Tak żeby było na zimno i żeby nie wypadało z niej, znaczy żeby to nie byly jakieś kawałki tylko raczej gładka papka.
Tak by to zrolowac i pokroic na takie slimaczki.
Jeden pomysł mama : łosos + serek mascaropne + koperek
A inne jakieś?
Kiedys jadłam tez bardzo dobre tortille faszerowane chyba jajkiej, serem żółtym i pomidorem. Da rade zrobic ?
--
''Podpisujemy akt małżeński ze świadkami. Pan celebrant żegna wszystkich gości, nasz orszak zaczyna schodzić. Świadkowie biorą piękne kosze z rożkami i rozdają je gościom, sami stają za krzesełkami tworząc taki jakby szpaler. ''
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.