• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

gotowana marchewka - zaparcia Dodaj do ulubionych

  • 02.12.03, 08:56
    Mojemu 6 miesięcznemu synkowi , którego dotąd karmiłam piersią , zaczełam
    podawać jabłko tarte, później marchewke gotowaną , no i zaczęło się. Mały ma
    straszne zaparcia, robi twarde kupki co 5 dni. Co robić? Przeciez w
    wiekszosci przepisów jest marchew gotowana , z ziemniakami , z buraczkami...
    Przestać mu podawać wogóle marchew?
    Zaawansowany formularz
    • 02.12.03, 15:13
      Gotowana marchewka zatwardza i już. Zupełnie inaczej jest ze świeżą, zamiast
      gotowanej podawaj soczek z marchewki z jabłuszkiem i będzie O.K. Pozdrawiam
      --
      Mama Tygryskasmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7082785&a=7732181
    • 03.12.03, 11:31
      Dziękuję za odpowiedź. A czy można takiemu niemowlakowi trzeć marchew i podawać
      bez gotowania, wtedy może nie będzie zaparć?
      • 03.12.03, 12:42
        Ja bym raczej nie podawała swojemu tak małemu dziecki tartej surowej marchewki.
        Spróbuj sama , ze tak powiem pomemłac w buzi taka marchew nie uzywajac do tego
        zębów i robiac to bardzo nieudolnie. Co ci zostalo? Sok połknelas, a u buzi
        pozostała trawa, a nie marchewka (no i jak to teraz połknąc?). Poczekaj jak
        troche podrośnie i będzie miało ząbki. Też jestem za soczkiem. Dobry jest też
        sok z jagód, nieprawda, ze zatwardza. Jagody reguluja prace przewodu
        pokarmowego. Uważaj też na surowe tarte jabłuszko - ono w przeciwieństwie do
        gryzionego właśnie zatwardza, bo jest zbyt drobno rozdrobnione. Moze po prostu
        zbyt dużo tej marchewki? Podawaj tez od czasu do czasu herbatkę z koperku, czy
        po prostu czystą przegotowaną wode. Te zatwardzenia, to tez niestety po prostu
        zmiana odzywiania, większosć dzieci tak ma.
        Mama Oleńki i Inusi
    • 03.12.03, 12:48
      Przypomniało mi się, ja zaczełam swoim dzieciom od skrobania jabłuszka
      łyżeczką. Wychodza wieksze kawałki - no nie mogą być zbyt duże, zeby dziecko
      sie nie zaksztusiło. Jak już miało 2 ząbki obierałam całe jabłuszko (z
      ogryskiem w środku - to wazne, zeby nie miało możliwosci odgryzienia za duzego
      kawałka)i dawałam do raczki. Super ucisza dziecko. Przynajmniej moje.
      Poza tym moje dzieci nie trawiły marchewki nawet do roku - zawsze mozna było
      spotkać ja w kawałkach w kupie.
      Pozdrawiam. Mama Oleńki i Inusi
    • 06.12.03, 00:46
      Moje dziecko tez mialo zaparcia, az dostalo przepukliny i skonczylo sie na
      operacji. Po operacji dostalam w Centrum Zdrowia Dziecka taka plastikowa cienka
      rurke i taki zel dla lepszego poslizgu i bardzo delikatnie wywolywalam kupe
      wraz z gazami raz dziennie, gdyz chirurg wytlumaczyl mi, ze tak male dziecko
      (wtedy 5-tygodniowe) musi przynajmniej raz dziennie sie wyproznic, gdyz stolec
      rozpycha jelita i dodatkowo zatruwa organizm (tak logicznie myslac to
      rzeczywiscie kupa z 5 czy 8 dni musi sie gdzies zmiescic w tym malym brzuszku).
      Lekarze z CZD mowia, ze to wcale nie prawda, ze dzieci w tym wieku moga nie
      robic kupy tyle dni. Teoria, ze robienie kupy raz na 5-8 dni to norma jest
      niestety bledna. Ja gotowalam swojej coreczce zupy z bardzo duza iloscia
      BURAKOW. Prawie nie podawalam gotowanej marchewki i ryzu, bananow, bo to
      zatwardza. Poza tym jesli mozesz (finansowo) to warto podawac przeciery w
      sloiczkach z: MORELI, GRUSZEK, BRZOSKWIN i JAGOD. Te wszystkie owoce ladnie
      reguluja i rozluzniaja stolce. U nas to pomoglo. Wybrane owoce i buraki
      podawalam praktycznie kazdego dnia. Poza tym jesli kupujesz gotowe zupki to
      czytaj etykiety i sklad posilku, ale ja preferuje zupki wlasnej roboty.
      Pozdrawiam Malgosia
      • 09.12.03, 10:32
        Dla malgosiacy. Dzięki za odpowiedź, proszę o przepis na zupki z buraków. z
        góry dziekuję. Ania
    • 08.12.03, 00:04
      Podawaj mu codziennie sok z jablek napewno stolce mu się rozluźnią
      --
      "Cieszmy się chwilą...jest tak pięknie"
    • 09.12.03, 12:09
      mój syn mając pół roku też dostał zaparć, bo zaczęłam mu wprowadzać marchewkę,
      najpierw ze słoiczka i sok z marchewki też kupowałam (bobofrut) no i było
      ciężko (to była rada pediatry, bo mi powiedziała, że marchewka zbiera
      najwięcej szkodliwych substancji z środowiska i taka w sklepie jest
      niezdrowa), w końcu nie wytrzymałam i zrobiłam sok z sokowirówki i ugotowałam
      zwykłą marchewkę w zupie, a poza tym zaczęłam podawać kompot z suszonych
      śliwek i teraz kupa jest super - bez wysiłku raz dziennie, popieram również
      buraki, ja po prostu dodaję do zupy jednego buraczka ale go nie miksuję, tylko
      wywar jest buraczany, oprócz tego na nas swietnie działa dynia, zarówno deser
      jabłko z dynią jak i sama dynia(gerber)- dodaję słoiczek do zupy, właśnie
      obecnie jesteśmy na etapie testowania moreli, brzoskwiń itp.

      pozdrawiam i życzę mięciutkiej kupki
      :o)
      daga i sebastian (09.05.2003)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.