Poczta wyśledzi, co się stało z twoją paczką
Poczta Polska działa źle.
Winny jest ustawodawca.
Zgłaszałem reklamację, bo paczka priorytetowa z roślinkami zamiast dotrzeć w
48 godzin, dotarła po kilku dniach. Odbiorca nie odebrał śmierdzącej już
przesyłki, którą Poczta Polska mi odesłała kasując dodatkowo za odesłanie
paczki (bym nie zapłacił, ale zaatakowali znienacka).
Złożyłem reklamację i dowiedziałem się, że jest jakiś zapis w ustawie, że oni
mają prawo nawalić.
Zapłaciłem za wysyłkę, usługa została wykonana źle, delikatny towar będący
moją własnością uległ zniszczeniu, poczta odwiozła mi paczkę i skasowała
opłatę dodatkową. Same straty.
W piśmie, które dostałem w odpowiedzi na reklamację, urzędnik poczty nie
kwestionował, że jego firma nawaliła, a nawet nie zaproponował zwrotu opłat za
źle wykonaną usługę, powołał się tylko na paragraf, że mogą nawalić bo... nie
wiem co, może bo "i już".
No to teraz się z Pocztą Polską rozliczyłem.
Gdyby Poczta Polska uznała, że opiekun forum_gorzów, jakiśtam marek_p uczynił
zbyt wielką szkodę w jej wizerunku opisując ten przypadek i chciała się ze mną
po sądach włóczyć, to utrudniał nie będę i się przedstawię.
Marek Pogorzelec, Gorzów (no prawie Gorzów;)))
Ps.
Muszę oddać sprawiedliwość, że dużo paczek wysyłam. Taki przypadek był jeden.
Dlatego pierwsze zdanie w mojej wypowiedzi nie jest do końca prawdziwe, za to
drugie raczej tak.