Dodaj do ulubionych

Polsko-niemiecka wojna na apteczki i gaśnice

27.02.08, 19:29
Brawo polska policja! Niech sobie szwabskie tłuki nie myślą, że mogą gnoić
polskich kierowców.
Edytor zaawansowany
  • sceptyk31 27.02.08, 20:35
    Oczywiście to jest chore, ale nie tylko Niemiec dotyczy, wszzak na
    Słowacji trzeba mieć zapasowe żarówki
    --
    Moje piękne miejsca
  • Gość: tre IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.08, 20:51
    Brawo forumowy.komentator ile jeszcze musi czasu uplynac abys zrozumial
    tluku ze to nie szwaby , tylko brandenburczycy dla wyjasniena podpowiem tobie ze
    to tak jakbys pomylil kaszuba ze slazakiem.
  • Gość: mmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 21:06
    Czyli po prostu zwykli rudzi "Osi". Tym gorzej dla nich. Kontrolować
    gaśnice! Milicja do roboty.
  • zigzaur 28.02.08, 06:37
    Pracująca przy granicy z Polską niemiecka policja składa się z funkcjonariuszy
    przeniesionych z głębi kraju, nie żadnych tam "Ossis".

    Milicji w Polsce nie ma. Jest na Białorusi i w Rosji.
  • tbernard 28.02.08, 09:44
    Czyli w związku z tym sugerujesz, że ta faszystowska nadgorliwość nie wynikała z
    tego, że to ci mniej cywilizowani wschodni, tylko znowu zaczyna się budzić
    wojowniczy germański gen?
  • zigzaur 28.02.08, 10:17
    A co ty tu wyjeżdżasz z faszyzmem? Faszyzm był we Włoszech za Mussoliniego (w
    Niemczech za Hitlera był narodowy socjalizm).

    A Słowianie też mają gen do wojowania, nie mniejszy niż Germanowie.
  • hekatonchejr 28.02.08, 10:41
    zigzaur napisał:
    > A Słowianie też mają gen do wojowania, nie mniejszy niż Germanowie.

    Większy. Proponuję poczytać o haplogrupie R1a (Y-DNA).
  • tbernard 28.02.08, 11:34
    No to bez faszyzmu czy nazizmu, kto w tym przypadku zaczął pierwszy upierdliwe i
    bezprawne kontrole?
  • zigzaur 28.02.08, 11:37
    Razu pewnego pewien Duńczyk, dobrze po 50, opowiadał mi, że zdrzemnął się w
    samochodzie na parkingu i drogówka powiedziała, że na parkingu spać nie wolno,
    po czym zażądała 200 tysięcy złotych (przed denominacją). Po zrelacjonowaniu
    zdarzenia Duńczyk dodał:

    "Ach, żebym miał tak 25 lat mniej, to tak bym im przyp...lił! A służyłem w
    żandarmerii wojskowej."

    No i gdzie faszyzm?
  • tbernard 28.02.08, 11:55
    Kręcisz germanofilu. Zadałem pytanie bardzo konkretne i już odcinając się od
    faszyzmów i nazizmów. Kto w tym konkretnym przypadku zaczął?
    Historyjka o Duńczyku to zupełnie nie ten przypadek (chociaż jak najbardziej źle
    świadczy o mundurowych rabusiach).
  • zigzaur 28.02.08, 12:01
    A może myśleli, że to Niemiec a nie Duńczyk? I dlatego chcieli go skroić.
  • tbernard 28.02.08, 12:08
    Próbujesz zasugerować, że ten Duńczyk poskarżył się Niemcom, że Polacy go
    wydoili myśląc, że jest Niemcem i dlatego po latach Niemcy postanowili wziąć
    odwet za tego biednego Duńczyka?
    Powiedz, chory jesteś na umyśle, czy tylko takiego udajesz?
  • forumowy.komentator 28.02.08, 07:24
    Nawet gdyby byli z Hesji lub z Meklemburgii, to dla mnie i tak to są
    szwaby. Skąd żeś się urwał? Przynajmniej od kilkudziesięciu
    lat "szwab" jest określeniem pejoratywnym.
  • camel_3d 28.02.08, 09:15

    > lat "szwab" jest określeniem pejoratywnym.

    i uzywanie tego slowa swiadzcy o glupocie...

    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • forumowy.komentator 28.02.08, 10:31
    Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Niemcy mają we krwi stosowanie
    odpowiedzialności zbiorowej. Gdyby tą wojenkę zaczęła polska
    policja, to broniłbym niemieckiej policji.

    W niemieckim Gubinie też robili łapanki polskich samochodów ale to
    było związane z kradzieżami ich zapierdzianych volkswagenów. Nie
    wiem co oni sobie mysleli, że auta kradnie się w dzień?

    Na to nakłada sie nielegalne wwożenie śmieci z Niemiec do Polski.
    Nic tylko kochac tych szwabiszków.
  • Gość: BRO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 14:13
    Śmieszy mnie ta wojna i dyskusja.
    Przypomina mi to historyjkę z dawnych czasow:
    Dwaj szlachcice, sasiedzi jezdzili swoimi powozami do glownej drogi waskim
    wawozem. Minac sie bylo trudno. Ktorys powoz musial wjechac jednym kolem na
    zbocze wawozu. A to byl dyshonor. Pewnego razu woznice zaczepili osiami i sie
    zatrzymali. W ferworze dyskusji jeden z woznicow zaczepil batem palec pana
    swojego przeciwnika. Tamten zakrzyknal: "Jak ty mego pana to ja twego pana". I
    zdzielil pana tamtego batem przez plecy. Dostalo sie obu panom a woznice smiali
    sie pod wasem.

    Podobnie jest i tutaj.
    Policja po obu stonach sobie uzywa, kierowcy cierpia a gawiedz sie cieszy. To
    nadgorliwi policjanci powinni odczuc, ze maja sluzyc kierowcom a nie sie na nich
    wyzywac.
    Pozdrawiam
    BRO
  • Gość: gif IP: 78.88.89.* 28.02.08, 13:35
    Słowo Niemiec oznacza człowieka nieumiejącego mówić,nie jest to chyba zbyt
    pochlebne...Powiedz jakiego słowa powinniśmy używać w zastępstwie-może germanin?
  • Gość: Waldek IP: *.198-70-69.mc.videotron.ca 28.02.08, 18:06
    camel_3d napisał:
    > > lat "szwab" jest określeniem pejoratywnym.
    > i uzywanie tego slowa swiadzcy o glupocie...

    A o czym swiadczy uzywanie pejoratywnego za zachodnia granica okreslenia "polnische schweine"???
  • Gość: Bogusław IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.08, 07:31
    Gość portalu: tre napisał(a):

    > Brawo forumowy.komentator ile jeszcze musi czasu uplynac abys
    zrozumial
    > tluku ze to nie szwaby , tylko brandenburczycy dla wyjasniena
    podpowiem tobie z
    > e
    > to tak jakbys pomylil kaszuba ze slazakiem.

    Po wpisie widać kto tu jest tłukiem-chyba,że jesteś niemcem to
    innego.Na Polaków w innych krajach też różnie mówią bez względu na
    to,czy to kaczub,ślązak,itp.
    W Polsce zawsze-a starsi w szczególności-na Niemca mówiło się szwab.
  • camel_3d 28.02.08, 09:16

    > innego.Na Polaków w innych krajach też różnie mówią bez względu na
    > to,czy to kaczub,ślązak,itp.

    serio? a jak sie jeszcze mowi?? slunzoki ida? czy kaszuby ida?




    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • nroht 28.02.08, 10:07
    ooo camel tez nie wie jakie znaczenia ma slowo "szwab". albo udajesz glupka, co?
  • Gość: Polaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 11:31
    A co mnie obchodzi co w innych krajach mówią. Przecież to MY jesteśmy Chrystusem
    narodów, to MY musimy cierpieć za wszystkich !!!
  • nroht 28.02.08, 10:03
    ile jeszcze czasu musi uplynac zebys zrozumial tluku co potocznie znaczy w
    polsce slowo "szwab"? kazdy normalny czlowiek wie co gosc ma na mysli, ale jak
    zwykle musi znalezc sie ktos kto sie przyczepi i przy okazji blysnie "wiedza".
    Dla wyjasnienia podpowiem tobie ze sa lepsze miejsca do popisywania sie wiedza -
    nawet tak zalosna jak twoja.
  • Gość: edek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 16:10
    A ty tłuku kiedy zrozumiesz, że słowo to ma więcej niż jedno znaczenie.
  • Gość: kar IP: *.crowley.pl 29.02.08, 08:13
    Przecie to i tak wszyscy polonishe...
  • Gość: Ziolkowski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.11.13, 12:26
    Gratulacje, nareszcie ktos z wysokim ilorazem IQ
  • e_werty 27.02.08, 21:15
    "...więc nie można ustalić, czy ukaranych ostatnio jest więcej niż
    dawniej - mówi Agata Sałatka,..."

    ... Policja ma problem z ustaleniem własnych danych??? Czy pani
    Salatka wie na pewno gdzie pracuje? Może to również nie do ustalenia?

    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • hethgrind 27.02.08, 22:42
    A tobie ile zajęłoby by sprawdzenie całej listy mandatów w województwie?
    Zdążyłbyś w parę minut przy dziennikarzu?
    Jak tak to gratuluję, o nic już nie pytam.
    -
    Działania obu policji są bezprawne, więc będzie głupia wojna sądownicza...
    To żałosne :/


    Pozdrawiam!
    PS: Oczywiście, dobrze Niemcom, czego się czepiali? ;)
  • Gość: x IP: *.chello.pl 28.02.08, 07:22
    > A tobie ile zajęłoby by sprawdzenie całej listy mandatów w województwie?
    > Zdążyłbyś w parę minut przy dziennikarzu?
    Sprawdzenie całej listy mandatów w województwie po tablicy rejestracyjnej pojazdu (czy niemiecka) i kryterium "za gasnicę" powinno zajmować nie więcej niż 1 sekundę. Pod warunkiem, że prowadzi się centralną bazę danych, co w dzisiejszych czasach powinno być chyba normą. Ale pewnie nasza policja nie ma na to pieniędzy..
    Co do mandatów niemieckich to pewnie ktoś z rodziny wysokiego funkcjonariusza ma sklepy z apteczkami przy granicy...
  • Gość: informatyk IP: *.icpnet.pl 28.02.08, 08:32
    Sekundę?! Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z bazami danych i nie
    zdajesz sobie sprawę, ile czasu zajmuje przetwarzanie niektórych
    zapytań SQL-owych. Uwielbiam, kiedy ignoranci wypowiadają się na
    forum:)
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 28.02.08, 15:36
    No ba:) Szpecjalisty są wszędzie ;)
  • e_werty 28.02.08, 17:19
    "...ile czasu zajmuje przetwarzanie..."

    ... ile?

    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Alozy Mrówa IP: *.aster.pl 28.02.08, 07:26
    Żałosne jest to, że jak zwykle Polacy tę wojnę przegrają! Bo gdy Polaków się
    ograbia bezprawnie wystawionymi mandatami to źle, Ale jak Niemcom się wystawia
    mandaty zgodnie z polskimi przepisami dotyczącymi kierowców to zaraz BEZPRAWIE.
  • Gość: dyzio IP: 80.50.92.* 28.02.08, 08:42
    Coś w tym jest co mówisz. Niemiecki dziennikarz nawet się nie
    zająknął na temat nielegalności działań niemieckich policjantów!
  • Gość: Loeb IP: *.centertel.pl 28.02.08, 11:32
    Pały zawsze uważaja, że mają rację. Warto nie przyjmować mandatów i w sądzie
    dochodzić prawa. Jam mam blachy z Berlina i często mnie kontrolują polscy
    policjanci - zawsze szczegółowo, zero gadania, a jak mandat to z reguły
    maksymalna stawka, bo mają kompleks mniejszości i wyżywają się koncertowo. Od
    roku jeżdżę z tymi numerami. Wcześniej 10 lat śmigałem na polskich mieszkając w
    Niemczech i był spokój.Teraz firmowa fura i po obu stronach odry mam przesrane.
    Ale generalnie pały z Polki są dużo gorsze.
  • Gość: konstanty52 IP: *.adm.uni.wroc.pl 28.02.08, 10:08
    Nie oszukuj i nie manipuluj, gamoniu. Cytat powinien być taki: "Nie
    prowadzimy statystyki nałożonych mandatów według narodowości
    kierowców, więc nie można ustalić, czy ukaranych ostatnio jest
    więcej niż dawniej" - i teraz nawet ty powinieneś zobaczyć, że nie
    chodzi o liczbę mandatów wystawionych W OGÓLE, tylko o liczbe
    ukaranych mandatami NIEMCÓW. To tego nie może ustalić nasza policja.
    I nie ma się co jej czepiać. Tym razem się spisała :-). Jak mówił
    Wieszcz Adam: "Gwałt niechaj się gwałtem odciska". Amen.
  • zigzaur 28.02.08, 06:40
    A po co w ogóle w samochodzie osobowym gaśnica?
    Czy gaśnicą 2 kg w ogóle można cokolwiek ugasić?
    Po co wozić ze sobą apteczkę, skoro można ją kupić w razie potrzeby na
    najbliższej stacji benzynowej albo w wiejskiej aptece zaś przez telefon można
    wezwać pogotowie?
    Czy zawsze kierowca jest w stanie samodzielnie wymienić żarówkę, zwłaszcza w
    zespolonych reflektorach z ksenonami?
  • forumowy.komentator 28.02.08, 07:27
    zigzaur napisał:

    > A po co w ogóle w samochodzie osobowym gaśnica?
    > Czy gaśnicą 2 kg w ogóle można cokolwiek ugasić?

    Nie. Nie ugasisz. Jeśli wóz zacznie sie palić to staraj się
    zatrzymac jakąś ciężarówkę; oni mają pożądne gaśnice.
  • profanum_vulgus 28.02.08, 08:03
    Gdy Twój samochód zacznie się palić lub samochód kogoś innego rozumiem, że
    bezczynnie czekasz na pojawienie się straży pożarnej z kilkoma hektolitrami wody
    bo 2 kilogramowym urządzeniem z proszkiem gaśniczym nic nie zdziałasz?

    Oczywiście wymiary nożyczek są najważniejsze bo przecież, każdy kierowca
    samochodowy jest chirurgiem, a w najgorszym przypadku pielęgniarzem i w trakcie
    jakiegokolwiek wypadku potrzebują wymiarowych narzędzi do przeprowadzenia
    skomplikowanego zabiegu.

    Co za debilizm Niemców. Przecież jak nastąpi wypadek i są ranni to wzywa się
    pogotowie. Do założenia opatrunku nie potrzeba nożyczek o precyzyjnych
    wymiarach. A przecież te nożyczki nie służą do niczego innego. Po raz kolejny
    Niemcy udowadniają swoją głupotę.
  • Gość: Olaboga IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.08, 08:08
    Spokojnie, problem dlugosci nozyczek wymyslili dziennikarze. Zanim kogos
    zwymyslasz, zastanow sie. Nie lykaj kazdej informacji z gazety jako pewnik.
    Pozdrawiam i spokoju zycze.
  • zigzaur 28.02.08, 08:53
    Te nożyczki służą do cięcia odzieży, gdy nie można jej zdjąć, bo jest
    podejrzenie złamania.
  • tbernard 28.02.08, 11:29
    > Te nożyczki służą do cięcia odzieży, gdy nie można jej zdjąć, bo jest
    > podejrzenie złamania.

    A gaśnicą małą można ugasić ogień, gdy jeszcze jest mały i nie dopuścić do
    rozprzestrzenienia się.
    Po co licytować się czyje przepisy bzdurniejsze?
    Ważne, że wpaja się wszystkim jacy to Niemcy praworządni a okazuje się, że nie
    wiedzą, że bezprawnie karali Polaków. Albo wiedzieli i świadomie chcieli ich
    poniżać.
  • zigzaur 28.02.08, 11:35
    Istnieje jeszcze inny bzdurny przepis niemiecki, o którym mało kto z polskich
    kierowców wie i ten brak wiedzy może przypłacić.

    Gdy na przystanku komunikacji publicznej stoi autobus i miga awaryjnymi, to
    wszystkie samochody go omijające, także jadące z PRZECIWNEGO kierunku, muszą
    jechać z prędkością pieszego (czyli bez drgnięcia wskazówki szybkościomierza) i
    ustępować pierwszeństwa każdemu pieszemu.
  • tbernard 28.02.08, 11:44
    Tylko, że w tym przypadku nie sądzę aby jakaś ratyfikowana konwencja znosiła go
    dla obcokrajowców. Tak więc nie do końca zachodzi tu analogia, ponadto wcale nie
    wydaje się ten przepis bzdurny i jeśli w istocie takowy istnieje, to warto jak
    największą liczbę ludzi uświadomić o nim.
  • Gość: embriao IP: *.nsn.uu3.net 28.02.08, 17:26
    Przy wyładunku dzieci zapala się awaryjne również w Polsce. U nas jes tak, że trzeba ostrożność zachować. W stanach to trzeba stanąć bo inaczej wp.ol ;)
  • ready4freddy 28.02.08, 12:49
    wlasnie dlatego gasnice nie wszedzie sa obowiazkowe (np. tu, we Wloszech, nie
    sa). bo samochodu taka gasnica nie ugasisz, a zasada jest taka, ze jak samochod
    sie pali, to masz od niego spier..lac jak najdalej, a nie bawic sie w strazaka.
    dla twojego wlasnego bezpieczenstwa.
    --
    lody ruszyly, panowie przysiegli! defilade poprowadze osobiscie!
  • Gość: pe IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.08, 13:42
    we Włoszech to wogóle jest cyrk, tam przepisy to tylko sugestia, a żeby policja
    zatrzymała do kontroli samochód to trzeba mieć na prawdę olbrzymie szczęście,
    mieszkam we Włoszech 10 lat i nie miałem żadnej kontroli drogowej (nawet takiej
    nie widziałem a sporo podrózuje autostradą) a jak jadę do Polski to nie zdarzyło
    się, zebym nie był kontrolowany w Austrii bądź w Niemczech.
  • kakens 28.02.08, 09:03
    zigzaur napisał:
    > A po co w ogóle w samochodzie osobowym gaśnica?
    > Czy gaśnicą 2 kg w ogóle można cokolwiek ugasić?

    Kiedyś zapaliła mi się izolacja pomiędzy kabiną a silnikiem i gaśnica spokojnie
    dała sobie radę. Gdybym czekała na straż albo ciężarówkę, to pożar zdążyłby
    rozprzestrzenić się na resztę elementów.
  • zigzaur 28.02.08, 10:17
    Zapewne od zwarcia elektrycznego.

    Niewielki lokalny pożar owszem da się ugasić dwoma dmuchnięciami, bo na więcej
    proszku nie wystarczy.
  • tia666 28.02.08, 11:06
    hmm, gasnice nie sa potrzebne bo i tak jest znieczulica na zapelnionych drogach
    , wiec nikt nie zatrzyma sie aby wspomoc swoja gasnica;(
  • kakens 28.02.08, 13:47
    Owszem, niegroźny początkowo, ale już zaczęło przechodzić na plamy oleju i
    podejrzewam że dosyć szybko przerodziłby się w większy.
    Zresztą nieraz widziałam sytuacje kiedy właśnie taka mała gaśnica wystarczyła
    przy zapaleniu się przedniej opony (czy co to tam było, płomienie szły od koła)
    itp.
    Czekanie na straż lub tira mogłoby doprowadzić do całkowitego sfajczenia pojazdu.
  • test1410 29.02.08, 15:50
    izolację najłatwiej zerwać, niż ugasić
  • Gość: Alozy Mrówa IP: *.aster.pl 28.02.08, 13:17
    Mistrzu - Gaśnica jak sama nazwa wskazuje, służy do wożenia, bo do gaszenia jest
    za słaba, podobnie jak apteczka, już widzę kierowców wykonujących sztuczne
    oddychanie i masaż serca - zwłaszcza osobom zakrwawionym w wypadku! Ale przepis
    jest przepis i trzeba go szanować!
    Sądzę że z gaśnicą poradzi sobie skutecznie 50% kierowców, natomiast z apteczką
    to zaledwie 20%!!! Lecz jak się ma te rzeczy w samochodzie to zwiększa się
    szansa, że obok będzie ktoś kto potrafi to zrobić i dzięki temu będzie miał czym.
  • neiden 28.02.08, 06:48
    jest wiele przepisow w eu -nienormalnych.masa znakow
    drogowych,szczegolnie w polsce.apteczki, gasnice itd.dla kierowcow z
    usa to jest czarna magia,np jakies kopery malowane na ulicach ale
    pod sniegiem ich nie widac.
  • gugula 28.02.08, 06:53
    Dzieciniada. Obie policje powinny sie wstydzić.
  • Gość: gosc USA IP: *.socal.res.rr.com 28.02.08, 06:55
    chyba trzy lata temu ,moj znajomy wiozl mnie do Berlina z Polski na
    Tegel skad mialem samolot do Los Angeles i wlasnie w Berlinie
    policjant zatrzymal nas za szybka jazde, okolo 25 km na
    godz,przyczepil sie w koncu do apteczki, zaplacilem lapowke 30 dol i
    nas puscil, poczulem sie po 20 latch wolnosci w USA jakbym znowu
    trafil do komunistow.
  • Gość: TT IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.08, 08:10
    Klamiesz gosciu, po prostu klamiesz.
  • Gość: Firefly IP: *.slp.vectranet.pl 28.02.08, 08:25
    Bredzisz mistrzu -on ma rację !
    Często bywam w Niemczech a że zajmuję się sprawami drobnego transportu samochodowego to mam z ich policajami styczność na co dzień.
    Biorą w łapę aż miło.
    Polaków teraz trochę sie boją bo jednak jesteśmy w unii i coś możemy kłapnąć,ale pogadaj z "Ruskimi" laweciarzami.
    Mają stałą stawkę -płacą po 50 euro od ciągniętej bryki aby dali im spokojnie przejechać.
  • Gość: TT IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.08, 08:33
    Mistrzowie na budowie. Nastepny fantasta! Jezeli myslisz, ze ktos uwierzy, ze
    niemiecki policjant wezmie $30 lapowki czyli jakies 20 EUR, to musi byc tak samo
    nawiedzony jak Ty kolego. EOT.
  • Gość: Firefly IP: *.slp.vectranet.pl 28.02.08, 08:51
    Nawiedzony to ty jesteś-idealista !
    Nie muszę wierzyć bo sam dawałem .
    Pogadaj z ludźmi którzy ciągają samochody -powiedzą ci jak wyglądaja w niektórych landach akcje policji polegajace na zbieraniu datków na policyjne sieroty.....
    Ale niech ci będzie -niemcy to wzór cnut i najbardziej prawi z prawych....koń by sie uśmiał .
    Za cos muszą wpierdzielac kiełbaski i żłopac piwo -zapewniam Ciebie że nie za zarobione .
  • Gość: Firefly IP: *.slp.vectranet.pl 28.02.08, 08:52
    Cót o czywiście :-)
  • Gość: Prawdziwy obywatel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 11:34
    mam twoje IP i host zaraz idę na policję zgłosić, że dawałeś w łapę.
  • Gość: PS IP: *.net.autocom.pl 29.02.08, 00:26
    masz jego IP? ciekawe
  • Gość: mn IP: 91.66.237.* 28.02.08, 09:20
    Kiedyś znalazłem portfel w Poczdamie i po drodze na komendę spotkałem policjanta
    więc zapytałem się czy nie mógłbym tego jemu oddać.
    Ten uradowany od razu dopadł kieszeni z banknotami a jak zobaczył moją irytację
    to zaczął palić głupa, że szuka tam dokumentów, które oczywiście znalazł tam
    gdzie ich miejsce.

    A jeszcze swoja drogą jakiś czas temu była afera jak ktoś oddał policjantom na
    Alexanderplatz znaleziona kasę i się potem okazało, że kasa nie trafiła do
    właściciela. To samo kiedyś pokazywał spiegeltv co się dzieje w biurach rzeczy
    znalezionych....zgroza!
  • hanni 28.02.08, 09:28
    wschodnioeuropejskie buraki.
  • Gość: lubusznin IP: 212.160.185.* 28.02.08, 12:50
    Niemieckim policjantom teraz dobieraj sie do dupy, w samej Brandenburgii jest do
    zwolniena ponad pol tysiaca funkcjonariuszy w zwiazku z likwidajca granicy. To
    teraz chlopaki 'dorabiaja' do emerytury i sie przypie..ja do emerytury.
    Wczesniej tez na granicy i w jej poblizu trzepali cudzoziemcow ze wschodu i
    brali tak jak biora nasi i policjanci.
    A Ty misiu mozesz niewierzyc czy Niemcy biora lapowki czy nie, nikogo to nie
    interesuje.
  • Gość: marek IP: *.tieto.com 28.02.08, 07:01
    czasem kijem... Popieram!
  • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 07:10
    Najlepszym sposobem jest zasada wzajemności i ona powinna
    obowiązywać w całości stosunków międzynarodowych jak i mięzyludzkich.
    Gdyby nasza policja nie dawała mandatów kierowcom niemieckim za brak
    gaśnic to nagonka na polskich kierowców była by do dziś
  • klakiersuperstar 28.02.08, 07:13
    ...bez zapalonych świateł w ciągu dnia - jak najbardziej...
  • Gość: men IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 07:18
    W tej konkretnej sytuacji było to niezgodne z prawem, ale z zasady -
    sensowne. Zasada wzajemnosci obowiązuje. Niby dlaczego wciąż tylko
    nadstawiać policzek do bicia
  • Gość: konstanty52 IP: *.adm.uni.wroc.pl 28.02.08, 09:58
    słusznie.
  • tbernard 28.02.08, 12:11
    Dokładnie mam takie samo zdanie.
  • Gość: Kuba IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.08, 07:27
    Prawo ma obowiązywać wszystkich, a nie tworzyć przywilejów dla
    obcokrajowców.Wystarczy iż uprzewiliowani są żydzi,
  • ytzek.bloch 28.02.08, 07:28
    Gratuluję naszym Policjantom pomysłu. To nie jest żadne działanie
    odwetowe, tylko normalna reakcja. Jeśli szwabskie gliny mogą się
    czepiać apteczek, by zarabiali ichni sklepikarze, nasza polska
    policja ma identyczne prawo by niemiaszkom przetrzepać auta w
    poszukiwaniu gaśnicy. A niemieckie samochody to się nie palą? ;) BHP
    przede wszystkim, prosze szanownych państwa! Raz jeszcze gratuluję!
  • niezapowiedziany 28.02.08, 09:48
    nawet jesli byli nadgorliwi, to bez takiej akcji prawdopodobnie nadal byloby biadolenie, ze policja niemiecka wymusza apteczki, oni by zaprzeczali a Polacy i tak te apteczki by kupowali (co wiecej: za mandaty, pieniadze zwroca, ale za zakupione w Niemczech apteczki juz nie...)

    A tak, wystarczylo odpowiedziec tym samym Niemcom i sprawa jest rozwiazana! Tak wlasnie nalezy, gdy jedna ze stron udaje idiote. Czemu informacja o tym, ze jest to niezgodne z przepisami nie pojawila sie wczesniej? No i trzeba byloby to wyjasnic policji niemieckiej a pozniej i tak ubiegac sie w konsulacie o zwrot pieniedzy. A tak: ide o zaklad, ze Niemcy wstrzymaja nieistniejaca akcje.

    PS. Za jazde bez swiatel karac mozna, wiec ja udzielilbym jeszcze korepetycji za to wymuszanie kupowania apteczek :) No i policja troche zarobi.


    --
    "Ale może on naprawdę nie wiedział, ile lat ma jego małżonka? Przecież o tym, że Rydzyk obraził mu żonę dowiedział się chyba tydzień po fakcie ;-)" [witek.bis]
  • Gość: Alozy Mrówa IP: *.aster.pl 28.02.08, 13:21
    Masz rację. Niech niemieccy kierowcy w Polsce stosują się do Polskich
    przepisów!!! A gaśnica w samochodzie na pewno nie zaszkodzi!
    Nareszcie można stwierdzi że POLSCY POLICJANCI skorzystali z niemieckich wzorów
    postępowania! BRAWO :-)))
  • Gość: mdm IP: 195.47.201.* 28.02.08, 07:31
    Mariuszu Sokołowski, do roboty a nie komentować co wolno a czego
    robić niemieckiej policji.Ma Pan chyba z nimi jakąś wspólpracę ?
  • Gość: asdf IP: *.piap.pl 28.02.08, 07:34
    Nie myslalem, ze kiedys to powiem...;)
  • grubymisiek1 28.02.08, 07:38
    Tak trzymać. Mentalnośc Niemców jest taka, że wszyscy mają
    przestrzegać ich przepisów(choć sami oni nie muszą) a oni nie muszą
    cudzych. Bezczelny, arogancki, ksenofobiczny naród. Wiem co mówię
    bo wpółpracowałem z Niemcami i pracując na uczelni i w biznesie.
    Garstka świadomych z warstw wykształconych jest taka sama jak cała
    elita intelektualna w Europie, reszta to banda zadufanych w sobie
    buraków. Jedyne co rozumieją to siła i odwet.
  • zigzaur 28.02.08, 07:54
    Do dwuręcznego brzeszczota nie masz nad Niemca,
    Czesi okrutnie toporami sieką,
    a Szwajcar rad żelaznym cepem hełmy tłucze
    a do kuszy najlepszy Angielczyk.
  • Gość: brum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 08:47
    Rewelacyjny komentarz :D
  • hekatonchejr 28.02.08, 10:54
    zigzaur napisał:

