Dodaj do ulubionych

Referędum beze mnie

27.05.03, 14:46
Po 10 minutach doczekałem windy, która zawiozła mnie pod drzwi pokoju, gdzie
powinienem spędzić w kolejce 30 minut, by się zarejestrować do głosowania w
Krakowie w referendum.
Aż tyle czasu (ani ochoty) nie mam. Jutro i pojutrze czasu pewnie też nie
znajdę.
Referendum obędzie się beze mnie.

Mały figiel a brałbym udział w poprzedni łykęd w wielu imprezach europejskich
co się zowie. Koncert Stworzenie Świata (filharmonia) Steczkowska w ogrodach
Muzeum Archeologicznego, rejs po Wiśle... Wszystko w towarzystwie
przekonanych euroentuzjastów, za europejskie pieniądze.

Zabrakło na boks na parterze urzędu z wolontariuszami, przyjmującymi proste
druki.
Edytor zaawansowany
  • klin 27.05.03, 15:34
    aborys napisał:

    > Po 10 minutach doczekałem windy, która zawiozła mnie pod drzwi pokoju, gdzie
    > powinienem spędzić w kolejce 30 minut, by się zarejestrować do głosowania w
    > Krakowie w referendum.
    > Aż tyle czasu (ani ochoty) nie mam. Jutro i pojutrze czasu pewnie też nie
    > znajdę.
    > Referendum obędzie się beze mnie.

    No i jak my mamy iść do tej Europy? Jak obywatelowi żal marne pół godzinki dla
    Ojczyzny? No jak?
  • hiro 27.05.03, 20:52
    klin napisał:

    > aborys napisał:
    >
    > > Po 10 minutach doczekałem windy, która zawiozła mnie pod drzwi pokoju, gdz
    > ie
    > > powinienem spędzić w kolejce 30 minut, by się zarejestrować do głosowania
    > w
    > > Krakowie w referendum.
    > > Aż tyle czasu (ani ochoty) nie mam. Jutro i pojutrze czasu pewnie też nie
    > > znajdę.
    > > Referendum obędzie się beze mnie.
    >
    > No i jak my mamy iść do tej Europy? Jak obywatelowi żal marne pół godzinki
    dla
    > Ojczyzny? No jak?
    no jak to -jak?-BEZ BORYSA!

    --
    pozdro hiro
  • martha4 27.05.03, 22:29
    hiro napisała:

    > no jak to -jak?-BEZ BORYSA!

    No właśnie, nie poznaję obywatela Borysa;)
    Bunt??
    Bo w lenistwo takiego stopnia to mi się nie chce wierzyć...

  • germanus 28.05.03, 03:35
    A ja Borysa rozumiem. I chociaż schody Borysa to nic w porównaniu z tym, co nam
    tutaj przygotowano, to dalej jestem zdania, że rzeczy proste powinny być
    proste, a rzeczy skomplikowane ... też proste. W przypadku Borysa wystarczyłoby
    postawienie boksiku na parterze, wydawanie, odbieranie. W ogólnym przypadku
    wystarczyłby mały programik na internecie (taki aplecik, Mareczek by Wam zrobił
    w pół godziny, ja może w dwie) i po krzyku. Klik, klik, zarejestrowany.

    Macie jeszcze pół godziny na poczytanie mojej historii? Nie macie. No to nie
    będę pisał. Okrutnie utruto nam życie w tym roku: paszporty, wizy, pesele,
    umiejscowienia dokumentów, terminy po dziesięć miesięcy, kłamstwa konsulów w
    prasie, dokumenty podróży zamiast paszportów wydawane w terminach po wakacjach,
    teraz wybory (m.in. żądanie okazania jeszcze niewydanych paszportów). Kafka to
    pestka. Czyli krótko i węzłowato - precz z komuchami.
  • aborys 28.05.03, 15:06
    klin napisał:

    > No i jak my mamy iść do tej Europy? Jak obywatelowi żal marne pół godzinki
    dla Ojczyzny? No jak?
    Osobiście wolałbym dla Ojczyzny rzucać krawat na scenę pod śliczne nóżki
    Steczkowskiej.
    Albo butelkę z benzyną w cokolwiek.
  • hiro 29.05.03, 17:49
    aborys napisał:

    > klin napisał:
    >
    > > No i jak my mamy iść do tej Europy? Jak obywatelowi żal marne pół godzinki
    >
    > dla Ojczyzny? No jak?
    > Osobiście wolałbym dla Ojczyzny rzucać krawat na scenę pod śliczne nóżki
    > Steczkowskiej.
    > Albo butelkę z benzyną w cokolwiek.
    a czy przypadkiem nie za takim światem wyłaźiłeś na esdech?
    a teraz benzyną z iraku chcesz nap....... w cokolwiek?

    --
    pozdro hiro
  • hiro 29.05.03, 17:49

    --
    pozdro hiro
  • markoniec 28.05.03, 19:03
    asekurant ? to jak się chcesz z nami spotkać w tym nowym, pięknym świecie ?
  • Gość: b.G. IP: eodw3prx* 01.06.03, 09:27
    i beze mnie. Paszport mam historyczny juz taki, bo PeeReLowski. Orzelek ci tam
    bez korony i taki jakis brzydki choc pamiatkowy.
    A nowego nie chce mi sie wyrabiac.

  • germanus 01.06.03, 22:35
    Z cyklu: Rzeczywistości wbrew

    Polskie referendum

    Żyjesz w Kanadzie lub Ameryce
    Czasem w Europie, Niemczech lub Francji
    Obce ci różne plugawe wice
    I politycznej niesmak substancji

    Wokół jest równo, pozornie chociaż
    Wszyscy tak samo są traktowani
    Murzyn, czy Polak, piesio, czy bocian,
    Wszyscy się cieszą swymi prawami.

    Aż są wybory, tfu, referendum
    Czy do Europy, znaczy się Unii
    Chcemy przystąpić, by świata centrum
    Mienić się członkiem, jak inne ludy

    Jest ogłoszenie i są warunki
    Nazwisko, imię i imię ojca
    Oświadczam, jestem gotów na trunki
    Bom pełnoletni, wylazłem z kojca

    Jakiś numerek, pesel do dania
    Aż wreszcie paszport, ważne, by ważny
    Data i miejsce jego wydania
    I tu jest kłopot natury prawnej

    Bo teraz paszport robi się wieki
    Dziesięć miesięcy, do tego drogo
    Polski konsulat ma nas za śmieci
    Płać, klnij i czekaj, polski niebogo

    Nagle spoglądasz na swoje życie
    Pod innym kątem, kątem robaka
    I zdaje ci się, że w twoim bycie
    Nie ma już miejsca na los Polaka

    To się nazywa dyskryminacja
    Słowo z polskiego wzięte słownika
    Użyte wtedy, gdy czarna nacja
    Pęta z piłką w poprzek boiska

    Lub gdy naszego Niemcy dołują
    Przepisem brzydkim w obronie kasy
    Lub dobrzej płatnej pracy żałują
    Lub dadzą odczuć, żeś innej rasy

    Ale gdy Polak gnoi Polaka
    Gdy Sejm i Senat, i rząd do tego
    Nas szykanują w imieniu prawa
    To jest w porządku, drogi kolego

    Sejmowi wolno, wolno rządowi
    Wydać ustawę człeka niegodną
    Ty praw masz zero, boś ty z Polonii
    Ty tylko służysz za krowę dojną
  • pretty_ 01.06.03, 22:39
    Oj, Panowie... Ziarnko do ziarnka...Mam nadzieję, że chcąc wychować moją Pyzę
    na odpowiedzialnego człowieka, fakt, mimo wszystko, wysokiej frekfencji na
    referendum będzie dobrym przykładem tejże odpowiedzialności. A co powiecie
    swoim dzieciom w innym przypadku?
    Pozdrowienia.
  • Gość: b.G. IP: eodw3prx* 02.06.03, 06:03
    Germanusie
    pod paroma twymi myslami moglbym swobodnie sie podpisac. Niestety.
    Dodatkowym, dobitnym przykladem na to, jak nasza Ojczyzna nas traktuje jest
    rowniez polityka medialna. Wymien mi polskie programy TV, ktore mozna odbierac
    za posrednictwem satelity. Oczywiscie mam na mysli bezplatne a nie wszelkiego
    rodzaju platformy cyfrowej za ktore i tak rodzina lub znajomi mieszkajacy w
    Polsce musza dokonywac wplat. Czyli znowu "kasowanie".
    Dla przykladu mozna porownac ilez to niemieckich programow mozna odbierac
    bezplatnie poprzez satke i to nie tylko panstwowych.

    Droga Pretty
    musze Tobie powiedziec, ze wlasnie (min.) z powodow trudnosci i kosztow, jakie
    przynosza wyrobienie polskiego paszportu mam w dalszym ciagu swoj "pamiatkowy".
    Chetnie bym wzial udzial w referendum jak i w poprzednich wyborach, tylko do
    powyzszych problemow dochodzi "polozenie" mojego najblizszego punktu
    wyborczego. Ok. 100 km od mojego miejsca zamieszkania.
    A jesli chodzi o dzieci, to z tego co wiem one automatycznie maja obywatelstwo
    polskie i mimo to, ze za granica urodzone. Jednak dokumentow, oczywiscie
    polskich i aktualnych nie posiadaja. Ciekawy paradoks, nie sadzisz ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka