Dodaj do ulubionych

zupka z butelki????

19.11.06, 21:06
mam problem z moim pieciomiesiecznym synkiem. Otoz nie bardzo podoba mu sie
jedzenie z lyzeczki. gdy probowalam dawac mu kaszke i karmic go lyzeczka, plul
i krzyczal. Gdy dalam mu kaszke z butelki wypil do dna. Czy to samo moge
zrobic z zupka?
Edytor zaawansowany
  • katklos 19.11.06, 21:21
    Lepiej nie, uzbrój się w cierpliwosć i ucz jednak jedzenia zupek łyżeczką, w
    końcu chcemy, by dzieci nabywały nowe umiejętności, a nie pozostawały na tym
    smaym poziomie... Osobiscie jestem zdecydowanie za podwaniem kaszek i zupek
    łyzeczka. Nauczy się, nie poddawaj sie od razusmile
  • hellusia 19.11.06, 21:34
    Dziecku w miare wieku powinno podawac sie przez łyzeczke a nie przez smocze,k.
    Cierpkliwosci a w koncu sie nauczy.
    --
    www.bobasy.pl/mojekubusiatko
  • marcelkowamama 19.11.06, 21:53
    ja na początku zeby sie najpierw przyzwyczail do smaku zupki podawalam z
    butelki, a teraz juz lyzeczka, Ale moj syn to akurat taki zarłok ze zje wszystko
    i wszystkim. ma pol roku. Dzisiaj dalam mu do zabawy butelke po pepsi. patrzy
    wielka butla no to do buzi ja po stronie zakretki i zaciąga... nic nie polecialo
    ryk piekielny. Myslałam ze umre ze smiechu wink))))
  • mika_p 19.11.06, 23:53
    Może jest za mały na rozszerzanie diety?
    Podawanie zupy przez smoczek to dla mnie idiotyzm.
    Karmienie butelką ma zastępowac karmienie piersią, z żadnej piersi nie poleci
    marchewka z kartoflem ani nawet kleik ryżowy.
    Wszystko, co nie jest mlekiem (nooo, herbatką i wodą) powinno być podawane
    łyżeczką).

    --
    Trzymam kciuki za Ulę.
  • marcelkowamama 20.11.06, 09:52
    brak konsekwencji, dla mnie herbata i sok w takim ukladzie nie rózni sie od zupy
    i to nie mleko i to nie mleko. wogole bzdury jakies. lyzeczka podawac herbate no
    zycze powodzenia. podawalam zupe butelka zeby bylo szybciej zjedzone. nie
    zauwazylam zadnych negatywnych konsekwencji
  • mandziola 20.11.06, 10:03
    Ty nie zauważyłaś i masz szczęście. Koleżanki syn przyzwyczajony do picia zupki
    butelką, nauczył się jeść łyżką w wieku 12 miesięcy i to po bardzo długich
    walkach. Po za tym do tej pory (16 m-cy) nie chce specjalnie jeść nic co nie
    jest zmiksowane. Im dziecko starsze tym trudniej i wolniej idzie nauczenie go
    jedzenia łyżką, bo jest już na tyle sprytne, że wie iż z butelki jest łatwiej.
    Po za tym mika nie pisała, żeby podawać herbatę łyżeczka. Przeczytaj jeszcze
    raz jej post.
    --
    Mechaniczna pomarańczawink
  • jakw 20.11.06, 22:37
    Wiesz, do herbaty można jeszcze wykorzystać kubek.
    --

  • melka_x 20.11.06, 10:16
    Móc możesz, ale będziesz później mięc większe problemy z nauczeniem jedzenia
    łyżeczką. A może po prostu za wcześnie na rozszerzanie diety? Może odpuść na
    jakiś czas zupy, a butelką podawaj mleko zagęszczone kaszką.
    --
    DLACZEGO
  • jakw 20.11.06, 22:36
    Mi się wydaje, że zupka o konsystencji takiej, żeby się dało wypić z butelki
    będzie dość bezpłciowa. Zresztą skąd wiesz, że zupka czy owoce łyżeczką też
    będą blee?
    --

  • marcelkowamama 21.11.06, 09:15
    ja mam moze poprostu tak zarloczne dziecko ze nie robi mu roznicy czy to butelka
    czy lyzeczka i miseczka, wszystkie te przedmioty kojarzy doskonale z jedzeniem i
    zupe lyzeczka zjada w takim samym tempie jak z butelki. Pierwsze kilka razy
    podalam z butelki zeby go do smaku przyzwyczaic, bo wiedziałam ze z butli
    wyciągnie wszystko co bym mu nie dala, ale lyzeczka jadl juz wtedy deserki i o
    to mi chodzilo tylko zeby przdstawic konkretna sytuacje jaka u nas jest, ale
    oczywiscie juz na mnie naskoczono. Chyba na tym forum polega zeby opisywac jak
    to u nas jest a mama zadajaca pytanie ma sobie wyciagnac sama wnioski a nie, ze
    jak ktos robi cos inaczej niz inne lub inaczej niz w ksiązkach stoi to niech sie
    nie odzywa. Juz zauwazylam takie reakcje dziwne w wielu postach.
  • mandziola 21.11.06, 10:36
    A propo Tego fragmentu wojej wypowiedzi:"i o to mi chodzilo tylko zeby
    przdstawic konkretna sytuacje jaka u nas jest, ale oczywiscie juz na mnie
    naskoczono. Chyba na tym forum polega zeby opisywac jak to u nas jest a mama
    zadajaca pytanie ma sobie wyciagnac sama wnioski a nie, ze jak ktos robi cos
    inaczej niz inne lub inaczej niz w ksiązkach stoi to niech sie nie odzywa. Juz
    zauwazylam takie reakcje dziwne w wielu postach." Znów zacytuję Twoje własne
    słowa:"to nie mleko i to nie mleko. wogole bzdury jakies. lyzeczka podawac
    herbate no zycze powodzenia.". A teraz jeszcze raz przeczytaj wszystkie posty i
    poszukaj czy gdzies w któryms ktoś wypowiedział się ostrzej niż Ty? Bo dla mnie
    Twoja wypowiedx jest najbardziej napastliwa.smile
    --
    Mechaniczna pomarańczawink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka