Dodaj do ulubionych

kiedy podawać kaszkę ?

04.08.16, 10:25
mała jest w 7 m-c do tej pory na mm pierś na sam wieczór i z rana ewentualnie w nocy jak zdazy jej się przebudzić
jej program zywienia wink wyglada tak
6:30 mleczko
10:30 mleczko
13:00 słoiczek i tu nie zjada całego tylko połowę 125
15-16 mleczko
17 -18 deserek owocowy też połowę słoiczka
19-20 mleczko
w miedzyczasie jak nie woda do przepojenia to soczek owocowy 2:1

o której powinna dostawac kaszkę z rana czy na wieczór i ile razy dziennie powinna być podawana kaszka ? Ostatnio zaczyna nie wiem czemu wybudzać się w nocy i chce mm cycek jej już nie wystarcza
Edytor zaawansowany
  • pomorzanka34 04.08.16, 10:31
    a i jeszcze jedno ten deserek o 17-18 to chyba za pózno podaję (?)
  • gonia1881 04.08.16, 10:35
    Moja mała mało przybierała na wadze dlatego na początku dawałam jej kaszkę rano i wieczorem. Potem już nie chciała. Zresztą miałam wyrzuty sumienia bo to chemia straszna. Potem gotowałam jaglankę lub mannę i dodawałam owoce.
    Jeżeli mogę Ci coś doradzić to teraz kiedy jest sezon na owoce to lepiej rozdrobnij owoce wymieszaj z manną lub płatkami ryżowymi deserek w 2 min. gotowy taniej i zdrowiej smile
  • gonia1881 04.08.16, 10:36
    ja dawałam kaszkę o 18 przed kapielą
  • pomorzanka34 04.08.16, 10:44
    lekarz stwierdził ,ze "mała" jest duż jak na swój wiek nie przekarmiam jej ale lubi dobrze zjesc choć teraz zdaża sie ze nie wypija 210 mleka tylko zostawia a to 30 a to 60 czasami.Serio te kaszki dla niemowlaków to chemia ? myślałam ze są badane i dopuszczane do spożywania przez tak małe dzieciaczki ?
  • sfornarina 04.08.16, 10:53
    A dlaczego nie dasz dziecku normalnego jedzenia, tylko karmisz "mleczkiem" i cukrem?

    Nie masz w domu chleba, warzyw, kaszy, makaronu?
    Siedmiomiesięczne dziecko może już normalnie wszystko jeść; możesz zupę z kaszą ugotować i rozdusić widelcem warzywa, dać do pomemłania kawałek bagietki, wcisnąć dziecku do łapy pestkę mango do obgryzania (będzie młoda miała zajęcie na pół godziny), rozdusić widelcem awokado i podać na łyżeczce, dać ugotowaną na miękko marchewkę, słodkiego ziemniaka, brokuły, zieloną fasolkę, a na śniadanie ugotować normalną owsiankę z płatków górskich i zaserwować wymieszaną z ugotowaną gruszką, śliwką albo rozduszonym bananem.

    Proszki, kaszki i mleczka to wymysł marketingowców. Spróbuj się sama papkami i proszkiem najeść, ale nie rób tego temu biednemu dziecku.

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • pomorzanka34 04.08.16, 11:17
    dlaczego twierdzisz ze cukrem ?
  • sfornarina 04.08.16, 11:21
    "Mleczko", deserki owocowe i soczki to same cukry proste. Wszystko, co serwujesz, jest słodkie.
    A gdzie normalne produkty zawierające białko czy cukry złożone?

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • sfornarina 04.08.16, 11:24
    Jajecznicę na parze ugotuj, podaj jogurt naturalny pełnotłusty, serek wiejski, dania jednogarnkowe z fasolą (fasola to jeden z najbardziej wartościowych produktów), pomidory, a nie papki z proszku, no ranyboskie, kobieto smile

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • pomorzanka34 04.08.16, 12:49
    dla niemowlaka który tydzień temu skończył 6 m-c ?
  • sfornarina 04.08.16, 14:41
    Tak - oczywiście zacznij sensownie i powolutku, codziennie coś nowego (pod warunkiem, że nie będzie reagowała młoda alergicznie). Najpierw ugotowane warzywo, potem drugie, owsiankę z rozgotowanym owocem na śniadanie, potem bagietkę do pomemłania, kawalki owoców, makaron - mój młody to wszystko zaczął jeść w 7-mym miesiącu życia.

    Do ukończenia szóstego miesiąca był wyłącznie na piersi smile

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • mandi222 04.08.16, 15:27
    Czytam to, czytam i ranyboskie kobieto skąd ty się urwałaś, żeby dawać innym takie rady ? Fasole, pomidor i pieczywo ( czyli gluten) bezpiecznie podajemy dziecku dopiero od 10 m-ca. Nabiał krowi do roku (jak nie dłużej) jest wykluczony... Jeśli sama masz takie przekonania i chcesz eksperymentować na własnym dziecku to proszę Cię bardzo, ale nie radź innym i to w sposób sugerujący że dziewczyna z choinki się urwała. Wiem, wiem.... powiesz nasze babcie , mamy itd itp ... ale trochę od tego czasu się chyba zmieniło wink (babcia, nie mając własnego pokarmu i dostępu do sztucznej mieszanki mlecznej karmiła swoje dzieci rozcieńczonym mlekiem krowim bo czymś musiała, ale chyba nie o to nam chodzi w 21 wieku).
  • melancho_lia 04.08.16, 15:40
    Gluten po 10 mcu? Skąd się urwałaś?
    Poczytaj lepiej aktualne zalecenia a nie bzdury wypisuj.
  • koralik37 04.08.16, 15:51
    Od ściany do ścianywink gluten spokojnie w 6. Właśnie w XXI wieku sa badania, ze przeciaganie wprowadzenia glutenu niczego nie zmienia i nie poprawia. Mleczne typu jogurt NATURALNY BEZ CUKRU zaden shit "dla dzieci" mozna kolo 9 mca. Z fasola bym sie wstrzymalawink ale mysle ze sfornarinie chodzilo o cos innego, ze pasienie dziecka kaszkami "dla dzieci" i pojenie wyłącznie mm i soczkiem i deserkiem ze sloika w sezonie dostepnosci "prawdziwych" owocow jest najlepsza droga do bylejakiego jedzenia w przyszłości. Marchewka, kalafior, brokul, troche ziol i jest zupka- po co sloikowac? Ach tam temat juz milion razy zgranyuncertain

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgt5odpew4ev0j.png
  • ela.dzi 04.08.16, 22:14
    Dodajmy jeszcze, że to prosta droga do nadwagi. Niestety trzeba patrzeć na etykiety, szczególnie gdy jakiś produkt jest specjalnie dla dzieci.
  • ela.dzi 04.08.16, 22:12
    Dokształć się i nie wprowadzaj w błąd. Mleko krowie owszem nie jest zalecane, ale jego przetwory jak najbardziej. Jeszcze 2 lata temu gluten polecano wprowadzać w pierwszym półroczu, a od ponad zalecenia są takie, że jest pełna dowolność.
  • m.aggie 04.08.16, 19:35
    Gwoli ścisłości, mleko zawiera laktozę, więc cukier złożony. Gdyby autorka karmiła piersią, to dziecko spokojnie mogłoby jeść prawie samo mleko, prawda?
    A warzywa i owoce to co zawierają, jak nie fruktozę, czyli cukier prosty? Deserki owocowe wiele nie różnią się składem od świeżych owoców. Są jedynie poddane obróbce termicznej.
  • rb_111222333 04.08.16, 21:57
    Podczas obróbki termicznej tracona jest duża cześć witamin.
  • m.aggie 05.08.16, 09:29
    Pewnie, dlatego lepiej dawać świeże.
    Natomiast zarzut do autorki, że daje wszystko słodkie, jest trochę nietrafiony. Gdyby autorka zamiast "mleczko" napisała "pierś", to wszyscy pialiby z zachwytu. Nie widzę nigdzie, żeby autorka sypała dziecku cukier (sacharozę) do posiłków. Ale cukry (węglowodany) są podstawowym źródłem energii i tego nie zmienimy. Chleb, warzywa, kasze, makarony to też głównie węglowodany.
  • sfornarina 05.08.16, 14:00
    > Gdyby autorka zamiast "mleczko" napisała "pierś", to wszyscy pialiby z zachwytu.

    Pudło.
    Mój cudzysłów w temacie "mleczka" dotyczył infantylności wypowiedzi, a nie depaty nad lepsiejszością mleka z piersi nad modyfikowanym.

    > Natomiast zarzut do autorki, że daje wszystko słodkie, jest trochę nietrafiony.

    Jest najzupełniej trafiony. Zapraszam do podręcznika biologii z podstawówki i rysunku piramidy żywieniowej. Ewentualnie do poczytania etykiet, o ile posiadasz podstawową umiejętność czytania ze zrozumieniem.
    To, że dziecko jest niemowlęciem nie znaczy, że ma być karmione wyłącznie cukrem prostym; a taki znajduje się w mleku (i kobiecym, i modyfikowanym), deserkach, dziecięcych jogurtach, owocach i sokach (kto to w ogóle widział żeby dziecko sokami poić? Dla nas są one niezdrowe, a co dopiero dla niemowlęcia!). Owszem, cukry są nam potrzebne; więcej, węglowodany powinny stanowić podstawę naszej diety, ale nie wyłącznie w postaci cukrów prostych.
    Chleb, kasze, płatki owsiane, makarony, skrobia w bulwach są dużo zdrowszą opcją niż przetworzone deserki.

