Dodaj do ulubionych

Gorzowianie i ronda

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.02.03, 18:25
Witam

Nie mieszkam w Gorzowie, ale czasem Was odwiedzam. Ostatnio zbudowano u Was
parę skrzyżowań o ruchu okrężnym (m.in. przy Tesco). Mam dla Was życzliwą
radę - włączajcie kierunkowskazy tylko przy zjeździe z takiego skrzyżowania
(czyli zawsze w prawo). Wjeżdżając na takie skrzyżowanie i jadąc "w kółko"
nie zmieniacie kierunku jazdy i nie ma potrzeby włączania kierunkowskazu w
lewo. Moja uwaga nie dotyczy oczywiście wszystkich, sporo (wg obserwacji 50%)
kierowców "prawidłowo" operuje kierunkowskazami.
Zaznaczam, nie zamierzam nikogo urazić, jest to moja życzliwa uwaga.

Pozdrawiam
JS
Edytor zaawansowany
  • bes-t 08.02.03, 23:48
    Gość portalu: JaroS napisał(a):

    > Witam
    >
    > Nie mieszkam w Gorzowie, ale czasem Was odwiedzam. Ostatnio zbudowano u Was
    > parę skrzyżowań o ruchu okrężnym (m.in. przy Tesco). Mam dla Was życzliwą
    > radę - włączajcie kierunkowskazy tylko przy zjeździe z takiego skrzyżowania
    > (czyli zawsze w prawo). Wjeżdżając na takie skrzyżowanie i jadąc "w kółko"
    > nie zmieniacie kierunku jazdy i nie ma potrzeby włączania kierunkowskazu w
    > lewo. Moja uwaga nie dotyczy oczywiście wszystkich, sporo (wg obserwacji 50%)
    > kierowców "prawidłowo" operuje kierunkowskazami.
    > Zaznaczam, nie zamierzam nikogo urazić, jest to moja życzliwa uwaga.
    >
    > Pozdrawiam
    > JS

    Witam również.

    Otóż jako kierowcy, zapewne wiadomo Ci, że ronda dzielą się na: 1.
    zorganizowane i 2. niezorganizowane. Te pierwsze to takie z kilkoma pasami
    ruchu i dużymi białymi robaczkami namalowanymi na asfalcie, wskazującymi
    kierunki ruchu na danym pasie drogi dojazdowej. Te drugie robaczków takich nie
    zawierają, ponieważ posiadają po jednym pasie ruchu na drodze dojazdowej i
    jeden pas ruchu na rondzie. Znasz też zapewne przepis nakazujący, aby kierujący
    pojazdem zawczasu i wyraźnie sygnalizował zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa
    ruchu oraz zaprzestał sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru. Mam w
    związku z tym również życzliwą radę dla Ciebie. Wjeżdżając na zorganizowane
    skrzyżowanie o ruchu okrężnym, jadąc pasem ruchu, na którym białe strzałki
    nakazują jazdę na wprost lub w lewo, włącz lewy kierunkowskaz, gdy chcesz
    skręcić w lewo. Zrób to przed wjazdem na rondo. W przeciwnym razie popełniasz
    wykroczenie - braku sygnalizacji zamiaru zmiany kierunku jazdy. Mając na jednym
    pasie dwa kierunki jazdy do wyboru, nie wskazujesz innym kierującym, który z
    nich wybierasz.

    Tak przy okazji, nie znam przepisu zakazującego włączania lewego kierunkowskazu
    na przed wjazdem na rondo niezorganizowane. Sygnalizacji nigdy nie za wiele i
    doprawdy, nie widzę w tym nic złego, że niektórzy - skręcając w lewo - przed
    wjazdem na rondo włączają lewy kierunek a następnie prawy przy zjeździe z
    ronda. Poprawia to bezpieczeństwo użytkowników drogi skoro zawczasu wiedzą, co
    zamierza zrobić inny kierowca. Dlatego lepiej schowaj się ze swoimi życzliwymi
    radami, bo duby smalone sadzisz, bracie. ( nie zamierzam nikogo obrazić, to
    tylko życzliwe określenie).

  • Gość: Bernard IP: *.ed.shawcable.net 09.02.03, 05:52
    Obserwuje (z daleka) zmiany w systemie komunikacji gorzowskiej i musze przyznac
    ze jestem odrobine zaskoczony. Ta milosc do ronda.
    Prosze nie traktowac tego jako krytyke, jednakze wiadomym jest iz skrzyzowania
    typu "rondo" jest jednym z najtrudniejszych do pokonania, a wiec wymaga
    specjalnej uwagi kierowcoe.
    W Edmonton, gdzie mieszkam, komunikacje usprawnia sie budujac skrzyzowania
    wielopoziomowe. Dla kierowcy w takim przypadku skrzyzowanie "nie istniaje".
    Przejedzie nad lub pod poprzeczna ulica i juz.
    Oczywiscie sa to niezmiernie drogie rozwiazania i w sytuacji Gorzowa chyba
    nierealistyczne poza glownymi drogami przelotowymi.
    Ronda maja jedna wage: ktokolwiek zbliza sie do niego ma
    poczucie "pierwszenstwa". Jesli nawet nie wezmiemy pod uwage arogancji
    (czytaj: glupoty) wielu kierowcow, duzo klopotow sprawia zmiana pasa podczas
    jazdy na rondzie.
    "Normalne" skrzyzowanie ze swiatlami moze jest wolniejsze, ale na pewno
    bezpieczniejsze.
    Nic nie moze zmienic faktu: w Gorzowie ronda istnieja.
    Uprzejmosc i kultura jazdy to jedyna medycyna. Nalezy pamietac iz po wypadku
    nie ma znaczenia kto mial racje. Mamy porozbijane samochody i moze nawet
    poszkodowanych pasazerow.
    Jaka satysfakcje daje to ze ja "mialem racje" jesli dorobek lat pracy lub nawet
    zdrowie i zycie zostalo zagrozone???
    Na rondzie badzmy ostrozni...
    Wariaci nigdy nie maja racji...zwlaszcza martwi.
    Szerokiej i bezpiecznej drogi.
  • Gość: JaroS IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 09:21
    Gość portalu: Bernard napisał(a):


    > Prosze nie traktowac tego jako krytyke, jednakze wiadomym jest iz
    skrzyzowania
    > typu "rondo" jest jednym z najtrudniejszych do pokonania, a wiec wymaga
    > specjalnej uwagi kierowcoe.

    Wydaje mi się, że rondo jest łatwiejsze do pokonania i zapewnia większą
    płynność ruchu. Wystarczy przy wjeździe obserwować, czy ktoś nie nadjeżdża z
    lewej strony.
    Jeżeli dróg dojazdowych do skrzyżowania jest więcej niż 4, to rondo wydaje się
    niezbędne.

    > Ronda maja jedna wage: ktokolwiek zbliza sie do niego ma
    > poczucie "pierwszenstwa". Jesli nawet nie wezmiemy pod uwage arogancji
    > (czytaj: glupoty) wielu kierowcow, duzo klopotow sprawia zmiana pasa podczas
    > jazdy na rondzie.

    W zasadzie nie spotkałem się ze skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, na którym
    wjeżdżający miałby pierwszeństwo. Mam doświadczenia ze Szczecina i właśnie
    Gorzowa.
    Zgadzam się, że zmiana pasa ruchu na rondzie, zwłaszcza przy dużym natężeniu
    ruchu może być utrudniona (np. plac Grunwaldzki lub Sprzymierzonych w
    Szczecinie). Jednak jeśli już dojdzie do kolizji (chyba jest ich mniej, niż na
    skrzyżowaniach "klasycznych", to jest ona "łagodniejsza w skutkach".

    Jak myślisz, warto stawiać na Edmonton w NHL? ;-)

    Pozdrawiam
    JS


  • Gość: Bernard IP: *.ed.shawcable.net 10.02.03, 03:59
    Gość portalu: JaroS napisał(a):

    > Gość portalu: Bernard napisał(a):
    >
    >
    > > Prosze nie traktowac tego jako krytyke, jednakze wiadomym jest iz
    > skrzyzowania
    > > typu "rondo" jest jednym z najtrudniejszych do pokonania, a wiec wymaga
    > > specjalnej uwagi kierowcoe.
    >
    > Wydaje mi się, że rondo jest łatwiejsze do pokonania i zapewnia większą
    > płynność ruchu. Wystarczy przy wjeździe obserwować, czy ktoś nie nadjeżdża z
    > lewej strony.
    > Jeżeli dróg dojazdowych do skrzyżowania jest więcej niż 4, to rondo wydaje
    się
    > niezbędne.
    >
    > > Ronda maja jedna wage: ktokolwiek zbliza sie do niego ma
    > > poczucie "pierwszenstwa". Jesli nawet nie wezmiemy pod uwage arogancji
    > > (czytaj: glupoty) wielu kierowcow, duzo klopotow sprawia zmiana pasa podcz
    > as
    > > jazdy na rondzie.
    >
    > W zasadzie nie spotkałem się ze skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, na którym
    > wjeżdżający miałby pierwszeństwo. Mam doświadczenia ze Szczecina i właśnie
    > Gorzowa.
    > Zgadzam się, że zmiana pasa ruchu na rondzie, zwłaszcza przy dużym natężeniu
    > ruchu może być utrudniona (np. plac Grunwaldzki lub Sprzymierzonych w
    > Szczecinie). Jednak jeśli już dojdzie do kolizji (chyba jest ich mniej, niż
    na
    > skrzyżowaniach "klasycznych", to jest ona "łagodniejsza w skutkach".
    >
    > Jak myślisz, warto stawiać na Edmonton w NHL? ;-)
    >
    > Pozdrawiam
    > JS
    >
    >


    ****
    Nie sadze by Oilers zaszli za daleko. Jesli sie dostana do Playoffs to bedzie
    duzo. Nie stawiaj na nich za duzo.....
  • Gość: JaroS IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 10:39

    > ruchu oraz zaprzestał sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru. Mam w
    > związku z tym również życzliwą radę dla Ciebie. Wjeżdżając na zorganizowane
    > skrzyżowanie o ruchu okrężnym, jadąc pasem ruchu, na którym białe strzałki
    > nakazują jazdę na wprost lub w lewo, włącz lewy kierunkowskaz, gdy chcesz
    > skręcić w lewo. Zrób to przed wjazdem na rondo. W przeciwnym razie popełniasz
    > wykroczenie - braku sygnalizacji zamiaru zmiany kierunku jazdy. Mając na
    jednym
    >
    > pasie dwa kierunki jazdy do wyboru, nie wskazujesz innym kierującym, który z
    > nich wybierasz.

    Tu się z Tobą zgodzę, ale nie do końca. Faktycznie ,umknęło mi, są w Gorzowie
    takie skrzyżowania, na których ruch okrężny odbywa się po kwadracie, np. to
    przy Castoramie. Tutaj niewłączenie lewego kierunkowskazu byłoby mylące. Ale
    np. przy Tesco lub przy Skodzie lewy kierunkowskaz jest zbędny. Sygnalizacja
    prawym kierunkowskazem jest informacją dla kierowcy zamierzającego wjechać na
    rondo, że Ty zamierzasz zjechać, a on może bezkolizyjnie wjechać.
    Ale dobrze ;-), miej włączony lewy kierunkowskaz, gdy jeździsz "w kółko"
    (bylebyś nie wjechał na wysepkę), ale sygnalizuj prawym, gdy chcesz zjechać.

    > zamierza zrobić inny kierowca. Dlatego lepiej schowaj się ze swoimi
    życzliwymi
    > radami, bo duby smalone sadzisz, bracie. ( nie zamierzam nikogo obrazić, to
    > tylko życzliwe określenie).
    >

    Aleś mnie dobił. Na szczęście małżonka (rodowita Gorzowianka) podniesła mnie na
    duchu i jakoś się trzymam. ;-)

    Pozdrawiam
    PS. Mam nadzieję, że się nie stukniemy przy Tesco lub przy Castoramie ;-)

    JS
  • Gość: driver IP: *.teleton.pl 10.02.03, 08:17
    Dużo racji w tym wywodzie bo rzeczywiście są ronda i pseudoronda.
    Sporo jeżdzę i widzę że w Gorzowie jest chyba jakaś tradycja włączania lewego
    kierunkowskazu. Czasami to może jednak mylić, bo można mniemać że ktoś chce
    tylko zmienić pas o jeden do środka. A co daje takie sygnalizowanie na
    najprostszym i najbezpieczniejszym rondzie przy Estkowskiego? - NIC! (zwłaszcza
    jeśli ten _lewy_ kierunkowskaz jest wyłączany po zjeździe z ronda ;-). Ale
    barbarzyństwem jest zwyczaj mrugania prawym przy włączaniu się do ruchu
    okrężnego - popatrzcie sobie np. na niektórych wyjeżdżających z Matejki na
    rondzie Szembeka.
    Ku przestrodze: istnieją ronda o "normalnej" zasadzie pierwszeństwa
    wjeżdżających (bez "Ustąp pierwszeństwa") - niedawno widziałem takie w Łodzi.
    Przy okazji nawyków: pamiętajmy że w Gorzowie jest parę malutkich skrzyżowań
    równorzędnych!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka