Brak mi słów co za ignorant to napisał. Mam dwie córki, jedna
niejadek od urodzenia, druga zjada z apetytem wszystko. Pierwsza
miała odruch wymiotny przy warzywach i mięsie i przez pierwsze lata
odżywiała się znikomymi ilościami chleba z dżemem lub twarożkiem.
Druga je mięcho, kapuste kiszoną, ćwikłę a jej ulubioną zupą po 1
roku życia były flaczki.
Drodzy naukowcy - teoretycy, wsadźcie sobie swoje wydumane
teorie ... głęboko do szuflady i choć raz nie zwalajcie winy na
rodziców.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.