Dodaj do ulubionych

Co macie dziś na obiad?

12.06.08, 15:05
Ja spagetti(czyta się tak jak się piszesmile).
Nie chce mi się robi nic ciekawszego w taki gorący dzieńtongue_out
--
Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami
Edytor zaawansowany
  • margarettka 12.06.08, 15:18

    ja dopiero zrobie jak wroce z pracy

    piers z kurczaka z warzywami - pieczarki, papryka, cebula, marchewka
    i co tam wlezie pod noz... wink
  • gabrysia5 12.06.08, 15:19
    ..tylko u nas nie jest gorąco.Powiedziałabym,że nawet jest chłodno.
  • moofka 12.06.08, 15:20
    watrobka, mlode ziemniaki z koperkiem i duza miska warzyw z oliwa
  • e-irene 12.06.08, 15:27
    U mnie dziś nie ma upału więc korzystam-żurek z kiełbasą i z
    jajkiem. Wszyscy lubią oprócz mnie.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • zawsze-zosia 12.06.08, 15:28
    Piersi kurczaka w sosie koperkowym z kaszą gryczaną. Do tego sałatka
    z pomidora.
  • kotbehemot6 12.06.08, 15:29
    U mnie nie ma upału. Na obiad resztki tego kapuśnaku co to był wczoraj-dla
    chętnych, oraz pierwszy raz na obiad pizzę-na wyraźne życzenie córy-do tej pory
    pizza to na jakies kolacje i nie na obiad bywała.
  • koralina5 17.06.08, 15:28
    A ja na wyraźne życzenia dzieciaków ugotowałam kaszę manną i zalalam
    bajkową chwilą, dla każdego inną i było bardzo smacznie.
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:31
    U nas w ogóle nie jest gorąco, ale też mi się nei chce robić nic
    specjalnego (jak wiesz_ i bez gotowania mam dużo zajęćsmile ). Tak więc
    my dzisiaj mamy skromnie:
    Bulion w filiżankach, barszcz w filiżankach. - Sandacz w majonezie,
    łosoś z sosem rakowym. -Pasztet z kurcząt lub gołębi, sos truflowy. -
    Pulardy, cąber jeleni. - Konserwy, sałata zielona. - Kalafiory. -
    Karczochy faszerowane. - Galarety. - Świeże owoce. - Kawa. - Lody. -
    Torty.
    sandacz w maśle. - Polędwica z truflami, rostbef angielski. -Pasztet
    z baraniny, pasztet z zająca. Cąber sarni, bażanty. francuskie.
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:39
    Arapnitca Cabernet, Australian Old Vine Shiraz, Orfeus Chardonnay,
    Pinot Grigio, Rose d Anjou, Sa-Va blanc, Sa-Va rouge

  • e-irene 12.06.08, 15:43
    Eeee do kitu, my jesteśmy lumpenploreteriat i preferujemy tańsze.
    Mówiąc "my" miałam na myśli mnie i męża, bo nie jesteśmy patolgią, i
    dzieci winem nie poimy. Chociać córka już pełnoletniawink
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:44
    Tak, wiem ze do kitu. Toteż zaraz na początku zastrzegłam, że mamy
    dziś skromnie i marnie, bo mi sie nie chce
  • e-irene 12.06.08, 15:48
    W takim razie mi jeszcze bardziej się nie chce. Po co męczyłam się z
    lumpenproletariackim żurkiem?
    Chyba powinnam pójść do psychologa albo przestać gotować.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:50
    Psychologa odradzam - moje obiady są wynikiem wieloletniej pracy z
    psychiatrąsmile
  • e-irene 12.06.08, 15:54
    No tak ale... mówiłam o psychologu, a to podobno ktoś inszy-nie znam
    się.
    Moje obiady są wynikiem zaściankowości mojej nieżyjącej od lat Mamy-
    Ona nauczyła mnie gotowaćsmile
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:58
    Za to ja się znam. Psycholog to psychiatra lightsmile Nie zaczynaj z
    nimi, doprowadzają człowieka do obłędu
  • e-irene 12.06.08, 16:05
    W takim razie nie mam czego się obawiać-urodziłam się obłąkana. Ale
    dziękuję za przestrogę, nie zacznę z nimi, bo szkoda czasu. Lepiej
    poczytać forum i coś bez sensu wystukaćwink
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 16:13
    e-irene napisała:

    > W takim razie nie mam czego się obawiać-urodziłam się obłąkana.
    A ja własnie nie. To pojawiło sie później,ale narasta. Nie
    pielęgnuję, a kwitnie.
    Może jakieś Forum DLa Obłąkanych?



    > dziękuję za przestrogę, nie zacznę z nimi, bo szkoda czasu. Lepiej
    > poczytać forum i coś bez sensu wystukaćwink
    nie tylko czasu, ale i pieniędzy, bardzo zdzierają. A jeszcze potem
    swoim kolegom/koleznkom opowiadają i śmieją się przy kawie
  • e-irene 12.06.08, 16:18
    No wiesz?! Jak możesz nie korzystać z WYSZUKIWARKI?! ;D
    Nie mam pojęcia, może na forum Zdrowie poszukajwink
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 16:21
    nic nei znalazłam. Czuję sie taka osamotniona z tym moim obłąkaniem
  • e-irene 12.06.08, 16:52
    mma_ramotswe napisała:

    > nic nei znalazłam. Czuję sie taka osamotniona z tym moim obłąkaniem

    Nie lubię cytatów, a jestem szalona!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 15:59
    Weszłam w zalinkowane! Biigenę, bo mało kto ode mnie lepszym
    malkontentem jest!
  • e-irene 12.06.08, 16:07
    smile))
    Ja jestem tylko "spadkobierczynią" Narzekalni. Kocham to forum odkąd
    jestem na gazecie.pl, a ostatnio groziła mu likwidacja - co miałam
    zrobić? Wzięłam... .
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 16:11
    Tylko, ż etam jest raczej takie narzekanie lekkie. Ja ostatnio mam
    hardcore
  • mma_ramotswe 12.06.08, 16:20
    Nie, ja niestety na poważniesad Połowa moich dzieci chora, z czego
    jeden bardzo ciężkosad Tak próbuję się tutaj wyluzowac, ale bardzo
    sie martwię. To nie temat na narzekanie na forumsad
  • e-irene 12.06.08, 16:51
    Wiesz.. ja ju.ż z jednym dzieckiem swoje odpracowałam. Jeśli dziecko
    zna pediatrę tylko z wizyt kontrolnych, a potem szukają guza mózgu
    (nie znaleźli na szczęście) i niedługo potem guza w piersi (wycięli,
    niezłośliwy był), to już mogę pozwolić sobie na dystans.
    A na poważnie: Poważne narzekanie przerobiłam, rozumiem i nie dziwię
    się już niczemusad
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • mma_ramotswe 12.06.08, 18:06
    To jest coś, czego ja nigdy nie zdobędęsad
  • semida 12.06.08, 15:49
    Hehe,to faktycznie nic specjalnegosmile
    --
    Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami
  • ma_dre 12.06.08, 18:32
    uwazaj na przezarcie
  • mamamamba 12.06.08, 15:32
    grilla..
  • blanka_32 12.06.08, 15:34
    Ziemniaki z sosem myśliwskim, łopatka, surówka z czerwonej kapusty
  • mama_frania 12.06.08, 15:33
    Nie wiem, siedzę w pracy, dziś gotowała teściowa (znając życie
    pewnie jakaś rybka) smile
  • malgra 12.06.08, 15:35
    my już dawno po obiedziesmile
    dzisiaj kuchnia serwowała łososia na parze,surówkę z marchwi i jabłka i takie
    coś, co wyglądało jak grube kluski z ziemniaków i było z warzywami i bardzo
    puszyste; nie wiem jak się nazywało,bo śmieci już wyrzuciłam ale było pysznesmile

    --
    www.suwaczek.pl/cache/44d511886f.png
  • przeciwcialo 12.06.08, 15:49
    Potrawka z indyka z ryzem i sałatka.
    Goracy kubek dla chetnych bo zupy nie robie.
  • e-irene 12.06.08, 15:51
    przeciwcialo napisała:

    > Potrawka z indyka z ryzem i sałatka.
    > Goracy kubek dla chetnych bo zupy nie robie.

