przepisy na obiadek dla 2 latka!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • hejka mamuśki!!!!

    Jeśli możecie to poprosze o przepisy na szybkie obiadki dla
    2latka...niejadkawink mi juz bak pomysłów...

    pozdrowienia
    • np. gotujemy marchewkę z rodzynkami, curry, kawałeczek mięska, robię z tego
      sosik i dodaję kaszę kuskus.
    • Czyżbym tylko ja maiał z tym problem sad((
    • dwulatek moze jesc to co Wy
      byle nie za tłusto ..
      --
      Literówki to moja specjalność smile
    • Moj syn to klasyczny przypadek niejadka. Nie wiem dokladnie na czym polega twoj problem i co
      zaobserwowalas ale jesli moge cos doradzic to tylko tyle, ze dzieci czesto w tym wieku
      zaczynaja pokazywac swoje ja i czesto problem nie polega w jedzeniu a w otoczeniu. Kazde
      dziecko jest inne - ja opisze swoj problem, moze to cos pomoze.
      Moj maly ma klasyczna diete bezmleczna , jest uczulony na nabial i mleka sztuczne. Problem z
      jedzeniem zaczol sie ok 8,9 mies. i byl bardzo powazny. Maly spadl na wadze i mial klopoty ze
      zdrowiem. Musielismy go z tego wyciagnac lekami. Kiedy alegia zosztala wykryta problem z
      jedzeniem zaistnial mimo wszystko ale polegal juz na czym innym.

      Problem pokarmowy zaczal sie rowniez z tego powodu ze posilki byly monotonne - rano kasza
      manna z owocami, potem obiad 2X i kasza z owocami. Toleruje tylko kasze i warzywa.
      No i instynktowne wciskanie, moze jeszcze jednej lyzeczki spowodowalo, ze traktowal jedzenie
      jako niewole.

      Po pewnym czasie dieta sie ponownie zubozyla - dziecko znienawidzilo zmiksowanego jedzenia
      wszelkich papek i tp , wszystko w calosci - moze nadszedl czas na posilki bardziej dorosle?
      Po zmianie posilkow pomoglo- np jajecznica nie, ale jajko w calosci tak! Super zabawa z
      obieraniem jajka, maly sam tlucze i zdejmuje skorupke. Jakl sie tak napracuje to juz nie moze
      nie zjesc.
      Zupka nie, ale obiad kotlet + kasza tak- no coz dziwny przypadek ale toleruje do dzis rosol i to
      co 3 dzien, nie cierpi pomidorowki, ale pomidory w calosci bardzo lubi.

      Jablko nie, ale ciasto z jablkiem tak.

      Kluski i nalesniki byle bez owocow - tak

      Moje dziecko uczulone jest na pokarmy ze sloiczkow wiec i te odpadaja. Serki tez.

      Pomoglo rowniez wysadzenie dziecka z klasycznego siedziska. 2 latek cierpi na intensywne
      poczucie samodzielnosci. Posadzenie na malym krzeselku przy stoliku pomoglo. Kiedy wyczul
      ze jest wolny, poczatkowo uciekal, stopniowo uznal, ze nikt na sile go nie trzyma i jesli sie
      zapowietrzy moze zrobic sobie przerwe na bekniecie czy picie.
      Mila atmosfera- mnie pomogly bajki zabawki itp, poniewaz moj maly traktowal jedzenie jako
      nudny proceder. Oczywiscie w umiarze.

      Samodzielne jedzenie - jesli chce moze pogrzebac sobie w kaszy.

      Nie cierpi monotonni. Kazdy posilek inny.
      Moje dziecie silnie zabkuje wiec i tu pojawia sie niechec do jedzenia. Ostatnia 3 dniowka
      pozbawila go 0.5 kg
      Pomogly tez herbatki dla niejadka kupione w eko sklepach, lakcid.

      Obiady sa klasyczne bez udziwnien, trzy skladnikowe i takie najlepiej lubi.

      Mysle, ze powinnas poeksperymenowac, ale nie szukac skomplikowanych przepisow, bo sie
      napracujesz a to i tak nie pomoze. Jesli twoje dziecko jadlo do tej pory potrawy sloiczkowe i
      tych nie chce, podaj mu cos innego np kasze gryczana, jajko sadzone i surowke z pomidora,
      jesli nie lubi pieczywa typu mieciutka bulka to spruboj podac zwykly chleb - moj uwielbia wielkie
      przylepki (tzw gaga, najchetniej caly bochenek obgryziony dookola) a zamiast plasterkow
      najmiekszej szynki zwykla kielbasa i ogorek!!! Nam to pomoglo. Ustalilismy mniej wiecej co lubi
      i problem sie zmniejszyl, oczywiscie caly czas cos myslimy bo i to mozwe sie w koncu znudzic
      ale przekonalo mnie to co do jednego - nie jest to problem natury medycznej.

      Jest dzieckiem szczuplym i caly czas jest mimo to niedowaga ale badania ma dobre wiec jesli
      jest teraz problem to z zebami ktore sie ruszyly. No niestety papek nienawidzi dlatego schudl,
      bo w dalszym ciagu niezmiennie wszysto musi byc w calosci a jak sobie nie radzi to woli
      umrzec a papki nie zje. Trzeba przeczekac.

      Powodznia
    • hejka!!

      Moja córcia je w miare to co jej się przygotuje i juz od bardzo dawna je razem
      z nami to samo i to samodzielnie czasami wyglada po takim obiedzie jak mały
      dzikus ale co tam to tylko dziecko ... poznaje wszystko.

      Problem raczej chyba tkwi we mnie...wstyd się przyznać, ale od czasu kiedy
      wróciłam do pracy nie mam czasu na wymyslne obiadki... i mała zaczyna się
      buntować, że pomidorówki - nie
      rosołu - nie
      ogórkowej - nie
      kotlecików z piersi kurczaka - nie
      mielone z warzywami - nie
      Pomyslałam że może któraś z mam podeśle mi jakieś szybkie i proste przepisy na
      obiadek.

      pozdrowionka
      • Duzo tych "nie" ale u mojego malucha jest dokladnie takie samo "nie".
        Moze jednak w ukryciu zaczyna dziac sie cos z zabkami?
        U mnie najlepiej sprawdza sie bardzo proste danie:

        Platki zbozowe mix (gryczane owsiane jeczmienne) + lyzeczka oliwy + garsc pokrojonej drobno
        poledwicy drobiowej, do tego pomidor i kawalek ciasta drozdzowego na deser

        Kluski lane na wodzie rowniez z wedlina lub kotletem mielonym+ oliwa i troszke pietruszki
        zielonej

        Kasza gryczana ugotowana i lekko podsmazona + jakies miesko naogol jednak mielone + burak
        ugotowany i zaprawiony jak do barszczu ale w kawalku

        Generalnie kasze, kluski, makarony, miesa nie zawiele ale chyba mu starcza. na razie i tak jest
        chudy wiec jego organizm przyjmuje weglowodany w duzej ilosci, pozatym nie je mleka.

        Kasze gryczana mozna tez zaprawic jajkiem jesli mala nie lubi jajek w calosci jako osobne
        danie.
        Podwieczorek to z regoly gruszka z biszkoptem ale w calosci, nie scierana, mandarynka, lub
        jablko, ciasto lub jakies chrupki typu frutina

        Moje dziecko tez nienawidzi zup. Moze oboje sa spod jednej gwiazdy?

        Jak widzisz nic skomplikowanego ale zjada 3 razy drugie danie. Niewielle ilosciowo ale zjada.
        Probowalam urozmaicic ale moje proby skonczyly sie fiaskiem.

        Lubi tylko jescze nalesniki, chleb z kielbasa i ogorkiem

        Proste co? I jakie meskie a wyglada jak dziewczynka.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.