Dodaj do ulubionych

manicure hybrydowy - warto? napiszcie prosze

07.06.12, 09:33
tak pomslalam ze sobie zrobie.
warto? doradzcie
Edytor zaawansowany
  • graue_zone 07.06.12, 09:40
    Warto, szczególnie na stopach. Na rękach za szybko widać szczelinę przy skórkach, przynajmniej u mnie.
  • annajustyna 07.06.12, 09:47
    A jak to wyglada?
  • archeopteryx 07.06.12, 09:50
    Ja z kolei uważam, że nie warto. Nie dość, że to drogi zabieg (a ja na dodatek jeszcze przepłaciłam) to jeszcze później trzeba iść na ściąganie lakieru. No i paznokcie strasznie mi się osłabiły po manicurze hybrydowym.
  • jola-kotka 08.06.12, 01:18
    Bardzo niszczy plytke,ogolnie oslabia paznokcie.
  • nangaparbat3 07.06.12, 10:12
    Zrobilam sobie na majowy urlop, bardzo bylam zadowolona. Przez tydzień jest idealny, potem - widac odrosty sad
    Dramat zacząl sie później, zwłaszcza że w ogole paznokcie mam slabe, okropnie sie łamaly, i w ogole nieładne.
    Ale na stopach na pewno zrobie na lato.
    --
    – No to jesteś księżniczką czy zimną, racjonalną suką?
    Kinga Rusin: Jestem Rybą.
  • graue_zone 07.06.12, 10:17
    Ja nie mam problemów z paznokciami po. Zdejmowałam w domu, nic mi się nie osłabiło, ale ja mam paznokcie twarde i grube, nic ich nie rusza. I u rąk i u stóp. A trzyma się idealnie.
  • dorcia1234 07.06.12, 10:30
    robię po raz kolejny. Owszem drogo bo 60 zł ze zdjęciem i nałożeniem. Teraz poprosiłam o lakier w naturalnym kolorze i mogę sobie go malować na dowolny kolor. Przy takiej podstawie nie widać odrostu płytki.
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • elaichi 07.06.12, 12:19
    Najpierw byłam bardzo zadowolona - a po dwóch czy trzech tygodniach zaczęły mi się bardzo łamać paznokcie. Dlatego nie powtórzę.
  • czarnaalineczka 07.06.12, 12:21
    a co to jest ?
    --
    "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
  • ulubioneforum 07.06.12, 12:37
    czarnaalineczka napisała:

    > a co to jest ?


    nie wyswietla Ci sie google? wink
  • yenna_m 08.06.12, 01:39
    z tego, co widzę, taka odmiana tipsa tongue_out
    ino zamiast żelu walisz najpierw odtłuszczacz, potem coś w rodzaju nabłyszczacza (jakiś lakier podkładowy światłoutwardzalny), potem ze 2 warstwy lakieru kolorowego światołoutwardzalnego i na koniec nabłyszczacz światłoutwardzalny. Każdą warstwę suszysz w lampie.

    na moje oko - niszczy paznokcie jak żel, ino nie masz plusów żelu w postaci wzmocnienia linii stresu i podwójnych krzywych C zapobiegających łamaniu się pazura

    chilli - masz zjechany paznokieć jak przy tipsie (bo musisz zmatowić a potem nałożyć lakiery, które, z racji tego, że są utwardzalne, są pewnie jakimiś rzadszymi i barwnymi odmianami żelu) i nie masz utwardzenia paznokcia - zatem możesz sobie te pazury łamać totalnie

    no i jak kosmetyczka do dupy to Ci też piknie może pozalewać skórki, bo widzę, że te lakiery to rzadzizna (patrzyłam na film instruktazowy LCNu)

    (preferuję jednak manicure tradycyjny w postaci: warstwy żelu kolorowego, potem warstwy żelu budującego z krzywymi C zapobiegającymi zrobieniu sobie ała wink i warstwy nabłyszczacza - parę lat temu taka zabawa to był mój konik tongue_out potrafiłam co 2 tygodnie sobie wymyslac pazury wink teraz mi się nie chce)


    --
    Do naszego dołącz chóru i zaśpiewaj: tutturu!
  • donkaczka 10.06.12, 10:49
    pomieszanie z poplataniem i slabe masz to oko
    przede wszystkim masz skrzywiony oglad, bo oceniasz usluge ze swojego punktu widzenia, swoich oczekiwan wzgledem paznokci i swoich jednostkowych doswiadczen (slabych, biorac od uwage wstawki o niszczeniu paznokci)

    lakiery zelowe to sa zele typu soak off - rozpuszczaja sie w acetonie, maja doskonala przyczepnosc, ale nie sa zelami budujacymi typu buff off - te sie spilowuja
    nie, nie trzeba "pilowac" paznokcia, wlasnie jest to absolutnie niewskazane i to lubia klientki noszace te lakiery, po manikiurze usuwa sie drobinki polerka, nie pilnikiem i maluje

    to jest po prostu wypasiona wersja lakieru do paznokci, bo od razu sucha (genialne), trzyma sie do 3 tygodni spokojnie (drugi raz genialnie) i blyszczy jak psu jajca do samego konca (trzeci raz genialnie, a juz zwlaszcza na nogach, gdzie od piasku na plazy lakier matowieje po dwoch dniach zazwyczaj)
    to jest produkt dla osob nie noszacych przedluzonych paznokci, tych ktore zwykle poprzestawalay na lakierze (jak ja) i tych ktore nosily zel czy akryl ale tylko po to, zeby sie lakier dluzej trzymal (jak polowa akrylowych klientek)

    osoby ktore lubia dlugie paznokcie nadal przedluzaja je zelem czy akrylem, lakierami zelowymi tez maluja, ale glownie z wygody, by nie czekac na wyschniecie


    wiec jak widzisz Twoja diagnoza sie totalnie rozminela z rzeczywistoscia big_grin
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • yenna_m 10.06.12, 11:09
    donkaczko, jesli LCN na filmie instruktazowym pokazuje, ze paznokiec trzeba zmatowic, to znaczy, że sie ten paznokiec matowi

    koniec, kropka

    wiec pieprzysz totalnie

    natomiast nie widze sensu, zeby niszczyc pazury lakierem z acetonem jak rowniez matowieniem przed przystapieniem do imprezy

    jakis primer w zelu tez widzialam, ze dawali (nie sadze, zeby to byl podkladowy lakier bezbarwny) - nie chcialo mi sie sprawdzac na stronie firmy dokladnie jaki to byl produkt, wystarczylo mi to, co zobaczylam. A zobaczylam: matowienie, odtłuszczenie, primer (albo inny zel podkladowy - a, lakier musi byc jakas forma zelu bo normalnego lakieru, chocbys pekla, nie utwardzisz pod lampą - musi wiec ten nowy lakier miec jakis dodatek, ktory polimeryzuje (wiec byc polimerem), ten ichni kolorowy lakier (i tez na bazie polimerow, zeby polimeryzowal w lampie) i znow warstwy (ze 2) nablyszczacza, potem oliwka

    acha, i jak wyjasnisz fakt, ze zelu nie mozna zmywac zmywaczem z acetonem albo acetonem? czyzby dlatego, ze polimery zawarte w zelu zle znosza aceton?

    PS: uzywam żeloakrylu tongue_out (bo taka technologia w kladzeniu zelu tez jest dostepna)
    --
    Kobieta domowa
  • yenna_m 10.06.12, 11:10
    > natomiast nie widze sensu, zeby niszczyc pazury ZMYWACZEM z acetonem jak rowniez
    > matowieniem przed przystapieniem do imprezy
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/60f3aff31c.png
  • donkaczka 10.06.12, 13:35
    twoje rady sa w stylu - po co kupowac szpilki skoro mozna adidasy, wygodniej i ja w takich zawsze chodze
    porownujesz produkty nie przystajace do siebie kompletnie

    nie, nie matowi sie paznokci, nie wiem co proponuje lcn, to jest generalnie mocno zelowa firma a wiele z nich w pogoni za rynkiem wprowadza na szybko produkty z kategorii gel polish"

    sprawdz sobie shellac, gelish czy opi gelcolor
    paznokci sie nie niszczy, sa nie ruszone niczym tak jak przy normalnym manicurze ze zwyklym lakierem, postepowanie jest identyczne, lacznie z oczyszczeniem plytki delikatna polerka, wiec skad twoja teoria o niszczeniu paznokci? zdejmowanie jest nieinwazyjne rowniez, i jedyne na co trzeba uwazac, to regularnie uzywac oliwek, bo jednak odtluszczanie i zdejmowanie acetonem nieco podsusza i co wrazliwsze klientki faktycznie po paru miesiacac moga zaobserowac podsuszone biale plamki na paznokciu
    poza tym jest to totalnie nieinwazyjny produkt, dokladnie tak samo jak lakier do paznokci
    odtluszcza sie paznokcie, traktuje dehydratorem w pedzelku (czyli dokladnie to samo co pod lakier do paznokci), naklada sie base coat bezbarwny, do lampy, lakier, do lampy, lakier, do lampy, top coat, do lampy - przetrzec alkoholem i gotowe

    > acha, i jak wyjasnisz fakt, ze zelu nie mozna zmywac zmywaczem z acetonem albo
    > acetonem? czyzby dlatego, ze polimery zawarte w zelu zle znosza aceton?
    ??? nie bardzo rozumiem sens pytania
    gel polish to produkt typu soak off, zele rozpuszczalne w acetonie, pisalam ci o tym wyzej, nie maja twardosci odpowiedniej do budowania paznokci, pisalam ci to wyzej
    uzywania zmywacza przy tym produkcie wogole nie widze potrzeby, ale nawet acetonowy nie zrobi krzywdy, bo nie rozpusci sie zelu prostym zmyciem


    a co to żeloakryl, to nie wiem, nazwy stosowane w polsce sa mocno mylace, manicure hybrydowy rozwala mnie za kazdym razem, jak go slysze, shellac wchodzac na rynek reklamowal sie jako "hybrid" z czego sie wycofali i nazywaja sie teraz "power polish", ale w polsce zaskoczyla ta nieszczesna hybryda, strasznie to brzmi

    cokolwiek to jest, to jakis wynalazek pewnie, firmy krzaki wyskakuja czesto z przecudnymi "innowacjami" zachwalajac ich "unikalne" wlasciwosci, zasadniczo na rynku jest akryl, zel, fiberglass (malo popularny, ale jednak wciaz jest) no i teraz lakiery zelowe
    oki, probowalam wyguglowac, zadna firma sie do tego nie przyznaje, wiec pozostaje mi zyc w nieswiadomosci, pewnie jedynie twoja manicurzystka wie, co ci sprzedaje pod ta nazwa smile


    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • yenna_m 10.06.12, 15:21
    donkaczko, skoro piszesz nie o polskim rynku to sie nie wypowiadaj, bo tutaj pisza dziewczyny z Polski
    skoro u Ciebie sa inne produkty a na polski rynek sie szyf rzuca, to niestety, nie wprowadzaj dziewczyn w blad



    se zerknij, czy nie matuje sie pazurow
    masa manikurzystek pracuje na gorszych niz LCN zelach, uwierz, bo minimaluzuja koszty...
    wiem, chodzilam, podziekowalam, wiem, co moja plytka lubi i wiem, czego unikac, bo nie kazdy kosmetyk mi sie trzyma (i nie tylko jest to wynik zlej pracy manikurzystki), sama kupowalam swego czasu i sama robilam (duzo na ten temat czytalam, jak napisalam - kiedys mialam na tym punkcie niezlego zajoba, teraz mi przeszlo, mam nowego zajoba wink )
    --
    Do naszego dołącz chóru i zaśpiewaj: tutturu!
  • donkaczka 10.06.12, 15:49
    wprowadzasz w blad Ty, bo wysnuwasz przedziwne wnioski z jednego filmu instruktazowego, a uslugi jak rozumiem nie znasz, nie mialas, a i tak nie polecasz

    w polsce jest dostepny i shellac, i gelish, i opi gelcolor, prowadzilam studio w polsce przez 9 lat i pracowalam zawsze na topowych materialach, na tym samym na czym pracuja dziewczyny w usa, uk, niemczech - wiem, bo od lat pisuje na forach branzowych, prenumeruje magazyny i jezdze na targi - polski rynek sie jakos szczegolnie nie rozni
    szajs jest wszedzie, w niemczech i uk tez mozna kupic na ebayu i u badziewnych dystrybutorow produkty rodem z alibaba.com, podrobki shellaca i gelisha i tandetne zele w nonejmowych opakowaniach - sprawa sie rozbija zawsze o to do jakiego salonu idziemy, jakie mamy oczekiwania wobec uslugi i jakie rozeznanie w tym, co oferuje rynek

