jaki jogurt,twarozek dla 7 miesieczne Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chcialabym podac swojemu 7,5 miesiecznemu synkowi jakis jogurt
    naturalny z owocami.Slyszalam ze mozna juz podawac twarozek? Mozecie
    polecic jakiej firmy kupic?
    • czy to prawda ze moge podawac mu chrupki kukurydziane i
      biszkopty.jakiej firmy? i czy np biszkopty jakos rozpuszczacie czy
      kruszycie podajac z jakimis owocami, czy same?
      • Podaje jogurt naturalny pelnotlusty ale zawsze sprawdzam na
        etykecie, co ma srdoku i czy przypadkiem nie ma w nim mleka w
        proszku. Najczesciej kupuje jogurt w zaprzyjaznionym bio sklepie,
        ale jak nie masz takiej mozliwosci, to mysle, ze wystarczy bakoma
        naturalna bez cukru albo krasnystaw. Do tego dodaje przeciery
        owocowe, ktore przygotowuje sama w domu. Mozna to wszystko razem
        zmieszaac, albo po prostu zrobic kopczyk z przecieru owocowego.
        Mozna posypac minimalna szczypta wanilii (jezeli masz prawdziwa)
        badz odrobinka cynamonu. Ja corce nie daje surowych owocow jeszcze,
        poniewaz ich "nie chwyta" jeszcze, sa dla niej prawdopodobnie za
        kwasne. Mozna tez ewentualnie dodac na czubek posiekany listek
        swiezej melisy, miety, kolendry.
        Twarogu nie podaje - po pierwsze dlatego, ze nie mam dostepu do
        takiego swiezego, a po drugie, moim zdaniem jest zbyt ciezkostrawny
        i na dluzsza mete zakwasza organizm. Ale to moje prywatne zdanie, z
        ktorym nie musisz sie zgadzacsmile
        Raz dalam jej swiezej ricotty, bo akurat udalo mi sie dostac, z
        odrobina musu dyniowo - jablkowego no i zjadla az jej sie uszy
        trzesly.
        Chrupek kukurydzianych nie daje, gdyz nie mam do nich dostepu.
        Biszkopty podaje od osmego miesiaca, takie dla niemowlat. Niestety
        ich nie lubi "tak na sucho". Musza byc namoczone i rozdrobnione w
        musie owocowym.
        • bardzo ci dziekuje.
          • w Polsce są dostępne biszkopty, których nazwy nie pamietam lecz jest
            adnotacja na opakowaniu, ze są zalecane dla niemowląt..pediatra
            zezwolił na ich podawanie wnukowi od 5-tego miesiaca zamiast dawki
            ekspozycyjnej kaszki manny..zaczynajac od małego kawałka oczywiscie.
            od 6-tego miesiaca jadł te biszkopty regularnie, czasem w ramach
            deserku: biszkopt polany sokiem i lekko podgrzany w mikrofali,
            rozgnieciony łyzka i połaczony z połową startego jabłuszka lub z
            bananem, rozgniecionym widelcem i dodanym do biszkipta z sokiem
            przed podgrzaniem (po podgrzaniu banan robi się mięciutki)..zamiast
            w mikrofali deserek mozna podgrzać w miseczce postawionej na małym
            garnuszku z wrzątkiem..trwa to jednak trochę dłuzej
            --
            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
    • Kolejność rozszerzania diety o nabiał jest następująca:

      masło klarowne
      masło
      twaróg, jogurt, kefir ugotowane (np pierogi leniwe, jako dodatek w trakcie
      gotowania zupki)
      twaróg, jogurt, kefir
      śmietana i mleko

      Nieprawdą jest że twaróg jest ciężkostrawny bo nie jest. Twaróg to sfermentowane
      przy pomocy bakterii mlekowych mleko, które zostało podgrzane.

