> Szczególnie jednemu ojcu umowy paradyskiej
> należy się jakiś "pomniczek" w Gorzowie ...
ja widzę dwóch ojców. na początku tej drogi był marcinkiewicz i brachmański.
powinni razem stanąć na pomniku i trzymając się za ręce razem maszerować, a na
cokole podpisać: "kroczem ku przyszłości".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.