No Robert jestem pod wrażeniem.
"100 lat na szynach" to też wspaniała pozycja, nie tylko dla miłośników
komunikacji miejskiej, bo sporo tam jest wiedzy historycznej.
Myślę, że tych pozycji jest znacznie więcej.
Powinny one trafić do bimby stojącej na Wełnianym Rynku.
Martwię się tylko o cenę. Też chciałem drukować w Gorzowie, ale tu coś kolegom
drukarzom delikatnie mówiąc nie opłaca się wydać dobrej książki w dobrej
cenie, nie to co w Kraku, im się chce i opłaca.
Robert - jeszcze raz gratuluję pasji tworzenia i wytrwałości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.