      Najdoskonalszą sytuacją byłoby stosowanie własnoręcznie zrobionych jogurtów i
      serów z mleka ekologicznego. Ale jeśli nie masz takiej możliwości wyszukaj
      naturalne produkty, z jak najmniejszą ilością dodatków i z możliwie krótkim
      okresem przydatności do spożycia. Unikaj jogurtów i serków tzw owocowych bo ona
      raczej owoców w sobie nie mają. Do zwykłego twarożku można dodać owoce i
      zmiksować - przepyszny deser smile

      Smacznego

      --
      Moje ulubione forum smile
      • moj lekarz dietetyk - naturopata twierdzi, ze twarog jest
        ciezkostrawny. ale tak jak powiedzialam, to jest moja prywatna
        opinia oparta na jego wiedzy; oczywiscie mozecie miec inne zdanie i
        nikogo nie namawiam do niepodawania dziecku twarogusmile
        pozdrawiam
        • ja jak ja..ale wnuk ma na pewno inne zdanie..baardzo lubi zarówno na
          słodko jak i pikantnie z ziołami..tyle, że ja robię twarozek
          samodzielnie z mleka krowiego z dodatkiem (1/4) kefiru bakomy
          --
          Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
          wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
          które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
        • emigrantka34 napisała:

          > moj lekarz dietetyk - naturopata twierdzi, ze twarog jest
          > ciezkostrawny.

          A możesz napisać czemu tak powiedział? Jakie konkretne uzasadnienie podał do
          twierdzenia, że twaróg jest ciężkostrawny? Zgodzę się, że śmietana jest
          ciężkostrawna, bo ona z produktów mlecznych zawiera najwięcej tłuszczu, nawet
          dietetycy każą ograniczyć jej spożycie przy niedomaganiach i chorobach wątroby.
          Ale twaróg? Pierwsze słyszę. Zwłaszcza, że twaróg zalecany jest w rozszerzaniu
          diety u dzieci zaraz po maśle.

          --
          Moje ulubione forum smile
          • Otoz ten naturopata generalnie rzecz biorac twierdzi ze mleko krowie
            = choroba po dluzszym czasie.
            Ogolnie rzecz biorac chodzi o diete zasadowo - kwasowa i odkwaszenie
            organizmu.
            Jego zdaniem twarog, mleko, sery maja w wyniku przemiany materii
            odczyn kwasny i organizm zamiast przyswajac cenny wapn, musi te
            kwasy jakos neutralizowac, pobierajac substancje zasadowe, np wapn,
            fosfor - z organizmu.
            Na dluzsza mete jego zdaniem spozywanie nabialu, przy pewnych
            uwarunkowanaich psychofizycznych (o co chodzi w moim przypadku)
            moze prowadzic do osteoporozy w juz bardzo wczesnym wieku - to
            znaczy po czterdziestce. Ja mam powazny problem z kregoslupem, w
            najblizszych miesiacach musze sie poddac operacji, i ten lekarz
            twierdzi, ze oprocz operacji jestem jeszcze dodatkowo zagrozona
            osteoporoza wlasnie w wyjatkowo wczesnym wieku. Historia jest dluga
            i nie mam jej sily opisywac, ale zwrocil on uwage na pewne aspekty w
            zakresie odzywiania w celu unikniecia osteoporozy w tak wczesnym
            wieku. Moze ma racje, a moze nie, na razie to wszystko staram sie
            jakos zglebic i szukac jeszcze w innych zrodlach. Lekarz nie jest
            glupi, jest to byly chirurg ortopeda, ktory porzucil te dziedzine
            medycyny, gdyz uznal, ze moze kregoslupy lepiej leczyc metodami
            naturalnymi niz inwazyjnymi....Ma kilka tysiecy pacjentow, siedzi w
            malej wiosce, od pacjentow nie moze sie opedzic, sie nie reklamuje,
            wiec o czyms to swiadczy. Ale mniejsza o to.
            Wedlug niego jedynymi zasadotworczymi produktami z mleka krowiego
            sa jedynie - SWIEZE wiejskie maslo oraz swiezy (najlepiej zrobiony w
            domu) jogurt. O dostep do tego jest trudno, zwlaszcza w miescie.
            Inne produkty, lacznie z kefirami, maslankami i twarogami sa
            kwasotworcze jego zdaniem i na dluzsza mete, gdy spozywane dlugo w
            duzych ilosciach, powoduja zakwaszenie organizmu i zaburzenie jego
            rownowagi kwasowo - zasadowej.
            Oczywiscie ja nie twierdze, ze ma on absolutna racje, ale ma on
            gleboko wiedze nt fitoterapii, roznych metod naturalnych, zywienia,
            i to wiedze niestandardowa i odbiegajaca od stereotypow. Zagadnienie
            jest zrestza znacznie bardziek skomplikowane, ja usiluje jedynie
            pokazac jeden z aspektow. Ja mu - jako pacjentka - wierze.
            • moja teściowa od lat ma problem z osteoporozą, moja mama jest nią
              powaznie zagrozona z racji wieku (ma kiepskie wyniki)..obie pod
              opieką dobrego lekarza, profesora..z zaleceniem jedzenia jak
              najwiekszej ilosci nabiału oczywiscie wspomagane farmakologicznie by
              poprawić wchłanianie wapnia z produktów dostarczanych w
              diecie..teściowa dzieki temu nie ma od kilku lat problemów z
              samoistnymi złamaniami..Zwiekszanie spożycia wapnia w postaci
              produktów mlecznych jest wręcz zalecane zarówno w profilaktyce jak i
              leczeniu osteroporozy, przy zrównowazonej diecie nie ma prawa dojśc
              do zakwaszenia organizmu
              --
              Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
              wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
              które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
              • tak wiem, tradycyjne leczenie osteoporozy lub zapobieganie jej tak
                wyglada. Problem w tym, ze mam tendencji do kwasicy (codziennie
                badam Ph), a wiec rownowaga w organizmie jest zaburzona, i wapn (i
                inne pierwiastki) sie wyplukuje; musze go uzupelniac spozywajac
                produkty zasadotworcze bogate w wapn - a wiec np migdaly we
                wszystkich mozliwych postaciach (orzechy, puree, maslo
                migdalowe, "mleko" migdalowe, zielone warzywa, sardynki, algi, figi
                suszone). Z produktow mlecznych moge jesc jedynie super swieza
                smietane (zrobiona dzien wczesniej, swiezy jogurt - najlepiej
                zrobiony w domu). Oczywiscie moge zjesc od czasu do czasu ser, ale
                musze pamietac, ze w kazdym posilku musza przewazac w proporcji 3:1
                produkty zasadotworcze.
                Dodam, ze jako dziecko do 15 roku zycia spedzalam cale dwa miesiace
                na wakacjach w Bialce Tatrzanskiej, gdzie u zaprzyjaznionej gazdziny
                byl dostep do mleka od krowy (nawet sama te krowe doilam jak
                podroslam), swiezego nabialu, masla domowego, kwasnego mleka.
                • jak sama napisałaś jest to u Ciebie problem osobniczy, co nie
                  znaczy, ze spozywanie produktów mlecznych u osób które nie maja tego
                  typu problemów moze mieć taki sam przebieg, czyli prowadzic do
                  zakwaszenia organizmu..przy normalnej przemianie materii inne
                  produkty równoważą się..a w końcu dla dziecka do 2 lat mleko
                  (ludzkie lub krowie, modyfikowane lub nie..tu juz kwestia zaleceń z
                  różnych źródeł) i jego przetwory powinno byc podstawą diety..
                  --
                  Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                  ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                  • osobniczy, ale nie tylko; ten lekarz twierdzi ze gross mlodych
                    pacjentow z tego typu problemami co ja, ma rownoczesnie powazne
                    zaburzenia rownowagi kwasowo - zasadowej. U mnie akurat rzucilo sie
                    na kregoslup, u innych kwasica moze oslabiac inne uklady.
                    On ma kilkuset pacjentow, ktorzy sa w jeszcze gorszym stanie niz ja,
                    maja po dwadziescia lat zaledwie; nie wszystko mozna tlumaczyc zla
                    postawa ciala, siedzacym trybem zycia. Jako dziecko i nastolatka
                    bylam bardzo zwinna, najszybsza w klasie, biegalam na krotkich i
                    dlugich dystansach, w domu mialo sie zrownowazona i zbilansowana
                    diete, produkty naturalne....zreszta mniejsza o to.

                    • Zalecenia twojego lekarza wpisują mi się w modny ostatnio nurt: pij mleko a
                      będziesz kaleką. Zgadzam się, że mleko i jego przetwory nie służą wszystkim
                      ludziom (czego jesteś niewątpliwym przykładem) to jednak odradzanie wszystkim
                      jak leci ich spożywania do rozsądnych bym nie zaliczyła. Też pacjenci twojego
                      lekarza nie są dobrą próbką porównawczą. W końcu zajmuje się chyba dość
                      specyficznymi schorzeniami, prawda? To tak jakby na podstawie wszystkich
                      pacjentów kardiologa stwierdzić, że praktycznie wszyscy maja choroby serca

                      Tak czy inaczej, życzę dużo wytrwałości w trzymaniu diety smile

                      --
                      Moje ulubione forum smile
                      • Tak, rzeczywiscie jest taki nurt. Jednak nie masz racji co do tego,
                        ze odradzam picie mleka "jak leci", jak to okreslilas. Odradzam
                        picie mleka UHT z dlugim terminem przydatnosci do spozycia przez
                        niemowleta i mlodsze dzieci. Owszem, nasze pokolenie bylo
                        wychowywane na mleku i jego przetworach, lecz byly to produkty
                        swieze. Przeciez to mleko, ktore jest teraz dostepne w sklepach, ma
                        nawet zupelnie inny smak i kilkumiesieczny termin przydatnosci do
                        spozycia.

                        • w Polsce dostępne jest oprócz mleka w torebkach foliowych
                          (niepasteryzowane) mleko świerze, które nie jest uchate oraz poddane
                          mikrocośtam ( smile) ) pozbawione patogenów
                          --
                          Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                          ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                    • hmm.. ja do 21-roku zycia uprawiałam sport wyczyniowo, do dziś jem
                      duzo nabiału i pije mleko, do 2 l dziennie..a jak pisałam wcześniej
                      znajduje się w grupie ryzyka z racji wieku, płci, rasy, drobnej
                      budowy ciała a takze mozliwosci dziedziczenia po mamie..i nie mam
                      problemów..ale od pewnego czasu nie pije też kawy, napojów
                      gazowanych, jem duzo surowych warzyw, owoców i jak najmniej
                      przetworzonego mięsa, łacznie z surowym..też zalecenie lekarza ale z
                      zupełnie innych powodów..i jak na razie odwapnienie kosci mi nie
                      grozi
                      --
                      Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                      wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                      które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                      • ps. po wypadku, w wyniku którego miałam uszkodzony szyjny odcinek
                        kręgosłupa zasięgałam opinii wielu lekarzy, różnych
                        specjalnosci..zalecali diete bogatą m.in. w mleko i jego
                        przetwory..nieporządane objawy minęły
                        --
                        Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                        ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                        • Sprawdzilam jeszcze raz w ksiazce znanego dieteyka Christophera
                          Vasey'a w rozdziale poswiecoym produktom mlecznym. Jezeli chodzi o
                          mleko - swieze ma wlasciwosci alkalizujace, natomiast mleko UHT -
                          kwasotworcze.... "..Przyswajalność wapnia z mleka jest gorsza
                          niż z warzyw lub orzechów, z uwagi na gorszą proporcję z innymi
                          związkami potrzebnymi do wchlaniania tego pierwiastka przez
                          organizm. Jeżeli chodzi o swieze produkty mleczne fermentowane
                          (jogurty, twarogi) są one polecane, gdyż bakterie zawarte w tych
                          produktach wykonały "robotę" za nasz układ trawienny...."

                          www.wegetarianie.pl/Article1099.html

                          zaznaczam, ze daleko mi do pogladow tego pana doktora...bo nie
                          popadajmy znowu w przesade w druga strone...

                          A propos szyi: jestes pewna, ze niepozadane objawy minely wskutek
                          spozycia mleka, a nie na skutek rehabilitacji, noszenia kolnierza
                          lub wskutek uplywu czasu?

                          • temat jest kontrowersyjny i zdania sa różne
                            www.24zdrowie.pl/?p=49
                            --
                            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                            • Oczywiscie, ze sa rozne. Jednak pod tym artykulem nikt sie nie
                              podpisal. Zgadzam sie co do diety - z wyjatkiem tego nieszczesnego
                              mleka...

                              "Najnowsze badania potwierdziły, że u dzieci systematycznie pijących
                              mleko przyrost masy kostnej jest bardziej efektywny, niż u tych,
                              którym podaje się preparaty wapniowe"

                              Ale jakie badania? Gdzie? Kiedy?
                              A poza tym dlaczego porownano do dzieci, ktore zazywaja suplementy
                              wapniowe, a nie np do tych, ktore jedza duzo warzyw, ryb, orzechow?
                              Ech, jakies to porownanie dziwne jest.
                              A jezeli chodzi o przyswajalnosc mleka, to dzieci je latwiej
                              przyswajaja niz dorosli, bo ich uklad trawienny na to pozwala.
                              Ja naprawde chcialabym poznac jakies sensowne i miarodajne badania
                              na ten temat, jako ze sama jestem zainteresowana smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.