"Gazeta Lubuska": Podczas unijnej imprezy Jan Borysewicz wyrzucił z koncertu
gości z Niemiec, Holandii i Francji oraz władze województwa lubuskiego. "Wy
tam, w tych garniturach, wypier...ć z tych ławek! Dla emerytów nie gramy!" -
krzyczał Borysewicz.
Występ Lady Pank miał być punktem kulminacyjnym Międzynarodowych Spotkań na
Sulęcińskim Rynku. Jeszcze na długo przed rozpoczęciem koncertu w centrum
miasta zgromadziło się ok. ośmiu tysięcy fanów zespołu. Przed sceną
przygotowano ławki, na których zasiedli przedstawiciele miejscowych i
wojewódzkich władz oraz goście z zachodniej Europy. Reszta publiczności
pozostała za barierkami - podaje dziennik.
Liderzy Lady Pank przybyli na koncert z ponad godzinnym
spóźnieniem. "Borysewicz już jak wysiadał z busa zachowywał się dziwnie" -
zauważyła fanka zespołu. Idący przodem menedżer pokazywał mu, gdzie są
rozłożone kable, żeby się nie potknął. W końcu lider Lady Pank stanął na
scenie i zaczął stroić gitarę. Spojrzał na pierwsze rzędy siedzących w
ławkach gości i bez ogródek rzucił do mikrofonu: "Wy tam w tych garniturach,
wypier... z tych ławek! Dla emerytów nie gramy" - informuje gazeta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.