Dodaj do ulubionych

Skład Danonków pół na pół

21.11.05, 13:42

--
"stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
Edytor zaawansowany
  • 21.11.05, 13:43
    no i za szybko kliknęłam

    a tak mnie naszło i zerknełam na skaład tego tak lubianego przez mamy produktu

    skłąd Danonka pół na pół:
    twarozek odtłuszczony
    smietanka
    wsad truskawkowy (ciekawe skad te truskawki pochodzą.. )
    wsad o smaku waniliowym (truskawki 3.1 %, cukier, syrop glukozowo - fruktozowy,
    substancja wzbogacająca w wapń; cytrynian wapnia, aromaty, barwniki koszenila,
    rybiflawina) cukier, białko mleka, substancja wzbogacajaca : wit D . Z mleka
    pasteryzowanego


    koszenila


    E120 (i) Karmina
    E120 (ii) Ekstrakt koszenili
    CI 75470

    Pochodzenie:
    Naturalny, czerwony barwnik żywności wyizolowany z owadów Coccus cacti ,
    żyjących na różnych gatunkach sukulentów. E120 (i) jest czystym barwnikiem,
    podczas gdy E120 (ii) jest surowym ekstraktem.
    Funkcje i cechy charakterystyczne:
    Czerwony barwnik żywności. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie.

    Produkty:
    Występuje w wielu produktach.

    Dopuszczalne dzienne spożycie:
    Do 5 mg/kg masy ciała.

    Efekty uboczne:
    Brak efektów ubocznych w stężeniach używanych w żywności. Wzrastająca aktywność
    ruchowa została odnotowana w kilku przypadkach. Powiązanie z alergią jest
    dobrze znane gdy substancja ta jest używana w kosmetykach.

    Ograniczenia żywieniowe:
    Ponieważ jest to ekstrakt z owadów, E120 nie może być spożywany przez wegan i
    wegetarian a także przez niektóre ugrupowania religijne.