    > Do dwuręcznego brzeszczota nie masz nad Niemca,
    Fakt, choć wzorowali się na Szwajcarach

    > Czesi okrutnie toporami sieką,
    Czesi akurat od żelaznych cepów byli

    > a Szwajcar rad żelaznym cepem hełmy tłucze
    Nie Szwajcar a Holender i nie cepem a gudendagiem
    A szwajcarzy byli dobrzy w kwadracie pikinierów

    > a do kuszy najlepszy Angielczyk.
    Z czego jak z czego, ale akurat Angielczycy sławni byli z długich łuków.

    Ale poza tym wszystko się zgadza :)
  • zigzaur 28.02.08, 11:32
    Cytowałem I rozdział "Krzyżaków" Sienkiewicza, być może pisany bez troski o fakty.
  • hekatonchejr 28.02.08, 11:35
    Wiem, gdzie występuje Maćko :)
    Dostarczyłem ino faktów ;)
  • Gość: prorok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 07:45
    Brawo policjanci z lubuskiego ! Tak trzymać !
  • zigzaur 28.02.08, 07:51
    Jeden porżnął sierpem koszule a drugi wytłukł garnki. Każdy myślał, że sąsiadowi
    a okazało się, że samemu sobie.
  • tbernard 28.02.08, 12:22
    Znowu bardzo skrzywiona analogia.
    W tym przypadku najpierw Niemcu Polakom świadomie szkodę wyrządzali, to Polacy z
    wdzięczności odpłacili się tym samym. Nikt sam siebie tu nie rabował tylko obcego.
  • Gość: Lor IP: 213.192.66.* 28.02.08, 07:46
    Hmm, a orientuje sie ktos czy ta Konwencja Wiedeńska zostala tez podpisana przez
    Czechoslowacje i Szwecje? I czy ew. ustalenia zostaly prawem miedzynarodowym
    scedowane na nowe kraje? (Czechy i SLowacje)?
  • Gość: Juzek IP: *.49.48.60.kmr03-home.tm.net.my 28.02.08, 07:57
    Najwyrazniej u nas w policji nie ma katolikow... chyba sami zydzi..
    oko za oko, zab za zab...
  • pyosalpinx 28.02.08, 07:59

    --
    Zamach Rydzyka na moherowe portmonetki
  • leszek993 28.02.08, 08:01
    A ja zawsze mówię to były sukinsyny są i zawsze będą.Oni nas nienawidzą a i my
    ich też.
  • Gość: BB IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.08, 08:04
    Juz po sprawie, inteligencja czyta, tluki takie jak forumowy.komentator
    tocza piane z pyska.

    Frankfurt (Oder) /Warschau (MOZ) Jetzt ist es amtlich: Bei Fahrten nach Polen
    müssen Deutsche und andere Ausländer keinen Feuerlöscher im Pkw haben. Das
    stellte die Polizei des Nachbarlandes auf MOZ-Anfrage klar.

    "Die Ausstattung mit Feuerlöschern ist eine Zusatzregelung, die nur für in Polen
    zugelassene Pkw gilt", sagte der Sprecher der Obersten Polizeikommandantur in
    Warschau, Mariusz Sokolowski, am Mittwoch. Er bedauerte zugleich, dass es zu
    "einzelnen Fällen" gekommen sei, in denen polnische Polizisten bei Kontrollen
    von deutschen Kraftfahrern Strafen dafür gefordert hatten, dass kein
    Feuerlöscher vorhanden war. Dies sei auf die Uninformiertheit der entsprechenden
    Polizisten zurückzuführen. Die Tatsache, dass sich viele Deutsche in den
    vergangenen Woche wegen der Irritationen sicherheitshalber Feuerlöscher zugelegt
    hatten, kommentierte Sokolowski mit dem Satz: "Das kann ja im Notfall von Nutzen
    sein."

    Die Sprecherin der Wojewodschaftskommandantur in Gorzów, Agata Salatka, die noch
    am vergangenen Donnerstag erklärt hatte, das sämtliche Pkw mit Feuerlöschern
    ausgerüstet sein müssen, stellte dies gestern als Irrtum dar. Ausländer, die
    lediglich wegen der Feuerlöscher Strafe zahlen mussten, hätten Anspruch auf
    Rückerstattung des Geldes. Dafür müsse aber bei den entsprechenden
    Polizeidienststellen Anträge gestellt werden.

    Eine Übersicht über die polnischen Polizeidienststellen in der Wojewodschaft
    Lebuser Land findet man auf der Internet-Seite der Brandenburger Polizei
    (www.internetwache.brandenburg.de) unter dem Stichwort: "Einreise in die
    Republik Polen". Das Brandenburger Innenministerium hatte schon vor einigen
    Tagen erklärt, dass die nationale polnische Zusatzvorschrift zu Feuerlöschern
    nicht auf ausländische Fahrzeuge angewandt werden dürfe.

    Zugleich verwiesen die polnischen Stellen darauf, dass in den vergangenen Wochen
    auch einige polnische Fahrzeugführer in Deutschland bestraft wurden, weil sie
    die hierzulande vorgeschriebenen Verbandskästen nicht dabei hatten. Besonders
    viele Fälle habe es in Vorpommern gegeben. Eine Bestrafung wegen dieser nur in
    Deutschland geltenden Vorschrift sei jedoch genauso unzulässig.

    Wichtig in diesem Zusammenhang dürfte der Hinweis sein, dass die in Polen
    geltende Vorschrift, laut der Kraftfahrer ständig mit Licht fahren müssen, für
    alle Verkehrsteilnehmer gilt. Wer sich also als Deutscher nicht daran hält, muss
    mit Strafen zwischen 50 und 250 Zloty (15 bis 75 Euro) rechnen. Auch die erst
    vor einigen Wochen erlassene Regelung, laut der Fahrzeugführer, die nicht mit
    dem eigenen Fahrzeug unterwegs sind, eine Vollmacht vom Halter mitführen müssen,
    gilt für Ausländer. Das zweisprachige Formular findet man auf folgenden
    Internetseiten: www.vzb.de/ Ermaechtigung oder:
    www.internetwache.brandenburg.de/sixcms/detail.php?id=500177

    Mittwoch, 27. Februar 2008 (18:21)
    i dalej;

    Von Dietrich Schröder

    Egal, wer mit dem Kleinkrieg begonnen hat, der in den vergangenen Wochen gegen
    Verkehrsteilnehmer in der Grenzregion geführt wurde. Ob es nun polnische
    Polizisten waren, die Deutsche unrechtmäßig nach Feuerlöschern fragten und bei
    deren Nichtvorhandensein kassierten. Oder deutsche Beamte, die von Polen
    irrtümlich Verbandskästen forderten. Der Ärger, der entstand, weil einige
    Staatsdiener die gültigen Regeln nicht kannten (oder kennen?), war ziemlich
    überflüssig.

    Unterm Strich lassen sich dem Vorgang aber auch gute Seiten abgewinnen: Zum
    einen ist er ein Beleg dafür, dass es angesichts der offenen Grenzen immer
    wichtiger ist, sich auch für die Gegebenheiten im Nachbarland zu interessieren.
    Zum anderen ist es gut, dass nach der Aufregung doch eine relativ rasche Klärung
    erzielt wurde, Und dass man mittlerweile auch auf den Internet-Seiten der
    Polizei oder auch der Verbraucherzentrale Informationen über das Nachbarland
    findet. Freilich sollten noch viel mehr Informationsmöglichkeiten entstehen. Und
    zwar ohne dass dafür jedes Mal ein Skandälchen nötig ist.


    Mittwoch, 27. Februar 2008 (18:33)
  • rasklaat 28.02.08, 10:23
    przetłumacz to teraz bo nie wszyscy znają niemiecki
  • Gość: Anjay IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.08, 08:07
    I ciesze sie ze tak wlasnie zadzialala. Tyle razy niemiecka policja
    czepiala sie Polaków pod byle jakim pretekstem, ze czas pokazac iz
    kazdy kij ma dwa konce.
    Niemcy moga sie odwolac od mandatu, tak jak Polacy od ichniej
    apteczki.
    Czy tak samo bezprawnie austriacka policja wymaga kamizelek
    odblaskowych w samochodach ? ( każdych - nie tylko austriackich,
    lecz i np polskich, czy niemieckich).
    Oczywiscie zarowno niemiecka, jak i polska policja dementuja
    pogloski o szykanach, ale brawo dla polskiej policji - jest
    skuteczna i broni polskiego obywatela.
  • tolba 28.02.08, 08:08
    "W efekcie polscy kierowcy, przed wyjazdem do Niemiec zaczęli zaopatrzać się w
    bogato wyposażone, niemieckie apteczki samochodowe."
    ZAOPATRZAĆ? Baranie, jak to wymysliłeś?
  • Gość: Misio IP: *.profiline.pl 28.02.08, 15:38
    No właśnie - mówi się ZAKUPYWAĆ - ach ten poziom redaktorów z GW!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka