Dodaj do ulubionych

Przed sądem prezydent broni swojej rzeczniczki

12.06.08, 19:56
Szemrane interesy? Bardzo wiarygodnym świadkiem jest facet z
zarzutami prokuratorskimi o działanie na szkode miasta! W podobnej
sprawie! Szopki z Magistratu?
A co do ochrony danych handlowych - pomijając Marcinkiewicza -
naruszono takze tajemnice handlową "szemranej" spółki Ariadna! Ona
chyba nie musi ujawniac danych publicznie?
--
Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: as35 IP: *.gorzow.mm.pl 12.06.08, 21:18
    skoro to spółka z o.o. (chyba ) to jej dane są publiczne - KRS.
  • Gość: hybek IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 21:40
    KRS pewnie tak ale nie dane o transakcjach i ich wysokośc!
  • Gość: Maria IP: *.uk2net.com 12.06.08, 21:25
    Jeśli cała transakcja była legalna, to chyba nie ma czego się
    wstydzić. Jeśli zaś chodzi o ocenę moralną takiego interesu, to sąd
    nie jest chyba właściwym miejscem do rozwiązywania takich dylematów.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 07:47
    Maria napisała:

    > Jeśli cała transakcja była legalna,
    > to chyba nie ma czego się wstydzić

    przecież nikt się nie wstydzi i nie o to tu chodzi.

    urząd nie ujawnił wszystkich transakcji. urząd złamał prawo, aby
    ujawnić tylko tą jedną. postawił więc gorszej sytuacji tylko tych
    dwóch przedsiębiorców. ponieważ urząd złamał prawo, to właściwym
    miejscem do wyjaśnienia sprawy jest sąd. ustawa o ochronie danych
    osobowych nie wyłącza spod ochrony osób publicznych. wierchowicz
    ściemnia, bo mu za to płacą.
    :)

  • Gość: hiro IP: *.gorzow.mm.pl 12.06.08, 21:46
    - Wyborcy mają prawo wiedzieć, że nieruchomość, na której zależało
    miastu, radny Marcinkiewicz sprzedał szemranemu inwestorowi



    za to zdanie normalna firma rozjechałaby budżet miasta na miazgę!!!!
    chyba,że była szemrana?;))
  • Gość: edy1 IP: *.gorzow.mm.pl 12.06.08, 21:52
    Biznes i polityka - łącznie zawsze źle wygląda.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 08:37
    hiro napisał:

    > za to zdanie normalna firma rozjechałaby
    > budżet miasta na miazgę!!!!

    odwrotnie. normalna firma zajmuje się inwestowaniem, a nie
    pieniaczeniem z "układem gorzowskim". poważna firma nie przywiązuje
    żadnej wagi do błędnych wyobrażeń o firmach jakiegoś tam dla niej
    prowincjonalnego adwokata.

    poważna firma zakłada, że urzędy działają w ramach prawa i może być
    zaskoczona ostentacyjnym stawianiem się ponad prawem miejskich
    urzędników: pani rzecznik łamiącej ustawe o ochronie danych
    osobowych i pana prezydenta łamiącego ustawę o planowaniu
    przestrzennym.
    :(

    organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów
    prawa. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na
    straży praworządności. organy administracji publicznej obowiązane są
    prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie
    obywateli do organów państwa, oraz świadomość i kulturę prawną
    obywateli. są to naczelne nakazy ustawy kodeks postępowania
    administracyjnego.
    :)

    natomiast prezydent wydaje się być zadowolony, że inwestor który
    zainwestował w gorzowie ok. 4 mln. zł postanowił następnym razem
    lepiej sprawdzać gdzie inwestuje. widocznie jest zaskoczony
    bezprawiem, oraz prowincjonalnymi i mafijnymi układami.
    :(