    a ze rynek jest jaki jest, salonow jak grzybow po deszczu z czego 90% powinno sie odstrzelic za robienie szajsu to wiem, w polsce czy zagranica jest to samo
    mam pod nosem dwa asiaszopy, jak czasem przychodza od nich klientki, to nie wierze, ze mozna sie dac tak skrzywdzic i jeszcze za to placic


    obejrzalam ten film lcn - to co ma w reku manicurzystka to bialy blok polerski, sa w gradacji 240 i wyzszej wiec nie jest to zadne pilowanie niczego, bo scieralnosc jest zasadniczo zadna, wiec "pilowanie" plytki to nie jest dobre okreslenie


    reasumujac - manicure tfu hybrydowy to super sprawa, niczego nie niszczy (zasadniczo to zaden produkt nie niszczy, ludzie to robia i ci robiacy, i ci noszacy..), kwestia poszukania studio gdzie ktos z glowa siedzi, uzywa dobrych markowych produktow i nie kombinuje po swojemu ulepszajac usluge o pilowanie i moczenie w acetonie badz sciaganie lakieru frezarka

    przypomniala mi sie rozmowa na wizazu bodajze, gdzie jedna z druga madre uznaly, ze skoro robi sie paznokcie z akrylu, to akryl denystyczny sie swietnie nada, a przeciez tanszy i musi byc lepszy, skoro sie ludziom z niego protezy robi.. ludzie najlepszy produkt zmarnuja, bo kombinuja po swojemu


    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • donkaczka 10.06.12, 15:53
    beautyteller.pl/2012/05/02/paznokcie-z-napedem-hybrydowym/
    www.manipedi.com.pl/o-p-i-gel-color-%E2%80%93-teraz-z-predkoscia-swiatla/

    jak widac mozna zrobic to dobrze, nie kazdy na chlamie pracuje
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • donkaczka 10.06.12, 15:57
    jeszcze apropos niszczenia - nie dalej jak kilka dni temu zdjelam mojej przyjaciolce owa hybryde, molestowalam ja kilka godzin akrylem, zdjelam ten akryl i z powrotem polozylam lakier uv
    sama sie zacukalam, ze ja moga palce bolec od molestowania pare godzin, ale twierdzila, ze wszystko ok, paznokciom nic nie bylo, wiec jak widac mozna
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • yenna_m 10.06.12, 18:32
    i bialym blokiem polerskim poleruje ten paznokiec na blysk czy sciera jakas warstwe?
    bo z zajec na ZTP pamietam, ze gradient na papierze sciernym (tak, tak, blok polerski z tego samego) sciera - zxnaczys ie usuwa warstwe wink

    i tak - znalezienie dobrej manikurzystki graniczy z cudem, to prawda
    ale tez dobrze jest, zeby dziewczyny mialy swiadomosc, czego moga sie spodziewac idac do gabinetu

    bo nie musi byc wcale topowo - najrawodpobniej bedzie siermieznie, beda tanie materialy i technologie, po ktorych niestety mozna sie zdziwic, gdy sie swoj paznokiec potem zobaczy

    a nie?
    --
    Adopcja serca - pomóż
  • donkaczka 10.06.12, 18:54
    ale pamietasz, ze polerka tez sciera? bo chyba nie myslisz, ze cos dokleja, zeby sie blyszczalo?
    wiec czy sie wyblyszcza czy matowi proces jest ten sam, kwestia gradacji i tego ile sie sciera, to co sie robi pod hybrydy to jest to samo co sie robi pod lakier - "remove shine" i nie ma to nic wspolnego z niszczacym pilowaniem, co sugerujesz od poczatku

    siermieznie moze byc zawsze, a juz na bank jak sie szuka po taniosci, choc oczywiscie sama cena to nie jest wyznacznik, znalam drogie salony, gdzie sie szajs robilo, sama krotki czas pracowalam w tanim salonie i bralam 10% tego co biore teraz za dokladnie to samo
    ot lajf
    generalnie nie chodzi sie byle gdzie, czy to paznokcie, czy wlosy, czy skora, rekomendacje sa dobra metoda, a jak sie idzie w ciemno, to dobrze miec orientacje czego oczekiwac, o co pytac i co powinno wlaczac lampki kontrolne
    i jestem pewna, ze spokojnie mozna w polsce znalezc dobre uslugi, skoro w niemczech mozna, a tutaj naprawde jest slabo, to w polsce tym bardziej
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • yenna_m 10.06.12, 19:40
    no wlasnie cena nie jest wyznacznikiem taniosci

    pamietam jeden z bardziej wypasionych salonow (przez litosc nie napiszę, co to zacz za jeden), za pazury 5 lat temu dalam 170 zetow (nic specjalnego w sumie - kolorowy brokatowy zel i zel budujacy - i bedzie)

    skorki pozalewane (to, co sie zalalo, to sie szlifiereczka zeszlifowalo), szybko wszystko zaczelo sie podpowietrzac

    bylam jeszacze chyba 2 razy, dalam spokoj

    najfajniej mi robila dziewczyna w malym miescie
    nie dosc, ze zdobila aerografem (i miala naprawde duzy zmysl artystyczny), to sie to jeszcze jakos w miare trzymalo smile
    tansza byla duzo big_grin zele miala przyzwoite

    wiec trzeba bardzo uwaznie wybierac manikurzystke
    a nawet WYPYTAC jak to krok po kroku bedzie robic, bo sie naprawde zdziwic mozna

    zanim sama zaczelam sobie robic pazury i naprawde duzo czytac na ten temat - teraz juz w zasadzie nie jestem w temacie, bo ladnych pare lat temu mi pier.d.olec przeszedl - korzystalam z uslug wielu manikurzystek. I naprawdę z cudem graniczylo znalezienie takiej, ktora robila to dobrze (od strony technicznej).

    Dobra manikurzystka to skarb. I nie zartuje.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/60f3aff31c.png
  • yenna_m 10.06.12, 19:42
    donkaczka napisała:

    > ale pamietasz, ze polerka tez sciera? bo chyba nie myslisz, ze cos dokleja, zeb
    > y sie blyszczalo?

    a wiem, że sciera i o tym wlasnie mowie - ze jest to jakas tam ingerencja w plytke
    mniejsza-wieksza, zalezy od tego, kto to bedzie robic

    no ale technicznie rzecz biorac sciera sie big_grin trudno zaprzeczyc big_grin
    --
    Nakarm psa - kliknij.
  • free.rybkam 10.06.12, 18:12
    w polsce zaskoczyla ta nieszczesna hybryda, strasznie to brzmi...


    Hy hy hy,no ja chodze na szkolenia gdzie pani namiętnie używa słowa HYBRYDA,w Polsce rzeczywiście tak sie mówi.

  • free.rybkam 10.06.12, 18:05
    A to LCN to napewno jest hybryda czy jakiś kolorowy żel? Bo firm produkujących hybrydy jest naprawdę niewiele.
  • free.rybkam 10.06.12, 17:51
    Podpisuję się pod Donkaczką.
    Ja pracuję na hybrydach Orly i przed jej położeniem NIE TRZEBA matowić paznokcia.
    Prawidłowo połozona hybryda nie niszczy paznokci,wprost przeciwnie wzmacnia i pozwala zapuścic dłuższe.
    Niektóre "manikiurzystki" niepotrzebnie masakrują płytkę pilnikiem i TO osłabia paznokieć a nie sam lakierożel.
    Dodatkowo w taka porysowana płytkę wgryza się baza.
    Gdy jest odrost klientka sama to odrywa,piłuje,obgryza no i i mamy opinię że HYBRYDA NISZCZY PAZNOKCIE.

  • donkaczka 10.06.12, 18:25
    free, z tego co wiem, a troche wiem, hybryda zelu i lakieru jest jedna - wlasnie Shellac z CND, i to jest jego i slabosc i zaleta
    zaleta o tyle, ze najszybciej sie sciaga ze wszystkich tego typu produktow, wada, bo najslabiej sie trzyma, na moich paznokciach 4 dni, a kazdy inny produkt bez laski 2 tygodnie
    ale na dobrych paznokciach i na stopach i na utwardzanych trzyma sie ok, kolory ma fajne, wiec mam i nie wyrzucam smile
    wszystkie inne produkty to zele soak off

    ja orly tez mam, nieco mnie wkurza, bo sie zachowuje za bardzo jak zel, ucieka i robi sie okragly na brzegach, ale kolory ma fajne i trzyma sie genialnie, wiec wybaczam wink
    sprobuj opiego, w tej chwili moj number one, z gelisha sie wycofuje, bo zmienia kolor po roku, w dodatku zaczyna mi sie utwardzac w butelkach, musialam dwa kolory wyrzucic - zmarnowane pieniadze, bo lubie miec duzo w ofercie, wiec sila rzeczy kazdy kolor musi swoje odstac zanim sie butelka skonczy

    a masz charged up? rozwazam domowienie, ale nie wiem na ile fotki w necie sa dobre, faktycznie taki fajnie liliowo-niebieski?
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • jacek.markus 10.06.12, 18:39
    Kochana,a bym Shellaca i Opi chętnie widziała u siebie ale pracuję u kogoś i to szefowa decyduje,więc co ja mogę...
    I tak wyżebrałam to Orly bo chciała wogóle jakies gó... kupić-ot,polska rzeczywistość;-(
    Charged up akurat nie mam,ale będę 24 czerwca na szkoleniu to mogę dokładnie obejrzeć ten kolor i dam Ci znać.
  • free.rybkam 10.06.12, 18:44
    tylko chłopu w skrzynce grzebałam i nie wylogowałam sie.
  • donkaczka 10.06.12, 18:48
    domyslam sie, ze ciezko przekonac niezorientowanego szefa, ze czasem warto doplacic do jakosci
    moze zasugeruj mu zakupy w stanach, roznica w cenie ogromna, a transport malych buteleczek duzo nie kosztuje, w niemczech ceny wyrywaja z butow, wiec ja w zasadzie wszystko sprowadzam sama, nawet z clem i transportem wychodzi duzo taniej
    pomine kwestie, ze tu wszystko jest sto lat za murzynami, shellaca mialam ponad pol roku zanim tu premiere zrobili, orly fx do tej pory nie kupisz, podobniez minxa.. w polsce szybciej i wiecej mozna kupic

    daj znac jak nie zapomnisz, na miesiac mam stop na zakupy, moge poczekac
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 18:54
    Ja ją molestowałam o tego Shellaca,przynajmniej wiadomo że to jest prawdziwy lakierożel a nie żel soak off.Zobaczymy,może jesienią na targach kupi tam tez bywają spoko ceny.
    Sprawdzę napewno,24 czerwca idę na szkolenie to obejrzę i najwyżej Ci napisze na poczte gazetową jak to wygląda.
  • donkaczka 10.06.12, 18:57
    a ja ci shellaca szczerze odradzam, jako trzeci-czwarty system ok, ale nie na pierwszy rzut
    orly i opi moim zdaniem dobry kierunek, ja bym chetnie ezflow trugel sprobowala, no i ibd, ale juz mam 5 linii i nie moge wiecej kasy wpuszczac, planuje pochlaniacz porzadny kupic, a to 700 eur, matkoboska tyle za wiatrak placic...
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 19:03
    Zazdroszcze Ci ze pracujesz na swoim i nie w Polsce.
    To co się tu w niektórych salonach dzieje to masakra...
    Wyżebrać od szefa jakiś lepszy produkt to trzeba nerwy stracić...Ja nie potrafię wciskać gówna i o wszystko musze sie wykłócać.
  • donkaczka 10.06.12, 19:10
    to idz na swoje smile
    ciezko jest zaczac, ja szukalam dobrych miejsc do wynajmu (studio opalania, salon fryzjerski) i chodzilam w dziurawych butach zima, bo kasa szla na czynsz i produkty, a klientki trzeba bylo wysiedziec od rana do nocy
    ale po roku sie krecilo, po dwoch wzielam wspolpracownice, po 4latach bylo nas 4 a ja z wynajmu w salonie fryzjerskich doszlam do samodzielnego tylko paznokciowego salonu
    ale zawsze mialam wszystko tip top i nigdy nie bylam zadowolona ze swojej pracy, do dzis to mam big_grin moze i lepiej niz na tylku usiasc i plawic sie w samozachwycie

    za granica czy fajniej? zupelnie nie, kobiety na calym swiecie sa takie same smile podobne rozmowy, podobne oczekiwania, podobna praca, gdyby nie jezyk, nie widzialabym roznicy

    z szefowa zawsze mozesz pogadac, dobre produkty to wracajace klientki, a to przeciez podstawa biznesu
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 19:21
    A wiesz że cały czas o tym myślę żeby iść na swoje.
    Ja poprostu NIE POTRAFIE wciskać kitu...
    I prawie wszędzie gdzie pracowałam kazali z gówna robić cuda,ja już mam k...wa tego dosyć.
    Uwierz że co sobota przynosze troche swoich prywatnych rzeczy do makijażu,i tak mi się to szybko nie zużywa a efekt jednak lepszy.
    Ja też wiecznie nie jestem zadowolona za swojej pracy ale dobre to jest....coraz lepiej sie człowiek stara.Donkaczko Ty jesteś tylko paznokciowa,czy wszystko robisz?
    Ja jestem kosmetyczką ale paznokcie też robię.
    Jakbym miała z czymś problem to mogę do Ciebie napisać?
  • donkaczka 10.06.12, 19:44
    ja tylko paznokciowa, robie tylko wosk z kosmetyki, rozwazam tez rzesy niedlugo, robilam makijaze, ale odpuscilam, same paznokcie mi wystarczaja i tak nie nadazam smile
    a poki co szlifuje paznokcie i cwicze do mistrzostw, w tym roku pewnie nie, ale moza za rok czy dwa mi sie uda cos wygrac smile
    podziwiam robienie dwoch branz, sporo pracy
    choc widze, ze w uk dziewczyny robia jeszcze do kompletu masaze, opalanie natryskowe, fryzjerstwo i przedluzenia wlosow, mi sie wydaje jednak, ze kazda z tych dziedzin to jednak duzo wiedzy i praktyka tez potrzebna, wiec rozdrabnianie sie nie sluzy jakosci, no ale co kraj to obyczaj
    pisz, nie ma problemu, sa fora branzowe, tam sporo mozna sie dowiedziec, choc przyznam, ze sie z polskich wypisalam, albo sponsorowane i przez to ograniczona wolnosc slowa, albo glupota krolowala na spole z zelami z allegro..

    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 20:46
    ..." poki co szlifuje paznokcie i cwicze do mistrzostw, w tym roku pewnie nie, ale moza za rok czy dwa mi sie uda cos wygrac"...

    Noooo kochana!Trzymam kciuki!!
    Ja też zaczynałam od paznokci-zrobiłam kupę szkoleń na wszystkie metody(dalej zreszta chodze ale teraz już tylko na hybrydowe i z lakierów)
    Potem zrobiłam studium kosmetyczne,roczną szkołe makijażu i stylizacji paznokci no i sporo szkoleń z kosmetyki (rzęsy 1;1,pasta cukrowa,kwasy i takie tam).
    Wcześniej robiłam sporo paznokci,stylizacje żelowe i akrylowe na tipsie,szablonie i naturalnej płytce.Odkąd robie kosmetyke-to z paznokci tylko manicure klasyczny,hybrydowy i żel na tipsie ale to juz sporadycznie.
    Lubię typową kosmetykę i staram się to robic bardzo,bardzo dokładnie.
    No i makijaże -w tym to chyba jestem dobra,nawet wygrałam konkurs.
    Pracuję w małym mieście i ciężko się utrzymać z jednej dziedziny,ale połączenie fryzjerstwa i kosmetyki...nie wyobrażam sobie,no poprostu osoba która robi te dwie dziedziny musi cos partaczyć(nie obrażając nikogo)
    Odnośnie forów branżowych to ja pisałam na kosmetyczki.net ale rzeczywiście głupota królowała.
    Pozdrawiam Cię serdecznie,sprawdzę ten odcień i odezwę się.
  • donkaczka 10.06.12, 22:04
    no wlasnie chyba kojarze cie z jakiegos watku o kwasach.. wlasnie szukam migdalowego, bo mi dziecie wylalo wrr

    co do mistrzostw, to nikt na poczatku nie wygrywa, ale w londynie wprowadzili kategorie soak off i tu jestem mocna, wiec chce w tym roku poleciec na zywo obejrzec, zwlaszcza jak oceniaja stanowiska, a za rok startowac w tej i w akrylach, w tym roku w niemieckich startuje, zobacze wszystko na zywo, na ile stres mnie zezre
    a poki co mam wiadra funu z cwiczeniem smile jakos trzeba sobie podnosic poprzeczke, salonowe paznokcie to inna bajka, ale tez skorzystaja na tym

    male miasteczka do spore wyzwania, ale rozejrzyj sie gdzie preznie funkcjonuje fryzjer i ma dobre opinie, przy takich miejscach warto sie zaczepiac
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 19:07
    O jeżu,a ezflow tru jakie śliczne.....
  • graue_zone 10.06.12, 19:36
    Nic nie niszczy. Głupoty wypisujesz.
  • donkaczka 07.06.12, 19:01
    ja uwazam, ze warto, ale ja siedze z drugiej strony stolika wink
    dla mnie wynalazek genialny, o ile ktos nosi pomalowane paznokcie stale, choc jednorazowo-urlopowo moim zdaniem tez warto

    problem jest taki, ze duzo manicurzystek robi i usuwa je zle, mocza paznokcie w acetonie, co je oslabia, zbytnio i niepotrzebnie matuja paznokcie przed nalozeniem, przy usuwaniu zdzieraja - wtedy faktycznie mozna zniszczyc, a to sie pieknie usuwa samymi wacikami nasaczonymi acetonem, schodzi jak skora z plecow wink
    ja nosze regularnie od ponad 2 lat, paznokcie mam w swietnej kondycji i uwielbiam to, ze mam 2 tygodnie nienaganny lakier, ktory dodatkowo caly czas blyszczy - zaden lakier i zaden top-coat nie blyszcza dluzej niz 2-3 dni
    a lakiery uv blyszcza az do usuniecia, wazne to na stopach w czasie wakacji, od piasku i kurzu matowieje lakier szybko

    i kolory sa piekne, ja uwielbiam gelcolor OPI, choc i inne firmy sa fajne
    wazna jest pielegnacja w domu - dobrym nawykiem sa oliwki do skorek, solar oil z creative badz avoplex opi moim zdaniem sa genialne - skorki sa wypielegnowane i paznokcie rosna dobrze natluszczone, to jednak warstwa zelu, choc cienka, i bez oliwek paznokcie sie przesuszaja po kilku miesiacach - oliwka temu zapobiega

    reasumujac, jak ze wszystkim - produkt jest swietny, ludzie bywaja ulomni i ci co robia i ci co nosza, jesli obie strony maja dobre podejscie, nie maja nierealnych oczekiwan (to nie jest produkt, dzieki ktoremu mozna miec bardzo dlugie paznokcie) to wszyscy sa zadowoleni
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • gazeta_mi_placi 07.06.12, 19:38
    Na stopach warto, u rąk podobno bardzo osłabiają płytkę to już lepiej żele sobie zrobić.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/5r9dgrg54d7rcelg.png
  • littleblue 08.06.12, 01:10
    A ja mam z kolei inne doświadczenia - paznokcie u stop zniszczone miałam bardzo ( ale niestety, sama widziałam, że duza w tym " zasługa" pań kosmetyczek), a paznokcie u rąk znosiły hybrydę bez zarzutu, ale też nigdy nie robiiłam częsciej niż dwa- trzy razy pod rząd. Ale wynalazek jako taki polecam bardzo.
  • sokhna 10.06.12, 12:19
    Jak juz to moze skusilabym sie na stopy. Na dloniach zazwyczaj zmieniam kolory czesto wiec by mnie to "uziemilo", ale jak jestes wierna jednemu kolorowi to czemu nie. Co z niszczeniem plytki to nie wiem, ale moge sobie wyobrazic, ze to dziala po prostu jak tipsy.
    Jak dla mnie jeszcze jeden minus - trzeba go sciagac u kosmetyczki.
    --
    Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
  • donkaczka 10.06.12, 13:39
    totalnie nie dziala jak "tipsy"
    to jest produkt nowego rodzaju, na rynku od dwoch lat, creative wprowadzil shellac, ktory jest mieszanka lakieru i zelu, pozostale firmy wprowadzaja lakiery w zelu, ktore sa zelami soak-off, rozpuszczalnymi w acetonie, zawija sie paznokiec w folie, z odrobina wacika z acetonem na samym paznokciu, po 10 minutach (to zalezy od firmy, niektore potrzebuja 20 minut) lakier odlazi jak skora z plecow i paznokiec jest czysty
    i spokojnie mozna to zrobic w domu, mnostwo osob tak robi, zmywacz z acetonem, folia, waciki podzielone na cwiartki, lekka polerka i oliwka i po sprawie

    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 18:02
    "...ale moge sobie wyobrazic, ze to dziala po prostu jak tipsy..."

    Nie no,chyba nie wiecie co to sa tipsy...
    Tips przedłuża płytkę,jest podstawą do nałożenia stylizacji żelowej lub akrylowej.
    Kładac hybryde NIE PRZEDŁUŻA SIĘ PŁYTKI ani przy pomocy tipsa ani szablonu-za to utwardza się ją.Tzn sa talentki co kładą ją na tipsa ale z założenia hybryda jest przeznaczona DO NATURALNEJ PŁYTKI.
    I tak jak Donkaczka napisała-hybrydę można śćiągać samemu przy pomocy acetonu,niestety klientki aby nie iśc do kosmetyczki,robia to przy pomocy pilnika lub zębów.
  • yenna_m 10.06.12, 18:34
    i trzeba umiec zdjac ten lakier
    samodzielnie, bez odpowiedniej wiedzy - nie sciagniesz
    po prostu

    a ze sciagaja zebami... a bo tylko lakier? a tipsy czy zel z paznokcia to nie?
    --
    “What day is it,?" asked Pooh.
    "It's today," squeaked Piglet.
    "My favorite day," said Pooh.”
  • free.rybkam 10.06.12, 18:49
    O to,to.Lakier też ściągają,i tipsy i akryl obgryzają.To jest dla paznokcia masakra.
    No nie ściągniesz bez odpowiedniej wiedzy.Aceton nie zadziała jeśli nie ściągniesz delikatnie drobnym pilnikiem lub blokiem warstwy żelu nabłyszczającego.
    Potem przyłożyć wacik z płynem do ściągania(od biedy można acetonem ale nie za często),zawinąć w folię fryzjerską ,zaczekac 20 minut i zeskrobać patyczkiem.
  • sokhna 10.06.12, 18:38
    Moze zle to ujelam, zbyt ogolnie. Mialam na mysli to, ze kiedys sama chodzilam do kosmetyczki na zele, ale nie po to, zeby przedluzyc paznokcie tylko po to, zeby byly twardsze i mocniejsze. Nie naklejala tipsow tylko nakladala sam zel.
    W domu mozna to sobie zdjac, jasne, ale jak juz cos takiego robie to na dluzej, a nie na 2-3 tygodnie wiec i tak musze isc do kosmetyczki, albo kupic pelen zestaw (w tym lampe) i robis sama w domu.


    --
    Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
  • free.rybkam 10.06.12, 18:59
    W domu mozna to sobie zdjac, jasne, ale jak juz cos takiego robie to na dluzej, a nie na 2-3 tygodnie wiec i tak musze isc do kosmetyczki, albo kupic pelen zestaw (w tym lampe) i robis sama w domu.

    Ale chodzi Ci o robienie w domu żelu czy manicure hybrydowego?
    Bo hybrydowy to z założenia powinno się wymieniac co około 2 tygodnie,zresztą potem widac odrost i nie wygląda to najlepiej.
  • donkaczka 10.06.12, 19:04
    no to zdecydowanie to jest produkt dla ciebie, tylko zrob dobre rozeznanie, nie daj sobie moczyc zywcem w acetonie paznokci, musem jest zawiajnie, bo ekspozycja na aceton jest mniejsza i zainwestuj w oliwke - opi avoplex jest genialnie, cnd solar oil tez
    naprawde nic sie nie dzieje z paznokciami pomiedzy, ja czasem sciagam i robie nowe za pare dni (brak czasu) i moje paznokcie sa zupelnie normalne
    za to ladnie ksztalt lapia, bo nie chlona wody i nie odksztalcaja sie, robia sie waziutkie, rosna ladnie, bo nie ma zadziorkow po bokach i nie lamia sie przypadkowo
    ja jestem zakochana i zachwycona, na ten produkt latami czekalam smile

    co do robienia w domu - moze wypalic, a moze nie, zalezy jak manualnie wydolna jestes
    kilka rzeczy moze pojsc nie tak, malowanie perfekcyjne to jedna z nich - jak polejesz w skorki, bedzie odlazic, na dobry set trzeba troce wydac a kazda butelka koloru tez stowke kosztuje, jak nie lepiej
    w tani szajs sie lepiej nie pakowac, bo bedzie odpryskiwal, problemem tez jest zle utwardzanie w kiepskich lampach - wszystko wyglada niby ok, wystarczy 50% utwardzenia, zeby na oko nie bylo widac roznicy, klopot tylko taki, ze nieutwardzony zel jest masakrycznie algergizujacy, jest na szczycie piramidy produktow z tej branzy, wiec mozna sie po jakims czasie nabawic problemu

    anyway, najpierw moze sprobuj u kogos, potem dumaj, czy inwestowac i robic samej
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • donkaczka 10.06.12, 13:42
    a i przypomnialo mi sie - co jest fajne, to poniewaz po utwardzeniu zostaje lepka warstwa dyspersyjna, mozna w nia wcierac brokaty czy barwne kosmetyczne pylki - efekty sa cudne, sama mam teraz na nogach turkusowe brokatowe paznokcie, wygladaja super
    wyguglujcie sobie shellac rockstar nails, plus poniewaz jest lakier twardy od razu mozna stemplowac konadem - generalnie w dobrym studio mozna miec naprawde duzo radosci z tego produktu, przy zalozeniu ze obie strony wiedza co robia smile
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • nanuk24 10.06.12, 19:13
    napisze tak:
    Manicure hybrydowy to swietny wynalazek i nieprawda jest, ze niszczy plytke paznokcia(lepiej przyjzyjcie sie salonom, ktore ten rodzaj manicuru wykonuja).
    Mialam przez krotki czas, niestety ten manicure nie nadaje sie do moich paznkoci u rak, za to u nog jak najbardziej.

    --
    This boat that we just built is just fine
    And don't try to tell us it's not
    The sides and the back are divine -
    It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
  • donkaczka 10.06.12, 19:47
    a czemu sie nie nadaje? czasem to kwestia firmy jedynie, roznia sie skladem jednak i rozne paznokcie roznie toleruja
    a juz zwlaszcza shellac jest kaprysny
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • nanuk24 10.06.12, 21:12
    bo ja musze miec przedluzane paznokcie, inaczej sie nie da.

    --
    This boat that we just built is just fine
    And don't try to tell us it's not
    The sides and the back are divine -
    It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
  • kamea_chateau 10.06.12, 19:47
    rozważywszy za i przeciew zrobię po wakacjach. przez letnie miesiace połykam witaminy pojemm wiecej owocó i warzyw. Jak się wzmocnią moje pazurki to se zrobiewink
    a co tam
    dziekuję za rady
  • donkaczka 10.06.12, 19:49
    akurat w lecie wiecej funu z paznokci smile a lykanie witamin? no coz, lykaj na zdrowie, choc paznokciom to roznicy nie zrobi, zrobia za to oliwki wcierane w skorki, pisalam o nich - avoplex, solar oil sa super, avoplex mozna kupic w formie flamastra, genialna sprawa
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • lilly_about 10.06.12, 20:30
    Tylko, jak ci się nawet teraz wzmocnią i sobie zrobisz, to później po zdjęciu kolory znów będą osłabione i zniszczone. Hybrydowy jest genialny, póki jest na paznokciach. Ja dopiero teraz, po 3 miesiącach od zdjęcia koloru doprowadziłam paznokcie do stanu używalności.
  • graue_zone 10.06.12, 20:38
    Nic nie będzie osłabione, nie kracz. Mam trzeci raz robiony i nic mi się nie osłabiło. Paznokcie się nie łamią, nie rozdwajają.
  • lilly_about 10.06.12, 20:42
    Ja miałam przez trzy miesiące, trzy razy robiony i teraz trzy miesiące walczę z łamliwością. Byle puknięcie w klawiaturę je łamało. Moje koleżanki mają podobnie. Większosć robi teraz hybrydowy non stop, żeby się nie łamały.
  • donkaczka 10.06.12, 20:49
    opcje sa dwie:
    - albo cos niealo jest robione, czyli moczenie w acetonie, sciaganie frezarka, brak pielegnacji - musowo jest uzywac oliwek, regularne malowanie lakierem tez wysusza paznokcie zreszta
    - albo wczesniej tez sie lamaly, tylko sie zapomnialo noszac hybryde smile

    co mnie niepokoi w twoim wpisie, to robienie tego co miesiac - zdjecie po miesiacu jest trudne, wiec mozliwe ze przy zdejmowaniu jakas masakra nastepuje
    sie powtorze - ja nosze ponad dwa lata, nic paznokciom nie dolega

    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • lilly_about 10.06.12, 21:14
    Ale nosisz non stop? Bez przerw? Bo jak nosiłam bez przerw to też było ok. Przed hybrydą miałam cudowne, mocne paznokcie.
  • donkaczka 10.06.12, 21:29
    nosze non stop w zasadzie, przerwy robie kilkudniowe zazwyczaj pomiedzy, bo zdejmuje w domu a robie w pracy czasem na raty kazda reke innego dnia jak mam czas
    i mam okazje swoje paznokcie ogladac bez lakieru, sa jakie byly, ani lepsze ani gorsze
    czesto jest tak, ze sie zapomina, jak sie swoje paznokcie jednak lamaly, sposrod klientek z naturalnymi paznokciami nie mialam nigdy takiej, ktora nosila dluzsze paznokcie i nigdy nie zlamala, chyba ze ktos krotkie nosil i nie mialo sie co lamac
    ale powtorze - jak kazdy produkt wlaczajac lakier do paznokci, ten tez powoduje ze sie przesusza plytka, oliwki do paznokci sa konieczne i zapobiegaja temu, plus paznokcie sa zdrowsze wiec sie lepiej trzyma produkt, no i skorki tak nie rosna

    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • free.rybkam 10.06.12, 21:23
    ...co mnie niepokoi w twoim wpisie, to robienie tego co miesiac - zdjecie po miesi
    > acu jest trudne, wiec mozliwe ze przy zdejmowaniu jakas masakra nastepuje...

    Na moje, skoro to sie miesiąc trzyma to masakra następuje podczas piłowania płytki.
    Baza wgryza się w płytke i nie daje sie ściągnąć więc dawaj ja frezarką albo pilnikiem no i błędne koło powstaje.
  • e_r_i_n 10.06.12, 20:29
    Na stopy ok.
    Na ręce jednak nie - miałam kiepskie doświadczenie z Shellackiem. Dałam się namówić na inny (wcześniej zrobiłam na stopach i było ok) i na rękach jednak za szybko - jak na cenę - wygląda kiepsko.
    --
    Oddaj 1% na Dom Misi
    ZOSTAŃ DAWCĄ SZPIKU
  • pibelle 10.06.12, 21:48
    Jak się sciaga shellacka krok po kroku.
    Bo ja robilam sobie sama w domu i wszystko wygladalo pieknie, ale nie umialam tego zdjąc gdy przyszedl czas. Po 2 tygodniach w niektorych miejscach on sie jakby sam odklejal, wiec sobie odrywałam. No ale na paznokciach zostawala taka chropowata warstwa, ktorej za bardzo nic nie ruszalo. Raz sobie zawinelam w te waciki z acetonem, ale nie wiem czy za krotko trzymalam czy co, mialam wrazenie, ze aceton tylko mi plytke niszczy. To jak to zrobic, żeby bylo dobrze?
  • donkaczka 10.06.12, 22:00
    www.youtube.com/watch?v=CKq4MWgUH_U
    ale mowisz o shellac'u z cnd, nie czyms podobnym? to jest akurat najprostsze, przy zalozeniu, ze baza nie byla za dlugo utwardzana, wiele manicurzystek zapomina sie i utwardza baze dluzej niz 10 sekund (nawykowo wlaczaja na minute lub dwie)
    nasaczasz cwiartke wacika zmywaczem z acetonem, zawijasz w folie i siedzisz tak 10 minut, inne produkty zajmuja dluzej - 15 czy 20, jak zdejmowalam orly po miesiacu to prawie 40 minut zeszlo, tak sie wzarlo

    zasadniczo przy zsuwaniu folii schodzi caly lakier, przelatujesz polerka, nakladasz oliwke i po sprawie
    mozna poskrobac patyczkiem, jesli cos opornie nie chce zejsc

    ale nie zrywaj, ja wiem, ze to fajnie odchodzi, ale zawsze odchodzi z warstwa paznokcia, nie ma cudow, trzyma sie dobrze..
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • pibelle 10.06.12, 22:16
    I wszystko jasne heh
    Myślałam, że byłam dobrze przygotowana do całej operacji, ale o ściąganiu najwyrazniej nie doczytałam. Do głowy mi nie przyszło, żeby zdrapywać patykiem smile Myślałam, że skoro aceton, to on po prostu go zmyje i rozpuści jak przy zwykłym lakierze.
    Jednak doświadczenie i wiedza zwyciężają.
    To jeszcze mi powiedz proszę, czy jeśli te shellacki od roku trzymam w lodowce i ich nie ruszam, ale sa otwarte, bo 2 razy uzylam, gdy to wszystko kupilam, to one maja jeszcze sens czy je wyrzucić i kupic nowe?
    Produkty raczej oryginalne - przysylala mi je manikiurzystka ze Stanów.
  • donkaczka 10.06.12, 22:49
    shellac moze stac, najwyzej zgestnieje wtedy mozna go potraktowac zwyklym rozcienczalnikiem do lakieru
    i nie trzymaj w lodowce, sa jeszcze gestsze wtedy, a je trzeba cienko nakladac

    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • pibelle 10.06.12, 23:29
    store in a cool place
    to co jest kurna?
    smile

    Donkaczka - dziękuję! smile
  • donkaczka 10.06.12, 23:31
    w chlodnym nie znaczy w lodowce smile byle z dala od zrodel ciepla i swiatla slonecznego, zasadniczo to chyba na kazdym kosmetyku jest napisane?
    nie ma za co, zycze duzo radosci, sprobuj sobie tez gelcolor, jak ci kolezanka podsyla, zakochana jestem w kolorach i jakosci
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • sylwia175 08.07.12, 08:45
    Ja robie sobie hybryde od kilku miesiecy i jestem zachwycona. Zawsze frencha bo najbardziej lubie i jak plytka troche odrosnie to i tak niewiele widac. Trzyma mi sie ok 3-4 tygodni tyle ze pod koniec juz fatalnie wygladawink jestem zachwycona glownie dlatego ze jak mam niepomalowane paznokcie potwornoe obgryzam skorki. Niestety nie podoba mi sie matowienoe paznokcia. Zaraz poczytam w watku czy mozna faktycznie tego uniknac.
  • bieganiemagdy 31.08.12, 22:13
    Trzymają się około 10 dni, na nogach dłużej. Na allegro sa zestawy do kupienia z pełna gama kolorów i zmywaczami, nie trzeba chodzić do kosmetyczki.
    --
    Bieganie Magdy
    Bieganie Magdy Blog
    fan page BieganieMagdy
  • natalie45 23.04.18, 12:40
    True, w domu zawsze taniej, zwłaszcza, jak do biznesu dorzuci się kilka przyjaciółek wink każda kupi jakiś lakier, i po jakimś czasie wychodzi na plus. Można wtedy też inwestować w różne firmy, kto co lubi. Mi najlepiej pracuje się najlepiej na Neonail - ze względu na konsystencję, plus obłędną kolorystykę - ale tu każdy ma swoje preferencje big_grin
  • bunny_wise 25.04.18, 09:24
    Dokładnie, wystarczy kupić lampę i frezarkę i nagle się okazuje, że połowa koleżanek jest chętna do współpracy big_grin i wtedy bardzo się opłaca. Mam cały kufer lakierów, ale faktycznie chyba konsystencja tych z Neonail sprawia, że najlepiej mi się na nich pracuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka