Dodaj do ulubionych

Siłownia dla poczatkujących *(odchudzanie)

14.01.13, 21:43
Jakieś rady?
Tak,wiem,pytałam juz o to,miałam iśc,ale jednak schudlam bez łażenia po siłowniach/plus brak czasu itd.
Dziś byłam z kolezankami-pierwszy raz (no ..tak )jakies 1,5 godziny.Najpierw rozgrzewka na orbitreku, 30 minut potem rowerek ,potem bieżnia,potem jakies takie cwiczenia na skosy(polecane przez trenera tam)na jakims takim urządzeniu..(nie znam sie sad ) ,potem znów bieznia i takie cos co wprawia cale ciało w wibracje-to było najfajniejsze wink
Do tego zaczełam dietę-tzn nawet nie dietę a zwykłe zdrowe jedzenie jak rok temu-co trzy godziny-chleb razowy ,jajka,pomidor,-kurczak pieczony,warzywa na parze-pomarańcza-serek bialy z warzywami.
Chce zrzucić jakies 4 kilo,które mi się pojawiły jak przestalam jesc zdrowo-co tu duzo mowić.
Ostatnio-rok temu na samej tej diecie co 3 godziny(zdrowe,nieprzetworzone jedzenie,wszystko gotowane lub pieczone)schudłam prawie 10 kg.Bez cwiczen.
Teraz -kupiłam karnet na siłownię,mam zamiar chodzic dwa razy w tygodniu,plus raz basen plus rower codziennie-tak od marca.
Ktoś ma jakies rady?
Zwlaszcza co do tej siłowni?
Bo co do diety,to wyczytałam juz wszystko co mozliwe i zawsze dzialalo.
daje sobie tak do maja czas na te 4 kilo,jak poleci więcej-to będzie super smile
--
Historia małej Emmy Marii
Edytor zaawansowany
  • anias29 14.01.13, 21:52
    Fitness (4-5 razy w tygodniu od prawie 3 miesięcy, głównie bieżnia, ćwiczenia na płaski brzuch, rowerki itp) na moją wagę nie wpłynął wcale, za to dieta podobna do tej, którą opisujesz, spowodowała, że codziennie rano mam 0,1kg mniejwink
    Czyli fitness to dla zdrowia, kondycji i ogólnej sylwetki, ale dla wagi to tylko MiZŻ (Mniej i Zdrowiej Żryj).
  • lauren6 15.01.13, 09:26
    > Czyli fitness to dla zdrowia, kondycji i ogólnej sylwetki, ale dla wagi to tylk
    > o MiZŻ (Mniej i Zdrowiej Żryj).

    Od ćwiczeń się nie chudnie, bo rozrasta się masa mięśniowa. A mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. Dlatego ćwicząc można zauważyć wręcz przyrost wagi, ale sylwetka wygląda lepiej.
  • lady-z-gaga 14.01.13, 21:54
    > Teraz -kupiłam karnet na siłownię,mam zamiar chodzic dwa razy w tygodniu,plus
    > raz basen plus rower codziennie-tak od marca.

    Wg mnie to bardzo dobry plan smile aktywność fiz. trzy razy w tygodniu to z jednej strony plan minimum, aby efekty były, a równocześnie rozsądna ilość dla kogoś, kto zaczyna smile
    nie warto nastawiac się na więcej, bo może być trudno...albo nie wystarczy samozaparcia smile
    Swoją drogą, z Twoją kondycją musi być nie najgorzej, jesli zaczęłaś od 30 min na orbitreku i byłas w stanie jeszcze potem godzinę ćwiczyć smile
  • mamaemmy 14.01.13, 22:00
    lady-z-gaga napisała:


    > Swoją drogą, z Twoją kondycją musi być nie najgorzej, jesli zaczęłaś od 30 min
    > na orbitreku i byłas w stanie jeszcze potem godzinę ćwiczyć smile

    tez byłam zdziwiona,i nie tylko ja (wszyscy wiedzieli że jestem pierwszy raz)
    Nie umawiam sie sama ze soba,że pójdę codziennie na ta silownie-no nie ma szans,znam siebie.Ale te dwa razy na pewno,plus ta godzine na pływanie,no i rower (ale to teraz nieralne),teraz to ewentualnie narty raz na dwa tygodnie ..



    --
    Historia małej Emmy Marii
  • lady-z-gaga 14.01.13, 22:06
    > tez byłam zdziwiona,i nie tylko ja (wszyscy wiedzieli że jestem pierwszy raz)

    Z optymizmem bym nie przesadzała, poczekajmy na zakwasy, pojawią się pewnie jutro rano tongue_outbig_grin
  • mamaemmy 14.01.13, 22:08
    lady-z-gaga napisała:

    > > tez byłam zdziwiona,i nie tylko ja (wszyscy wiedzieli że jestem pierwszy
    > raz)
    >
    > Z optymizmem bym nie przesadzała, poczekajmy na zakwasy, pojawią się pewnie jut
    > ro rano tongue_outbig_grin

    tak myslę smileno zobaczymy,może nie będzie tak zle,cały sierpien i wrzesien przejezdziłam na rowerze wink



    --
    Historia małej Emmy Marii
  • e-milia1 14.01.13, 22:08
    jesli ma sie widoczny nadmiar kilogramow to silownia pozwoli ich sie w miare szybko pozbyc, ale sama uwazam, ze nie ma nic lepszego na schudniecie niz bieganie. sama od chyba lat 9 juz chodze na silownie i tez od lat biegam. bieganie pomaga mi w miare szybko chudnac (szczegolnie po ciazach) a silownia ujedrnia i fajnie rzezbi cialo... cwiczac na silowni potrzebowalam kilku miesiecy by efekt byl widoczny, biegajac niemal od razu.
  • mamaemmy 14.01.13, 22:18
    e-milia1 napisała:

    cwiczac na silowni potrzebowalam kilku miesiecy by efekt byl widoczny, biegajac niemal od razu.

    no ale nie będę biegać w sniegu teraz sad
    Zawsze moge na biezni-przynajmniej teraz-wyjdzie chyba na to samo?


    --
    Historia małej Emmy Marii
  • e-milia1 14.01.13, 22:19
    po sniegu. to dobre na odpornosc. ja na biezni sie nudze smile ale jak kto woli. lepsze niz nic. pozdrawiam
  • mamaemmy 14.01.13, 22:23
    e-milia1 napisała:

    > po sniegu. to dobre na odpornosc. ja na biezni sie nudze smile ale jak kto woli. l
    > epsze niz nic.