    Ooo! Tu już powinna opieka społeczna wtrącić się!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • semida 12.06.08, 15:57
    Toc zupa zajzdrowsza-wywar z warzyw itp,etc.
    Ja też zup nie robię-za co obrywam systematyczny opie..od mojej Mamysmile
    --
    Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami
  • e-irene 12.06.08, 16:14
    dorianne.gray napisała:

    > Kebab w bułce. Z knajpy.
    >
    Kobieta w pełni wyzwolonawink Zazdroszczę!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106
  • zales239 12.06.08, 16:44
    U nas zimno nawet jest i pochmurno.
    Na obiadek każdy co innego-rollo kebab ,najstarsze dziecię płci
    męskiej,mąż,córka,najmłodsze dziecię właśnie zeżarli kotlety z
    piersi kurczaka,ziemniaki i mizeria,a ja gotowana pierś z kurczaka i
    gotowana razem marchewka młoda,trochę się próbuję oszczędzać z tym
    żarciem.
    Ale,ale....jest jeszcze w zamrażalce LÓD-wielki rożek
    mniam,mniam,nie dam rady zjem go!
  • eva123 12.06.08, 16:51
    kurczakowe nogi, mlode ziemniaki z duuuuuza iloscia koperku, salatka
    z pomidorow i ogorkow kiszonych z oliwa.
    a jutro moze jajka sadzone, kalafior i mlode ziemnaki?
    --
    czy te oczy mogą kłamać...
  • dorianne.gray 12.06.08, 18:18
    e-irene napisała:

    > >
    > Kobieta w pełni wyzwolonawink Zazdroszczę!
    >
    >
    Dodaj do tego fakt, że facet mi ten kebab do domu przywiózł, podczas
    gdy ja leżałam na kanapie... i umieraj z zawiści, ha!


    --
    Kto Leona ma, zawsze radę da!
  • truscaveczka 12.06.08, 16:53
    Ja - kurczaka duszonego w sosie pomidorowym+mizeria na jogurcie.
    Rodzina kaszankę (na żądanie dwuipółlatki)+ziemniaki z koperkiem+mizeria.
    Na deser truskawki ze śmietaną i cukrem lub z jogurtem.
    --
    "Każdy tuman, który nie umie dodawać, twierdzi, że jest humanistą. Każdy
    niechluj, który robi błędy ortograficzne, twierdzi, że jest umysłem ścisłym."
    Lepszy cyc niż nicChudnąćSzydło mydło i powidło
  • eva123 12.06.08, 17:10
    to musi byc ciekawe doswiadczenie dla kubkow smakowych.... wink
    --
    czy te oczy mogą kłamać...
  • intuicja77 12.06.08, 17:15
    Ech...jeszcze nic. Mąż w delegacji, dziecko jada w żłobku a mi sie
    jakoś nie chce.....

    Gdyby kunszt konwersacji stał u nas wyżej, niższy byłby przyrost
    naturalny- S. J. Lec
  • mor_lena 12.06.08, 17:40
    Botwinkę z jajcem, pychotasmile
  • selavi2 12.06.08, 18:21
    pierogi ze sliwkami, cukrem i smietana.
    ale robilam 2tyg. i zamrozilam.
    zupa kalafiorowa
    --
    Dno jest po to, żeby było sie od czego odbić.
  • ma_dre 12.06.08, 18:30
    ryzowe swiderki + ratatouille + plaster szynki a na deser lody malinowe + nugat
    z pistacjami
  • biedro_neczka 12.06.08, 21:23
    A u nas były ruskie pierogi. A lubicie z soczewicą?
    --
    Choć pomaluj mój świat, bo kredki mi sie zgubiły.
  • sonia30live 19.06.08, 13:56
    Z soczewicą nie wiem jak smakują, dziś lepię pierogi z grzybami.
    Trochę zrobiłam z mięsem, ale cos słabo się lepią sad Dzieciom
    kupiłam kisielki kolorki i wszyscy mają to co chcieli smile
  • 18_lipcowa1 12.06.08, 21:51
    pizze z pizza hut
  • pe.de.ka 13.06.08, 11:02
    pierogi z kapusta i grzybami
  • white_mouse 15.06.08, 00:28
    U mnie dziś była ogórkowa, a na deser bajkowa chwila.
  • gosia-zosia 18.06.08, 12:37
    u nas dziś dorośli jedzą kurczaka z ryżem i warzywami, a maluszek
    kurczaczka z ziemniakami i koperkiem z gerbera.i wszyscy są
    zadowolenismile
  • aurinko 18.06.08, 13:34
    Fasolkę po bretońsku dla całej rodziny, łącznie z dziećmi tongue_out
    --
    Odliczamy smile
  • ola5777 15.09.08, 13:03
    Narobiłyscie mi ochote na to spagetti.A czy jest cos takiego dla
    dzieci ,np. kluski z sosem pomidorowym w słoiczkach ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.