  • Gość: Bernard IP: *.dial.telus.net 13.06.08, 05:53
    Hey,
    Zadne iteresy Magistratu nie moga i nie powinny byc tajemnica!!!
    Chodzi o pioeniadze podatnikow...
    Pani Ciesla zrobila dokladnie to co rzxecznik Magistratu zrobic
    powinien: powiadomila mieszkancow Gorzowa o tym co magistrat
    zrobil...
    Dlaczego Marcinkiewicz chcial i chce to w takemnicy trzymac>>?????
    Pani Ciesla I Prezydent zrobili dokladnie to czego powinno sie od
    magistratu oczekiwac...
    Otwartosci..
    Brawo Pani Ciesla!!!
    Brawo Prezydent!!
    Brawo Magisreat...
    :):):):)
    PS. Do diabla z pisowsklimi prowokatorami i kombinatorami!!!
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 15:29
    Bernard napisał:

    > Zadne iteresy Magistratu nie moga i nie powinny byc tajemnica!!!

    a są?

  • Gość: Bernard IP: *.dial.telus.net 14.06.08, 06:12
    Hey,
    PiS-owski Marcinkiewicz tak mysli soro msie buntuje...\

    :):):)
    PS.Jedrzejczak to dobry i uczciwy Ptrezydent!
    :):)
  • Gość: albano1 IP: 82.160.209.* 13.06.08, 07:58
    Zgadzam się, mamy prawo wiedzieć, co się dzieje w naszym mieście i
    patrzeć na ręce naszych radnych. Przecież ich wybraliśmy. W tym
    konkretnym przypadku nie powinno być mowy o ochronie danych
    osobowych.
    Ocena moralna Marcinkiewicza, może być tylko nieodpowiednia.
    Człowiek, który latami wmawiał nam, że to co robi on i jego
    ugrupowanie jest jedynie słuszne i w interesie nas "maluczkich"
    okazał swoje prawdziwe oblicze. Tu nie chodzi o chęć wzbogacenia
    jako takiego. Do tego każdy ma prawo, a pan M. udowodnił że ma zmysł
    do interesów. Tu chodzi o uczciwość. Nie oszukujmy się gdyby pan M.
    nie był radnym i wiceprzewodniczącym RM ( sądzę że obiecał
    inwestorowi to co nie leżało w jego gestii) i nie był bratem K.M. to
    inwestor by sprawdził całość transakcji ( warunki zabudowy).
    Nie byłoby tej całej sprawy, łacznie z procesem. Tu może być
    tylko 'śmiech na sali". Dobre imię zostało już zszargane.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 08:56
    albano1 napisał:

    > Zgadzam się, mamy prawo wiedzieć, co się dzieje w naszym mieście i
    > patrzeć na ręce naszych radnych. Przecież ich wybraliśmy. W tym
    > konkretnym przypadku nie powinno być mowy o ochronie danych
    > osobowych.

    to jest twoje prywatne zdanie i możesz je głosić. natomiast jakie
    jest prawo decyduje sejm, a nie ty, ani nie pani rzecznik, ani pan
    prezydent.
    :)

    również chyba panu wierchowiczowi się coś pomyliło? prawo mógł
    zmieniać, jak był w sejmie, a nie teraz. przecież ustawa o ochronie
    danych osobowych nie wyklucza osób publicznych.
    ;)

    ps. moim zdaniem prezydent nie broni, tylko pogrąża swoją rzecznik.
    dostarczył sądowi motyw działania oskarżonej. teraz sąd już wie, że
    nie była to niefortunna pomyłka, tylko bezprawne świadome działanie
    na szkodę przedsiębiorcy za to, że się magistrackim urzędnikom
    naraził.
    :)
  • Gość: albano1 IP: 82.160.209.* 13.06.08, 09:25
    prawie poznaj ten ton wypowiedzi.... czy się nie mylę i spotkaliśmy
    się wykładzie prof. J. Nowaka?
  • Gość: Jakubek IP: *.gorzow.mm.pl 13.06.08, 09:58
    jako wyborca i podatnik mam nizbywalne prawo do pełnej wiedzy o tym,
    co dzieje się w mieście. Zaznaczam, że Marcinkiewicz z naszej
    wspólnej kasy pobrał setki tysięcy zł - te wsztstkie diety,
    dodatki... Już tylko to upoważnia mnie do tego, żeby jego interesy
    nie były tajemnicą. To w końcu osoba publiczna - musi przyjąć, że
    wiążą się z tym profity - splendor, dostęp do informacji... - ale
    też i obowiązki. Gdyby Marcinkiewicz był człowiekiem honoru to już
    dawno złożyłby mandat.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 12:43
    albano1 napisał:

