Już tłumaczę.
Piekę swój pierwszy w życiu chleb na zakwasie i jestem cholernie przejęta. W przepisie stoi, że trzeba zostawić na 4-5 godzin do wyrośnięcia; w przypadku mojego produktu nie minęło tyle czasu, a ciasto zaczyna przymierzać się do wyjścia z formy.
Mam zostawić ciasto w spokoju, bo nieco opadnie na przykład, a swoje ma odstać/odleżeć i już? Czy olać te 4-5 godzin i wrzucać do piekarnika?
--
Wejdę do środka i spróbuję wynieść dowcip. Osłaniać mnie będzie ponura muzyka odtwarzana z płyt oraz żałobne zawodzenie funkcjonariuszy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.