    smacznego wink
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 21.11.05, 14:11
    Barwnik to jedno, ale mnie jeszcze dobijają te suplementy minerałowo/
    witaminowe, w tym przypadku 'substancja wzbogacająca w wapń; cytrynian wapnia'
    oraz wit. D.
    Przecież prościej i zdrowiej (tyle, że i drożej) byłoby zrobić deser z twarogu
    tłustego/półtłustego, wtedy nie byłoby potrzeby "wzbogacać" wapniem i witamią.
    Przecież nie o to chodzi, aby dostarczyć organizmowi określoną ilość jednostek
    witamin i minerałów, sęk w tym, żeby podawać je w naturalnej postaci.
    Suplementy to (powinna być) ostateczność - są zupełnie inaczej przyjnowane i
    przyswajane przez organizm, łatwo je przedawkować itd...
    Mojemu dziecku (w niemowlęctwie, ok 7 mies.) zaszkodziła wit. C, którą wzbogaca
    się praktycznie wszystkie produkty z zawartością owoców (soki, kaszki,
    deserki...), mała dostała paskudnej wysypki (tzw. pokrzywka). Zaznaczam, że nie
    jest alergikiem i poza incydentem z syntetyczną wit. C, na nic nie jest
    uczulona.
    A wit. C uchodzi za najbezpieczniejszą z witamin ...
  • 21.11.05, 14:34
    Ten sam cytrynian wapnia wchodzi w skład mieszanek mlecznych , które niestety
    pijaja dzieci ( moje także) podobnie ze wzbogacaniem witaminami mieszanek. Zaś
    wit. C podobnie jak każda inna nie jest bezpieczna i zawsze mówimy o pojęciach
    hipo- i hiperwitaminozy. Nie wiem dlaczego nagminnie jest zlecana przez
    pediatrów, bo faktycznie zywnośc dla dzieci jest nia przesiaknieta az do
    przesady, a w nadmiarze ze zbyt dużymi dawkami wit. d3 prowadzi do kamicy
    nerkowej - a z D3 także przesadzamy patrząc na zalecenia amerykańskie - średnio
    200 j.m wiecej. yjątek niejadki. B.
  • 23.11.05, 12:44
    Diekuje ze mnie oswiecilas czytac to ja jeszcze potrawie.......
  • 21.11.05, 14:30
    Bardziej bym się martwiła konserwantami tu jest ciekawy art.
    www.swiatkonsumenta.pl/tabele/tabela_produkty.php
    p609.ha.pwr.wroc.pl/chemia/dodzy1.htm
    To polecam tez:
    www.nettax.com.pl/serwis/publikatory/DU/2003/Nr_87/poz.805/zal2a.htm
    A to o koszelinie
    Koszenila naturalna E 120
    (kwas karminowy, karmin)
    Barwnik naturalny uzyskiwany z wysuszonych żeńskich owadów Dactylopius coccus
    cacti, hodowanych na kaktusach w Ameryce Środkowej i Południowej. Głównym
    składnikiem jest kwas karminowy.
    Właściwości
    Naturalny czerwony barwnik chinolinowy. Zawiera głównie kwas karminowy. Odporny
    na działanie światła, temperatury (<150C), utlenianie i SO2, stabilny w
    środowisku kwaśnym. Bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie.
    Barwa
    Pomarańczowa/czerwona/fioletowa
    Funkcja technologiczna
    Barwnik naturany
    Postać/ koncentracja
    Oferujemy gatunki wodno rozpuszczalne w postaci płynu i proszku, także w różnych
    stężeniach barwnika- 4%,5%,8%,50% (na życzenie klienta również inne koncentracje).
    Dostępne są także gatunki stabilne w środowisku o bardzo niskim pH (1-9),
    deklarowane głównie producentom napoi.
    Zastosowanie
    Wsady owocowe do jogurtów, dżemy, marmolady, lody, desery mleczne, polewy
    cukiernicze, owocowe nadzienia cukiernicze, napoje gazowane i nie gazowane,
    wyroby piekarskie i cukiernicze. Stosowany również w przemyśle mięsnym.
    Zapomniano to dodać, że w przemysle farmaceutycznym rózniez się używa np. wit E,
    wit C smile
    Nie unikniemy barników
    Jeśli chodzi o " smacznego" to my Polacy zajadamy się wieprzowina pochodzaca od
    najbrudniejszego zwierzaka, jedzącego zlewki ( europejczycy doceniaja konine-
    widział ktos konia jedzacego zlewki, jagnięcine - to samo?) i nikt nie mówi
    smacznegosmileBeata


  • 21.11.05, 14:35
    a to swini wina ,ze ma włascicieli brudasów?

    bez danonków , lizaków , chipsów itp da sie żyć..



    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 21.11.05, 14:46
    Nie stawiałabym danonków na równi z lizakami i chipsami, bo waga nie równasmile
    Można postawic idac tym tropem wszystko co zawiera koszenile, a to byłaby
    bzdura. Jestem przeciwna lizakom( a jak się zdziwiłam jak mi 17 m syna chcieli
    poczęstowac lizakiem!?Ja bym na to nie wpadła), chipsom juz calkiem, tak samo
    jak orenżadzie z Heleny - tej czerwonej( i nie tylko) - napewno ma koszenile itp
    wynalazkom, ale serki, jogurty czemu nie. Nie sama naturą człowiek zyje, a tak
    poza tym wyluzujcie. Dajcie spokój tym DanonkąsmileMamy podaja tran , bo taki
    zdrowy, poprawia odpornośc a w składzie zawiera p/utleniacz, bo inaczej zepsułby
    sie, podobnie wiele innych preparatów te wszystkie multicebiony, wit. D itp ....B.
  • 21.11.05, 14:57
    dośc nielogiczne podejscie

    no cóz, Twoje prawo
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 11:11
    Nie mozna byc bardziej papieskim niz Papież i miec ostroznejsze podejście niz
    lekarze, wiec jesli twarozki dozwolone sa od 11-12mz i zaczynamy od naturalnych
    1-2 x w tyg. to spokojnie mozna podawac i smakowe. Do 4rż 2 czubate łyżeczki
    cukru lub 4 kosteczki czekolady sa jak najbardziej do przyjecia. Zaś fakt gusta
    sa rózne, Ty nie dajesz masła to jajka na parze, ja daje, bo uważam, że dzieciom
    potrzebny jest tłuszcz i nie nalezy go ograniczać, zapotrzebowanie to na każde
    100 ml zupki 3-5 g tłuszczu , a u dzieci z niedowaga mozna ilośc nawet podwoic,
    dodawac do kaszek np. manny masełko - nie zaskodzimy. Zas przed barwnikami i
    konserwantami nie uchronimy dzieci bo są wszechobecne, poza tym mieszkając przy
    garnicy widze, że niemieckie mamy sa w lepszej sytuacji niz polskie, tam tych
    produktów specjalnie dla dzieci jest wiele więcej( i nie ma na mysli samych mlek
    czy kaszek) i nie trzeba posiłkowac sie "dorosłymi" serkami czy jogurtami, bo
    jest masa róznych przekąsek z cukrem i bez. Swoją droga dziwie sie, dlaczego nie
    ma u nas np. jogurtów z Nestle czy oferta Hippa jest taka uboga?
    Poza tym widząc jak żywi sie zdieci w całej Europie to u nas zalecenia sa
    najbardziej restrykcyjne?!Jakbysmy mieli inne zołądki!?
    Pozdr., Beata
  • 22.11.05, 11:11
    Jesli juz czegoś bym się zcepiała to serów twardych i topionych - tam to dopiero
    chemia.B.
  • 22.11.05, 12:49
    bea-ta napisała:

    > Nie mozna byc bardziej papieskim niz Papież i miec ostroznejsze podejście niz
    > lekarze, wiec jesli twarozki dozwolone sa od 11-12mz i zaczynamy od
    naturalnych
    > 1-2 x w tyg. to spokojnie mozna podawac i smakowe.

    lekarze bywają omylni
    naturalne a smakowe to niebo i ziemia.. naprawde uwazasz, ze 5 miesieczne
    dziecko powinno dostawac cukier, barwniki i sztuczne aromaty?

    masła do jajecznicy nie dawałą.. bo dawałam np dop zupy, na zamianę z oliwą z
    oliwek.. albo z parmezanem (jednym ze zdrowszych serów na rynku)

    Bea.ta, teoretycznie kazdy robi ze swoim dzieckiem co chce..ale jesli
    trafiłabym do lekarza, ktory zalecałby podawanie w pierwszej kolejnosci serków
    słodzonycyh i aromatyzowanych to zmieniłąbym lekarza.
    Jeszcze sie przez całe życie dziecko zdazy najesc cukru..
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 13:20
    Juz pisałam, że młodsze niemowleta nie powinny dostawac danonków, zaś 11-12 m
    bobas to co innego i po próbach z naturalnym nabiałem można dawac smakowe serki,
    bez przesady - zaś z tego co widze nagonka na danonki tyczy każdego wieku - 2rz
    także?! Zacznijmy, że 5mz nie powinno wcale dostawac jogurtu nawet naturalnego!
    Chociaz i to jest względne, bo przeciez zalecenia to nie dogmat bezwzględny do
    przestrzegania. Sa lekarze omylni i owszem, ale w innych krajach daja znacznie
    wczesniej np. ser pleśniowy w 6mz we Francji, gluten i nikt nie umarł z tego
    powodu. Zaś cukier daje sie niemowletą w kaszkach, sokach, deserach zarówno obcy
    jak i rodzimi producenci to preferują. Po selekcji jaka niektórzy proponują
    pozostaje niewiele do jedzenia. Zreszta widze, że cięzko cokolwiek
    przetłumaczyc, a prawie zbiorowa histerie wywołuje sie z powodu tych serków i
    mamy zaczynają popadac w paranoje. Proponuje zasiegnąć rady eksperta na
    karmieniu butleka, kto sledzi odpowiedzi to wie, że to bardzo rozsądny czlowiek.
    Może nalezy pisac o urozmaiconiu diecie, bo ja bardziej martwiłabym sie tym, że
    prawie roczne dziecko je tylko nabiał i niewiele poza nim niz to, że 8m niemowle
    zje danonka mając w pełni urozmaicona diete. Beata
  • 22.11.05, 13:35
    bea-ta napisała:

