• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

dicoflor Dodaj do ulubionych

  • 11.01.09, 01:29
    Moja roczna córcia jest alergikiem. Trochę na własną rękę postanowiłam
    zakupić i podawać jej dicoflor 30 w saszetkach. A mała od momentu przyjmowania
    dicofloru robi luźne, nawet wodniste kupy kilka razy dziennie, a wcześniej
    kupy były ok. Naszym problemem alergicznym są wysypki. Nie zmieniło się jej
    zachowanie, jest pogodna, ma apetyt, dobrze sypia, ja pilnuje tego, co je i w
    tym czasie nie wprowadziłam nic nowego. Po 3 dniach stosowania odstawiłam ten
    preparat.
    Mam pytanie, czy docoflor faktycznie może wywoływać takie reakcje, może coś
    robię nie tak? Zmniejszyć dawkę , inna pora podawania (podaje w bebilonie
    pepti po południu albo na noc). Jak reagowały wasze dzieciaczki?
    Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

    Edytor zaawansowany
    • 11.01.09, 09:15
      może. dobrze, ze odstawiłaś. możesz spróbować z innym probiotykiem bezmlecznym
      (lacidofil, acidolac).
      --
      http://my.lilypie.com/FgPZp1/.png
      • 11.01.09, 10:05
        dicoflor jest bezmleczny, spróbuj innego probiotyku
        • 11.01.09, 13:45
          jakie sa inne probiotyki bezmleczne?
          • 11.01.09, 14:27
            lacido baby jest bezmleczny, a moze dicoflor w kapsułkach bedzie
            lepszy-my używamy takiegodla córki najlepszy no i dużo lepiej podac
            od takiego w saszetkach
            --
            www.matylda.corcia.pl
            • 11.01.09, 18:33
              ebenark napisała:

              dużo lepiej podac
              > od takiego w saszetkach
              Dlaczego w szaszetkach niedobry?
    • 11.01.09, 18:41
      Ja też podejrzewałam dicoflor o rozluźnianie kupy więc odstawiła, ale teraz znów
      do niego wróciłam bo to jednak dobry probiotyk dla alergika.
      Z tym, że robię tak - daję pół saszetki (jak już w końcu mi się skończą te
      saszetki to odetchnę bo koszmarnie się to rozpuszcza w mleczku - wolę kapsułki
      smile) i dosypuję ok 2 ml beneflory - bardzo dużo w niej prebiotyków. I taka
      mieszanka z dnia na dzień poprawiła kupę tak radykalnie (kolor, konsystencja
      itp.), ze aż sama się dziwię - z dietą nic nie zmieniałam, więc wychodzi na to,
      że to probiotyki dokonały tego cudu smile.
      • 11.01.09, 19:16
        Dicoflor w saszetkach ciężko się rozpuszcza. Moja córka też ma ostatnio dziwne
        kupy- bardzo wodniste. Odstawiłam dziś dicoflor i zobaczę.Może, ten jej nie
        odpowiada.
    • 11.01.09, 19:46
      dicoflor zawiera w swoim składzie słodzik SORBITOL I to on powoduje
      bgole brzucha i zdarzaja sie biegunki, polecam Beneflore , bardzo
      dobry probiotyk i prebiotyk w jednym i nie zawiera mleka ani zadnych
      słodzików w składzie, pozatym prosze sie zastanowic nad tym ze
      czesto my jedzac jogurty idziemy potem do ubikacji bo takie
      działadnie maja barkerie kwasu mlekowego i probiotyki, oczyszczaja
      jelita, pozdrawiam
      • 11.01.09, 19:50
        tu prosze sobie przeczytac o działaniu sorbitolu i przeczytac na
        opakowaniu dicoflor ze tam własnie znajduje sie sorbitol a dla tak
        małych niemowlat i tak jest tam jego duza dawka

        kopalniawiedzy.pl/produkty-bezcukrowe-slodzik-sorbitol-utrata-wagi-biegunka-bol-brzucha-4044.html
        • 11.01.09, 20:37
          My stosujemy dicoflor od roku już i dla nas jest rewelacja, u mojej
          córki typowa alergia pokarmowa i naprawde pomogło a kupy własnie po
          nim sa o niebo lepsze. Jak widać kazde dziecko inaczej reaguje,
          mykupujemy w kapsułkach i dodajemy do zupki. Ja jestem bardzo
          zadowolona.
          --
          moje dziecię-moje życie
        • 11.01.09, 23:45
          Dzięki wielkie za podpowiedź, może to właśnie ten sorbitol nam miesza. Mała jest
          dzień bez i w pielusze spokojniej.
          Po prostu nie wiedziałam, co myśleć o takiej reakcji, choc w głowie switało mi,
          że tak ma być na początku, czyli np. oczyszczanie jelit, przyzwyczajanie.
          Nie wiem sama, odstawiłam narazie, może za jakiś czas spróbuję z innym preparatem.
          • 12.01.09, 00:39
            dicoflor 30 często uczula, i dość mocno. Dla alergików najbezpieczniejszy chyba
            lacidofil lub inne probiotyki bez zawartości mleka. dicoflor 30 zauważyłam,że
            lekarze bardzo wciskają pacjentom, a sa inne mniej szkodliwe.
            --
            Historia Niki - proszę zajrzyj

            Moje forumowisko
            • 12.01.09, 00:58
              jeszcze zaden lekarz nie zaproponował mi dicoflou, natomiast nagminnie
              lacidofil, czy trilac.
              dicoflor jest bezmleczny!

              co do beneflory, akurat po niej moje dziecko zawsze miało "sensacje". moim
              "hitem" jest lacidobaby.
              • 12.01.09, 08:17
                dicoflor w saszetakach tak, natomiast ten w kapsułkach zawiera
                białko krowie...
                • 12.01.09, 11:56
                  białko krowie w dicoflorze? a skąd takie info??? proszę o źródło. podawałam
                  synkowi 5 m-cy i nic mu nie było. każde dziecko inaczej reaguje na wszystko i
                  trzeba po prostu szukać tego co jest odpowiednie dla dziecka. ten w saszetkach
                  ma sporo dodatków i wychodzi że jest tego dużo do podania. osobiście polecam ten
                  w kapsułkach, oczywiście zawartość, bez kapsuły.
            • 16.01.09, 00:37
              Weszłam na historię Niki. Czy chcesz poznać informacje, które mogą jej pomóc?
              Mój syn miał alergie m.in. na gluten, laktozę, kakao, cukier, pleśnie a nawet na słońce. Do 4 r.ż. był intensywnie leczony przez lekarzy, ale było co raz gorzej. Postanowiłam więc szukać innej drogi. Dla siebie również, ponieważ moje alergie przechodziły w astmę. Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami.

    • 12.01.09, 08:33
      no coz, a mam o lacidobaby odmienne zdanie - mały miał po nim wysypke - i gdzies
      czytała, ze zawiera sladowe ilosci mleka.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png
      • 12.01.09, 16:42
        "Preparat nie zawiera białka mleka krowiego, laktozy, sacharozy oraz glutenu,
        może więc być stosowany u osób, które nie tolerują tych składników."
        www.vitispharma.pl/?link=dicoflor30
        co do lacidobaby, jak już pisałam wszystko to indywidualna kwestia.
        swoją drogą, skąd takie informacje, że ma w sobie mleko? wyraźnie jest napisane
        zupełnie co innego.
    • 14.01.09, 20:01
      Napisze jak u nas bylo.Moja tez robila luzne kupy.Przepisala nam go alergolog. Jak poszlam do pediatry to kazala go odstawic bo podobno jest zanieczyszczony i przepisala Lacidofil.Niestety nie wiem co to znaczy ze jest zanieczyszczony bo mi niepowiedziala.Lacidofil kazala podac 3 razy bo powiedziala ze wystarczy by szczep tych bakterii sie zagniezdzil w jelicie i to wszystko.My tez jestesmy na bebilon pepti.Smaruj buzie 3xdziennie emolium,kap w oilatum.A moze jajka sa winowajca.Kupuj wiejskie a nie z supermarketu. U nas tak bylo.
      • 16.01.09, 00:30
        Piszecie o swoich doświadczeniach z różnymi preparatami probiotycznymi, niektóre z nich uważacie za skuteczne. Mam pytanie czy udało się wam przy pomocy któregokolwiek z nich wyleczyć system odpornościowy tak by dziecko przestało cierpieć na poważne alergie?
        • 16.01.09, 23:24
          Ja chciałabym, żeby tak było wink dlatego zaczęłam stosować coś, ale gdyby tak
          było, to chyba by zniknął ten problem, a okazuje się, ze coraz rzadziej można
          spotkać dziecko bez alergii. Ja cały czas mam nadzieję, ze moja córa wyrośnie,
          po prostu, choć pewnie coś tam będzie.
          • 17.01.09, 01:30
            Nie wystarczy stosować "coś". Warto szukać alternatywnych metod i skutecznych środków, a nie przyjmować za słuszną prawdę propagandę głoszoną przez reklamę i świat medyczny (szkolony przez firmy farmaceutyczne). Im zależy by wszyscy wierzyli, że alergie można tylko łagodzić przy pomocy leków, a jak nie będziesz stosowała leków to wpędzisz dziecko w "marsz alergiczny". Też przez dłuższy czas wierzyłam w to. Nasza wiara przynosi konkretne i wymierne korzyści firmom, które ją rozpowszechniają.

            Zastanówcie się:
            Słyszymy o niesamowitym postępie medycyny, tak? Zawdzięczamy jej... bla, bla, bla...
            Czy społeczeństwo jest dzisiaj zdrowsze niż jeszcze 50 lat temu?
            Dlaczego kiedyś w 400-tysięcznym mieście wystarczało kilka aptek, a dziś jest ich kilkanaście na każdej ulicy i w każdej jest kolejka?
            Czy to jest postęp?
            Rozumiem alergików, bo sama ok. 8 lat temu potrzebowałam całej baterii leków i sterydów by móc oddychać, rozumiem też matki alergików...
            Czytając historię Niki przypomniałam sobie swoje pierwsze cztery lata z moim synem...
            Proszę zacznijcie myśleć i szukać informacji poza mass mediami, dzięki temu wasze dzieci mogą być zdrowe.
            • 17.01.09, 17:46
              Agiju, nie do końca rozumiem, do czego zmierzasz, że alergie to wymysł
              lekarzy/pacjentów? Jasne, że farmacja to chyba jedna z lepszych gałęzi
              przemysłu, ja się zawsze smieje, że każdy z nas jest po trochu akcjonariuszem
              koncernów farmaceutycznych. Ja do tej pory staram się leczyć moje dziecko
              poprzez izolowanie od alergenów, bo alergik jest wtedy chory, gdy ma kontakt z
              alergenem. Jednocześnie wiem, że jestem u początku drogi i wiem, ze nie ma leku
              na alergię. Co masz na mysli, pisząc o alternatywnych metodach i skutecznych
              środkach? Proszę o konkrety, a tak na marginesie, skąd wiesz, że te metody tez
              nie są napędzane przez komercję?
              aha, nie mogę obecnie odnaleźć historii Niki, choć chyba domyślam sie, o którym
              wątku wspominasz, więc kolejna prośba - o zlinkowanie.
              --
              Idalka
              • 18.01.09, 02:02
                Link do historii Niki jest pod postem edyci274
                nikolka.blox.pl/html
                Alergie (i nie tylko) nie są wymysłem lekarzy i pacjentów tylko zamierzonym celem koncernów.
                Alergik jest chory nawet jeśli nie ma kontaktu z alergenem !!!!! (alergen tylko wywołuje objawy, a nie jest przyczyną choroby). Alergia to objaw niewydolności systemu odpornościowego. Jeśli stosując odpowiednią dietę przywróci się prawidłowe funkcjonowanie systemu odpornościowego to wszelkie alergie (i inne "nieuleczalne" schorzenia) ustępują.
                To co zaburza odporność to m. in. modyfikowana żywność, nadmiar chemii stosowanej i zjadanej na co dzień, woda zawierająca chlor...
                Zdrowie nigdy nie będzie popierane i napędzane przez komercję, bo na zdrowych ludziach ze sprawnie działającymi mózgami trudniej wywierać wpływ, trudniej nimi manipulować, zastraszać i wyciągać im pieniądze z kieszeni. Mass media najczęściej ostrzegają przed naturalnymi terapiami pod przykrywką troski o nasze zdrowie.
                O jaki konkrety Ci chodzi? Możesz przysłać mi pytania na maila, postaram Ci się na nie odpowiedzieć, albo odesłać się do źródeł informacji, do których udało mi się dotrzeć.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.