Dodaj do ulubionych

Duży brzuszek u dziecka

14.02.08, 08:07
Odrobaczamy się dzięki Wam, dzięki przy okazji Wszystkim za porady.

Dziś zaczął mnie niepokoić kolejny fakt (bo ostanio wszystko
analizuję:
moja córka ma 21 m-cy i praktycznie od urodzenia (no może od
tygodnia po urodzeniu) duży, wystający brzuszek. Ostatnio robiliśmy
USG jamy brzusznej, szukając ognisk zapalnych mogących świadczyć o
uporczywym świądzie skóry, wynik ok. Lekarka badała ją kilkakrotnie
i twierdzi, że wszystko ok. Jak była malutka to wszyscy mówili, nie
przejmuj się, zacznie chodzić, zgubi... Minęło trochę czasu a
brzuszek został. Cała jest nabita, ale ten brzuch w porównaniu do
reszty ciała wydaje się duży. Oczywiście jak dużo się napije i zje
obiadek z dokładką to brzuszek jest większy, ale nawet jak je
normalnie, to brzuch jest dość spory. Od zawsze mam problem ze
spodenkami i sukienkami, bo wszystkie są za ciasne.
Oprócz świądu nie mamy innych problemów zdrowotnych. Teraz ją czasem
czyści, ale to pewnie skuki kuracji odrobaczającej.

Moje pytanie: co może powodować duży brzuszek u dziecka? Czy mogę
wykonać jakieś badanie, żeby to sprawdzić?
Wierzę i chciałabym, że by to tylko była po prostu "taka uroda", ale
wolę się Was poradzić, bo jak pokazuje moje doświadczenie: lekarze
nie zawsze mają rację.
Z góry dziękuję za Wasze sugestie!
Edytor zaawansowany
  • 14.02.08, 08:32
    Wystający brzuch mojej córki zaczął się 'spłaszczać' w okolicach trzecich
    urodzin dopiero (jeszcze przed odrobaczaniem). USG jamy brzusznej (3razy) nigdy
    nie wykazało żadnej nieprawidłowości. Teraz młodsza jest szersza od starszej smile
    Dodam, że po drugich urodzinach mało rosła a nagle w przeciągu ostatnich 2 m-cy
    urosła 2 cm. więc ją wyciągnęło do góry.

    U niektórych osób zatruty organizm jadami pasożytów obserwuje się powiększoną
    wątrobę i śledzionę (po odrobaczaniu mija), ale jeśli ty zrobiłaś USG i wszystko
    jest ok to nie masz się czym martwić na zapas. pozdrawiam.
    --
    Oliwia - 02.02.2005 (Wodnik)
    Oktawia - 14.05.2007 (Byk)
  • 14.02.08, 08:38
    Kojarzy mi sie z forum, ze kiedys lekarka stwierdzila, ze odstajacy brzuch moze
    byc oznaka robaczycy.
    Ale to chyba troche zalezy, jak odstaje, bo male dzieci naturalnie wypinaja
    swoje brzuchy (uwielbiam ten widok ! ). Skoro zrobiliscie nawet USG, lekarze
    napewno zbadali brzuch, to moze po prostu obserwuj.
  • 14.02.08, 09:23
    Polegaj na opisie z usg. Niepokojące byłoby, gdyby wraz z dużym
    brzuszkiem były powiększone narządy przewodu pokarmowego, np.
    rozdęte jelita czy powiększona wątroba i takie tam... Dziecko nie ma
    jeszcze wyrobionej mięsniówki brzuszka.
  • 14.02.08, 10:14
    No właśnie, to USG. Lekarz powiedział, że na 99% sprawdził wszystko,
    bo Laura wyrywała się i płakała podczas badania. Ma wstręt do
    lekarzy, zwłaszcza z USG, po tym jak ją kiedyś kardiolog za mocno
    przy tym badaniu przytrzymał... i męża z gabinetu wyprowadzałam, bo
    chciał go pobić, ale to inna historia

