Dodaj do ulubionych

szybkie podtuczenie niejadka:)

24.01.10, 23:03
Jestem mamą 14-miesięcznej dziewczynki, której waga i wzrost to ok. 3-10
centyl i to mnie martwi. Muszę ją jak najszybciej podtuczyć smile
Niestety ona jest niejadkiem a ja średnią kucharką.
Na śniadanie dostaje na przemian jednego dnia kaszkę drugiego jajecznicę z 1
jajka na maśle z szynką, na II śniadanie na zmianę jednego dnia jogurt
drugiego danonka, na obiad zupka na bazie rosołu z marchewką, wkrojonym
mięsem, ziemniakami / kaszą / makaronem na zmianę, podwieczorek owoce, na
kolację kaszka owocowa, a w nocy ok. 3 razy 150 ml bebiko 3r - chyba z głodu.
Bardzo proszę o podpowiedź co powinnam zmienić, co dodać do tego, aby córka
przybrała na wadze i chciała otwierać buzię do jedzenia. Niestety karmienie
niejadka nie należy do najłatwiejszych.
Aha, do picia dostaje tylko wodę, ani soków ani herbatek nie chce.
Baaardzo dziękuję za wszelki podpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • 25.01.10, 02:57
    Ukalorycznij posiłki w dzień - dodatkowa pocja masełka, oleju czy
    mięska, bo to faktycznie dziwne, że po kaszce je jeszcze 3 razy...
    do wieczornej kaszki łycha dobrego oleju, a ta kaszka najlepiej
    pelnoziarnista(mogą być płatki zmikswoane na kaszkę), bo wolniej sie
    trawi. Do tego przyzwyczjaj do solidnego śniadnia - wtedy łatwiej i
    naturalniej "wypadają" nocne posiłki, a choćiaż ich część.

    Jakie ma przerwy miedzy posiłkami? Może za małe, żeby zgłodnieć -
    moja, był czas, że musiała mieć co 4 godziny bo inaczej jadła
    malutko i była non stop nie najedzona - a taki system z 4 godzinnymi
    przerwami był ok (potem zaczęła sama wołać więc problem odpadl, a i
    teraz może pojeść częściej nawet).

    Pozwól jeść samej, nie stresuj się nie rób z karmienia ważnej
    rzeczy - to ważne jest. Moje dziecię miało wszelkie predyspozycje na
    niejadka(natury medycznej nawet)a pojeść lubi, ważne żeby nie
    zniechęcić a końcu ktoś musi być na 3 czy 10 centylu, nie?

    No i żołądek małej cały czas coś mieli nawet w nocy nie ma dłuższej
    pzerwy - uzyskaj choć z 6 godzin na początek(przesuwaj pory
    karmienia z początku co kilka min i da radę), niech te flaczki
    odpoczną trochę, to będzie lepiej się wszystko przyswajać i ogólnie
    lepiej całokształtowo to jest.
    --
    Virtually Yours,
    Automatic Email Delivery Software
  • 25.01.10, 19:55
    był okres, że moja chudzina była ledwo łapała się siatki centylowej,
    teraz jest troszkę lepiej, a ja po prostu zaakceptowalam jej naturę

    postaraj się ograniczyć nocne karmienia, jak na roczniaka dostaje
    sporo mleka, a to na długo daje uczucie sytości
    dzieciowy jogurt możesz zastąpić normalnym naturalnym/owocowym o
    normalnej zawartości tłuszczu (nie light, nie 0%)
    spokojnie może zacząć jeść to co Ty

    i spokojnie, bez stresu
  • 26.01.10, 08:35
    U nas waga i wzrost podobnie. Ja polecam na sniadanka lub
    podwieczorki placuszki z serka homo, z jablkiem, nalesniki itp. U
    nas troche ruszylo po takiej diecie. Do ciasta dodawalam zawsze
    roztopione maslo, zeby zwiekszyc kalorycznosc. Tak samo do zup i
    sosow. Dodatkowo do pierwszej butli mleka daje Malej w miseczce
    platki kukurydziane. I dbamy o odstepy pomiedzy posilkami, min 3 h.
    Jak glodek zlapie wczesniej to Mala sie zawsze umie upomniec.
    Poczytaj stare watki karro, ja sie dzuo od niej nauczylam.
  • 27.01.10, 22:57
    jakiego oleju dodac do wieczornej kaszki? i platki zmiksowac
    kukruydziane z mlekiem. moj ma 20 miesiecy, niezbyt chetnie je ,
    najchetniej jadlby wszytsko zmiskowane, choc ja mu nie pozwalam i
    sporo juz je w wiekszych kawalkach.najgorzej jest z mieskiem, bo
    musi byc naprawde rozdrobnione, zeby mogl zjec. nalesniki musza byc
    przemycone w deserku, cienko porkojone.bo inaczej by sie mi
    zadusil.wazy 12.400g , i ma 20 miesiecy. ale tez taki jest
    niejadek.i najgorsze to jest ze jest niechetny do nowosci wszelkich,
    nie chce niczego doktnac, bo od razu ma jakby odruch wynmiotny i
    okazuje ze ma raczki brudne zeby mu wycierac.wszelkie nowosci musze
    przemycac.
  • 27.01.10, 23:05
    zacznij jeść razem z nim, rękami, ubabranymi..przejdzie mu..a
    tłuszczu dziecko powinno jeść sporo w tym 30% zwierzecych, o czym
    czesto się zapomina na fali rugowania nadmiaru tłuszczu z polskiej
    diety..w tym wypadku dla dziecka najkorzystniejsze jest masło,
    pozatym moze być ilej rzepamowy, ilowa , olej z pestwk winogron,
    słonecznikowy..trzy ostatnie najlepiej surowe, choc olej rzepakowy
    tłoczony na zimno równiez najlepiej dodawać bez obróbki termicznej.
    W przypadku smażenia na maśle (np placuszków) dobrze dodac również
    trochę oleju rafinowanego, co zapobiega przypaleniu masła
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • 27.01.10, 23:07
    ilej rzepamowy, ilowa
    olej rzepakowy (tłocziny na zimno), oliwa
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • 27.01.10, 23:09
    dziekuje bardzo, sprobuje.
  • 27.01.10, 23:12
    a moze czas zaczac zeby sam juz jadl lyzeczka, tylko ze kiedys
    probowalismy, trwalo to strasznie dlugo i sam trafil moze ze 3
    lyzeczki, a reszta sie bawil.i zrezygnowalam a braku cieerliwosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.