    > Juz pisałam, że młodsze niemowleta nie powinny dostawac danonków, zaś 11-12 m
    > bobas to co innego i po próbach z naturalnym nabiałem można dawac smakowe
    serki
    > ,
    > bez przesady - zaś z tego co widze nagonka na danonki tyczy każdego wieku -
    2rz
    > także?! Zacznijmy, że 5mz nie powinno wcale dostawac jogurtu nawet
    naturalnego!
    > Chociaz i to jest względne, bo przeciez zalecenia to nie dogmat bezwzględny do
    > przestrzegania. Sa lekarze omylni i owszem, ale w innych krajach daja znacznie
    > wczesniej np. ser pleśniowy w 6mz we Francji, gluten i nikt nie umarł z tego
    > powodu. Zaś cukier daje sie niemowletą w kaszkach, sokach, deserach zarówno
    obc
    > y
    > jak i rodzimi producenci to preferują. Po selekcji jaka niektórzy proponują
    > pozostaje niewiele do jedzenia. Zreszta widze, że cięzko cokolwiek
    > przetłumaczyc, a prawie zbiorowa histerie wywołuje sie z powodu tych serków i
    > mamy zaczynają popadac w paranoje. Proponuje zasiegnąć rady eksperta na
    > karmieniu butleka, kto sledzi odpowiedzi to wie, że to bardzo rozsądny
    czlowiek
    > .
    > Może nalezy pisac o urozmaiconiu diecie, bo ja bardziej martwiłabym sie tym,
    że
    > prawie roczne dziecko je tylko nabiał i niewiele poza nim niz to, że 8m
    niemowl
    > e
    > zje danonka mając w pełni urozmaicona diete. Beata


    a gdzie ta histeria? Bo nie widzę
    to moze jeszcze raz.. wytłumacz mi , proszę..dlaczego chesz pozwalac 2 letniemu
    dziecku jesc danonka., skoro SAM Producent (a Jemu chyba na sprzedazy bardzo
    zalezy) zaleca podawanie PO 3 roku życia?

    Otóz to, cukier jest w kaszkach i deserech (w sokach dla niemowląt cukru nie
    ma..). Zatem własnie dlatego uwazam,ze nie ma większego sensu podawanie
    kolejnego słodkiego produktu, bez którego dziecko sie spiewająco obejdzie.

    Poównywanie z innymi krajami tez nie do konca trafione. Co kraj to obyczaj,
    inne przyzwyczajenia, inna tradycja, inne zołądki. Moje dziecko sie
    pochorowałopo podaniu deseru z cytrusami .. a przeciez Hiszpanie to jedzą i
    żyją smile

    Daleka jestem od zalecania b. restrykcyjnej diety. Po prostu uwazam,ze są
    rzeczy bez których da sie zyć. I włąsnie to takowych zaliczam m.innymi (we
    wczesnym wieku!): słodycze typu: cukierki, zelki, lizaki itp; chipsy wszelakie,
    solone paluszki, zupki na kostce rosołowej, maggi , parówki.. potraawy
    ciezkostrawne (smazone) - frytki, napoje gazowane i kolorowane, okrytnie
    słodkie serki (danonki, bakusie, danio..).. itp. znalazłyby sie inne rzeczy

    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 13:37
    aha.. dorzucam jedzenie z puszek
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 13:48
    Soki maja cukier - własnie wczoraj kupowałam i jest w składzie a jakże, zaś inne
    mają ekstra dopisek - bez cukru tylko naturalny z owocówsmileStaraja sie
    producencismileA dawałas kaszki z jogurtem z Gerbera polecam jak ktoś chce aby go
    zemdliło szybko i skuteczniesmile
    Żołądki mamy jednakowe!Czyzby tam uczyli innej anatomii i fizjologii
    czlowieka?Nie jest medycyna jednakowa?Kobietosmile
    Zgodze się tylko z tym, że zyjąc w Hiszpanii zdrowsze sa cytrusy niz zyjąc w
    Polsce, bo nie maja chemii a sa prsto z drzewa, naturalne, a nie konserwowane na
    dłuuuga drogesmileNie stawiałaby serków czy jogurtów smakowych na równi ze
    slodyczami, zas konserwy to insza inszośćsmile B.
  • 22.11.05, 14:01
    beato
    a. nie odpowiadasz na pytania
    b. sugeruję czytanie z przymruzeniem oka.. i ze zrozumieniem.. inne zółoadki =
    inne przyzwyczjenia..
    c. które soki dla dzieci są z cukrem?
    d. nie , nie dawałam kaszek z jogurtem
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 14:03
    a dlaczego serków nie stawiasz na równi ze słodyczami?

    jaka jest róznica miedzy serkiem czekoladowym a ..mleczną kanapką Kinder?
    i to i to słodkie
    i to i to bezwartosciowe
    i to i to smaczne (no , powiedzmy)

    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 22.11.05, 14:28
    Kupowałam Bobofruty Gerbera nie pamiętam konkretnie jakie, ale moge zajrzec do
    szafki przychodząc do domkusmileZaś czytałaś skład serókw np. bakuś czekoladowy i
    kanapki?Ja czytałam, kanapki nie dałabym Igorowi ( lista dodatków jest długa )i
    długo nie dam, zas serek dostaje od czasu do czasu, kakao także wiec nie widze
    nic zdrożnego!Momo, że dostaje nie jest utuczony, nie ma zakusów na slodkości
    wieć nie widze powodów, aby nie dawać. Długo nie dostanie lizaka, napojów
    kolorowych itp, a danonek zaspokaja 22 % zapotrzebowania na wapn ( 180 mg wapnia
    to 200 ml standardowej mieszanki ) i 15 % zapotrzebowania na wit d3, 25%
    zapotrz. na wit b12 i bardziej interesuje mnie opinia Instytutu żywienia i
    żywności niz IMiDz. ZAs kaloryczność 100g to 120 kalorii, a nie jak w przypadu
    kanapki 450 kal na 100g!!!!B.
  • 22.11.05, 14:31
    bea-ta napisała:

    > Kupowałam Bobofruty Gerbera nie pamiętam konkretnie jakie, ale moge zajrzec do
    > szafki przychodząc do domkusmileZaś czytałaś skład serókw np. bakuś
    czekoladowy
    > i
    > kanapki?Ja czytałam, kanapki nie dałabym Igorowi ( lista dodatków jest długa )
    i
    > długo nie dam, zas serek dostaje od czasu do czasu, kakao także wiec nie widze
    > nic zdrożnego!Momo, że dostaje nie jest utuczony, nie ma zakusów na slodkości
    > wieć nie widze powodów, aby nie dawać. Długo nie dostanie lizaka, napojów
    > kolorowych itp, a danonek zaspokaja 22 % zapotrzebowania na wapn ( 180 mg
    wapni
    > a
    > to 200 ml standardowej mieszanki ) i 15 % zapotrzebowania na wit d3, 25%
    > zapotrz. na wit b12 i bardziej interesuje mnie opinia Instytutu żywienia i
    > żywności niz IMiDz. ZAs kaloryczność 100g to 120 kalorii, a nie jak w przypadu
    > kanapki 450 kal na 100g!!!!B.


    a czytałąs skad Danonka?
    witaminy dodawane do produktów dla dzieci? a po kiego grzyba?Nie lepiej w
    naturalnej postaci?
    Wapń?
    Tylko w Danonkach jest?

    a na pytania dlej nie odpowiadasz
    chyba musze sie przyzwyczaić

    Jestes lekarzem?
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 23.11.05, 08:58
    Co do cukru w sokach to znalazłam w Hippie brzoskwiniowym, Bobofrucie
    malinowy-cos tamsmile, jabłkowo-jagodowy i pewnie więcej bym znalazła?!Oczywiście,
    że czytałam skład danonków i nawet sprawdziłam co to za brawniki, mam jak
    najbardziej zdrowe odruchy jesli chodzi o syna i czytam wszystko, ale czytanie
    etykietek nie wystarczy - uważasz, że producenci pisza cały skład?Nawet tych
    naturalnych produktów?Bo ja tak nie uważam!!!Dzwoniłaś na produkcje do zakładu
    mleczarskiego?Ja dzwoniłamsmileLubie wiedzieć co i jak ( nie jestem lekarzem, ale
    studia skończyłam w pokrewnym zawodzie). Wazne jest urozmaicenie diety i jesli
    danonka podaje sie obok serów naturalnych i innych produktów ( bo nie samym
    nabiałem człowiek zyje)- zbozowych, różnych gatunków mięsa, tłuszczów ( nie
    tylko do zupkismile)))to nie ma co sie martwić i negowac podawanie jakiegoś serka
    jako przekąski. Zas to, że polecaja od 3 rż- pierwsze mleko krowie, drugie -
    warunki produkcji odbiegaja od tych w jakich robi sie żywnośc dla dzieci, która
    jeszcze dodatkowo producenci sterylizują ( zupki, mięsko) czy pasteryzują (
    owoce i desery), danonek nie polega takim procesom, jest robiony jak zywnośc dla
    dorosłych i zawsze jest ryzyko zanieczyszczenia. Dlatego nie podawałabym
    młodszym niemowlętom nie tylko danonków , ale ogólnie "dorosłych" produktów- to
    te do ukończenia 6mż z mało stabilna równowaga wodno-elektrolitową gdzie
    biegunka może bardzo pogorszyc stan malucha. Po tym czasie ustala sie flora
    jelit- mijaja kolki, nietolerancje. Ok. 11-12 m dziecko nie jest aż tak
    wrażliwe, odkąd raczkuje, przemieszcza się zje tyle bakterii, że ho, ho,
    przestajemy dbac o przesadna czystośc butelek ( ok. 8mz tak przepisowo) i innych
    sprzetów dla dziecka. Bardziej martwi mnie przechowywanie tych produktów w
    czasie transportu i sklepach, bo ludzie sa niechlujni i nieświeży produkt ( tym
    batrdziej, że niestrylizowany, niepasteryzowany) może zaszkodzić i grozic
    niestrawnością (to jest istota problemu i na to trzeba mamom zwracać uwage).
    Ale życie pokazuje, że nawet producentą produktów dla dzieci zalicząja wpadki -
    ostatnio Nestle - zanieczyszczenie mleka w płynie farba drukarską 30 mln
    litrów!Kiedyś pestycydy w słoiczkach Hippa, szkodliwe substancje z zakrętek. Nie
    myśle, że podawanie serków smakowych przy urozmaiconej diecie ma wpływ na
    zdrowie czy zycie dziecka jako juz osoby dorosłej- przesadasmileNa stan zdrowia
    wpływa styl zycia - dieta - skład ilościowy i jakościowy, utrzymanie prawidłowej
    masy ciała, używki, wysiłek fiyczny, sen, radzenie ze stresem, zachowania
    prozdrowotne itp. szerokie pojęciesmile
    Wyczerpałam temat, pozdr., Beata
  • 23.11.05, 10:16
    wiecie co? Tak sobie to czytam i dochodze do wniosku że ta dyskusja nie ma sensu.
    Jedne mamy będą dawały danonki inne nie i nikt jak widac w tej kwestii nie
    zmieni zdania. Nie ma sensu obrzucac się błotem i wyszukanymi argumentami, bo i
    tak nikt raczej wrobionego zdania nie zmieni. A po co się przy okazji denerwować
    niepotrzebnymi spięciami słownymi?
    Prawda pewnie jest gdzieś po środku, jak zwykle.
    Kto nie chce dawać czegoś tam dziecku niech nie daje. Kto chce niech daje. I
    jednio i drugie na własną odpowiedzialność.
  • 23.11.05, 20:30
    a ktoś kogoś błotem obrzuca?

    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • 24.11.05, 08:30
    Właśnie!? To kulturalna dyskusjasmileByłyśmy b. grzecznesmileB.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.