    Na tej biezni-mam obok dwie kumpele ,biegamy i gadamy,a na bieganie w sniegu nikogo nie wyciagnę smile
    Z jedna sasiadka jestem umówiona na bieganie ale "jak zrobi się cieplo "


    --
    Historia małej Emmy Marii
  • e-milia1 14.01.13, 22:26
    tempo. ja czasami biegam w grupie, ale sa to ludzie biegajac od lat, maratonczycy, ktorzy daja mi rozne porady w sprawie biegania. nie cieprie biegac i gadac, od gadania sa spotkania w kawiarniach smile
  • morgen_stern 15.01.13, 14:27
    Cytat> Na tej biezni-mam obok dwie kumpele ,biegamy i gadamy

    Sorry, ale ty coś konfabulujesz - jak to BIEGACIE i gadacie? Jak biegniesz na bieżni to ostatnia rzecz, na jaką masz ochotę to rozmowa. To jest WYSIŁEK, na Jowisza. Obawiam się, to bieganie to jest zwykły marsz. I to niezbyt szybki.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • myelegans 15.01.13, 15:20
    Morgen, na poczatek zaleca sie bieganie w tempie konwersacyjnym i to jest sprawdzian tego, ze biega sie na odpowiedniej intensywnosci, czyli nie za szybko.
    Najpierw wydluza sie czas, pozniej, w miare nabywania formy, mozna zaczac pracowac nad szybkoscia.
    Zaprawieni biegacze, 70-80% treningow robia w tempie "easy", a dlugie wybiegania w tempie konwersacyjnych, wtedy rzeczywisciscie sie gada, bo tych km duzo, czasu tez i tak wychodzi.
  • morgen_stern 15.01.13, 15:24
    No może, dla mnie bieżnia to tylko rozgrzewka przed właściwymi ćwiczeniami. Żeby 15 minut biec bez przerwy to nie wydolę, zresztą w ogóle biegania nie lubię, więc na ogół robię na przemian bardzo szybki marsz i szybki bieg.
    A tu chyba nie tylko bieżnia wchodzi w grę, chyba że coś źle zrozumiałam.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • shellerka 15.01.13, 15:39
    spróbuj killera chodakowskiej.
    nie cierpię biegania. killer to taka namiastka intensywnego cardio.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • myelegans 15.01.13, 15:50
    Ludzie nie lubia biegania bo zaczynaja na intensywnie, szybko sie mecza i zasapuja i wtedy to zaden fun, bo nie kojarzy sie dobrze, w zwiazku z tym szybko przychodzi zniechecenie.
    Sprobuj kiedys jak bedzie ladny, wiosenny dzien, wybrac sie do parku, albo lasu i zaczac truchtac, powoli, tak, zebys mogla rozmawiac, jak sie zmeczysz przejdz do marszu, odpocznij, przejdz do truchtu, i sprawdz jak sie po tym bedziesz czula.
    To jest zen, ja tak przesluchalam wiele ksiazek, duzo muzyki i duzo medytacji... dziala dobrze na cialo i dusze...
  • caroninka 15.01.13, 16:21
    Tak, ci zaprawieni biegaja w tempie easy, przy ktorym nowicjusz, przysmarowal by po tasmie.
  • myelegans 15.01.13, 16:28
    Ale dla kazdego tempo easy jest inne, dla poczatkujacego beda to marszobiegi, z czasem buduje sie wytrzymalosc i tempo wzrasta.
  • ira_07 15.01.13, 17:17
    Bieganie w tempie pozwalającym na efektywne chudnięcie to takie, podczas którego masz siłę rozmawiać. Więc wcale nie konfabuluje - jak tracisz dech i nie możesz mówić, to tętno jest za wysokie.
  • morgen_stern 15.01.13, 20:14
    No dobra, odszczekuję smile ja w sumie nie ćwiczę na schudnięcie, bo już mi styknie, więc ok.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • caroninka 15.01.13, 13:52
    U nas bieznie i orbitreki maja tv, wiec nie jest nudno smile czasem widze, jak babeczki na ostatnim wdechu, z wywieszonym jezykiem ledwo czlapia, by do konca jakiegos tasiemca ogladnac big_grin

    Ja osobiscie nie lubie biegac, dlatego bieznia wydaje mi sie mniejszym zlem.
    Zaczynam od vibry, potem rower, silowe i na koniec bieganie lub chodzenie pod gorke.
  • franczii 14.01.13, 22:10
    Niech ci instruktor program ulozy na schudniecie.
    Ja na silowni dostalam rozpiske od instruktora co mam robic. W sali silowni cwiczylam dwa razy w tygodniu
    1szy dzien to bylo: 20 min na orbitreku-biezni lub rowerze (ja cwiczylam na orbitreku zwykle wiecej niz te 20 minut)
    potem 5 serii po ok. 20 powtorzen na miesnie proste brzucha i 5 serii na skosne. Miedzy kazda seria 1 minuta odpoczynku. (Robilam najzwyklejsze brzuszki ale instruktor po 15 latach robienia przeze mnie brzuszkow nauczyl mnie dokladnie wykonywac i brzuch po miesiacu mialam taki o jakim nawet nie snilam). Po brzuszkach znowu 20 minut aerobow na orbitreku. potem znow brzuch tylko cwiczenia lekko zmodyfikowane (ale mozna ronic te same co w pierwszym) . Po brzuchu ostatnia seria aerobow na orbitreku juz nie dawalam rady wiec bieznia marsz pod gorke.
    2- gi dzien mniej wiecej bo juz nie pamietam : 5 minut orbitreka- 3 serie (ile powtorzen nie pamietam) na zewnetrzne miesnie ud - 5 minut orbitreka- 3 serie na wewnetrzne ud- 5 minut orbitreka- 3serie na klatke piersiowa-5min orbitrek- 3 serie na klate na innej maszynie- 5min orbitr- 3 serie na grzbiet-5 min orbitrek- 3 serie na biceps- 5 min orbitreka

    to tak z grubsza. Nie jestem pewna czy miedzy seriami na poszczegolnych maszynach nie bylo orbitreka ale chyba nie bo za duzo by wyszlo.
    Nudne to bylo ale z reka na sercu musze przyznac, ze efekty byly lepsze niz wszystkie zumby i stepy razem wziete.
  • lady-z-gaga 14.01.13, 22:19
    > Nudne to bylo ale z reka na sercu musze przyznac, ze efekty byly lepsze niz ws
    > zystkie zumby i stepy razem wziete.

    Efekty zawsze są lepsze, jesli do ćwiczeń aerobowych dołożymy wysiłek mięsniowy. Z treningiem siłowym spalanie jest dużo szybsze. Same aeroby dobre są na początek, aby kondycję wzmocnić, potem potrzebny jest bardziej wszechstronny trening.
  • shellerka 15.01.13, 12:35
    areoby to chyba tylko na kondycję i poprawę humoru są wink
    nie znam NIKOGO kto schudłby od chodzenia na areobik i jemu pochodne.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • franczii 15.01.13, 15:50
    Ja znam: siebie i kilka kolezanek. Aeroby + rozsadne odzywianie = utrata wagi.
  • shellerka 15.01.13, 16:19
    ale sama piszesz skarbie ze na schudnięcie ma koleżance trener rozpiać program ćwiczeń ... to, że mnie nie lubisz via forum, nie oznacza chyba, że jednoczesnie zmieniasz swoje widzimisię.... ? bo jak tak mają wyglądać forumowe poglądy, to ja dziękuję ... tongue_out
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • franczii 15.01.13, 17:49
    Ze co? ja cie nie lubie ? chyba zartujesz.
    Dieta+ aeroby = utrata wagi. Wyprobowane na sobie i kolezankach.
    Dieta+trening aerobowo-silowy= utrata wagi i wyrzezbione cialo. Tez wyprobowane na sobie i kolezankach.
    Ergo: jesli kolezanka i tak ma zamiar cwiczyc na silowni a nie na zajeciach ze stepu czy zumby to lepiej zeby jej instruktor rozpisal trening bo bedzie miala i utrate wagi i wyrzezbione cialo za jednym wysilkiem.
  • ira_07 15.01.13, 17:24
    > areoby to chyba tylko na kondycję i poprawę humoru są wink

    Przeciwnie. Idealne do odchudzania, bo wykorzystują energię głównie z tłuszczów, kiedy organizm przestaje czerpać ją głównie z glikogenu (czyli po ok. 20 minutach).

    > nie znam NIKOGO kto schudłby od chodzenia na areobik i jemu pochodne.

    Aeroby to nie tylko aerobik, to przede wszystkim bieganie, pływanie, rower, skakanka - ćwiczenia podczas których wzrasta tętno, ale nie na tyle, by uniemożliwić długie ich wykonywanie. Nie da się robić brzuszków przez bitą godzinę, biegać i pływać jak najbardziej się da.
  • shellerka 15.01.13, 17:27
    dzięki za info, ale tego ja akurat nie potrzebuję wink
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • ira_07 15.01.13, 17:43
    Ale nie wiedziałaś, więc wyjaśniłam wink Nie ma wiedzy niepotrzebnej.
  • myelegans 15.01.13, 17:37
    Zgadza sie. Godzina spokojnego biegu spala 600-800kcal. Godzina silowki tyle nie spala, a wiele dluzej tych anaerobow nie zrobisz, bo dlug tlenowy zaciagasz i miesnie Ci sie szybko zakwasza i odmowia posluszenstwa...
    Wszystko to jest bilans energetyczny. ZEby spalic te 700-800kcal, to mozna w godzine biegu, 2 godzinach dobrego pedalowania, albo 4 godzinach marszu albo rekreacyjnego plywania. Jak ktos ma czas to mozna.
    Poczatkujacy, dlatego ze nie maja dobrej formy, duzo cwiczeniami nie spala, bo intensywnosc nie ta, wiec te 300-400kcal sie uzbiera, i pozniej to szybko nadrobic 2 batonikami.
    Wiec na tym etapie dieta + aeroby jak sugeruje franchi to bardzo rozsadny i skuteczny plan.
    Jak forma sie poprawi, intensywnosc wzrosnie, to i wiecej sie cwiczeniami bedzie spalalo, to mozna troche pofolgowac z jedzeniem, ale zeby chudnac to musi byc negatywny bilans kaloryczny. Wiecej spalasz niz wkladasz.
  • e-milia1 14.01.13, 22:20
  • shellerka 15.01.13, 12:27
    w siłowni i genralnie takim prawdziwym odchudzaniu nie chodzi o kilogramy, ale raczej o cm.
    w tej chwili ważę więcej niż np. przed urodzeniem córki, ale ciało dzięki ćwiczeniom mam jędrniejsze, centymetowo jestem taka sama jak wtedy. skóra jednak jest bardziej napięta i ładniejsza.

    mięśnie ważą więcej niż tłuszcz.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • ira_07 15.01.13, 17:47
    A co to jest prawdziwe odchudzanie wink ? Jak ktoś (a mowa o kobiecie) waży 60 kilo i chce spalić trochę boczków i wyrzeźbić ciało, to faktycznie, liczą się głównie cm, ale jak waży 100 kilo, to kilogramy też jak najbardziej się liczą.
  • shellerka 15.01.13, 18:01
    w takich klimatach nigdy nie bywałam, wiec faktycznie wypowiadac sie chyba nie bede. dla mnie przy wzroscie 177 cm, waga 64 kg to już totalne dno i nadwaga. czuję się w tym rozmiarze (38 / 40 ) bardzo nieciekawie, a fakt, ze w wieku 34 lat nie mogę wejść w przeciętną młodzieżową romiarówkę tym bardziej mnie moblilizuje. mimo, ze mam mamę ze sporą nadwagą sama nie wyobrażam dopuścić się do takich wymiarów.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • ira_07 15.01.13, 18:52
    > dla mnie przy wzroscie 177 cm, waga 64 kg to już totalne dno i nadwaga.

    To co piszesz, że kilogramy się nie liczą wink
  • shellerka 16.01.13, 11:08
    oj tam wink bo od kiedy porządnie ćwiczę, waga drgnęła minimalnie, ale centymetrowo zjechałam do 36 / 38 smile
    więc mnie już te wyśnione 58 kg przestało dręczyć.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • japanunieprzerywalempanieposle 15.01.13, 21:51
    a jakich firm to rozmiarowka, ze nie mozesz wejsc w 38/40 O_o ?
  • shellerka 16.01.13, 11:10
    mogłam się wcisnąć co najwyżej w 40 uncertain i to był dla mnie dramat.

    teraz znowu mam swoje 36 / 38

    zwykłe sieciówki.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • aniorek 16.01.13, 09:57
    shellerka napisała:

    > mięśnie ważą więcej niż tłuszcz.

    o, kolejna, ktora twierdzi, ze kilogram miesni wazy wiecej niz kilogram tluszczu...
  • shellerka 16.01.13, 11:06
    nie napisałam, że kilogram mięsni jest cięższy niż kilogram tłuszczu, tylko że objętościowo taka sama ilość mięśni i tłuszczu wagowo wygląda zupełnie inaczej.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • mamand 17.01.13, 13:05
    ta grafika daje ładnie to ilustruje smile

    http://files1.trener.pl/gfx/galeria/6/8/2/2/7/682271/059c924316ea3d2442db775bc1101f81_max.jpg
    --
    AgKe szyje.../
  • franczii 15.01.13, 15:48
    Nie pamietam, zreszta nie chodzilo mi wtedy o utrate wagi, po prostu chcialam utrzymac stan, ktory mialam przed sezonem bikini, bylo lato a u nas w okolicach czerwaca lipca jest mniej zajec wiec rzucilam sie na silownie i efekty byly olsniewajace. Niestety nie mam na tyle determinacji, zeby dalej korzystac z silowni gdy pod reka mam rozmaite zajecia z muzyka, choreografia.
  • inguszetia_2006 14.01.13, 22:28
    Witam,
    Rozgrzewka na orbitreku 30 minut? Ołmajgad! Masz dziewczyno kondycjęwink Jak będziesz tak ćwiczyć to już w marcu będziesz lżejsza o cztery kilo, podjadając batony w międzyczasie. Diety sobie daruj póki co, zastosuj wtedy, jak zobaczysz,że po miesiącu na siłowni nie dzieje się nic. Chodzę na zumbę dwa razy w tygodniu i schudłam za dużo;-P Nie chciałam chudnąć, tylko trochę zadbać o kondycję, bo za dużo się wożę samochodem i czułam się jak stara pierdzieleska i takie coś mnie spotkało;-D Spodnie mi z tyłka spadają, koszule na mnie wiszą. Siłownia dwa razy w tygodniu to jest dobry trop.
    Pzdr.
    Ing
  • e-milia1 14.01.13, 22:32
    pol godziny na orbitka wskoczyc smile przed pilatesem obowiazkowo. w ciazy cwiczylam na orbitku kolo godziny a potem robilam reszte smile ostatnio moja kolezanka, ktora namowilam na zapisanie sie na silownie, na orbitku spedzila godzine i wiekszych zakwasow jakos nie miala...
  • anyx27 14.01.13, 23:27
    Mam w domu orbitreka, robi za wieszak wink
    Nuuudy...
    Dla mnie już 30 min. hula-hop codziennie to wyzwanie, bo nie znoszę takich statycznych, nudnych ćwiczeń.
  • morgen_stern 15.01.13, 13:43
    Nigdy nie ćwiczyłam na orbitreku, czy tam się robi jakieś obciążenie, opór? Jeśli tak, to może za słabe było? Na rowerku tez można ustawić tak, że będziesz kręcić pół godziny i nic nie poczujesz.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • podkocem 15.01.13, 13:53
    orbitrek moim zdaniem to trochę pic na wodę fotomontaz tongue_out
    Raz cwiczylam, w Polsce. Zakładają taki gumowy pokrowiec na pas i urządzenie i od pasa w dół biegnie się pod ciśnieniem.

    https://static.groupon.pl/16/12/1300730641216.jpg

    O mnie
  • shellerka 15.01.13, 14:23
    to nie orbitrek tylko tzw. vacusmile))
    też chodziłam. kupiłam karnet na bodajże 15 wejść.
    efekty, jeśli chodzi o tyłek były.
    ale jakieś takie krótkotrwałe i że tak to ujmę tymczasowesmile)))
    łazisz w tym pod ciśnieniem, ładnie na cellulit działa, ale jeśli chodzi o chudnięcie? nie polecam, raczej jako podkreślenie efektów odchudzania wink


    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • franczii 15.01.13, 16:05
    Nie widzialam jeszcze tego wynalazku. A jesli chodzi o tylek i cellu to zwykly steper boczny znakomicie sobie radzi.
  • franczii 15.01.13, 16:02
    Nigdy nie ćwiczyłam na orbitreku, czy tam się robi jakieś obciążenie, opór? Jeś
    > li tak, to może za słabe było? Na rowerku tez można ustawić tak, że będziesz kr
    > ęcić pół godziny i nic nie poczujesz.
    >

    Ustawia sie obciazenie
    Poza tym poczatkujacy powinien sie mierzyc pulsometrem
  • shellerka 15.01.13, 16:15
    poczatkujący powinien mieć porządnego trenera, tak jak napisałam na poczatku.
    jak mamyemmy czy jak jej tam nie stać, to powinna choćby pogrzebać na youtubie i portalach typowo fitnessowych, zeby wiedzieć jak co i kiedy.


    tak. można schudnąć i 10 kg na diecie i zumbie. tyle, ze te kilogramy wrócą po tygodniu przerwy w ćwiczeniach. można tez nie odchudzać sie głodząc, czy też eufemistycznie mawiając "ograniczając się" a chudnąć wspaniale...
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • franczii 15.01.13, 19:01
    > tak. można schudnąć i 10 kg na diecie i zumbie. tyle, ze te kilogramy wrócą po
    > tygodniu przerwy w ćwiczeniach.

    A po przerwie w cwiczeniu na silowni nie wroca?
    Tez wroca i cialo straci rzezbe. No niestety nie ma cudownego sposobu zeby raz na zawsze osiagnac super sylwetke i moc osiasc na laurach. Trzeba ciagle nad soba pracowac.
  • myelegans 15.01.13, 16:36
    Cytat Poza tym poczatkujacy powinien sie mierzyc pulsometrem nie trzeba pulsometru, intensywnosc mozna mierzyc tym, czy mozna mowic, tempo konwersacyjne, albo takie, gdzie mozna powiedziec zdanie bez wypluwania pluc powinno byc OK.
    Poza tym, na prawde potrzeba sporo czasu zeby uzyskac dobra forme, jezeli ktos siedzial na kanapie przez lata, to oczekiwania, ze w ciagu miesiaca dojdzie do porzadnej formy, otoz nie dojdzie. Trzeba odbudowac kardio, wiecej mitochodnriow w miesniach itd. na to potrzeba sporo czasu i przede wszystkim systematycznosci.
    Czytam duzo na temat biegania i biegaczy i srednio potrzeba ok 7-8 lat treningow, takze amatorskich, zeby dojsc do szczytu formy.
  • aagnes 15.01.13, 07:41
    Ale ja wam zazdroszcze - powaga. Mam pod nosem wypasiony klub fitness z silownia i innymi bajerami, ale po prostu wstydze sie isc, co nie przechodze tamtedy to wychodza stamtad cudne chlopaki, dziewczyny wiotkie jak trzcina na wietrze, a jja uz sie widze - 10 minut na jakims urzadzeniu i wracalabym do domu karetka.
    chociaz juz sobie obiecalam, ze od lutego kupuje karnet.
  • morgen_stern 15.01.13, 14:03
    Daj spokój, ja ćwiczę praktycznie z samymi pakerami, którzy stękają jak na zatwardzeniu przy każdym wyciskaniu, a jak przyszłam tam pierwszy raz biedna chudzina, to ani jednego ćwiczenia nie wykonałam do końca... Jaki wstyd... Trener, tez niezgorszy paker, stał nade mną i mruczał "nie szkodzi... nie szkodzi... trzeba pochodzić".
    Poproś o program ćwiczeń, niech ci DOKŁADNIE wyjaśnią, jak masz wykonywać każde ćwiczenie i nie poddawaj się na samym początku. Pytaj o wszystko. No i nie bój się spocić i zmęczyć, dziewczyny mają z tym problem i często przez to pracują na pół gwizdka.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • guderianka 15.01.13, 09:33
    Odradzam siłownię początkującym i odchudzającym się.
    Po pierwsze-to inny typ wysiłku, po drugie-inaczej wpływa na sylwetkę. Jesli chcesz schudnąć, mieć fajna figurę to raczej doradzałabym tenis, squash,pływanie, bieganie, aerobic-bardziej aerobowe niz siłowe sporty.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
    Stars
  • mamaemmy 15.01.13, 10:12
    guderianka napisała:

    > Odradzam siłownię początkującym i odchudzającym się.
    > Po pierwsze-to inny typ wysiłku, po drugie-inaczej wpływa na sylwetkę. Jesli ch
    > cesz schudnąć, mieć fajna figurę to raczej doradzałabym tenis, squash,pływanie,
    > bieganie, aerobic-bardziej aerobowe niz siłowe sporty.

    To chyba bieznia wystarczy wink
    Chyba najwazniejsze,żeby sie spocic i jakikolwiek ruch wdrożycsmile



    --
    Historia małej Emmy Marii
  • aniorek 15.01.13, 12:42
    guderianka napisała:

    > Odradzam siłownię początkującym i odchudzającym się.
    > Po pierwsze-to inny typ wysiłku, po drugie-inaczej wpływa na sylwetkę. Jesli ch
    > cesz schudnąć, mieć fajna figurę to raczej doradzałabym tenis, squash,pływanie,
    > bieganie, aerobic-bardziej aerobowe niz siłowe sporty.

    no zawsze w tego typu watku musza sie znalezc takie "madrosci". big_grin wieksza ilosc miesni wypracowana na silowni oznacza wieksze zapotrzebowanie na energie, wiec nawet po treningu, nie robiac zupelnie nic, mozna spalic wiecej kilokalorii, co z kolei przyczynia sie do chudniecia.

    najlepiej jest polaczyc cwiczenia kardio (HIIT w szczegolnosci) z treningiem silowym. i pamietac, ze dieta to 80% sukcesu.
  • bieganiemagdy 15.02.13, 19:15
    Muszę przyznać Ci rację, że dieta to 80% sukcesu.
    Ćwiczyłam w swoim zyciu naprawdę dużo, pokonywałam wiele kilometrów, jednocześnie ćwiczyłam na siłowni i w domu, ale nie ograniczałam ilości jedzenia, mało tego jakości też.
    Czasem było tak, że mialam jeszcze wiekszy apetyt, mięśnie na nogach rosły, a tłuszcz jak został tak został smile
    Bez diety redukcyjnej się nie obejdzie. Jak trenowałam ostro (HIIT, bieganie) to miałam jeszcze większą ochotę na węglowodany, czasem było tego myślę ponad 2500 kalorii/dziennie.
    Odchudzanie nie jest takie proste jak się wydaje.
    Jeżeli nie stac Cie na trenera to warto sięgnąc po rady fachowców, ja korzystam z runnersworl,d potreningu.pl , sfd.pl oraz Ewa Chodakowska, Sylwia Weisenberd, Tamilee web, Tony Horton -P90X
    --
    Bieganie Magdy Blog
  • morgen_stern 15.01.13, 14:06
    Cytatguderianka napisała:

    > Odradzam siłownię początkującym i odchudzającym się.


    Nie rozumiem dlaczego. Jak ma zacząć ćwiczyć na siłowni ktoś, kto nie jest początkujący? Najpierw chodzić pół roku na sqasha? To jest chyba dopiero zabójcze dla osoby bez jakiejkolwiek kondycji.
    Przecież ćwiczenia siłowe wprowadza się stopniowo, indywidualnie. Nie miałam nadwagi, więc może się nie znam, ale NIE WIERZĘ, że przy regularnym treningu i odpowiednim odżywianiu się na siłowni się nie schudnie.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • guderianka 15.01.13, 17:45
    Dlatego, że to specyficzny rodzaj wysiłku. Niektórzy/niektóre wyobrażają sobie że pójdą pocwiczą i bedzie cudnie. A nie będzie-potrzeba planu ćwiczen, znajomości przyrządów i swojego ciała, świadomości tego co sie robi, oddychania. Jasne, że może dobry trener wystarczu-ułoży dobry plan z odpowiednią ilością powtórzeniem/obciązeniami-ale nie każdemu to sie spodoba. Kobiety raczej nie lubią siłowni-czy to ze wstydu, czy obaw czy po prostu bez wyraźnej przyczyny. Poza tym wedlug mnie trening na silowni wymaga więcej potu , siły woli, samozaparcia niż inne-bo samemu trzeba pilnować tego co sie robi i jak sie robi. Na aerobic pójdziesz i będziesz skakać z innymi
    Osobiście jestem fanką siłowni-ale nie dla każdej kobiety będzie to odpowiednie miejsce

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
    Stars
  • sarling 15.01.13, 09:40
    Niedawno odkryłam trening HIIT - rewelacja!!!
    Zajmuje nie więcej niż 25 minut, a podkręca metabolizm, że hej!
    Hiit 2-3 razy w tygodniu + lekka dieta i po świątecznym tłuszczu śladu nie ma (i jeszcze 2 kg gratiswink)
    --
    Czytaj REBELYĘ
  • japanunieprzerywalempanieposle 15.01.13, 13:09
    jakie ciwczenia robic i w jakim stosunku czasowym ? czy jest jakies cwiczenie, ktore pozwala na hiita w domu ?
  • sarling 15.01.13, 09:43
    Nigdy nie podobało mi się sformułowanie "żryj mniej", "mniej żreć" - jest ordynarne, brzmi jak zwrot do świni - takie mam skojarzenia. "jedz połowę" "jedz mniej" - jest jakieś bardziej ludzkie.
    Tylko mi to nie odpowiada?
    --
    Czytaj REBELYĘ
  • shellerka 15.01.13, 12:32
    nie, nie tylko tobie, moja niedoszła teściowa miała zwyczaj mówić mi, kiedy mój ówczesny narzeczony za mnie odpowiadał, ze nie zjem serniczka, czy też szarlotki jej roboty wink (tak, dbał o moją figurętongue_out) , że wystarczy przejść na dietę MŻ big_grin
    w swojej dziewczęcej naiwności dopytałam kiedys co owa nazwa oznacza i owo mniej żreć było jednym z wielu wątków, które poprowadziły mnie wprost w ramiona anoreksji uncertain
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • shellerka 15.01.13, 12:24
    idź na taką siłownię, gdzie masz trenera, który doglada tego jak kto ćwiczy. w poznaniu to na przykład masz takie coś w Nautiliusie, którego gorąco polecam!

    dzięki takiemu trenerowi masz coś z tego, że chodzisz na siłownię, bo bez takiego trenera, chodzisz, siadasz, robisz co chcesz i generalnie trening możesz o kant czterech liter rozbić.

    trener na początku powinien z tobą pogadać, spytać na czym ci zależy, czy na ujędrnieniu ciała ogólnie, czy straceniu cm tu i ówdzie, czy nie wiem co tam chcesz.

    potem dopasować ci trening, rozpisać go. potem ty sama ćwiczysz, a on od czasu do czasu sprawdza i koryguje ewentualnie twoje ćwiczenia.

    po jakimś czasie wspólnie znowu zmieniacie, albo modyfikujecie tylko część ćwiczeń.

    itp. itd.


    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • mamaemmy 15.01.13, 12:58
    shellerka napisała:

    bo bez takie
    > go trenera, chodzisz, siadasz, robisz co chcesz i generalnie trening możesz o k
    > ant czterech liter rozbić.

    Eee tam,nie słyszałam wiekszej bzdury.Schudłam bez ruszania sie,bez ćwiczen-na samej diecie w 3 miesiace.
    Dieta-najzdrowsza z mozliwych-po prostu zdrowe jedzenie,małe porcje,wszystko gotowane,pieczone,nieprzetworzone,warzywa owoce,drob,jogurty etc.Co 3 godziny,z zegarkiem w ręku.
    Gdybym do tego dodala JAKIKOLWIEK ruch,pewnie poszloby jeszcze szybciej !
    3 razy na tydzień póltora godziny ruchu (siłownia -glownie bieznia i orbitrek-dwa razy i raz basen) plus powiedzmy codziennie 40 minutowy spacer z psem wink Plus moja dieta-i na nic mi ten trener,schudne na 300% smile Mam 4 kilo do zrzucenia .

    Acha-jest tam trener i mam z nim w nastepnym tygodniu indywidualny trening,ale jak juz mowiłam RUCH jest wazny-w jakiejkolwiek postaci.Żeby ruszyc metabolizm.
    --
    Historia małej Emmy Marii
  • shellerka 15.01.13, 13:08
    tak, ja też schudłam w ciągu czterech dni sześć kilogramów na diecie kapuścianej. co nie oznacza, że moja cera, ciało wyglądały tak jakbym sobie tego życzyła uncertain

    schudnąć, a SCHUDNĄĆ
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • morgen_stern 15.01.13, 14:17
    Nie masz racji niestety.
    Owszem, schudłaś na samej diecie, pięknie.
    Ale naprawdę łażenie po siłowni bez żadnego planu jest bezsensowne.

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • franczii 15.01.13, 15:57
    Schudniesz na pewno. Diata + orbitrek czy bieznia nie ma mocnych: waga ruszy. Ale dziewczyny maja racje trening moze byc bardziej efektywny i jesli bedzie dobrany skorzystasz 2krotnie nie tylko schudniesz ale i wyrzezbisz ladnie cialo.
  • mamaemmy 15.01.13, 16:01
    franczii napisała:

    > Schudniesz na pewno. Diata + orbitrek czy bieznia nie ma mocnych: waga ruszy.

    To będzie moje motto.Zaraz sobie je wydrukuje smile

    A
    > le dziewczyny maja racje trening moze byc bardziej efektywny i jesli bedzie dob
    > rany skorzystasz 2krotnie nie tylko schudniesz ale i wyrzezbisz ladnie cialo.

    No pewnie tak..mam nadzieję,że mnie nie zrazi big_grin


    --
    Historia małej Emmy Marii
  • alba27 15.01.13, 12:48
    Ja od kilku dni codziennie na steperze spalam 400kaloriismile do tego jeszcze brzuszki i streching, planuję tak przez miesiąc, oczywiście slodyczy niet. W tym roku postanowiłam wziąć się za siebie zanim nadejdzie wiosnasmile
  • kosmitka06 15.01.13, 13:01
    Ja też już zaczęłam na poważnie od nowego roku wink
    Obecnie ćwiczenia aerobic, mam też na xboxie kilka fajnych układów gdzie można się tak wyszaleć aż z człowieka pot się leje wink Rower po 30-45km dziennie. Brzuszki też po 50 dziennie. Jak mam czas wieczorem jeszcze machnę ze 30 brzuszków ale pozniej jak mam problem z zaśnięciem to całe ciało mi aż drży (podobno ćwiczenia przed snem w ogóle są nie polecane osobą które mają problemy z zasypianiem) ale może brzuszki zamienię na wieczorny spacer wink

    Tak więc kobitki łączmy się smile w grupie zawsze razniej big_grin
  • podkocem 15.01.13, 13:15
    Od samej siłowni się nie chudnie, a czesto tyje (pozornie bo nabiera się masy mieśniowej więc wzrasta cięzar ciała)

    W odchudzaniu najważniejsza jest dieta, - fitnes i silownia jak najbardziej celem rzeźbnienia ciała. Co komu po chudości jak wszystko wisi? Ćwicząc nie mierz postepów za pomoca wagi ale centymetra. Waga może długo nie iśc w dół, a ze zdumieniem odkryjesz że wciśniesz się w dawne ciuchy.

    na siłowni obserwuję babki na aerobach. Czesto tez siadają na rower i paplają dwie psiapsióły jadąc tempem spacerowym. Takie ćwiczenia nic nie dają. Najlepszę na chudnięcie są interwały. Raz szybko, raz wolno w krótkich odstępach czasu z różnym obciążeniem. Babki też często boją się sztangi i cięzarów. Tę część siłowni zostawiają chłopom, tymczasem nic tak nie naprawia cycków jak ćwiczenie mięsni klatki piersiowej. Dobrze też robić pompki.

    Po ćwiczeniach trzeba jeść białko. Kurczak, rybka bez tłuszczu, jajko na twardo, omlet z warzywami itp (warzywka typu brokuły, marchewka, pomidor - nie ziemniaki czy kukurydza). Taki posiłek po treningu zapobiega zakwasom i buduje mięśnie.
    --
    O mnie
  • shellerka 15.01.13, 13:25
    dokładnie. a przed treningiem musi być porządne śniadanie oparte na węglowodanach złożonych! np. owsianka z płatków zytnich na wodzie z jabłkiem i orzechami, albo chociażby banan albo baton z musli i owocami. mój mąz jest w szoku i ciągle mnie dotyka i pyta : "to od kiedy ty ćwiczysz?" albo "a ile ty dziennie ćwiczysz?"
    smile)) skutecznie zniechęciłam go do wszelkich wynalazków typu cambridge czy kapuścianawink
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • shellerka 15.01.13, 13:28
    w końcu znowu zaczęłam NORMALNIE jeść. przestałam myśleć 24/7 o jedzeniu, przestałam chodzić glodna i odmawiać sobie chlebka z pomidorkiem. tyle, że chleb jem tylko ciemny naprawdę ciemnywink, to jedyna modyfikacja mojej diety. jem ziemniaki, makaron... to cudowne móc jeść, bez obawy o przytycie, a wręcz z myślą, ze oto dostarczam memu cudownemu ciału paliwa do ćwiczeńwink
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • mamaemmy 15.01.13, 13:31
    shellerka napisała:

    > dokładnie. a przed treningiem musi być porządne śniadanie oparte na węglowodana
    > ch złożonych! np. owsianka z płatków zytnich na wodzie z jabłkiem i orzechami,
    > albo chociażby banan albo baton z musli i owocami.

    Dla mnie porządne sniadanie to podstawa-tylko ja jadlam chleb razowy i jajko +pomidorek +szczypiorek
  • podkocem 15.01.13, 13:40
    Tak, ale złożone bym serwowała rano, niekoniecznie przed samym treningiem. Powinno się zjeść coś lekkiego 2 godziny przed - często własnie jadłam jogurt z orzechami i owocami i innymi pestkami, potem godzinka na siłowni i zaraz po niej kurczak z grilla z warzywami, ale ja zadko trenuje rano, zwłaszcza zimą. Latem biegałam na pusty żoładek o 6:00 rano.
    --
    http://www.abotak.com/images/banner.gif
  • shellerka 15.01.13, 13:51
    to prawda. nie należy trenować zaraz po śniadaniusmile
    z racji tego często trenuję na czczouncertain choć staram się wtedy chociażby ugryźć kawałek batona i popić wodą z octem jabłkowym albo cytryną i miodem.

    kiedyś uważałam, zę najlepszy trening to ten na czczo, bo teoretycznie spala się kalorie jeszcze z dnia poprzedniego.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • podkocem 15.01.13, 13:56
    No trudno by wstawac o 4tej by potrenowac o 6:00 by na 8:00 zdążyć do pracy.
    Lepiej na czczo niż zaraz po obiedzie.
    --
    Niecodziennik Matki Polki z Dzieciem Hiszpana na Wyspach Brytyjskich
  • mamaemmy 15.01.13, 13:27
    podkocem napisała:


    >
    > Po ćwiczeniach trzeba jeść białko. Kurczak, rybka bez tłuszczu, jajko na twardo
    > , omlet z warzywami itp (warzywka typu brokuły, marchewka, pomidor - nie ziemni
    > aki czy kukurydza). Taki posiłek po treningu zapobiega zakwasom i buduje mięśni
    > e.

    aaa to juz wiem,czemu dzis nie mam zakwasów wink


    --
    Historia małej Emmy Marii
  • morgen_stern 15.01.13, 13:42
    Ale muszę ci powiedzieć, że całkowity brak zakwasów, zwłaszcza u początkującej, to nie jest dobry znak. Oznacza to, że ćwiczenia były po prostu za słabe i niewiele, albo właściwie nic nie dały. Posiłek po siłowni nie zrobi czary-mary tak, że zakwasów nie będzie w ogóle.

    Na ten przykład po sobotnim treningu nie mam zakwasów i w związku z tym muszę zwiększyć obciążenie albo ilość powtórzeń, poradzę się trenera. To mnie akurat zmartwiło wink

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • shellerka 15.01.13, 14:16
    big_grin ja jeszcze dodam, ze na zakwasy dobrze robi gorący prysznic zaraz po ćiwczeniach oraz sauna i porządny masaz.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • morgen_stern 15.01.13, 14:19
    W mojej pakerni nie ma sauny, zapytam o masaż tongue_out

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • shellerka 15.01.13, 14:24
    weź se sama zapodaj! szorstka rękawica, pilling, gorąca woda i jedziesz wink myślisz, ze ja mam czas i kasę na masażystów?big_grin
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • morgen_stern 15.01.13, 14:29
    Może jakiś by za darmo wymasował?...

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • shellerka 15.01.13, 14:34
    mój mąż stety niestety powstrzymuje mnie od poszukiwania gratisów wink
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • morgen_stern 15.01.13, 13:39
    Poniekąd rozumiem obawy kobiet przed ćwiczeniami siłowymi, bo sama je miałam. Mogę jeszcze raz uspokoić - naprawdę trudno od zwyczajnych treningów na siłowni wyrobić sobie mięśnie jak Pudzian. Nawet żeby wypracować mocno zarysowane mięśnie (cały czas piszę o kobiecej sylwetce) trzeba się mocno, ale to mocno napracować. Ja dopiero po roku treningów zauważyłam większe umięśnienie ramion. I tylko ja to chyba widzę, bo znajomi się się śmieją, że mam mięśnie jak żonaty wróbel albo żaba piętę.

    Podobno siłownia nie jest najlepszym pomysłem na szybkie schudnięcie, ale ja te kilka kg zrzuciłam, fakt, że startowałam z niskiego pułapu... Ćwiczenia siłowe wzmacniają np. odporność organizmu, o czym mało kto wie. Modelują sylwetkę, dodają energii, wymagają systematyczności i samozaparcia, a to ćwiczy charakter. No ale ja zawsze będę zachwalać siłowe, jakoś nie czaję zachwytów nad tymi tańcami i skakaniem w grupach.

    Ale to trzeba zrobić z głową, poprosić trenera o dokładny program ćwiczeń, wyjaśnić, co się chce osiągnąć. Też czasami widzę dziewczyny snujące się po siłowni. Usiądzie na rowerek, za chwilę schodzi, wypróbuje jakiś przyrząd, coś tam pomacha, idzie na następny - widać, że nie robi seriami tylko tak bez ładu i składu. Tak połazi godzinę i już "poćwiczyła". To nie ma sensu.
    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • aniorek 15.01.13, 13:50
    podkocem napisała:

    > Od samej siłowni się nie chudnie, a czesto tyje (pozornie bo nabiera się masy m
    > ieśniowej więc wzrasta cięzar ciała)

    Ciezar wyraza sie w niutonach, wiec raczej chodzilo ci o mase. Ktos tu spal na fizyce. big_grin
  • podkocem 15.01.13, 13:54
    czepiasz się smile
    --
    Niecodziennik Matki Polki z Dzieciem Hiszpana na Wyspach Brytyjskich
  • franczii 15.01.13, 16:13
    Tę część sił
    > owni zostawiają chłopom, tymczasem nic tak nie naprawia cycków jak ćwiczenie mi
    > ęsni klatki piersiowej. Dobrze też robić pompki.

    No nie tylko. Ja odkrylam cudowny sposob na cycki i brzuch: plywanie.
    Tyle lat plywanie traktowalam po macoszemu. Moze dlatego, ze znam mnostwo bab wielkich, tlustych co plywaja po 120 dlugosci i tak sobie mysalam na co im to. Tymczasem to co plywanie robi z normalnym szczuplym cialem jest cudowne.
  • edelstein 15.01.13, 15:11
    Ja robie trening na zbudowanie masy.Moje jedzenie to proteinowe szejki,jajka,tunczyk w sosie wlasnym,orzechy.Nie za bardzo wyobrazam sobie 1,5h cwiczen przy takim odzywianiu jak ty.Owszem nalezy jesc zdrowo,ale skads energie trzeba brac.Przy twojej diecie,podczas piatego czy szostego krzeselka przewrocilabym sie.No ale moze zle mysle,bo mi zalezy na jeszcze bardziej widocznych miesniach,a nie spadku wagi.Mozna wazyc 50i miec cialo jak budyn.To wole na wadze miec wiecej,ale zeby nic mi nie latalowink
    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • edelstein 15.01.13, 15:14
    Dziwny jest brak zakwasow po tylu minutach sportu,gdy zaczynalam.Od 30min to na drugi dzien czulam kazdy cm mego ciala.Kulturysci ktorych znam tez miewaja zakwasy mimo,ze trenuja juz pare lat.

    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • mamaemmy 15.01.13, 15:18
    miałam dluga rozgrzewkę(30 minut ),duuzo piłam a potem po ćwiczeniach goracy prysznic,potem jadłam tego kurczaka z warzywami.Potem serek bialy .
    Czujętakie zmeczenie nóg,ale na pewno nie są to zakwasy.Jutro popytam o to trenera
    na razie wyczytalam to
    Co robić aby zakwasów nie było
    --
    Historia małej Emmy Marii
  • morgen_stern 15.01.13, 15:27
    No własnie mnie też to dziwi. Miałam przerwę w treningach przez chorobę i czas okołoświąteczny, po pierwszym dniu po powrocie ledwie z łóżka wstawałam.
    A jak długo w sumie trwał trening?

