Dodaj do ulubionych

pytanie o alergię na nabiał

13.02.08, 11:48
Witam!
Moje dziecko ma podejrzenie o alergię na nabiał, a szczególnie mleko
i jajka.
Trudno mi w to uwierzyć, ponieważ od zawsze Syn był typowym
nabiałowcem - płatki na mleku, naleśniki z białym serem, makaron ze
śmietaną i cukrem, jaja na miękko, kanapki z żółtym serem, serki i
jogurty – praktycznie tylko tym mógłby się żywić i nie lada nasze
wyczyny, że przekonał się częściowo do innej żywności.
Zawsze wydawało mi się, że tego typu alergie ujawniają się skórnie,
natomiast moje dziecko /niespełna czterolatek/ nigdy nie miało nawet
śladowej wysypki /stolce prawidłowe/.
Proszę o podanie najczęstszych objawów takiej alergii, bym wiedziała
na co zwracać uwagę i pod jakim kątem obserwować dziecko.

Do wyjaśnienia sytuacji, mam stosować mleko Isomil2.
Mam pytanie, czy takie mleko, mogę traktować tak, jak krowie z
kartonu, czyli czy mogę zrobić na nim np. naleśniki, ciasto, deser?,
a resztę przechować w lodówce i wlać sobie następnego dnia do kawy?
Akurat tak nam wyszło, iż mleka modyfikowanego raczej nie używałam -
może z pięć opakowań w mojej karierze matki. I jest dla mnie trochę
niepokojąca informacja, że ten proszek mam zużyć w ciągu trzech
tygodni – licząc jeden posiłek w domu dziennie, dziecko musiałoby
codziennie na kolację dostawać zupę mleczną, a przecież jesteśmy
na ‘odwyku’.
Niby na opakowaniu jest informacja, ale dotyczy ona dzieci powyżej
6mca życia i karmienia butelką czyli szykowania mleka na bieżące
potrzeby niemowlaka, co nijak się ma do mojej sytuacji 4latka.
Proszę o praktyczne porady.

Z góry dziękuję
i Pozdrawiam

--
oddzielajmy ludzi od problemów
Edytor zaawansowany
  • 13.02.08, 12:44
    na jakiej podstawie lekarz stwierdził alergię?
    Czy dziecku nie mozna wyeliminowac zupełnie mleko w czystej postaci a zostawic w
    diecie kefiry, jogurty , masło (ten nabiał wystarczy mu w zupełnosci).Nawet
    alegikom (od urodzenia jak moj syn) koło 3 roku zycia lekarze zalecaja ostroznie
    probowac wprowadzać powyższe produkty.
    Czy dziecko ma na pewno uczulenie na jajka czy tylko na białko jaja kurzego? Bo
    może mały jednak może dostawac żółtko . Jesli ma na 100% uczulenie na jaja nie
    powinien dostawac tez drobiu (kurczki, indyki).
    Jesli nie może jesc jaj kurzych to moze spytaj lekarza o jaja przepiorcze (czest
    alergicy je jedzą)
  • 13.02.08, 14:08
    Czy ta drastyczna eliminacją masz potwierdzic lub wykluczyc alergię?
    Czy tez robione były jakies wiarygodne testy?
    jak długo masz przeprowadzac ten test - bo tak sobie mysle, że to
    test lekarza, prawda?

    Mój syn był przez dwa tygodnie na absolutnej diecie bezmlecznej aby
    potwierdzic lub wykluczyc wpływ nabiału na przerost trzeciego
    migdała, nie stosowałam wtedy żadnego mleka, nawet takiego dla
    alergików.

    U nas akurat na migdał działa inny czynnik pokarmowy i musze Ci
    poweidziec, że oprócz powiekszającego sie migdała innych sensacji
    nie ma, żadnych wyprysków skórnych, nieprawidłowych wypróznień etc...
    --

    ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
  • 13.02.08, 15:53
    Ja mam dwoje dzieci syna lat 5 i córkę lat 3 niedawno badania
    wykazały, że moje dzieci mają bardzo silne uczulenie na mleko. Syn
    nigdy przenigdy nie miał, żadnej wysypki, córce zdarzały się ale
    przez lekarzy raczej diagnozowane jako potówki a nie wysypki
    alergiczne. U moich pociech najprawdopodobniej ta alergia obiawiała
    się częstymi chorobami (zapalenia oskrzeli zapalenia płuc, zwykły
    katar kończył się zpaleniem płuc lub oskrzeli). Na ścisłej diecie
    bezmlecznej są od 3 tygodni na razie odpukać zdrowi, ale jeszcze nie
    mogę powiedzieć, że dieta pomogła. Ja swoim dzieciom daję mleko
    sojowe (Bebiko + kaszki takie jak dla niemowląt) do naleśników
    używam mleka sojowego w płynie nie ma różnicy smakowej, ale do kawy
    chyba raczej wolę mleko zwykłe, oraz daję preparat sinlac. Ważne
    jest aby dziecko na diecie bezmlecznej dostawało odpowiednio dużo
    wapnia (mają wypijać po 0,5 litra mleka sojowego dziennie zlaecenie
    pani dietetyk). Na całe szczęście mogą jeść jajka. Doadam, że moje
    dzieci nabiał pochłaniały w bardzo dużych ilościach. Ja mleko daję
    rano na śniadanie przed wyjsciem do przedszkola potem w przedszkolu
    jedą tylko kanapeczkę i piją herbatkę. Pozdrawiam
  • 13.02.08, 16:34
    Na jesień byłam dwa tygodnie na zwolnieniu. Dziecko niby zdrowe, w
    płucach czysto, żadnego kataru, ale tak kaszlało, że aż się
    zanosiło, traciło dech i siniało - nic przyjemnego. Ktoś mi
    podpowiedział, że to może być alergia na pyłki.

    Mieszkam niedaleko Kliniki Dziecięcej, więc zapisałam się do
    alergologa w Przychodni Przyszpitalnej, ale zanim doczekałam się na
    wizytę, a potem zanim doczekałabym się na testy, byłoby już lato...
    Z kilku niezależnych źródeł polecono mi prywatną alergolog, która
    namówiła mnie na pełne testy. Dziecku wyszły pyłki. Wierzę w to, bo
    mamy w mieście parki i dostęp do lasu, dziecko pokasłuje /płuca
    czyste/, a w TV podawali informację o nieśmiałym pyleniu leszczyny.

    Ponadto, mleko: mleko krowie, laktoza, kazeina oraz jaja: żółtko i
    białko - w co trudno mi uwierzyć - o drobiu nie było mowy.

    Nie wiem, czy to nowe mleko i dieta to test na wykluczenie czy
    potwierdzenie, ja zrozumiałam, że na leczenie.

    Jeśli to wyciąganie kasy na leczenie/odczulanie to taką dietą
    krzywdy mu raczej nie zrobię, a jeśli to naprawdę alergia, to mu
    tylko pomogę. Dlatego podjęłam decyzję o przeprowadzeniu ponownych
    testów w Klinice. Do wyjaśnienia sytuacji, będę i chcę utrzymać
    obecne decyzje prywatnej alergolog. Dlatego założyłam ten wątek.

    Jednakże post kasiek_aa dał mi do myślenia. Poza tymi dusznościami
    we wrześniu, to dopiero w połowie stycznia mieliśmy lekkie
    przeziębienie - praktycznie trzy pełne miesiące bez odpisu w
    przedszkolu. Jednakże co jakiś czas ktoś nam zwraca uwagę, że mamy
    wiecznie zakatarzone dziecko, choć osobiście niedawno złapałam się
    na tym, że nie mam w domu ani jednej chusteczki higienicznej. Tak
    teraz sobie pomyślałam, że ten katar może jest skorelowany z
    częstością i ilością spożywanego nabiału. Jak pisałam wcześniej mamy
    coraz większe mini sukcesy w drodze do urozmaiconego jedzenia.

    Dziękuję Wam bardzo i życzę dużo zdrowia dla całych Waszych Rodzin!!!

    --
    oddzielajmy ludzi od problemów
  • 13.02.08, 18:26
    Ja swoim dzieciom robiłam badanie transformacja blastyczna
    limfocytów z antygenem mleka i mąki i to właśnie badanie wykryło
    alergie wcześniej podejrzewałam mojego syna o alergie na jakieś
    pyłki maiał robione testy skórne ale nic nie wyszło. Właściwie mój
    syn do trzeciego roku życia to okaz zdrowia, czasami lekki katar
    żadnych antybiotyków, córka już trochę gorzej bo do 1,5 roku. A od
    pójścia starszego do przedszkola to jedna "wielka wojna" z
    chorobami. Powiem szczerze, że podobnie jak Ty byłam ogromnie
    zdziwona, że to alergia pokarmowa. Może ktoś powie poszedł do
    przedszkola to musi odchorować zgadzam się, ale trzy zapalenia płuc
    i w między czasie z dwa zaplenia oskrzeli i niekończący się kaszel
    to chyba trochę za dużo. Pasożyty też przebadałam i nic nie wyszło
    poza przerostem candidy.
  • 14.02.08, 09:26
    Zapisałam sobie nazwę badania i z pewnością o nie zapytam.
    Czy to badanie polega na pobraniu i przebadaniu krwi, czy na kłuciu,
    nacinaniu i pobieraniu próbek?
    Bardzo przekonują mnie Twoje posty, nie chcę wyjść na
    przewrażliwioną, ale jakoś wolę to powtórzyć i 'napewno się
    upewnić'.
    --
    oddzielajmy ludzi od problemów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.