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • pomorzanka34 08.08.16, 16:04
    > i sokach (kto to w ogóle widział żeby dziecko sokami poić?

    z racji tegho ,że podczas upałów mała w ogóle nie chciała pić wody musiałam znalesc jakąś alternatywę i stąd te soki ale ... to sok rozrobiony z wodą 2:1 a czasami tylko lekko zabarwiam sokiem wodę( oszukuję małą ) aby wypiła wówczas pije nawet cała butlę .
  • ela.dzi 04.08.16, 22:18
    Jesteś w stanie sama zrobić taki deserek jak w słoiku ? Nie mówię nie słoikom, bardzo się przydają zwłaszcza w podróży, ale w sezonie gdy pełno jest świeżych owoców i warzyw to naprawdę grzech nie skorzystać z dobrodziejstw natury.
  • pomorzanka34 05.08.16, 07:18
    > w sezonie gdy pełno jest świeżych owoców i warzyw to naprawdę grzech nie skorzystać z >dobrodziejstw natury.

    niestety nie mam własnego ogródka ani dostępu do ekologicznego a wszystko kupione na bazarze sorry ale mnie te bazarowe owoce i warzywa nie przekonują toż to jeden gniot wszystko z giełdy czy kupione u Pani Krysi w warzywnianku czy w sklepie ekologicznym bądz na targu
  • ela.dzi 05.08.16, 09:00
    Powietrze jest inne wokół pola, gdzie rosną owoce i warzywa przeznaczone do słoika ? Serio wierzysz, że nie ma w nim spalin ? A jeśli warzywa i owoce nie z targu ani że sklepu ani z eko sklepu, to całe życie będziecie jeść słoiki ? Wprowadzając dany produkt rzeczywiście wolałam słoiki, żeby zobaczyć czy nie uczula jakiś konserwant, ale nie wierzę, że np. banany nie było w ogóle pryskane. Jak by dopłynęły do Europy i nie zgniły ?
  • ela.dzi 05.08.16, 09:03
    Słoiki są bardzo dobrą alternatywą, sama często z nich korzystałam, ale nie wyobrażam sobie, żeby były podstawą diety niemowlaka.
  • pomorzanka34 05.08.16, 12:19
    właściwie tez sobie tego nie wyobrażam ale na razie u mnie są mam obawy nie tylko do słoiczków ale i do świeżej żywności ;/ ale coś muszę przecież wybrać jak na razie przekonały mnie słoiczki owszem poddane obróbce termicznej ale czy gotując brokuła mam pewnośc ze nie straci on swoich cennych witamin ? nie mam nawet gotujac na parze . Na domiar tego bratowa jescze na studiach ( chemiczka z wykształcenia ) testowała ile witamin jest w soku z porzeczek robionych własnoręcznie a tych kupnych w sklepie i niestety wygrały sklepowe słoiki ;/ ale mniejsza z ty bardzo chętnie zaczęłabym wprowadzać już normalne warzywa i owoce ale no mam jeszcze obawy moze i bezzasadne
  • sfornarina 05.08.16, 14:08
    > ale mniejsza z ty bardzo chętnie zaczęłabym wprowadzać już normalne warzywa i owoce ale no mam jeszcze obawy moze i bezzasadne

    Zupełnie bezzasadne.

    Mieszkam za granicą i u nas pielęgniarki zalecają podawanie dziecku normalnego jedzenie od skończenia 6-go miesiąca życia (poza oczywistą oczywistością jak grzyby, orzechy, etc).

    Więcej, z góry zaznaczają, żeby brońbosz żadnych dziecięcych kaszek, deserków i papek nie podawać, tylko normalnie dać do łapy ugotowane warzywa w kawałku. Od tego się zaczyna, a potem wchodzi chleb do memłania, miękkie owoce, pomidory, makaron, później jajka, jogurt naturalny pełnotłusty i tak dalej, w zależności od tego, jak dziecku idzie i czy nie ma jakiś alergii; bo wtedy trzeba bardziej uważać.

    Ostatni raz ugotowałam coś "dla dziecka" gdy młody miał 7.5 miesiąca. Potem już jadł wszystko z nami jak leci: dania jednogarnkowe, spagetti, gulasze, kurczaka z grilla, hinduskie ostre potrawy (aż mu się uszy trzęsły). W wieku 11 miesięcy siedział normalnie z nami i gośćmi przy stole w swoim krzesełku i łapami wsuwał to samo, co jedliśmy my smile

    --
    It's important for me to create trends and not to follow them. I know that sounds arrogant, but I'm afraid of competition so it's vital I know what my competitors are doing so that I can do something else. (Alain Ducasse)
  • gonia1881 05.08.16, 09:32
    Wiesz ja mam koło siebie ryneczek i warzywa i owoce tam kupione są super, pomidory nie mogą się równać z tymi z marketu jagody no nie ma nic bardziej ekologicznego. Jest tam mnóstwo ludzie którzy sprzedają żywność z własnych upraw.
    W marketach możesz kupić banana, awokado.
    Jak moja mała już siedziała w miarę stabilnie to wsadziłam ją do krzesełka ocierałyśmy się o BLW zaczęłyśmy chyba od awokado ( uwaga śliskie) i tak powoli do przodu. Moja mała ma teraz 9 miesięcy i wszystkie warzywa i owoce je sama rozsypuje jej borówki i porzeczki i sama wsuwa, pomidory kroje na ósemki ze skórką i wysysa miąższ i wypluwa skórkę. Jak Twojamała siedzi już to zacznij powoli BLW poczytaj dokładnie co na początek a zobaczysz jak się będzie cieszyć. Powodzenia
  • indjanek 06.08.16, 11:48
    Bardzo niemiły ton sfomarina.

    Podawanie na początku gotowych papek czy kaszek to nie grzech czy przestępstwo. Byle po troszku i czytając skład. Warto wybierać te bez dodatku cukru i podejrzanych substancji (np tłuszcz roślinny utwardzony, palmowy itp)
  • marchos87 04.08.16, 21:58
    Nasza córka ma 6,5 miesiąca i dostaje kasze manne na wodzie gotoeana, lekko rozrzedzoną mlekiem jako pierwszy posiłek po pobudce. Nie zje dużo, ale za 1h ma mleko. Później mleko po 3h i później obiad BLW czyli całe wazywa gotowane na parze, nie papki. Dużo nie zje ale się uczy i niezła zabawa smile
  • pomorzanka34 05.08.16, 12:28
    a jeszcze wracajac do głównego tematu
    czyli co kaszy ( takiej do picia lub na gęsto ) w ogóle niemowlakom nie podajecie ?
    takiej na mleku czy tez na wodzie ?
  • melancho_lia 05.08.16, 12:44
    Ja nie daję. Na razie tylko zupki i owoce. Ze słoików nie korZystam, gotuję sama z warzyw kupionych normalnie na bazarku.
  • kora.bez.loginu 05.08.16, 13:38
    Takiej typowo dla niemowląt nie. Gotuję na wodzie płatki jaglane, gryczane, kaszę jaglaną i jęczmienną podaję na śniadanie z owocami z warzywniaka i odrobiną masła /oleju lnianego /oliwy
    Ma prawie 10 mcy, karmiona piersią
  • ela.dzi 06.08.16, 15:51
    Podawałam taką instant, bo starszy syn niewiele jadł, a chciałam w końcu przestać wisieć na laktatorze i szukałam jak najlepszego kompromisu. W związku z tym szukałam jak najzdrowszych kaszek i bez cukru. Wygrały niemieckie kaszki Holle, Sun Baby czy Topfer. Ponoć tańsze i równie dobre są czeskie Nominal. Do wyboru są jaglane, orkiszowe, kukurydziane, owsiane i generalnie zdecydowanie bardziej wartościowe niż te słodkie ryżowe dostępne w każdym sklepie. U nas do picia była tylko woda, kasza tylko z łyżeczki wieczorem i potem obowiązkowo mycie zębów.

    Ale młodszy syn, jeśli tylko chętniej będzie jadł, to dostanie normalne kasze czy płatki.
  • owcaznadmorza 05.08.16, 21:47
    Ja mojemu roczniakowi daję kaszkę przed snem na mm (Holle owsiana). Dodaję też kaszki do owoców, też Holle, najczęściej 3-zbożową. Oprócz tego je to co my, pierś rano i wieczorem. Dziewczyny mają rację że w sierpniu dawać słoik z deserkiem owocowym to pozbawanie dziecka naturalnego smaku owoców i witamin. Weź banana, obierz jabłko, nektarynkę, śliwki, zblenduj jak dziecko woli gładkie i tak dawaj. Z czasem grudki i normalne owoce pokrojone.
  • ela.dzi 06.08.16, 15:52
    Dokładnie tak, przecież to zajmuje minutę.
  • pomorzanka34 08.08.16, 15:59
    to nie chodzi o czas tylko no właśnie o witaminy
  • pomorzanka34 08.08.16, 16:00
    a czy ta kaszę można zrobić na każdym mm ?
  • indjanek 08.08.16, 20:26
    Kaszki błyskawiczne holle można nawet na wodzie zrobić i owoc dodać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.