    > czy się nie mylę i spotkaliśmy
    > się wykładzie prof. J. Nowaka?

    kiland, to znowu ty!
  • e_werty 13.06.08, 15:30
    "...Dobre imię zostało już zszargane..."

    ... wlasnie! Myślisz że Prezio sie tym przejmuje?
    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Daro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 10:08
    Pan Marcinkiewicz bezwstydnie wykorzystał swoje "znajomości". Czy
    taki człowiek powinien mienić się stanowiskiem radnego służącego
    dobru miasta? Wstyd, że taki proces jest prowadzony. Pan
    Marcinkiewicz powinien zabrać swoje "zarobione" pieniądze i
    wyjaechać za przykładem brata do Londynu.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.08, 13:42
    "To jest sprawa o znaczeniu fundamentalnym - zaczął swoją mowę
    Wierchowicz. - Rzecz jest prosta: czy wyborca ma prawo wiedzieć, że
    nieruchomość, na której zależało miastu, radny sprzedał szemranemu
    inwestorowi?"

    przecież tego nikt nie kwestionuje. oczywiście, że ma prawo
    wiedzieć, że sprzedał.

    natomiast ocena czy inwestor jest "szemrany", czy nie, to jest
    rzeczywiście sprawa fundamentalną, jednak zdania są podzielone.

    jedni przyjmują za gorzowską normę wyciąganie pieniędzy z publicznej
    kasy. dla tych rzeczywiście może się wydawać jakiś "szemrany"
    inwestor, który nie wyciąga. w mieście zainwestował własne 4 mln.
    zł, chciał zainwestować dalsze 100 mln. i zaangażował architektów
    jakich w całej historii gorzowa jeszcze tu nie było.

    drudzy przyjmują, że inwestor jest normalny, a zamieszani w różne
    afery gorzowscy prawnicy i urzędnicy, to "układ gorzowski"
    i "szemrane towarzystwo".

    jak widać, rzecz względna, a ocena należy do sędziego.
    ;)

  • blic 13.06.08, 22:22
    Ciężko się spierać w tej konkretnej sprawie. Prezydent (osobiście)
    powinien w jakiś sposób beknąć za wydanie polecenia złamania
    tajemnicy handlowej.
    Rzecz w tym, że elementarne poczucie sprawiedliwości sugeruje, że to
    Marcinkiewicz zachował się niepoprawnie.

    Najlepszym wyjściem byłoby mieć innego prezydenta i innych radnych.
  • e_werty 13.06.08, 22:44
    "...Najlepszym wyjściem byłoby mieć innego prezydenta i innych
    radnych..."

    ... naród zmienić!


    P.S.
    nie moje... czyjes tam...

    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • e_werty 13.06.08, 22:47
    "...Rzecz w tym, że elementarne poczucie sprawiedliwości sugeruje,
    że to Marcinkiewicz zachował się niepoprawnie...."

    ... w którym momencie? Wedle ciebie - bogaci powinni wyrzucić kasę.
    I dostosowac sie do sasiadow? I dlatego nie zarabiać kasy bo
    okoliczne obszczymurki będa zazdrościć... Chyba popierdzielasz
    komuna...



    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Bernard IP: *.dial.telus.net 14.06.08, 06:19
    Hey,
    Transakcje w ktore pieniadze podatnikow sa wlaczone MUSZA byc
    publiczne!!!
    Marcinkiewicz chce stosowac pisowskie sztuczki>>>
    Won z Gorzowa!!!
    :):)
    PS>
    Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
  • Gość: uny IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.08, 10:37
    W ktorym momencie do transakcji Marcinkiweicza były włączone
    pieniądze podatników? Chory z zadrości jesteś i zawiść ci wali na
    dekiel! To był prywatny i rodzinny biznes! I tyle. Chyba że Kopernik
    był majatkiem miasta? "A pisowskie sztuczki ci rozum zjadły -
    otwierasz pół litra a tam... pisowskie sztuczki, o puszce sardynek
    nie wspomne! Lodówke to pewnie otwiera twoja zona?
    Wyhamuj - prokuratura dwukrotnie temat przeytrząsała! I nie
    dopatrzyła sie przestępstwa! A komunistyczna "równość społeczna"
    odeszła razem z pocztem sztandarowym PZPR'u!!!
  • Gość: albano1 IP: 82.160.209.* 14.06.08, 18:29
    Człowieku, czy do wszystkiego musisz mieszać politykę. Sympatyzuj z
    PIS-em, ale nie obrażaj innych. Faktem jest, że Kopernik nie był
    prywatnym interesem, jak piszesz, a teren ten Marcinkiewicz odkupił.
    Z moralnego punktu widzenia Marcinkiewicz wiele stracił nie tylko w
    moich oczach, a przez to że zasiada w RM na pewno jest "sprzecznośc
    interesów". Ponadto swoją dwulicowością nie przysłużył się PIS-owi,
    którego jest członkiem.
    Nie można pouczać innych (a może można) bedąc samemu nie w porządku
    ( działa zasada "widzi źdźbło w oku bliźniego....). I to na tyle.
  • e_werty 14.06.08, 20:02
    "Człowieku, czy do wszystkiego musisz mieszać politykę..."

    ... Bernard tak ma! PiS to dla niego czerwona płachta - traci
    rozsadek!
    "...Kopernik nie był prywatnym interesem,"

    ... był prywatny! Dzierżawiony od Spólki z Poznania przez
    Marcinkiewiczów a nie przez Miasto!

    "...Marcinkiewicz wiele stracił nie tylko w moich oczach,"

    ... cicho! - nie mów tego Marcinkiewiczowi bo sie załamie!


    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: ***** IP: 88.191.79.* 16.06.08, 14:43
    Jak kali ukraśc to jest ok. jak kalemu to jest be.Solidarnościowa nomenklatura
    tez sie uwłaszczyła na komunistycznym majatku .Kopernik jest tego przykładem.

    img67.imageshack.us/my.php?image=wieczoreklj7.jpg
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.08, 18:14
    ***** napisał:

    > sie uwłaszczyła na komunistycznym majatku.

    czy kino kopernik było zarezerwowane dla komunistów?

  • e_werty 16.06.08, 18:16
    "... Solidarnościowa nomenklatura tez sie uwłaszczyła na
    komunistycznym majatku .Kopernik jest tego przykładem..."

    ... hehehee! i tu sie mylisz - Kopernika dzierżawił "stary"
    Marcinkiewicz - członek PZPR'u - myslisz że za komuny mozna
    było "bezinteresownie" być kierownikiem kina? To musiał być "swój"
    czlowiek! I to on sie uwałaszczył.... A po nim kino przejęła
    rodzinna młodzieżówka...


    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Bernard IP: *.dial.telus.net 17.06.08, 08:18
    Hey,
    W calym cywilizowanym swiecie radni, z racji swojej pozycji i
    dostepu do "zastrzezonych informacji" niue maja prawa do dokonywania
    zadnych transakcji z instytucja ktora reprezentuja...Nie maja do
    tego prawa takze ich biznesy...
    To sie nazywa "konflikt interesow"...i jest traktowany jako
    korupcja...
    Marcvinkiewicz wykorzystal swoja pozycje i innym nie dostepne
    informacje by dokonac tanio zakupy na ktorym zarobil krocie...
    Gdyby nie byl radnym....nie zarzyloby sie...
    Marcinkiewicz to kombinator...
    Ujawnienie jego "transakcji" rzucilo smuge swiatla na faceta dla
    ktorego obecnosc w radzie to jedynie stwarzanie sobie sytuacji do
    robienia pieniedzy...
    Czy Marcinkiewicz jec jedynie winnym?
    Oczywiscie ze nie..Polskie prawo pozwala na to...
    Moralnie tro gnoj ale zgodny z prawem...
    Prawo miusi sie zmienic...
    Jestes w Radzie? Nie mozesz miec z nia zadnych prywatnych biznesow...
    Marcinkiewicze to zaloskne kreatury dla ktorych Gorzow to krowa
    dojna...
    I doja...
    W imie ojac i syna i...calej reszty...
    Wykopac!!!
    :):)
    PS. Jeedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
  • e_werty 17.06.08, 09:28
    "...wykorzystal swoja pozycje i innym nie dostepne informacje by
    dokonac tanio zakupy na ktorym zarobil krocie... Gdyby nie byl
    radnym....nie zarzyloby sie..."

    ... pier/dolisz jak potłuczony! Jako radny to on gów/no wiedział!
    Przykładem bezradnośc urzędników Magistratu w dotarciu do syndyka!
    Takie informacje miało Miasto! A własciwie jego pełni inercji
    pracownicy!
    O przetargu Marcinkiewicz wiedział z racji swojej wieloletniej
    dzierzawy Kopernika! I z tego tytułu mial prawo pierwokupu.

    "...Marcinkiewicz to kombinator...[...] Moralnie tro gnoj...
    [...] ..Marcinkiewicze to zaloskne kreatury..."

    ... cwany jesteś bo siedzisz w Kanadzie! A po Gorzowie biegasz
    kryjąc się za krzakami! Polska jurysdykcja cie nie siega! Dlatego
    bredzisz jak potłuczony.
    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.08, 18:12
    Bernard napisał:

    > Transakcje w ktore pieniadze podatnikow sa
    > wlaczone MUSZA byc publiczne!!!

    marcinkiewicz robi transakcje za swoje prywatne pieniądze.
    jędrzejczak robi transakcje pieniędzmi podatników.
    :)
  • blic 16.06.08, 15:59
    e_werty napisał:

    > "...Rzecz w tym, że elementarne poczucie sprawiedliwości sugeruje,
    > że to Marcinkiewicz zachował się niepoprawnie...."
    >
    > ... w którym momencie? Wedle ciebie - bogaci powinni wyrzucić kasę.

    Co bogaci powinni, to już sami powinni wiedzieć.
    Radny miejski natomiast nie powinien w sposób oczywisty działać w
    sprzeczności z planami miasta. Pan Marcinkiewicz sam doskonale zdaje
    sobie sprawę z dwuznaczności swojego zachowania, więc nie ma powodu
    by go bronić.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.08, 18:06
    blic napisał:

    > Radny miejski natomiast nie powinien
    > w sposób oczywisty działać
    > w sprzeczności z planami miasta.

    w sposób oczywisty wprowadzasz wszystkich w błąd. przecież dla tej
    działki miasto nie zrobiło miejscowego planu zagospodarowania
    przestrzennego, a więc nie było i nie ma planu. na tej działce
    wszystko było i jest jeszcze wszystko możliwe.

    łatwo przewidzieć, że jeżeli miasto kupiłoby tą nieruchomość, to
    prezydent miałby możliwość ściągnięcia do gorzowa inwestora którego
    lubi. oczywiście sprzedałby niedrogo grunt i zrobił plan pod
    potrzeby tego inwestora. wszyscy by się cieszyli, że prezydent
    ściągnął do gorzowa inwestora.

    pamiętam jak wszyscy piali z zachwytu, gdy prezydent jeździł do
    inwestora, którego lubił, na jakieś szemrane spotkania. o ile
    pamiętam, chciał mu sprzedać plac grunwaldzki i zrobić plan na
    handel wielkopowierzchniowy.

    historię które teraz opowiadają urzędnicy, że chcieli na tej działce
    budować wyłącznie pomniki marcinkiewiczów i.t.p., nie mają żadnego
    prawnego znaczenia. to się nadaje wyłącznie do magla.

  • Gość: Cizia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 18:52
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.08, 20:13
  • e_werty 16.06.08, 20:16
    ... na baryłce rumu!!!
    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • blic 17.06.08, 10:36
    Gość portalu: nicelus napisał(a):

    > w sposób oczywisty wprowadzasz wszystkich w błąd.

    "Nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne..."
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 13:21
    blic napisał:

    > "Nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne..."

    czarne jest czarne, a białe jest białe. nikt mnie nie przekona, że
    jest inaczej. jeżeli sąd się da przekonać, to będzie bardzo źle
    świadczyło o gorzowskim sądzie.
    :)

  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:09
    Bardzo mi się nie podoba, że spotykasz się Pan jako Prezydent, a
    więc osoba publiczna w sprawach jakiś businessów dotyczącyh działek
    w centrum miasta po jakis hotelach itp. Od taki spotkań jest budynek
    Urzędu Miasta i przeprowadza się spotkania w obecności innego
    urzędnika. Sam pan robisz jakieś szemrane, pokątne spotkania z jakim
    innym funkcjonariuszem publicznym w szemranych okolicznościach.
    Wstyd!
  • Gość: Bernard IP: *.dial.telus.net 17.06.08, 08:21
    Hey,
    A Pani Ciesla swietnym Rzecznikiem Magistratu!
    :):):)
  • Gość: Jakubek IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.08, 12:41
    Pisuary nie moga przeżyć, że Jędrzejczak jest dobrym, popieranym
    przez Gorzowian Prezydentem. Że wygrał wybory w pierwszej turze. Że
    Gorzów się zmienia... Dlatego tak w tej swojej bezsilności wyją po
    kątach i wypisują bzdury. Prezydent Jędrzejczak ma takie
    powiedzenie: róbmy swoje.... A rożne kmiotki z podgorzowskich wiosek
    niech sobie piszą...Każdemu mozna..
  • e_werty 17.06.08, 13:34
    "...Prezydent Jędrzejczak ma takie powiedzenie: róbmy swoje.... "

    ... nawet powiedzenie ukradł! Ty jakubek pilnuj drabiny bo ci ja tez
    ukradnie!

    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:21
    Wielokrotnie chwaliłem tu za decyzje czy inicjatywy Jędrzejczaka co
    jest do sprawdzenias więc nie wpisuj mi tu ksywy pisuar.Odpowiedz
    też (pardon) merytorycznie a nie rzycaj stek obrażliwych słów
    typu "kmiotki". Spotykanie się nieoficjalne Prezydenta ktokolwiek by
    nim nie był z radnym zainteresowanym decyzją nie w urzędzie ale w
    hotelu czy knajpie w każdym cywilizowanym kraju byłoby aferą.
    Nie będę Ci się odwdzięczał podobnymi tekstami bo Ty akurat nie
    jesteś w stanie mnie obrazić.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 14:19
    "Osób publicznych ochrona danych nie obejmuje - przekonywał w
    czwartek obrońca Jolanty Cieśli - Jerzy Wierchowicz"

    na jakiej podstawie? nigdzie to nie jest w ustawie zapisane.

    natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej w art. 5, ust.
    2 mówi:

    "2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu
    na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
    Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje
    publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o
    warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy
    osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im
    prawa."

    USTAWA O DOSTEPIE DO INFORMACJI PUBLICZNEJ

    jeżeli radny robiłby interesy z miastem, lub spółką miejską miasta w
    którym jest radnym, to nie byłoby ograniczenia dostępu do informacji
    publicznej. natomiast tu została ujawniona tajemnica przedsiębiorcy
    z transakcji nie mającej nic wspólnego z majątkiem miasta i funkcją
    radnego. przecież przedmiotowa transakcja odbywała się między dwoma
    zupełnie prywatnymi firmami.

    białe jest białe, a czarne jest czarne i nikt mnie nie przekona, że
    jest inaczej. dla mnie jest to papierek lakmusowy na gorzowski sąd.
    :)


    ps. jędrzejczak próbuje rozciągać prawo na wszystkie nieruchomości o
    których kiedyś prezydent miasta tylko pomyślał, a to prowadzi do
    inwigilacji i ujawniania wszystkich transakcji w mieście. wtóruje mu
    w tym wierchowicz. wstyd, że to robi demokrata(małpa)pl
  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:23
    >z transakcji nie mającej nic wspólnego z majątkiem miasta i funkcją
    >radnego.
    Czy Ty wiesz co to jest wieczysta dzierżawa ?
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 15:46
    Kłodawa napisał:

    > Czy Ty wiesz co to jest wieczysta dzierżawa ?

    wiem co to jest użytkowanie wieczyste.
    a co ma tu do rzeczy dzierżawa?

  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 20:01
    Zarówno dzierżawa jak i uzytkowanie wieczyste jest prawidłowe.
    Co to ma do rzeczy ?
    Czy grunt , o którym ta dyskusja się toczy był włąsnością czy był
    wieczyście dzierżawiony (uzytkowany) ?
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 20:52
    Kłodawa napisał:

    > Czy grunt , o którym ta dyskusja się toczy był włąsnością czy był
    > wieczyście dzierżawiony (uzytkowany) ?

    nie kombinuj, tylko przeczytaj sobie notatki prasowe. dla pewności
    przeczytaj też tytuł II kodeksu cywilnego. będziesz miał pełną
    jasność, że marcinkiewicz nabył nieruchomość, a nie prawo
    użytkowania wieczystego.

  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:42
    ale wyjaśnij mi co masz na mysli pisząc :
    "tytuł II kodeksu cywilnego"
    wybacz ale nie wiem co to w ogóle jest oraz co chciałeś tym
    tajemniczym określeniem powiedzieć.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 16:30
    kłodawa najpierw ściemniał, że dla tej działki jest aktualny mpzp.
    później ściemiał, że kwota transakcji jest jawna w księgach
    wieczystych. następnie ściemniał, że kwota transakcji jest do
    publicznej wiadomości w krs. teraz pisząc o dzierżawie, zapewne
    próbuje sugerować, że działka jest nadal dzierżawiona, a
    właścicielem jest miasto. przecież gdyby tak było, to miasto nie
    musiałoby się ubiegać o jej kupno.
    :)

    1. marcinkiewicz nieruchomość dzierżawił, a później od syndyka
    nieruchomość notarialnie na własność kupił.

    2. marcinkiewicz skorzystał z prawa pierwokupu jako dzierżawca, a
    nie jako radny.

    3. ujawnienie tajemnicy dotyczy nie tej transakcji, tylko tej
    następnej w której nieruchomość jedna prywatna spółka sprzedała
    drugiej prywatnej spółce.

    4. nieruchomość nie jest własnością miasta, jak niektórzy próbują
    sugerować i pani cieśla ewidentnie złamała prawo.


    KONFERENCJA PRASOWA


    NOWY WŁAśCICIEL, NIE DZIERżAWCA


    białe jest białe, a czarne czarne.
    :)
  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 20:04
    Ty coś bierzesz nicelus ?
    Wskaż mi gdzie ja pisałem, że kwote transakcji można sprawdzić w
    KRS ! Bardzo Cię proszę.
    Teraz też odpowiedz jak to "kupił na własność". Może nabył prawo do
    dzierżawy wieczystej gdzie miasto ma prawo pierwokupu. To nie jest
    własność!
  • e_werty 17.06.08, 20:15
    "...Może nabył prawo do dzierżawy wieczystej gdzie miasto ma prawo
    pierwokupu. To nie jest własność! "

    ... zaraz - to ja nabywając ziemie nie jestem jej właścielem? Tylko
    wieczystym dzierżawcą? Cos kombinujesz jak koń pod gorę! Mam wpis do
    ksiegi wieczystej gdzie zapisano że jestem włascielem! Napisano
    Wyraźnie "wlasność"... i dalej "własciel"...

    Skad domniemanie że "...nabył prawo do dzierżawy wieczystej "?


    --
    Ostrzezenie! Czytanie mych postów i stosowanie ich w zyciu może być
    powodem strat finansowych oraz uszczerbku na ciele i umysle! Wybór
    należy do Ciebie!PRECZ Z TV!!!
  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:22
    e-werty.
    Można mieć dom, który jest własnością i stoi na działce , której
    właścicielem jest gmina Gorzów a Ty jesteś wieczystym dzierżawcą czy
    jak zamataczony nicelus chce użytkownikiem wieczystym. Można też być
    właścicielem gruntu. Wbrew powszechnemu mniemaniu znaczna część
    gruntów jest w tej wieczystej dzierżawie a ich
    dzierżawcy w i e c z y ś c i powiedzą Ci, że są ich właścicielem.
    W przypadku gruntu , które jest w wieczystej dzierżawie właściciel
    czyli np gmina ma prawo pierwokupu i transakcja jest dokonana gdy
    gmina się tego prawa zrzeknie lub w terminie nie oświadcze się w
    ogóle co uznaje się za zrzeczenie się o ile ...itd
    Jeżeli ten grunt (nie wiem tego) był wieczystej dzierżawie to
    nieprawdą jest co napisał Nicelus :
    " ...transakcji nie mającej nic wspólnego z majątkiem miasta"
    bo w takiej sytuacji ma to bardzo wiele wspólnego z majątkiem
    miasta.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 21:28
    Kłodawa napisał:

    > transakcja jest dokonana gdy
    > gmina się tego prawa zrzeknie

    czy magistrat się tego prawa zrzekł?
    :)

  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:34
    ...aby nawiązać kontakt ze mną wpierw wskaż gdzie napisałem, że cena
    transakcji jest dostepna w KRS lub przeproś; inaczej giń w
    trollowskim piekle:))
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 21:23
    Kłodawa napisał:

    > Wskaż mi gdzie ja pisałem,
    > że kwote transakcji można sprawdzić w KRS !

    w dłuższej dyskusji przekonywałeś, że informacja o kwocie sprzedaży
    nieruchomości przez spółkę marcinkiewicza jest jawna i między innymi
    napisałeś:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=79665235&a=79705185

  • Gość: Kłodawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:38
    Myślałem , że nie rozumiesz podstawowych pojęć a tu gorzej....nie
    potrafisz czytać tekstu ze zrozumieniem.
    Zacytowałeś moją wypowiedż i nigdzie ale to nigdzie nie jest tam
    napisane, że cenę transakcji można sprawdzić w krs. Ten wpis jest na
    zupełnie inny temat co jest oczywiste i stoi czarno na białym.
    Podobną wartość mają Twoje pozostałe zarzuty za wyjątkiem jednego o
    planie zagospodarowania do czego się przyznałem gdyż nie jestem
    trollem jak Ty :))
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.08, 20:30
    :)

  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 00:04
    "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu
    na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
    Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje
    publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o
    warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy
    osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im
    prawa." (art. 5, ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej)

    UZASADNIENIE WYROKU

    :)

  • blic 18.06.08, 08:47
    Drogi Nicelusie, poświęcasz tematowi tyle czasu i wysiłku, że
    zaczyna to wyglądać podejrzanie.
    W dodatku zaperzasz się i rozpoczynasz przytyki osobiste, jak w
    przypadku Kłodawy.
    Mam nadzieję, że to tylko przejściowa aberracja w Twoim wydaniu.
    Niczego w ten sposób nie ugrasz, zaś dla swojej idei stworzysz
    więcej niechęci niż sympatii.
  • Gość: nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.08, 18:55
    ... ani ideologii. nic takiego u mnie nie znajdziesz. dlatego jestem
    wrażliwy na wszelkie manipulacje i kłamstwa.
    :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.