• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Kolacja dla znajomych...co podać??? Dodaj do ulubionych

  • 28.11.07, 17:06
    Witam!
    W sobotę mamy małą imprezkę ze znajomymi w domku...wymyśliłam już na
    deser szarlotkę (sypaną-bo łatwa hehe) na ciepło z lodami i ciasto z
    wiśniami..ale nie mam pomysłu na kolacje. Czy moze zrobić jakieś 2
    sałatki czy moze coś na ciepło? Hmm..sama nie wiem co!
    Doradźcie proszę...
    Zaawansowany formularz
    • 28.11.07, 19:32
      ja robię zawsze to samo- czyli sałatke grecka pychota, robie ja
      zawsze bo zawsze w calosci znika smile do tego chlebek, wedlinka i
      serek zolty podany osobno oczywiscie
      • 28.11.07, 19:37
        a ja zazwyczaj podaje zapiekanke z mielonym(makaron,mielone,sos
        bolognese no i ser oczywiscie)latwa,szybka no i smaczna potrawa
    • 28.11.07, 19:42
      Podaj przepis na szarlotkę sypaną, proszę.
      --
      Uwielbiam dzieci. Zwłaszcza płci męskiej, między 18 a 40 rokiem życia.
      Forum Avon
    • 28.11.07, 20:37
      szybkie, proste i pyszne: świeża bagietka z masełkiem, sałata
      (różnokolorowa + ogórek+pomidor+co ci jeszcze wpadnie do głowy tzw.
      pozamiatany ogródek) z sosem vinegret i smażony camembert (po jednym
      na osobę): panierujesz, wrzucasz na gorący olej aż się zrumieni z
      obydwu stron. Do tego czerwone wino - PYCHA
      • 28.11.07, 20:40
        camembert na ciepło świetny pomysł, ale smażonego zamieniłabym na
        takiego z grilla/piekarnika z sosem żurawinowym mniaaaaam!
        --
        "jeśli stajesz przed wyborem między poczuciem winy i żalem, zawsze
        wybieraj poczucie winy."
        • 28.11.07, 20:48
          albo fondue, jeśli ma się odpowiednie naczynie do podgrzewania.
    • 28.11.07, 20:45
      ja zawsze robię pizzę (bo świetnie mi wychodzi), ale muszę zmienić repertuar, bo
      znajomym się znudziwink na przystawkę też deskę serów (sery pleśniowe, sery
      korycińskie z ziołami itp.) z oliwkami lub koreczki różnego rodzaju.
    • 28.11.07, 21:02
      sałatka moze byc, ale makaron czy pizza bleee. Pizze zamawiam, gdy
      ktos przychodzi niezapowiedziany.
      Lubie, gdy cos dzieje sie na stole, preferuje potrawy typu
      wspomniane juz fondue, raclette, rózne zwijane buritos, fajitas itp.
      Mozna przygotowac składniki, a goscie sami komponuja potrawe,
      zwijaja itd.
      Łatwe i efektowne sa tez dania nadziewane typu nadziewana cukinia,
      papryka...
    • 28.11.07, 21:09
      faszerowna papryka
      bliny z łososiem i kwasna smietaną
      lasagne
      zupa gulaszowa z warzywami
      tarta brokułowa
      oczywiscie nie wszystko naraz wink
      --
      Nasz Ancymon
    • 28.11.07, 21:21
      mam takie nieśmiertelne danie, ale też znajomym się nudzi więc muszę
      zmienić, a mianowicie nacięte parówki, w nacięcie ser żólty, obwinąć
      plastrem boczka i ciastem francuskim-przekąska raczej męska i
      kaloryczna
      Albo tartę z jakimś fajnym nadzieniem
      Plus duża misa sałaty
      --
      www.bobasy.pl/paulinka
      mój suwaczek
      moje życie jest jak pociąg, niektórzy wsiadają i wysiadają dwie
      stacje dalej, a inni jadą do tej pory
      • 28.11.07, 21:24
        quiche tez czesto robie
    • 28.11.07, 21:32
      Podaj mumie.
      Kupujesz w biedronce ciasto francuskie. Albo dwa, zaleznie od liczby gosci.
      Kupujesz piersi kurzece i pieczarki.
      Ciasto kroisz na 8 kwadratow, na srodku kazdego kladziesz kawalek piersi
      kurzecej, posypanej ziolami, i podduszone pieczarki w plasterkach.
      Kazdy kawalek kroisz w paseczki po okach tak, zeby zawinac ciasto zeby wygladalo
      jak mumia wink.
      Smarujesz po wierzchu zoltkiem albo bialkiem 9ja bialkiem bo z zoltka robie
      sobie kogel mogelsmile).
      Pieczesz 20 min, podajesz z ryzem.
      Pycha.
      • 29.11.07, 13:18
        O...dzięki bardzo za odpowiedzi.
        Chyba skusze się na sałatke i cammembert. Smażony już jadałam, ale
        moze faktycznie zrobie z piekarnika. Kusi mnie też ta zapiekanka
        a,la bolognese. Ale przy cammembert będzie mniej roboty.
        Mumie...super...chyba wypróbuje na inny wieczór smile

        Podaję przepis na szrlotkę sypaną:
        Porcja na mniejszą tortownicę (możesz zwiększyć ilość-tylko
        proporcjonalnie)
        Na początku podziel kostkę masła na 2 większe części i jedną małą-
        ta mała bedzie do smarowania tortownicy. Resztę masła wstaw do
        zamrażalnika.
        Potem zetrzyj jabłka na tarce ale nie na miazgę tylko wiórki. Musi
        być tak około 1,5 kg jabłek. Potem przygotuj proszek...czyli ciasto.
        Zmieszaj czubatą szkalnkę mąki, czubatą szklankę bułki tartej,
        szklankę cukru (może być trochę mniej w zależności jak słodkie są
        jabłka), dodaj łyżeczkę proszku do pieczenia i ok pół łyżeczki
        cynamonu. Wymieszaj wszystkie skaładniki.
        Tortownicę wysmaruj masłem, wsyp połowę tego proszku (ciasta). Na
        proszek zetrzyj tą prawie połowę kostki masła, które czeka w
        zamrażalniku. Też ścieraj na tarce w wiórki. Na to masełko połóż
        jabłka (lekko odsącz z nich sok), na te jabłka wysyp resztę proszku
        i znowu masło (tak żeby zakryło całą tortownicę). Wstaw do
        nagrzanego piekarnika na 175 stopni i piecz przez około 45 min.
        A potem jak trochę przestygnie to nakładaj trójkąciki na talerzyk,
        do tego kulka śmietankowych lub bakaliowych lodów (lub bita
        śmietana)...albo wszystko razem...polane sosem czekoladowym..i
        pychaaa....
        Przepis szybki i prosty...zawsze wychodzi smile
        No i resztę oczywiście można odgrzać w mikrofalówce..bo ciasto
        lepiej smakuje na ciepło smile
        Smacznego
        • 29.11.07, 13:26
          A jeszcze jedno...ten cammembert z piekarnika to tak na sucho go do
          pieca włożyć??? Chyba też musi być tłuszcz co? Proszę napiszcie...
          • 29.11.07, 13:36
            do piekarnika wrzuca się w sreberku, najlepiej na ruszta, nie na
            płytę. dobrze jest obrócić, trochę na jednej stronie, trochę na
            drugiej, wtedy jest szansa, że na skórce camemberta odcisną sie
            przygrzane druciki wink) no i nie zapomnij o sosie żurawinowym,
            naprawdę świetnie się komponuje (wiadomo: smaczniejszy kamisa, czy
            łowicza niż taki z dyskontu). smacznego!!!
            --
            "jeśli stajesz przed wyborem między poczuciem winy i żalem, zawsze
            wybieraj poczucie winy."
            • 29.11.07, 13:47
              Dzięki śliczne...napewno nie zapomnę o sosie smile))
              Mmm..napewno będzie smacznie!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.