15.04.15, 18:28
chleb ląduje na podłodze, bułka też, wędlinka też, ziemniak czasami, warzywa już daawno są fee - ogólnie wszystko teatralnie na podłodze, za wyjątkiem... kabanosów... ma 10,5 mca, chodzi o kabanosy drobiowe tarczyński (sa dość mocno podsuszane), no i on je je aż się uszy trzęsą big_grin boję się podawać więcej aniżeli kawałek długości 3 cm, ale może panikuję...? podawać, skoro smakuje? może to taka faza? - jak na wszystko do tej pory...?
Edytor zaawansowany
  • carmelita81 15.04.15, 19:40
    Moje też jakoś w tym wieku zapałało miłością do kabanosów i do teraz je uwielbia(22 miesiące prawie) z tym że nie tarczyńskiego tylko inne lepsze wink Ja tam dawałam ile chciało - w sumie więcej jak dwa nie dało rady wciągnąć. Jak na etykieta nie za długa (akurat taryczyński to nie wiem co tam ma w składzie ) a dziecku nie szkodzi to bym sie nie martwiła.
  • ama-ka 15.04.15, 20:13
    a jakiej firmy kupowaliście?
  • carmelita81 15.04.15, 20:38
    Nie chce robić kryptoreklamy - czytaj etykiety im krótszy skład tym lepiej.
  • carllitta 15.04.15, 23:18
    Moja mloda ma 9 mies i uwielbia kabanosy i szynke wedzona oraz mocny zolty ser. Generalnie wiekszosc rzeczy je, ale pokaz jej tylko kabanosa to rzuca wszystko i leciiiiii po kabanosa..traktuje to troche tak jakby mcdonald dla niemowlakow - tylko od wielkiego swieta, ale jestem zwolennikiem poznawania dzieci z nowymi smakami. Sprobuj dac ogorka kiszonego, jesli jeszcze nie probowalas - moja prawie na rowni z kabanosem.. A chleb tez tylko suchy smile ewentualnie maslo smile
  • klubgogo 15.04.15, 20:03
    Chemia zawsze dobrze smakuje, te wszystkie E.. aromaty, w sam raz dla niemowlaka.
  • sruba_rzymska 15.04.15, 20:04
    Ja bym nie dawała wędliny wcale, jak dla mnie to sama chemia, sól i tłuszcz - ale to raczej kwestia tego jak się ogólnie podchodzi do tematu żywienia. Rozumiem, że masz problem, skoro dziecko nie chce jeść nic innego, ale i tak kabanosami nie zastąpisz mu wszystkich posiłków. Może poszukaj jakichś zupełnie nowych smaków, które mogłyby zainteresować synka?
  • ama-ka 15.04.15, 20:17
    z tego co widzę, to moje dziecko ma różne fazy..... była faza na kasze - takie dorosłe, gotowane na owocach, ale minęła.. Była faza na warzywa na obiad, teraz jest faza na obiad na ziemniaki a warzywa fee. Chleb jest zawsze ok, ale pod warunkiem że suchy, w sensie świeży ale nieposmarowany niczym.. jogurty nie smakują, banany gruszki i jabłka są akurat ok. Niedawno zasmakował w --- rodzynkach... Ser odpada. Odpadają jakieś placuszki smażone dla niego, dorosłe naleśniki... no już powoli mi się pomysły kończa, a przyznam, że lubię coś tam pogotować w kuchni... więc może z tymi kabanosami to też jakaś faza? ostatni zczaiłam, że pierś z indyka pieczona mu zasmakowała, więc jutro robię, może to będzie alternatywa dla kabanosa..
  • sruba_rzymska 15.04.15, 20:23
    myślę, że każde mięso pieczone w domu będzie lepsze niż wędlina, mój np. wczoraj jadł schab i było o.k. Z warzywami pokombinuj może skrapiając je trochę oliwą, albo dodając jakieś zioła?
  • babybump 15.04.15, 20:28
    JA tak samo - kupuję porcję mięsa i sama piekę. dodaję czosnku, ziół, itp. Lepsze od jakiejkolwiek wędliny, czy parówki.

    --
    Forum 'Sen dziecka'
  • ela.dzi 15.04.15, 20:18
    Wiadomo, że nie jest to najzdrowsze, ale raz na jakiś czas czemu nie ? Ja tak mam z parówkami. Wolałabym, żeby ich nie było, ale sama też je czasem jem smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.