Dodaj do ulubionych

Kto daje kaszki Nestle na krowim mleku?

07.10.07, 08:57
Tak się zastanawiam: te kaszki są na zwykłym, niemodyfikowanym mleku
krowim. Piszę o kaszkach melczno-ryżowych. A zalecane są już od 6
mies. Ja wprowadziłam teraz na 10 miesięcy. Dziecku nic nie jest.
Czyli w sumie moge przejsc na krowie mleko. Wcześniej stosowałam
tylko Bobo Vitę na modyfikowanym.
A jak to jest u Was?
--
trzy siostry

300%kobiet
Obserwuj wątek
        • haja197222 Re: Kaszki Nestle są na mleku niemodyfikowanym!!! 07.10.07, 14:48
          Dwa tygodnie temu przestawiłam syna (11,5 mieś) z kaszek nestle przygotowywanych na NAN3, na te mleczno- ryżowe i nie widzę żadnej różnicy, ani w kupach, dziecko nie ma żadnych reakcji alergicznych, ani jelitowo - żołądkowych.
          Na opakowaniu jest napisane tylko "mleko w proszku odtłuszczone", wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, nie mam dla porównania opakowania kaszki ryżowej.
          --
          Maksymilian - urodził mi się na szczęście trzynastego w piątek smile)
          • arioso1 Re: Kaszki Nestle są na mleku niemodyfikowanym!!! 07.10.07, 18:27
            mleko w proszku odtluszczone to nic innego jak zwykle mleko krowie.
            ja daję dziecku mleko w proszku instant nie wymagające gotowania
            albo uht,od bardzo bardzo dawna -w 4 miesiacu podalam na krowim
            maizene ,grysik -nic jej nie bylo a jadla z wiekszym smakiem niż te
            modyfikowane na które moja babcia mówi ze sa perfumowane.To co
            dajemy dzieciom zalezy od nas samuch a to czy jest to wlasciwe i czy
            posmakuje zalezy od dziecka
            --
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
            nowy tata , nowy mąż
            • mha1 Re: Kaszki Nestle są na mleku niemodyfikowanym!!! 07.10.07, 23:27
              arioso1 napisała:

              > mleko w proszku odtluszczone to nic innego jak zwykle mleko krowie.

              wobec tego obalę Wasze teorie w ten sposób: na słoiczkach hipp z
              kaszką na dobranoc w składzie jest, cytuję: "modyfikowane mleko
              następne (mleko pełne...)". kwestii "w proszku" chyba nie trzeba
              tłumaczyć.

              --
              może kiedyś będzie...?
              • zebra12 to co innego 08.10.07, 06:33
                Jeśli jest napisane, że jest na modyfikowanym, to tak jest. Ale na
                kaszkach o tym nie ma nawet wzmianki! to chyba oczywiste! Zresztą
                dziwi mnie Wasze zdziwienie, bo gdy moje stasrze córki były w wieku
                niemowlęcym wszystkie kaszki były na krowim odtłuszczonym
                mleku!!!!!! Do dziś moja dziesięciolatka wcina kaszki. I kupujemy
                własnie Nestle ze względu na lepszy smak - przez to, że NIE MA w
                niej mleka modyfikowanego, tylko zwykłe krowie. Proponuje zadzwonic
                do producenta na infolinię i spytać jak ktoś nie dowierza.
                --
                trzy siostry

                300%kobiet
                • mha1 zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 10:37
                  to NIE jest mleko krowie. jest to mleko zmodyfikowane do potrzeb
                  dziecka w wieku powyżej 10 miesiąca.
                  to chyba koniec naszej dyskusju.

                  --
                  może kiedyś będzie...?
                  • arioso1 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 11:53
                    ZMODYFIKOWANE DO POTRZEB NIEMOWLĘCIA -mozna zrozumieć ze wlasnie
                    odtluszczone jest, i krowie, jego modyfikacja pewnie polega na
                    odtluszczeniu. nie bede sie spierac bo nie podaje kaszek ani nestle
                    ani innych,i nie wiem co w nich jest ale zawsze uważalam ze mleko
                    odtluszczone to mleko krowie i niech tak dla mnie zostanie. ja daje
                    mojej krowie z kartonu, nie przegotowane cieple, ma 1o
                    miesięcy ,zyje ma się ok,po modyfikowanych miala zatwardzenia ,[po
                    krowim nie), kozie też pila majac 5.5 miesiąca zyje jest
                    zdrowa,także potrzeby niemowlecia bywaja rózne jak i mleka sa różne
                    a takze stosunek rodziców do karmienia-ja nie wydziwiam podaję
                    wszystko bez grzybów i grochu.
                    wcoraj na kolację moja córka zjadla opiekane pierogi ruskie i
                    uwielbia kefir krórym popila.
                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
                    nowy tata , nowy mąż
                    • mha1 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 12:33
                      Boże jedyny, którego słowa w zdaniu "to NIE jest mleko krowie" nie
                      rozumiesz? to nie jest moje zdanie na temat mleka w kaszce Nestle,
                      tylko dokładnie to, co usłyszałam w serwisie konsumenta Nestle. jak
                      nie wierzysz, to zadzwoń.
                      na szczęście Twoje schematy żywieniowe nie są obowiązujące dla
                      wszystkich dzieci i to, że karmisz swoje dziecko krowim mlekiem, nie
                      znaczy, że inni rodzice robią źle. rób, co chcesz, ale nie narzucaj
                      swojego zdania innym (żeby nie było wątpliwości - to a
                      propos "wydziwiania")

                      --
                      może kiedyś będzie...?
    • julia78 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 16:54
      a mleko modyfikowane to jest robione niby z czego? To mleko KROWIE przystosowane
      dla dziecka. Mleka modyfikowanego nie robi się z mleka koziego ani z żadnego
      innego, nie robi się go także z mąki czy innych rzeczy bo to po prostu
      przystosowane mleko krowie.
      Jeśli na opakowaniu jest napisane mleko pełne odtłuszczone to nie jest to mleko
      modyfikowane. Zawsze jeśli dodatkiem jest mleko modyfikowane to jest to jasno
      napisane i widnieje w składzie nie jako mleko pełne odtłuszczone tylko właśnie
      jako modyfikowane.
      --
      Staszek
      FotoStaszki
          • mha1 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 17:54
            z mleka krowiego. Twoje uproszczenie wypacza sens problemu - mleko
            krowie jest to mleko prosto od krowy, a mleko modyfikowane jest to
            mleko krowie podlegające modyfikacji, po której może być podane
            niemowlętom. nie mów, że nie rozumiesz, o co chodzi w tym wątku.

            --
            może kiedyś będzie...?
            • julia78 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 18:03
              a i owszem jest tak jak to ujęłaś ale - na niektórych produktach Nestle jest
              napisane w składzie- mleko modyfikowane a na innych jest napisane że jest mleko
              pełne odtłuszczone. Jeśli twoim zdaniem to jest to samo to dlaczego jest różnie
              zapisane? Dlaczego na jednych jest odtłuszczone a na innych modyfikowane?
              Domyślam się że słyszałaś kiedyś o mleku w proszku, odtłuszczonym. Nie wiem co
              jest w kaszkach nestle ale wiem czym różni się mleko modyfikowane od pełnego
              odtłuszczonego w proszku.
              --
              Staszek
              FotoStaszki
              • mha1 Re: zadzwoniłam, zapytałam 08.10.07, 18:21
                ech... nie wiem jakie produkty masz na myśli, rozmawiamy o kaszkach
                mleczno-ryżowych. zapewne nie przeczytałaś wcześniejszych postów,
                ponieważ muszę się powtarzać: ZADZWONIŁAM do Nestle i usłyszałam od
                PRODUCENTA, że mleko zawarte w kaszkach mleczno-ryżowych NIE jest
                mlekiem krowim, jest to mleko odpowiednio ZMODYFIKOWANE do wieku 10-
                miesięcznego dziecka. a więc nie jest to MÓJ wymysł i nie chodzi o
                to jak JA rozumiem różnicę, o której piszesz.
                jaśniej nie mogę: rozmawiamy w tym wątku o mleku w tym konkretnym
                produkcie, o którym zasięgnełam informacji od producenta i którą tu
                informację przytoczyłam.
                EOT
                --
                może kiedyś będzie...?
      • zebra12 Julia masz 100% racji! 08.10.07, 18:44
        Mleko odtłuszczone można nazwać zmodyfikowanym, bo pozbawionym
        tłuszczu. Jednka nie ejst to mleko modyfikowane, takie jak dajemy
        niemowlętom, w proszku.
        Gdyby by było modyfikowanym, to nie omieszkanoby się tym pochwalic
        na opakowaniu. Jutro tam zadzwonię i dopytam o ten szczegół!
        --
        trzy siostry

        300%kobiet
        • julia78 Re: Julia masz 100% racji! 08.10.07, 18:57
          mleko pełne odtłuszczone w proszku jest oczywiście zmodyfikowane ale jak piszesz
          w innym sensie. Mleko modyfikowane typowe dla dzieci zawiera dodatkowo pewne
          witaminy i inne elementy potrzebne do rozwoju młodego organizmu, nie jest tylko
          odtłuszczonym i odparowanym mlekiem krowim.
          Czasem na opakowaniu np. w kaszkach mlecznych bobovity jest napisane, że w
          składzie jest mleko modyfikowane i w tym miejscu rozpoczyna się nawias
          kwadratowy i wymienione są składniki owego modyfikowanego mleka (w przypadku
          bobovity jest to m.in.odtłuszczone mleko w proszku, odmineralizowana serwatka itd.)
          Nie wiem jak jest w przypadku nestle-bo nie kupuję tej kaszki. Jednak wydaje mi
          się, że jeśli jest napisane tylko, że w składzie jest mleko pełne odtłuszczone
          to nie jest to mleko modyfikowane typowe dla niemowlaka. Na większości znanych
          mi produktów dla dzieci jest wyraźnie napisane, że w składzie jest mleko
          MODYFIKOWANE.
          --
          Staszek
          FotoStaszki
          • mha1 to jeszcze raz ja 08.10.07, 19:50
            a ja mam taką teorię: gdyby w kaszkach Nestle było mleko krowie, to
            wyraźnie byłoby to napisane na opakowaniu. nigdy nie uwierzę, że
            taka poważna firma wbrew wszelkim zaleceniom specjalistów, którzy
            nie polecają karmić niemowląt mlekiem krowim, produkowała kaszkę na
            krowim mleku. i na pewno nie robi tego, bo straciłaby na tym grube
            pieniądze. ile matek kupowałoby swoim dzieciom kaszkę na zwykłym
            mleku?

            do zebry12: masz trzy córki i piszesz takie pierdoły. jak kupujesz w
            kartonie mleko 0%, to nazywasz je mlekiem modyfikowanym? czy
            odtłuszczonym? mleko modyfikowane to mleko modyfikowane, po cholerę
            wymyślać takie teorie? chyba tylko po to, żeby mieć rację za wszelką
            cenę.
            zadzwoń koniecznie i niech ta głupia dyskusja się wreszcie skończy.

            --
            może kiedyś będzie...?
            • zebra12 No witaj Mha1 08.10.07, 20:33
              A ja wiem co mówię, bo kupuję te kaszki od przeszło 10 lat. BoboVita
              tez produkowała kaszki na krowim mleku - odtłuszczonym i w proszku smile
              Od jakiegoś czasu produkuje na modyfikowanym. A nie zastanowiło cię,
              czemu te kaszki Nestle są dopiero od 9 -10 miesiąca, a te same smaki
              BoboVita juz do 4????? No przeciez to logiczne!
              --
              trzy siostry

              300%kobiet
              • mha1 Re: No witaj Mha1 08.10.07, 20:55
                czemu ze mną dyskutujesz? podyskutuj z Nestle. czemu nie wierzysz,
                że zadzwoniłam, spytałam i dostałam odpowiedź "kaszki nie są na
                krowim mleku"?

                --
                może kiedyś będzie...?
                • lunetkaa Re: No witaj Mha1 08.10.07, 21:26
                  a czemu ty tak ślepo wierzysz osobie po drugiej stronie telefonu???
                  a co maja ci w serwisie konsumenta powiedzieć? "tak proszę panią,
                  nasze kaszki są na mleku krowim". Oczywiste jest, że tak nie
                  powiedzą, bo nie zdradzą swoich receptur produkcyjnych, bo
                  konkurencja nie śpi. Mleko modyfikowane to mleko krowie, i polecam
                  lekturę
                  mleko.com/RAPORT.pdfpzdr
                  --
                  "Raduj się i żyj pamiętając, że cokolwiek by się nie działo,
                  wszystko ma swój sens. Sens ukryty lecz zamierzony"
                  b1.lilypie.com/pXIjp1.png
                  • lunetkaa Re: No witaj Mha1 08.10.07, 21:30
                    no i jeszcze jedna lektura:
                    "Jak powstaje sztuczne mleko?
                    To produkt na bazie mleka krowiego, który poddawany jest specjalnej
                    modyfikacji (stąd jego nazwa), dzięki czemu przypomina swoim składem
                    pokarm ludzki. Mleko krowie nie nadaje się bowiem dla niemowląt – ma
                    za dużo białka i sodu, co mogłoby obciążać nerki dziecka, a zbyt
                    mało żelaza – co doprowadziłoby do anemii. Niewiele jest w nim
                    również nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), koniecznych do
                    rozwoju układu nerwowego, a także laktozy i witamin. Dlatego podczas
                    procesu modyfikacji w mleku krowim obniżana jest ilość i zmieniane
                    są proporcje oraz jakość białek – przez dodanie białek serwatki.
                    Obniża się poziom sodu, potasu i chloru, zmienia ilość i jakość
                    tłuszczów – dodawane są tłuszcze roślinne, które zawierają NKKT. Do
                    mleka krowiego dodaje się również witaminy, szczególnie A, D (której
                    zwykle brakuje nawet w mleku mamy), E i C. Aby mleko modyfikowane
                    przypominało jak najbardziej pokarm kobiecy, dokłada się do niego
                    węglowodany (głównie laktozę, czyli cukier mleczny), które są
                    źródłem energii, a także enzymy ułatwiające trawienie oraz
                    prebiotyki chroniące przed chorobami. Mleko wzbogacane jest również
                    w składniki mineralne. W produkcie nie ma nawet najmniejszych ilości
                    glutenu, a także barwników, konserwantów, metali czy drobnoustrojów."
                    www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/mama-po-
                    porodzie/coraz-blizej-idealu,6798_8129.htm
                    --
                    "Raduj się i żyj pamiętając, że cokolwiek by się nie działo,
                    wszystko ma swój sens. Sens ukryty lecz zamierzony"
                    b1.lilypie.com/pXIjp1.png
            • julia78 Re: to jeszcze raz ja 08.10.07, 21:44
              mha1 napisała:

              > nigdy nie uwierzę, że
              > taka poważna firma wbrew wszelkim zaleceniom specjalistów, którzy
              > nie polecają karmić niemowląt mlekiem krowim, produkowała kaszkę na
              > krowim mleku. i na pewno nie robi tego, bo straciłaby na tym grube
              > pieniądze. ile matek kupowałoby swoim dzieciom kaszkę na zwykłym
              > mleku?

              Firma Nestle nie jest bynajmniej Polską firmą. Produkuje na wiele rynków Europy.
              Nie wiem czy wiesz ale w wielu krajach Europejskich (które znaczna większość
              Polaków uważa za lepiej rozwinięte)dopuszcza się podawanie mleka krowiego od
              10-12 m.ż. {Podobnie jest w USA gdzie mleko krowie podaje się po 1 r.ż.)Nie
              wszędzie polecają by podawać mleko modyfikowane do 3 rż tak jak u nas. Wcale nie
              zdziwiłabym się gdyby Nestle produkowało oprócz kaszki na modyfikowanym także
              kaszkę na zwykłym mleku w proszku dla dzieci powyżej 10 mc-a.

              Co do pytania która matka by kupiła kaszkę na krowim mleku. Wiele matek podaje
              swoim dzieciom mleko krowie przed 1 r.ż więc może kupowałyby te kaszkę po prostu
              dla wygody, żeby nie stać i nie gotować zwykłego mleka???

              To jak każdy karmi swoje dziecko to jego sprawa-ja tam do garnków nikomu nie
              zaglądam winkNikogo nie będę do niczego przekonywać. Nie zamierzam krytykować ani
              Ciebie ani zebry-każdy karmi swoje dziecko tak jak uważa, że będzie dla niego
              dobrze.
              --
              Staszek
              FotoStaszki
              • ma.pi Re: to jeszcze raz ja 09.10.07, 20:46
                Jezeli kaszki Nestle nie zawieraja mleka krowiego (zmodyfikowanego,
                odtluszczonego czy w jakiejkolwieg innej formie) to dlaczego na
                kazdym produkcie jest takie ostrzezenie
                "nie stosowac w przypadku stwierdzonej alergii na bialko mleka
                krowiego "?

                Pozdr.

                --
                We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
                children.
                • julia78 Re: to jeszcze raz ja 09.10.07, 22:16
                  ma.pi napisała:

                  > Jezeli kaszki Nestle nie zawieraja mleka krowiego (zmodyfikowanego,
                  > odtluszczonego czy w jakiejkolwieg innej formie) to dlaczego na
                  > kazdym produkcie jest takie ostrzezenie
                  > "nie stosowac w przypadku stwierdzonej alergii na bialko mleka
                  > krowiego "?


                  o tym samym pomyślałam ale już się nie odzywam...

                  Na kaszkach Bobovity i wielu innych produktach (także Nestle) jest wyraźnie
                  napisane, że w składzie jest mleko modyfikowane, a na tych kaszkach o których tu
                  mowa jest napisane tylko, że w składzie jest mleko pełne odtłuszczone -
                  specjalnie sprawdziłam to dziś w sklepie bo nie kupuje tych kaszek...Dla mnie to
                  dosyć zastanawiające aczkolwiek nie zamierzam sie tym zadręczać bo nie podaję
                  takowych kaszek swojemu dziecku wink
                  --
                  Staszek
                  FotoStaszki
                  • mha1 Re: to jeszcze raz ja 09.10.07, 22:46
                    julia78 napisała:

                    > o tym samym pomyślałam ale już się nie odzywam...

                    kurczę... jakim cudem podejmujesz dyskusję o mleku modyfikowanym,
                    skoro nie znasz się na temacie? mleko modyfikowane czy nie to nadal
                    mleko i nie powinno się go dawać dzieciom uczulonym na mleko.
                    i w ogóle po cholerę ta dyskusja, skoro nawet zebra12 potwierdziła
                    moje słowa.

                    --
                    może kiedyś będzie...?
                      • mha1 arioso1 10.10.07, 11:10
                        taaaaak? to niech zebra się wypowie jednoznacznie: powiedzieli jej
                        to samo co mi, czy nie.

                        --
                        może kiedyś będzie...?
                    • julia78 Re: to jeszcze raz ja 10.10.07, 10:01
                      > kurczę... jakim cudem podejmujesz dyskusję o mleku modyfikowanym,
                      > skoro nie znasz się na temacie? mleko modyfikowane czy nie to nadal
                      > mleko i nie powinno się go dawać dzieciom uczulonym na mleko.
                      > i w ogóle po cholerę ta dyskusja, skoro nawet zebra12 potwierdziła
                      > moje słowa.

                      To że nie kupuję kaszek firmy Nestle jeszcze nie znaczy, że nie wiem co to mleko
                      modyfikowane winkMało tego potrafię odróżnić jeszcze mleko w proszku odtłuszczone
                      od modyfikowanego dla dzieci.
                      Wiem, że dzieci ze skazą białkową powinny dostawać preparaty mlekozastępcze.
                      To ty zachowujesz się conajmniej dziwnie upierając się, że mleko modyfikowane
                      nie jest krowim mlekiem-a moim zdaniem z krowim ma wile wspólnego bo na jego
                      bazie powstaje i białko w nim jest pochodzenia zwierzęcego nie zależnie od
                      modyfikacji.
                      Piszę po raz kolejny że zastanawia mnie tylko jedna rzecz - na innych kaszkach
                      Nestle i Bobovity wyraźnie jest napisane, że w składzie jest mleko modyfikowane
                      a na tej konkretnej kaszce o której mowa, jest napisane tylko że jest mleko
                      odtłuszczone. Tyko to mnie dziwi bo jesli to jest zwykłe mleko modyfikowane to
                      dlaczego tego nie napisali na tej kaszce a na innych tak?
                      --
                      Staszek
                      FotoStaszki
                • mariken :) 09.10.07, 22:27
                  jesli dziecko ma stwierdzona alergie na bialko mleka krowiego to nie moze/nie
                  powinno dostawac normalnego mleka modyfikowanego - jedynie preparaty
                  zastepcze/hydrolizaty.
                  dlatego ten argument jest tu bez sensu.

                  joaska
                  --
                  ♥meisje♥
                  kalina, kot i my
                  • julia78 Re: :) 10.10.07, 09:52
                    to tez racja, ale niektórym się wydaje, że jak mleko modyfikowane to z krową nie
                    ma nic wspólnego. Mleko modyfikowane powstaje na bazie mleka krowiego, ma różne
                    dodatki ale jego białko nie zamienia się nagle w inny rodzaj białka. Dla mnie
                    ciągle zastanawiające jest to, że na innych kaszkach Nestle jest napisane, że w
                    składzie jest mleko modyfikowane a na tych akurat nie. Dlaczego?
                    --
                    Staszek
                    FotoStaszki
                    • mha1 Re: :) 10.10.07, 11:13
                      zapewne koncern Nestle oszukuje biedne matki. udaje, że ich kaszki
                      się nadają dla małych dzieci, a po kryjomu do kaszek dodają zwykłe
                      mleko w proszku z niebieskiego opakowania. wyrzuty sumienia nie
                      pozwalają im jednak oszukiwać biednych matek przez telefon i na
                      swoim serwisie www, więc kręcą, że to modyfikowane, ale nie
                      modyfikowane. barbarzyńcy!

                      --
                      może kiedyś będzie...?
                        • mha1 Re: mha1 10.10.07, 11:50
                          z mąki, wody i starych skarpet

                          polecam przeczytać CAŁY watek

                          definitywne EOT z mojej strony. żeby dyskutować trzeba mieć z kim.

                          --
                          może kiedyś będzie...?
                          • lunetkaa Re: mha1 10.10.07, 12:07
                            przeczytałam CAŁY wątek i jakoś nie znalazłam w nim informacji z
                            której jasno wynika z czego wg ciebie zrobione jest mleko
                            modyfikowane. Ale widocznie nie masz o tym pojęcia, choć się
                            wymądrzasz. No i rzeczywiście, żeby dyskutować, trzeba mieć z kim!
                            pzdr
                            --
                            "Raduj się i żyj pamiętając, że cokolwiek by się nie działo,
                            wszystko ma swój sens. Sens ukryty lecz zamierzony"
                            b1.lilypie.com/pXIjp1.png
                      • julia78 Re: :) 10.10.07, 15:45
                        mha1 napisała:

                        > zapewne koncern Nestle oszukuje biedne matki. udaje, że ich kaszki
                        > się nadają dla małych dzieci, a po kryjomu do kaszek dodają zwykłe
                        > mleko w proszku z niebieskiego opakowania. wyrzuty sumienia nie
                        > pozwalają im jednak oszukiwać biednych matek przez telefon i na
                        > swoim serwisie www, więc kręcą, że to modyfikowane, ale nie
                        > modyfikowane. barbarzyńcy!

                        starałaś się być dowcipna ale Ci nie za bardzo wyszło wink
                        Dyskusja z Tobą faktycznie nie ma najmniejszego sensu. Na każde pytanie
                        odpowiadasz to samo-ale nie jest to bynajmniej odpowiedź na zadawane np. przez
                        mnie pytanie tzn. DLACZEGO na jednych jest napis modyfikowane a na innych pełne
                        odtłuszczone.

                        > zapewne koncern Nestle oszukuje biedne matki. udaje, że ich kaszki
                        > się nadają dla małych dzieci,
                        Tak czy owak się nadają bo nawet jeśli nie są na typowym mleku modyfikowanym to
                        od tego się nie umiera
                        --
                        Staszek
                        FotoStaszki
    • zebra12 Dzwoniłam! 09.10.07, 15:59
      Powiedzieli mi podobnie jak Tobie, z tym, że co oznacza ta
      modyfikacja to nie umieli wyjaśnić. Powiedzieli tylko tyle, że nie
      jest to mleko modyfikowane tak jak w BoboVicie... W sumie nie wiem
      co mieli na mysli. Powtarzali tylko, że jest odtłuszczone. no tyle
      to i my się doczytałyśmy.
      --
      trzy siostry

      300%kobiet
      • lunetkaa Re: Dzwoniłam! 10.10.07, 11:39
        Zebra - w serwisie konsumenta nie udzielą ci takiej informacji, bo
        albo maja zakazane (raczej napewno) albo ktoś po prostu nie ma o tym
        pojęcia. Musiałabyś zadzwonić na produkcję, a tam zapewne nie będą
        chcieli z tobą gadać.
        pzdr
        --
        "Raduj się i żyj pamiętając, że cokolwiek by się nie działo,
        wszystko ma swój sens. Sens ukryty lecz zamierzony"
        b1.lilypie.com/pXIjp1.png
      • jasna_olera dodam jeszcze tyle 10.10.07, 14:48
        ze zadzwoniłam i ja, z pytaniem czy w kaszkach mleczno ryżowych jest któreś z
        mlek modyfikowanych dostępnych w ofercie nestle.. Otóż nie jest to żadne z
        tych mlek. Na pytanie na czym polega modyfikacja mleka w kaszkach
        mleczno-ryżowych nie dostalam odpowiedzi poza bradzo ogólną, że jest to mleko
        przystosowane do potrzeb maluchów, natomiast jeśli chodzi o mleka modyfikowane
        pani dokładnie opisała na czym polega modyfikacja...

        Generalnie uważam ze w kaszkach tych nie ma mleka modyfikowanego takiego o jakim
        myślimy czyli podobnego np do mleka nan, i jestem skłonna uwierzyć ze jest to
        zwykle odtłuszczone mleko w proszku, stąd kaszki są od 9 czy 10 miesiąca. takie
        mleko tez mozna nazwać sobie modyfikowanym bo w końcy jakąś tam przmianę przeszłosmile
          • mariken :))) 10.10.07, 21:03
            odpowiedz na mojego maila:

            Szanowna Pani Joanno,
            Dziekujemy za wiadomosc i zainteresowanie produktami naszej firmy.
            W odpowiedzi na Pani pytanie pragniemy poinformowac, ze mleko uzyte do produkcji
            kaszek Nestle jest mlekiem o zmienionym składzie, tak aby mogło byc ono podawane
            dzieciom od 10 miesiaca zycia.
            Jest to swego rodzaju modyfikacja mleka, choc nie mozna powiedziec, ze jest to
            dokladnie odpowiednik mleka NAN 2 czy NAN 3, ktore sa sprzedawane jako mleka
            modyfikowane przeznaczone dla dzieci odpowiednio od 5 i 9 miesiaca życia.

            z pozdrowieniami
            Agnieszka Piskala
            Nestle Serwis Konsumenta

            --
            ♥meisje♥
            kalina, kot i my
            • cathinka76 Re: :))) do mariken 10.10.07, 22:38
              mariken czy moglabys zapytac tej milej (tongue_out) pani Piskala na czym polega ta
              "swego rodzaju modyfikacja"? Przyznam, ze czytalam caly watek w wypiekami, bo
              sama zywie takimi kaszkami moje dzieciatko. Pozdrawiam
            • jasna_olera Re: :))) 11.10.07, 10:41
              A więc znowu potwierdzili, ze nie jest to mleko modyfikowane które produkuje
              nestle... Dziwn,e że swojego mleka modyfikowanego nie dają do swoich kaszek...

              Otóż to, pół królestwa temu kto sie dowie na czym polega ta modyfikacja, czy to
              zwykłe odtłuszczenie mleko czy coś ponad to???
              • arioso1 Więc zadzwonilam i ja000 11.10.07, 10:55
                osd wstępu napadlam na tą co z nią rozmawialam-powiedzialam żeby nie
                wciskala mi kitu i dlaczego jest tak jak jest-oraz poco daja mleko
                krowie do kaszek dla dzieci skoro inne firmy modyfikują mleko -
                odpowiedz taka-
                kaszki nestle mleczne są dla dzieci w wyzszych przedzialach
                wiekowych niż np. bobowita.
                -mleko modyfikowane = krowie ale po specjalnych przeróbkach,cyklach
                i różnych tam rzeczy,a mleko w kaszkach nestle jest mlekiem pelnym
                odtluszczonym
                zapytalam to takie zwykle mleko w proszku?-mozna to tak określic
                powiedziala kobieta.
                reasumując rozmowę
                modyfikacja polega na odtluszczeniu mleka pelnego i nie jest poddane
                takiej obróbce jak typowe mleko modyfikowane.
                większosc 10 miesięcznych dzieci zjada już mleko pelne ale powinno
                byc ono odtluszczone i dlatego kaszki nestle sa dla dzieci ,z pelną
                i wysoką tolerancją mleka.
                --
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47309&w=61721065
                nowy tata , nowy mąż
                    • mha1 Re: Więc zadzwonilam i ja000 11.10.07, 15:41
                      tego akurat wmawiać Wam nie muszę...

                      z maila od Nestle:
                      Mleko, które jest skladnikiem naszych kaszek jest mlekiem, ktore
                      zostalo poddane specjalnej modyfikacji, aby moglo spełniac okreslone
                      zalecenia zywieniowe. Faktycznie dzieciom do 3 roku nie zaleca sie
                      picia mleka krowiego, wiec nasze kaszki rowniez nie moga go zawierac
                      w takiej formie, ktora nie jest dozwolona dla malych dzieci. Nasze
                      produkty, aby mogly byc sprzedawane (szczegolnie te dla dzieci)
                      musza uzyskac pozytywna opinie wielu organów (PZH, IŻŻ), które
                      sprawdzaja wszystkie informacje na opakownaiu jak i skład, czy jest
                      on zgodne z zalecanymi normami dla danej grupy, do ktorej jest
                      skierowany dany produkt.

                      zapewne znowu mnie okłamali

                      --
                      może kiedyś będzie...?
                      • mha1 z rozmowy telefonicznej do Nutricii 11.10.07, 15:46
                        "Nie, proszę panią, w kaszkach mlecznych Bobovita nie ma ani Bebiko,
                        ani Bebilonu. Jest to mleko modyfikowane ZBLIŻONE składem do Bebiko."

                        a oni zapewne też kłamią, bo to nie jest po Waszej myśli

                        --
                        może kiedyś będzie...?
                        • julia78 Re: z rozmowy telefonicznej do Nutricii 11.10.07, 17:22
                          mha1 napisała:

                          > "Nie, proszę panią, w kaszkach mlecznych Bobovita nie ma ani Bebiko,
                          > ani Bebilonu. Jest to mleko modyfikowane ZBLIŻONE składem do Bebiko."
                          >
                          > a oni zapewne też kłamią, bo to nie jest po Waszej myśli

                          Nie mniej mogą je jeść (tzn. kaszki mleczno-ryżowe Bobovity) niemowlaki powyżej
                          4 miesiąca życia - natomiast wspomnianych kaszek Nestle nie gdyż są one polecane
                          dla dzieci powyżej 10 miesiąca życia ponieważ nie zawierają typowego mleka
                          modyfikowanego typu Nan tylko poddane innej modyfikacji mleko. Proste. A jakie
                          to mleko to dajmy już spokój.
                          >
                          --
                          Staszek
                          FotoStaszki
                          • mha1 Re: z rozmowy telefonicznej do Nutricii 11.10.07, 18:51
                            nie, nie dam spokoju, bo rozpowszechniasz nieprawdziwe informacje.
                            kij z Tobą, myśl co chcesz, rób co chcesz, karm dzieci czym chcesz.
                            ale nie opowiadaj bzdur.
                            czy wiesz na czym polega "modyfikacja mleka"? wystarczy wrzucić w
                            google i wyskoczy Ci np:
                            babyonline.pl/noworodek_karmienie_butelka_dowiedz_sie_wiecej_artykul,1339.html
                            polecam lekturę. jest tam bardzo przystępnie napisane o modyfikacji
                            mleka. w skrócie: zwiększenie ilości białka lepiej przyswajalnego,
                            dodanie tłuszczów nienasyconych, zwiększenie ilości laktozy, dodanie
                            witamin i niektórych soli mineralnych oraz zmniejszenie ilości
                            innych mikroelementów.
                            modyfikacja mleka nie ma nic wspólnego z odtłuszczeniem. to są dwa
                            różne procesy.
                            istnieje mleko początkowe (od urodzenia), mleko następne (od 5
                            miesiąca) oraz mleko junior (powyżej 12 miesiąca). wszystkie są
                            modyfikowane, bynajmniej mleko junior nie jest zwykłym odtłuszczonym
                            krowim mlekiem, bo jest dla dzieci powyżej roku. poza tym te granice
                            wiekow są umowne.
                            potrafię zrozumieć, że do kaszek podawane jest inne mleko
                            modyfikowane niż te kupowane w puszkach. może nie ma potrzeby
                            dodawać do kaszek pełnowartościowego mleka modyfikowanego, skoro
                            kaszka w inny sposób będzie wzbogacona w mikroelementy. logiczne
                            jest, że tak wyjdzie taniej. porównaj sobie koszt kaszki mleczno-
                            ryżowej z sumą kosztów kaszki ryżowej i mleka modyfikowanego.
                            do mnie przemawia argument, że produkty żywnościowe dla dzieci są
                            poddawane wnikliwej kontroli i producent nie ma szans oszukiwać na
                            taką skalę. i nie wierzę, że Nestle odtłuściło sobie mleko z
                            niebieskiej torebki i nazwało go modyfikowanym, bo to jest żadna
                            modyfikacja. a może to mleko w proszku też jest zmodyfikowane, bo
                            przecież prawdziwe mleko krowie występuje w postaci płynnej, więc
                            zacytuję jedną z Was "to też jest jakaś modyfikacja".

                            dla upierdliwych, które pytają się mnie z czego jest mleko
                            modyfikowane, odpowiadam po raz kolejny: z mleka krowiego. nie
                            znaczy to, że wszystkie matki butelkowe od urodzenia podają dzieciom
                            mleko krowie, bo to tylko surowiec. tak samo jak z mleka powstaje
                            ser żółty i lody i żadna z Was nie będzie sprzeczać się o różnicę
                            między serem żółtym a mlekiem.

                            --
                            może kiedyś będzie...?
                            • julia78 Re: z rozmowy telefonicznej do Nutricii 11.10.07, 20:15
                              mha1 napisała:

                              > nie, nie dam spokoju, bo rozpowszechniasz nieprawdziwe informacje.
                              > kij z Tobą, myśl co chcesz, rób co chcesz, karm dzieci czym chcesz.
                              > ale nie opowiadaj bzdur.

                              Po pierwsze uspokój się bo złość piękności szkodzi a stwierdzenia "kij z Tobą"
                              są na poziomie przedszkola. Trochę kultury. Po drugie nie rozpowszechniam
                              nieprawdziwych informacji. Jak przeczytasz ZE ZROZUMIENIEM to co pisałam to
                              zobaczysz, że stawiałam pytanie Dlaczego nie jest napisane na opakowaniu kaszki
                              Nestle, że zawiera mleko modyfikowane skoro na innych produktach jest to
                              napisane wyraźnie.
                              PO trzecie-czy napisałam Ci gdziekolwiek jak masz karmić swoje dziecko? Nie
                              obchodzi mnie to. Jak dla mnie to możesz swojemu niemowlakowi podawać nawet
                              kaszankę-to nie moja sprawa. Ja swoje karmię tez tak jak podpowiada mi natura i
                              wiedza (na dodatek karmię m.in.kaszką na modyfikowanym mleku)i nie zamierzam
                              nikogo do niczego przekonywać.

                              Co do modyfikacji - tak się składa, że wiem co to za proces, nie musisz podsyłać
                              linków do artykułów-sama potrafię znaleźć. Cały czas rozgraniczam mleko od krowy
                              w postaci płynnej od mleka modyfikowanego specjalnego dla niemowląt oraz mleka w
                              proszku. Wiem, że to 3 różne produkty. Może Cię to zdziwi ale wiem także że ser
                              żółty robi się z mleka i lody także wink

                              > modyfikacja mleka nie ma nic wspólnego z odtłuszczeniem. to są dwa
                              > różne procesy.
                              Zgadzam się, że to 2 różne procesy i nigdzie nie napisałam, że to to samo.
                              Czytanie ze zrozumieniem to naprawdę podstawowa sprawa.

                              Większość osób tutaj odróżnia mleko modyfikowane od odtłuszczonego w proszku.
                              Dziewczyny pisały, że to pewna forma modyfikacji - słowo to jest dość popularne
                              i nie ogranicza się tylko do mleka. Modyfikacja to "częściowa zmiana czegoś" jak
                              mówi słownik. I w takim sensie mówimy o tym, że mleko w proszku jest także
                              mlekiem modyfikowanym bo przeszło przez proces przetwórczy co jeszcze wcale nie
                              oznacza, że utożsamiamy je z mlekiem modyfikowanym TYPOWYM dla dzieci. Dla mnie
                              przez cały czas było to jasne.

                              --
                              Staszek
                              FotoStaszki
    • zebra12 Uważam, że... 11.10.07, 18:57
      gdyby Nestle miało w skłedzie mleko modyfikowane, to nie omieszkali
      by sie tym pochwalić na opakowaniu. Bo jest to mleko jak najbardziej
      trendy. a skoro nie uczynili tego to nie znaczy, że zapomnieli czy
      przeoczyli, tylko po prostu NIE MOGĄ! Bo nie jest to prawdą!
      Spokojna głowa, że inaczej by już dawano wielkimi bukwami to
      wypisali na opakowaniu!
      Ale myślę, że to DOBRZE, że jest taka kaszka jak NESTLE na zwykłym
      mleku, bo te modyfikowane to świństwa w smaku. Poza tym, chcę dawać
      dziecku po roku krowie mleko z woreczka czy kartonika oraz kaszki
      mleczne. Jeśli wszystkie będą na mleku modyfikowanym to będzie
      katastrofa! Zwłaszcza, że moja dziesięciolatka też wcina te kaszki,
      a na modyfikowanym nie chce!
      Niech chocież te kaszki pozostaną jakie są i niech konsument ma
      wybór!!!!!!!
      --
      trzy siostry

      300%kobiet
    • kaeira Re: Kto daje kaszki Nestle na krowim mleku? 11.10.07, 21:01
      Ciekawa dyskusja.

      Natchnęła mnie, żeby sprawdzić, co jest np. w kaszkach Nestle w Kanadzie.
      Przykładowo:
      Nestle Baby Cereal- Starter– Oat (Pierwsza kaszka - owsiana)
      NBC – from 6 Months – Rice & Banana (Od 6 miesięcy, ryż z bananem)
      NBC – from 8 Months - Muesli with Apple (od 8 miesiecy, muesli z jablkiem)

      Wszystkie z nich z nich zawierają "dry skim milk" (chude mleko w proszku)
      Zaś na każdej kaszce bez mleka, niezależnie od "etapu" napisane jest: dodać
      mleko kobiece lub mleko modyfikowane dla niemowląt. (O ile wiem, na polskich nie
      ma mowy o dodawaniu mleka matki)

      PS Wiem, że w innych krajach są inne zalecenia.
      PS2 Ja sama nigdy nie dałam kaszki z mlekiem, mała ma rok i mleko ma tylko z
      piersi.
      PS3 A mnie obchodzi, jak inni karmią swoje dzieci, i mam na ten temat opinie
      (jak to mówią, tylko krowa nie ma opinii, czy jakoś tak wink
      • julia78 Re: Kto daje kaszki Nestle na krowim mleku? 11.10.07, 21:34
        > PS Wiem, że w innych krajach są inne zalecenia.
        Zgadza się i jest to w zasadzie dosyć dziwne ponieważ rozwijający się organizm
        potrzebuje mniej więcej tego samego. Oczywiście rozumiem, że dieta różni się też
        w zależności od szerokości geograficznej - to bardzo logiczne. Ale dosyć różnie
        podchodzi się do tego samego problemu w różnych krajach o zbliżonym klimacie i
        rozwoju-z czego to wynika?
        > PS2 Ja sama nigdy nie dałam kaszki z mlekiem, mała ma rok i mleko ma tylko z
        > piersi.
        Super-też bym tak chciała-niestety nie wyszło ;-( i przestałam już karmić piersią.
        > PS3 A mnie obchodzi, jak inni karmią swoje dzieci, i mam na ten temat opinie
        > (jak to mówią, tylko krowa nie ma opinii, czy jakoś tak wink
        Ja też mam swoje opinie i jak ktoś pyta to mówię wprost co uważam za zdrowe i
        dobre dla dziecka-nie zamierzam jednak zakładać wątków z nawoływaniem do pewnego
        stylu życia. Kiedy ktoś pyta chętnie doradzam ale nie zamierzam nikogo do
        niczego na siłę przekonywać. Uważam, że większość matek chce jak najlepiej dla
        swoich dzieci i stara się karmić je tak jak uważa za zdrowe.

        Ps. Ja przez pewien czas dodawałam swoje mleko do kaszek więc da się wink
        --
        Staszek
        FotoStaszki
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka