Dodaj do ulubionych

Wpadka babci...ale jaka!!

16.01.06, 16:21
Mojej rocznej córeczce zawsze przygotowywaliśmy posiłki na wodzie Żywiec.Stoi sobie przegotowana w garnuszku.Mój mąż czasami kupuje wodę cytrynową z tej serii, dla siebie oczywiście. Specjalnie stawiamy ją gdzie indziej ale moja mama lubi sprzątać i dzisiaj po pracy... przygotowałam na tej wodzie mleko dla córci. Dopiero później mąż szuka swojej wody, próbuje tą w garnuszku a tu babcia przegotowała wodę cytrynową. Nie wiem czy mam śmiać się czy płakać, boję się, że podczas gotowania te dziwne dodatkowe składniki mogły się zrobić szkodliwe. Nie znam sie na tym ale cóż...trochę się zdenerwowałam. A córcia pierwszy raz wypiła całą butlę do końca i protestowała, gdy "mleczko" się skończyło. Minęło parę godzin od tego czasu i nic się nie dzieje. Mam nadzieje, że to nie przydarzyło się wcześniej, chociaż kiedyś mąż też szukał swojej wody.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka