• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

przepis na prostą, dobrą zupę Dodaj do ulubionych

  • 29.07.11, 12:20
    nie potrafię gotować, powli cos tam sie szkolesmile chciałabym dzisiaj zaskoczyc narzeczonego i sama zrobic mu jakas dobrą zupę? jakies pomysły i propozycje?big_grin
    --
    Czekamy na nasza kochaną Księżniczkę!
    http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
    Zaawansowany formularz
    • 29.07.11, 12:25
      a co narzeczony lubi? jakie warzywa, jakie smaki?
      • 29.07.11, 12:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 29.07.11, 12:43
          prosta cebulowa - gotujesz bulion warzywny - normalnie z włoszczyzny na skrzydełkach czy jakimś innym mięsku "zupnym". na patelni podsmażasz pokrojoną cebulę w sporej ilości - zalezy jak lubisz, ja lubie jak jest mocno zezłocona. zalewasz bulionem, zagotowujesz, w razie potrzeby gotujesz az cebula zmięknie, część płynu odparuje, a zupka apetycznie zgęstnieje (byle bez przesady smile ). ucierasz ser żółty, układasz kupkę na środku talerza, zalewasz gorącą zupą. ewentualnie zalewasz zupę na talerze i posypujesz utartym serem.
          nie jest to cebulowa najwyzszych lotów ale wychodzi smaczna i łatwo ja zrobić. oczywiscie po drodze nalezy ją doprawić do smaku.
    • 29.07.11, 12:28
      Ja zrobiłam niedawno po raz pierwszy zupę z kalafiorem (pół główki) kapustą włoską i fasolką szparagową. Do tego wiadomo, marchewka, pietruszka, seler i natka pietruszki, koperku i selera.
      Zestaw mnie nieco zdziwił, ale zupa wyszła przepyszna.
      Aha, gotowałam na biodrówce.
      • 29.07.11, 12:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 29.07.11, 12:35
          Spróbuj, ja już ugotowałam tę zupę trzy razy, tak nam smakowała.
          Najwyżej jak coś pójdzie nie tak, zrzucisz winę na babę z forum smile
          A, kapustę dajesz na koniec gotowania, bo bardzo szybko robi się miękka.
          Aaa, zapomniałam jeszcze o kartoflach, też się daje smile
          • 29.07.11, 12:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 29.07.11, 12:44
              Powodzenia! smile
    • 29.07.11, 12:53
      oliwa, cebula, por, kostka rosołowa warzywna, topiony serek, żółty ser, natka pietruszki.

      Cebulę pokroić w półtalarki, pora w talarki (0,5 cm) - podsmażyć w garnku na oliwie aż się zeszklą (por nie powinien zbrązowieć, bo będzie gorzki).
      Podsmażone warzywa zalać kostką rosołową rozpuszczoną we wrzątku (knorr to jedna kostka na szklankę wody). Pogotować 20 minut i dołożyć kostkę serka topionego.
      Po rozpuszczeniu serka (można podziabać widelcem) nakładać na talerze, posypać startym żółtym serem i natką pietruszki.
      Wcale nie jest zdrowa, ale za to smaczna i szybka.
    • 29.07.11, 15:02
      Moja ulubiona zupa - krem brokułowa:
      www.wielkiezarcie.com/recipe8263.html
      Prosta, szybka i przepyszna smile
      --
      Gadający sześciolatek...
      ...i brykający niemowlak
    • 29.07.11, 15:04
      a było zmniejszyć tę sygnaturkę...
      smile
    • 29.07.11, 15:46
      Rodzice konkubenta tacy bogaci, a na gosposię ich nie stać dla konkubiny syna.
      --
      "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"
      • 29.07.11, 15:49
        ? rodzice bogaci?a skad ty takie cuda wymysliłas? nie potrzebujemy gosposi, bo pomagaja nam rodzice z jednej i drugiej strony. Jestesmy narzeczenstwem w przyszlym roku bierzemy ślub, wiec daruj sobiesmile
        --
        http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
        • 29.07.11, 16:31
          Na razie jesteś konkubiną, a żyjecie za nieswoją kasę. Wstyd.
          --
          demotywatory.pl/1989094/Jaki-kraj
          • 29.07.11, 18:56
            Jeżeli faktycznie planują ślub z konkretną wyznaczoną datą to są narzeczonymi.
            Konkubetami są osoby w ogóle nie planujące ślubu lub planujące w bardzo zamglonej przyszłości (np. Mia_siochi).
            --
            http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
        • 29.07.11, 16:36
          nie potrzebujemy gosposi, bo pomagaja nam rodzice z jednej i drugiej strony
          A co szorują ci kibel i gotują obiadki? Dzieci zabrały się do robienia dzieci i bawią się w dom. Tylko, że ugotowanie zupy, to coś co pannę przerasta, co będzie jak dziecko się urodzi? Też rodzice z dwóch stron zadbają o dziecko, mam nadzieję...
          I jeszcze jedno- nie obowiązuje Was wspólnota, bo nie jesteście małżeństwe, wszystko więc co zarobi Twój narzeczony jest jego, a nie wasze, więc się tak nie podniecaj majątkiem. Jak na razie to nie Twój majątek. Na nic nie zarobiłaś.


          --
          "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"
          • 29.07.11, 17:06
            majatkiem?ja sie podniecam majatkiem? to mi tu ciagle na forum ktos wypomina mieszkanie, dziecko, ze ja napewno narzeczonego "wrobiłam", ze napewno jestem z nim ze wzgledu na pieniadze no gratuluje tu takich wrozek, ktore czary mary i powiedza wszystko w migsmile. Wydaje mi sie, ze jest tu wiele sfrustrowanych kobiet, ktorych maz zarabia bardzo przecietnie wiec jesli juz jest ktos z wlasnym mieszkaniem to ta druga strona na pewno ze wzgledu na pieniadze jestbig_grin usmiac sie moznabig_grinjasne, ze tak ze ZARADNOSC mezczyzny sie liczy i ciapka nie chcialabym miec na ktorego bym pracowac musiala, bo sam by nie potrafil zarobic ale na pieniadze [patrzylam w ostatniej kolejnosci, przede wszystkim charakter i zgodnoscsmiletlumaczyc ci sie nie bede, przykro mi ze masz ciezkie zycie ale nie wyzywaj sie z tego tytułu na wszystkich dookola
            --
            http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
            • 29.07.11, 17:10
              nie wrozek nie wrozek
              net pamieta co pisalas wink

              --
              "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
              • 29.07.11, 17:14
                co pisałam?hahahabig_grin ze jestem ze wzgledu na mieszkanie z chlopakiem? ty chyba masz jakis problem...uwierz ze miałam u zamozniejszych mezczyzn powodzenie ale wybrałam mojegosmile, jakby narzeczony ode mnie odszedł poradziłabym sobie, juz ty sie nie martw
                --
                http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
                • 29.07.11, 17:16
                  nie pamietasz co pisalas ?
                  o malzenstwie z rozsadku ?
                  i facecie ktorego nie kochasz i nigdy nie pokochasz ale planujesz z nim zwiazek bo wiesz ze utrzyma rodzine ?
                  skleroza ?


                  --
                  "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
                  • 29.07.11, 17:24
                    moze poszukaj dalej o zauroczeniu, ze w koncu mam tego czego chciałam ten spokój, stabilizacje, ze do tego dazyłam i ze drugi raz bym wybrała tak samo, dziewczyno to nie moja wina, ze nie masz mieszkania, dostatniego zycia i denerwujesz sie na forum, ze inni maja a ty nie masz, bo zachowujesz sie jak przedszkolak
                    --
                    http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
                    • 29.07.11, 17:28
                      a to zauroczenie wlaczylo ci sie dziwnym trafem juz po zajsciu w ciaze wink

                      dziewczyno ja mam mieszkanie
                      z moim nazwiskiem na akcie wlasnosci
                      to ty nie masz

                      --
                      "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
                      • 29.07.11, 18:47
                        I co z tego? Jesteś przez to lepszym człowiekiem czy o co chodzi?
                        --
                        http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
                      • 30.07.11, 10:30
                        > a to zauroczenie wlaczylo ci sie dziwnym trafem juz po zajsciu w ciaze wink
                        big_grinbig_grin
                  • 29.07.11, 18:50
                    Gdyby wszystkie kobiety tak robiły można byłoby zlikwidować Fundusz Alimentacyjny i co najmniej połowę zasiłków z MOPS i całkowicie darmowe obiady w szkole dla najbiedniejszych dzieciaków.
                    W naturze (na którą tak lubią powoływać się Panie rodzące naturalnie i karmiące dziecko piersią a nie papką) samica szuka silnego partnera który zapewni wyżywienie jej potomstwu i jej samej na czas wysiadywania jaj/odkarmiania młodych czy ciąży i połogu w przypadku ssaków.
                    --
                    http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
                • 29.07.11, 17:25
                  Jesli lubicie sery to polecam a latwo i w mig ja sie robi.W garnku robisz zasmazke z 2 lyzek masla i maki,zasmazka ma byc jasna,zalewasz 1 l.wody dodajesz kostke rosolowa i zagotowywujesz.Po chwili gotowania dodajesz ser zolty pokrojony w kostke(szybciej sie rozpusci)ok.10-15 dkg. i 10dkg. sera do smarowania np.trojkaciki ,moga byc rozne smaki.Mieszasz, chwilke gotujesz i doprawisz sola i pieprzem.Gestosc zupy podobna jest do budyniu do picia i podaje sie z grzankami.Bardzo sycaca i smaczna a najlepiej smakuje w jesienne i zimowe wieczory.
                • 29.07.11, 20:06
                  jakby narzeczony ode mnie odszedł poradziłabym sobie
                  Bez pracy i w ciąży...
                  Taaaa
                  Dzidziuś wróciłby z płaczem do mamusi...
                  Tak byś sobie poradziła.
                  --
                  "Bidet- jak go nie posiadasz, jesteś patologią" -kali_pso
            • 29.07.11, 20:03
              przykro mi ze masz ciezkie zycie
              W porównaniu do Twojego mam wspaniałe życie, już Ci tłumaczę dlaczego.
              Mam własne mieszkanie. Jestem właścicielką, w akcie notarialnym widnieje moje nazwisko. Mieszkanie dopieszczone, choć cały czas coś zmieniam, kończę, uwielbiam je. Nie wiszę na chłopie, by mieć gdzie mieszkać. Nie muszę go spłacać. Mojej sytuacji materialnej nie znasz. Nie opisuję jej tak dokładnie jak Ty. Ty nie masz nic. Kompletnie nic. Nie mam Ci czego zazdrościć.

              Po drugie- pamiętam, jak pisałas, że jesteś z mężczyzną, którego nei kochasz, który nic dla Ciebie nie znaczy, jesteś z nim tylko iwyłącznie dla pieniędzy. Pytałaś, czy to właściwe. Potem zaszłaś w ciążę i jak za dotknięciem hormonów miłość się zjawiła. ewnie do czasu. Nie mnie zresztą to oceniać.
              Jak na razie jesteś dużym dzidziusiem z dzidziusiem w brzuchu. Dziadkowie będą mieli dużo pracy...

              --
              "Tu mamy swoją intymność, Dziubas ma swoją, ja mam swoją, razem też mamy swoją, wiesz, mamy po prostu swoje sprawy, których nie czujesz, nie jarzysz, masz to gdzieś."
          • 29.07.11, 18:55
            I co z tego?
            Na tym forum jak babcia (teściowa albo własna matka) nie jest zbyt skora do pomocy nad wnukiem (zwłaszcza jak jest już na emeryturze, jest zdrowa, mieszka niedaleko itp. a jeszcze nie daj Bóg zamiast pomóc przy wnuku sama wyjeżdża na zagraniczne wojaże turystyczne) to od razu wrzask, że nie pomaga i jak tak można.
            A jak rodzice innej forumowiczki pomagają to też źle.
            Jak forumowiczka narzeka na mieszkanie pod jednym dachem z teściami to pierwsza rada jaką dostaje od innych forumowiczek to - weźcie wyprowadźcie się na swoje, nigdy mieszkania z teściami itp.
            A jak inna forumowiczka mieszka osobno bez teściów to też źle.
            Zdecydujcie się na jakąś opcję.

            --
            http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
            • 29.07.11, 20:09
              gazeta, co innego pomoc wnukom/dzieciom, pomóc w opiece nad dzieckiem pomóc w urządzeniu mieszkania, jakaś doraźna pomoc materialna- oczywiście, że to naturalne.
              Ale gdy na głowe dziadków spada cała rodzina, gdzie trzeba zrobić wszystko, od ugotowania, po szorowanie kibla, po zarobienie na całą ich trójeczkę, to już nie jest zwykła pomoc. To pasożytnictwo.
              --
              "To troche tak, jak z puszczeniem baka na eleganckim przyjeciu: nie oferuje sie zyczliwie delikwentowi tabletek, tylko z kamienna twarza udaje sie, ze ta sytuacja po prostu nie zaistniala."
              • 29.07.11, 20:38
                A niech pasożytują na swoich rodzicach niż mieliby jak samotne matki z funduszu alimentacyjnego na moich i Twoich podatkach.
                --
                http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
                • 29.07.11, 22:07
                  Przede wszystkim rodzice powinni uczyć swoje dzieci samodzielności. To nauka długa i trudna. A jak im się nie chciało, to niech teraz płacą, coś w tym jest. Czemu ja mam płacić.
                  --
                  "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"
                  • 30.07.11, 17:45
                    I tak płacisz.
                    Na przykład na obiady dla dzieci osób mniej zaradnych.
                    --
                    http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
        • 29.07.11, 16:37
          I zmniejsz sygnaturkę.
          --
          Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
      • 29.07.11, 18:45
        A co Cię to obchodzi? Lepiej żeby ciężarna miała dobrą opiekę, także finansową niż żeby jak jedna tutejsza forumowiczka w ciąży zastanawiała się nad podjęciem pracy (na czarno) jeszcze w trakcie połogu bo mąż (nie konkubent) nie potrafi utrzymać ciężarnej i dziecka.
        Albo jak inna zastanawiała się jak wytłumaczyć dzieciakowi, że nie pojedzie na klasową wycieczkę bo rodzice nie mają pieniążków.


        --
        http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
        • 29.07.11, 19:45
          własnie zrobiłam pierwszy raz i jest pyszna
          prosta takoż
          koperkow-cytrynowa
          przepis na czarnej oliwce
          --
          "Żeby zrozumieć istotę tego dramatu, trzeba przeniknąć psychikę mężczyzn.Ale tu akurat nie ma o czym mówić..."-pani dr R., teatrologia
        • 29.07.11, 20:13
          niż żeby jak jedna tutejsza forumowiczka w ciąży zastanawiała się nad podjęciem pracy (na czarno) jeszcze w trakcie połogu bo mąż (nie konkubent) nie potrafi utrzymać ciężarnej i dziecka
          Sugerujesz, że kobieta jedyne co powinna robić, toleżeć, być zapłodniona, potem znów leżeć?
          Dlaczego kobiety (niektóre) wiszą na facecie, bo same by zmarły z głodu, bo ich śliczne rączki pracy w życiu nie zaznały, a ich główka tym bardziej a i zupę trudno ugotować, no bo jak to tak, zupę, toż to czarna magia smile
          --
          demotywatory.pl/1989094/Jaki-kraj
          • 29.07.11, 20:21
            a co ciebie to obchodzi? no powiedz? ja o zupie, a ty o moim mieszkaniu, pracy mojego narzeczonego itd? czy to jest normalne? chyba nie, daj sobie na wstrzymanie
            --
            http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
            • odcienie co ty z betonem dyskutujesz uncertain
              • 29.07.11, 20:31
                masz racje, juz nie bede dyskutowac z ludzmi tego pokrojusmile
                --
                http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
              • 29.07.11, 22:08
                odcienie co ty z betonem dyskutujesz
                Zjedz coś, bo zgłodniejesz.

                --
                "Bidet- jak go nie posiadasz, jesteś patologią" -kali_pso
                • 29.07.11, 22:12
                  Najlepiej rozgotowaną zupę big_grin
                  --
                  "dear lord,
                  we will give you justin bieber if we can have amy back!" by bohemialager
                • buhahaah jaka ty jestes zalosna. myslisz ze mnie to zabolalo big_grin ? jak bym napisala, ze mam raka to bys pewnie walnela idz na chemie. no nie moge
                • buahah jaka ty jestes zalosna. myslisz ,ze mnie obrazilas ? no wybacz zeby mnie obrazic to trzeba reprezentac sobia cos wiecej niz malomasteczkowy mozdzek, ktory wchodzi innym z butami w zycie. z domu wynislas taka wscibsksc i zainteresowanie cudzymi sprawami. milo ze nawiazuje do watku o zdrowiu. gdybym miaal raka to pewnie bys napisala idz na chemie uncertain ja piernicze normalnie wzorcowy beton ktory moglby lezec obok kilograma. no daje slowo
            • 29.07.11, 20:30
              bo szczerze mowiac mnie twoje opinie w ogole nie interesuja, ja jestem szczesliwa, zadowolona, kolekcjonuje ubranka dla maluszka, zyje swoim zyciem i nie doczepiam sie do innych na forum, bo kazdy ma swoje zycie i decyduje co z nim robi, ja jestem szczesliwa w 100% pewna, ze trafiłam najlepiej jak sie tylko da- bo jestem z dobrym, zaradnym, mądrym człowiekiemsmilete twoje wywody świadcza jedynie o tym jak tobie zle, jak ci w zyciu nie wyszlo, jak zazdroscisz innym na kazdym kroku. Moi rodzice sa zadowoleni, ze moga mi pomoc, ze mama czasami nam cos upichci, czasami tesciowa, czasami rodzenstwo, a czasami sobie zamawiamy jakis smaczny i zdrowy posilek. Mezczyzna nigdy ode mnie nie wymagał umiejetnosci kulinarnych bo wie, ze pewne rzeczy sie albo z czasem nauczy albo jakos rozwiaze. Na pewno glodowac nie bedziemy, a zupa była niespodzianką troche sie ziemniaki rozgotowały ale i tak mu smakowałasmileucieszył sie, bardzo mu smakowało ale skwitował, ze nie powinnam sie przemeczac w moim stanie, a zupe jeszcze kiedys niejedna ugotujewinki za to go kocham bo nie wymaga, bo sie troszczy. Szkoda, ze tobie sie nie powiodło przy wyborze partnera i stałas sie forumowa jedzą razem z czarnaalineczka byleby kazdemu dogryzc ale jak mowie na mnie to nie dzialasmile
              --
              http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
              • 29.07.11, 22:10
                oj sherlocku, słabo, słabo. Jak już pisałam wyżej opisałam swoją sytuację i jest o wiele lepsza niż Twoja. Ja coś mam, Ty nic. I tu między nami róznica.
                --
                "Tu mamy swoją intymność, Dziubas ma swoją, ja mam swoją, razem też mamy swoją, wiesz, mamy po prostu swoje sprawy, których nie czujesz, nie jarzysz, masz to gdzieś."
                • 30.07.11, 08:19
                  jezu wyluzuj uncertain
                  wątek o zupie a ty o dupie..
                  porażka
                  --
                  Kobieto! Pora schudnąć, jeśli kupiłaś obręcz hula-hop i pasuje ona na ciebie jak ulał!
                • 30.07.11, 10:35
                  Jedyne co masz, to nasrane we łbie.
                  --
                  Koci kalendarz- uratuj kocie życie
                  • true true big_grin
                    • 30.07.11, 12:17
                      a to do mię było?
                      --
                      Kobieto! Pora schudnąć, jeśli kupiłaś obręcz hula-hop i pasuje ona na ciebie jak ulał!
                      • 30.07.11, 17:48
                        Po drzewku widac ze do Naomi.
                        --
                        Koci kalendarz- uratuj kocie życie
                      • jesli pytacie o mnie to do loli pisalam, ze ma racje (true, true) i na liscie watkow jest moj watek pod jej watkiem
          • 29.07.11, 20:35
            Sugeruję, że normalny zdrowy mężczyzna powinien być na tyle zaradny, żeby przynajmniej na czas ciąży (każda kobieta znosi inaczej i nigdy nie wiadomo czy będzie konieczność rezygnacji z pracy) oraz połogu i odchowania potomstwa do 3 roku życia utrzymać żonę i dzieciaka.
            Tyle w temacie.
            Wysyłanie baby w połogu i karmiącej do roboty (co łączy się z odizolowaniem noworodka od mamy) bo chłop od ponad roku nie ma roboty i nie potrafi utrzymać rodziny to tak! To jest patologia!!!!
            Lepszy zamożny konkubent potrafiący utrzymać ciężarną a potem matkę z niemowlakiem niż mąż którego żona w połogu musi tyrać na siebie, niemowlę i niepracującego męża!
            --
            http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
            • 29.07.11, 20:38
              dokladnie
              --
              http://www.suwaczki.com
/tickers/c55f43r8zos8ma01.png
              • 29.07.11, 21:19
                O,właśnie,ja też tak myślę. Całą ciążę plus trzy lata i siedem miesięcy byłam na utrzymaniu mojego męża,tak chcieliśmy i taki był nasz wybór. Muszę teraz iść co prawda pracować do Biedronki,bo moja dawna praca przepadła,ale trudno. Jak patrzę na swojego synka to wiem,że było warto.
            • 29.07.11, 22:12
              Sugeruję, że normalny zdrowy mężczyzna powinien być na tyle zaradny, żeby przynajmniej na czas ciąży (każda kobieta znosi inaczej i nigdy nie wiadomo czy będzie konieczność rezygnacji z pracy)
              Cóż, znowu ktoś inny pisze z tego nicka.
              Ja już nie nadążam za tym nickiem.
              --
              "Motylek ma 364 dni w roku na skakanie i zu-peł-nie przypadkiem musiał akurat w Boże Ciało?" by c2h6
              • 29.07.11, 22:14
                Poza tym , gdy źle znosisz ciążę idziesz na pełnopłatne L4.
                Dalej macierzyński. Potem ewentualnie wychowawczy.
                --
                "Motylek ma 364 dni w roku na skakanie i zu-peł-nie przypadkiem musiał akurat w Boże Ciało?" by c2h6
          • 29.07.11, 21:26
            Zaz
            • 29.07.11, 22:12
              Wreszcie normalna kobita,która wie,gdzie jej miejsce.
    • 30.07.11, 10:37
      No i co z tą zupą? Co ugotowałaś?
      Ja się tak naprodukowałam, a tu wątek zszedł nie wiadomo na jakie tory smile
      • 30.07.11, 12:48
        > No i co z tą zupą? Co ugotowałaś?
        > Ja się tak naprodukowałam, a tu wątek zszedł nie wiadomo na jakie tory smile

        He, he, a w innym wątku wyszło, że same święte na forum, że one nie, że one nigdy, awantury tylko merytoryczne i na temat.
        A tu proszę od zupy do du.py.
    • 05.08.11, 09:46
      Tutaj znajdziesz łatwe przepisy na pyszne dania www.mojealergie.pl/recipe/category/7.html . Sama często tam zaglądam, bo mają fajne przepisy. Bardzo oryginalne, a przede wszystkim łatwe i szybkie w przygotowaniu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.