    Ona cały czas rośnie, co głównie widzę po spodniach, które się robią
    coraz krótsze, ale brzuch zawsze jest duży...
    Ja nie należę do matek zbyt przewrażliwionych ale ten brzuszek to mi
    raczej spokoju nie daje
  • 14.02.08, 10:38
    Do ok. trzech lat taki brzuszek to chyba jeszcze norma. U mojego syna, już
    starszego, dr M zaleciła test - na dwa-trzy tygodnie odstawić gluten i zobaczyć,
    czy wtedy się zmniejszy. (Mój przy tym jest chudzielcem).
    --
    Kura pazurem
    Dziecko wrażliwe
  • 14.02.08, 12:15
    mnie taki duzy brzuszek u dziecka przy jednocześnie chudej sylwetce kojarzy się
    z celiaklią. ale tak mogą się generalnie objawiać kłopoty z trawieniem.
  • 14.02.08, 12:34
    Sylwetka nie jest szczupła smile malutka jest cała nabita, ale kto ją
    widzi to mówi: jaki ona ma duży brzuch! Biegunki od urodzenia były
    sporadyczne, 2-3.
    Wygląda jak Kubuś Puchatek, którego zresztą uwielbia. Jak była
    malutka (około 6-7 miesiąca) pediatra kazała odstawić na miesiąc
    gluten i zobaczyć czy coś się zmieni, i zmian nie było.
  • 14.02.08, 12:36
    skończę, bo dziecko mi nie pozwoliło.
    taki "wzdęty" brzuch może byc spowodowany złym trawieniem i wchłanianiem. te z
    kolei spowodowane mogą być: brakiem lub niedostateczną ilością enzymów
    trawiennych, alergią, obecnością pasożytów, grzybów, zaburzoną flora bakteryjną
    jelit.
    często diagnozuje się u takich dzieci krzywicę, ale przyczyna jej też tkwi w
    złym przyswajaniu pierwiastków (tu wapnia) z pożywienia.
  • 14.02.08, 13:05
    Witam,
    moja córcia (skończone 3 latka) też ma duży brzuszek. Urodziła sie
    duza i tak cały czas jest poza 90 centylem (wzrost i waga).Nigdy
    poważnie nie chorowała, apetyt dobry. lekarz nie stwierdził nic
    dziwnego podczas badania, ale bedziemy robić usg (to z racji
    infekcji dróg moczowych)- więc zobaczymy. Zaczynam zastanawiać się
    czy rzeczywiście nie ma to związku z jakimiś pasożytami. ostatnio
    czasami pobolewa ją brzuszek. Jutro usg zobaczymy
  • 14.02.08, 13:51
    U mojej córki natomiast mówiono ze wystający brzuszek jest spowodowany wada
    postawy (dziecko wygina kregosłup i przez to wypuszcza brzuszek). No cóz w tej
    chwili ma 2,5 roku i brzuszek dalej wystaje nie jest to jakoś strasznie widoczne
    ale dalej jest (choc byc moze własnie mam czekac do 3 lat).
    --
    AMELCIA Ma JUZ...
    NINKA MA JUŻ...
    Moje dziewczynki
  • 14.02.08, 14:51
    Katarzynka 25 moja coreczka prawie 3 -letnia tez ma taki duzy
    brzuszek.Rowniez jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej.Nie
    wiem juz co mam jej dac do jedzenia (głownie chodzi o ten gluten).W
    jaki sposob (nieinwazyjny-gastroskopia) mozna stwierdzic celiakie?
  • 14.02.08, 15:21
    Niesty pomyliły mi sie watki ten powyższy post tyczył sie watku przeciwgrzybicznego.
    A co do brzuszka to u mojej Ninki powiedziano mi ze ten brzuszek to przez wade
    postawy (z której mała wyrosnie)
    i tak o!
    --
    AMELCIA Ma JUZ...
    NINKA MA JUŻ...
    Moje dziewczynki
  • 14.02.08, 15:59
    U nas wydęty brzuszek też był praktycznie od urodzenia. Badanie USG
    wykazało nieznacznie wystającą ponad łuk żebrowy wątrobę 25mm, po
    odstawieniu Zyrtecu trochę się zmniejszył, ale z powodu tego
    brzuszka zostaliśmy skierowani do poradni zaburzeń fosforowo-
    wapniowych i rzeczywiście. Duże ilości wapnia wydalane z moczem -
    choć ja to kojarzę właśnie z robalami, które zrzerają krzem, a jego
    miejsce zastępuje wapń właśnie. Zalecenia dotyczyły nie podawania
    wit. D3, ograniczenia podawania kaszy gryczanej, ryżu i wody Żywiec.

    --
    Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby
    otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To
    figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie
    odpowiedzialność za ich życie - Jonathan Carroll
  • 14.02.08, 18:45
    u mojego dziecka okazalo sie, ze ma slabe miesnie. nalezy je cwiczyc.
    rehabilitantka twierdzi, ze wiekszosc dzieci z problemtycznym napieciem
    miesniowym, nie zdiagnozowanym w niemowlectwie ma potem problemy z sylwetka. a z
    czego sie to bierze?

    mój syn jest szczuply i czasami okropnie wyglada ten jego wydety brzuch na
    patyczkowatych nogach. moje obserwacje sa takie, ze najbardziej wydety brzuch
    jest wlasnie przy inwazji robali.
    cwiczymyi generalnie sylwetka jest ok, ale jak sa robale to brzuch jest jakby
    wydety dodatkowo. syn ma jakby problem z wyprostowaniem sie i wciagnieciem brzucha.
    według lekarza, najbardziej, sprzyjaja takiemu stanowi lamblie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.