    --
    No jak coś jest mniejsze od świnki morskiej to nie może być psem. Ani to poklepać ani kazać coś zrobić. Poklepiesz i mu oczy wypadną / triss_merigold6
  • mamaemmy 15.01.13, 15:14
    Nie jem znów tak malo smile
    Od teraz sie po prostu przestałam obżerać wink
    Może się nie przewrócę-choć w dzieciństwie zawsze mnie tym straszyli i tą bajką o Tadku-niejadku .
    --
    Historia małej Emmy Marii
  • edelstein 15.01.13, 16:18
    Nie chodzi o malo czy duzo tylko o wartosc energetyczna,z czegos trzeba energie brac.Ja tam lubie dobrze zjesc,Odmawianie sobie czegokolwiek nie wchodzi w grewink Zredukowac tluszcz,rozbudowac miesnie to jest dla mnie.
    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • shellerka 15.01.13, 16:20
    edelstein napisała:

    > Nie chodzi o malo czy duzo tylko o wartosc energetyczna,z czegos trzeba energie
    > brac.Ja tam lubie dobrze zjesc,Odmawianie sobie czegokolwiek nie wchodzi w gre
    > wink Zredukowac tluszcz,rozbudowac miesnie to jest dla mnie.


    przerażające... drugi raz w ciągu jednego dnia się podpisuję pod Edel.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • shellerka 15.01.13, 16:21
    zwłaszcza, że mięśnie same z siebie spalają jakąś tam ilość kalorii dziennie, więc im więcej mięśni, tym lepszy metabolizm.
    --
    I like to cook with wine. Sometimes I even put it in the food.
  • edelstein 15.01.13, 16:56
    Kilogram tluszczu spala miedzy 2a4 kaloriami dziennie,kg miesni miedzy 80a100kaloriami.Dieta jaka stosuje mamaemmy jest nastawiona na ubytek wagi nie na rozwoj miesni.Zjadajac ca.1200kalorii dziennie organizm zaczyna spalac miesnie,by zachowac jak najwiecej tluszczu.Poza tym sport na urzadzeniach powoduje,ze organizm nie potrzebuje balansu,lezy,siedzi,stoi z podparciem co nie daje takich efektow jak najzwyklejsze przysiady np.
    Na tylek najlepsze przysiady w roznych formach i krzeselko.
    Moj cel 18%tluszczu.Na wage nie patrze,bo waze tyle ile hipopotambig_grin
    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • aniorek 16.01.13, 09:53
    edelstein napisała:

    > Poza tym sport na urzadzeniach powoduje,ze organi
    > zm nie potrzebuje balansu,lezy,siedzi,stoi z podparciem co nie daje takich efek
    > tow jak najzwyklejsze przysiady np.
    > Na tylek najlepsze przysiady w roznych formach i krzeselko.

    ale wiesz, ze silownia to nie tylko maszyny? ja np. cwicze tylko ze swobodnymi ciezarami, dzieki czemu nie izoluje konkretnej grupy miesniowej (martwy ciag, przysiady ze sztanga, wyciskanie na laweczce to podstawa).
  • edelstein 16.01.13, 10:10
    Odnioslam sie do postu zalozycielskiego gdzie jest mowa o cwiczeniu na urzadzeniach li i tylko tyle.
    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • myelegans 15.01.13, 15:45
    Jestem wytrenowana, bardzo wytrenowana, biegam od wielu lat i od ponad 2 lat dolozylam silowke, ale nie na silowni, tylko na zewnatrz, ogolnorozwojowka, nie cwiczymy z ciezarkami, ani maszynami uzywamy wlasnego ciala jako ciezaru, mamy tylko skakanki i hantle. I pomimo, ze cwicze juz dlugo, systematycznie, i intensywnie to nadal mam zakwasy, zalezy co nam trener zapoda, bo kazdy trening jest inny, a on stara sie uderzyc we wszystkie miesnie, duze i male i takie, o ktorych instnieniu nie mialam pojecia. Nawet moje nogi robiace tygodniowo od 50-80km potrafia jeszcze miec zakwasy, ale ja ten bol lubie, a na zakwasy najlepszy jest ruch, ktory poprawia krazenie i przyspiesza metabolizm kwasu mlekowego.
    Zakwasy sa oznaka, ze cwiczenia byly intensywne, jak zakwasow nie ma to mozna dolozyc intensywnosci.

    Ja sie po prostu skurczylam, startowalam z poziomu 22% tluszczu, teraz mam ok. 14-15% i tak chce pozostac. Nie ograniczam sie jedzeniowo wcale, ale z czasem jakos dieta sama mi sie wyklarowala, przestalo smakowac mi mieso, wiec go prawie wcale nie jem, wlasciwie jestem wegetarianka, i przesuwam sie powoli do weganizmu, bo po prostu lepiej sie na takiej diecie czuje, slodycze owszem, jakies tam jem, ale przestalam sie objadac. Jem jak jestem glodna i tylko tyle, zeby zaspokoic glod. Przed dlugim wybieganiem jak musze zrobic "carbo loading' troche sie zmuszam do jedzenia wiekszych ilosci cukrow zlozonych.

    Moja rada jest taka: kazdy ruch jest dobry, trzeba znalezc cos czego szybko sie nie zarzuci z nudow, i zalozyc, ze tak juz jest do konca zycia. Z czasem przychodzi uzaleznienie.... ech. Powodzenia
    http://ellalineadotcom.files.wordpress.com/2011/05/body-fat.jpg
  • ira_07 15.01.13, 17:37
    Fajne obrazki, szkoda, że nie uwzględniają tego, że tłuszcz odkłada się różnie i jedna może mieć szczupłe nogi a duży brzuch, inna dość płaski brzuch a duży tyłek albo uda wink Ja mam ok 18,5% tłuszczu, a ciągle jeszcze walczę o płaski brzuch, bo na razie całkiem zadowolona z niego nie jestem, choć jest już całkiem nieźle w porównaniu z pozycją wyjściową.
  • edelstein 15.01.13, 17:43
    U mnie brzuch i uda,ale do 18%mi dalekotongue_outzaraz znow trening,w sumie nie wierze w brak zakwasow,ja przy prawidlowo wykonywanych cwiczeniach czuje juz zmeczenie miesni.
    --
    “ taaa szukaj w pewnym wieku faceta nie z odzysku, bez zobowiazan i dzieci. Natrafic mozesz tylko na ultradziwaczne resztki nie nadajace sie na zwiazek bo maja nawyki starokawalerskie i wiecznie marza o krzyzowce Claudii Schiffer z Matka Boska, tuziez sa to geje “by princesswhitewolf
  • yoko0202 15.01.13, 17:45
    że na takiej diecie, jak wypisałaś, to nie dasz rady, bo z sił opadniesz po kilku dniach big_grinD
    w dniach treningowych dodałabym co najmniej omlet/jajówa, + jakaś sałatka z tuńczyka itp itd.
    na siłowni przez 1,5 godz. spalasz jakieś 500 kcal, więc jeżeli nie chcesz chodzić jak śnięta ryba to musisz jeść
    i tak od razu będziesz spalać wszystko szybciej, bo przy wysiłku metabolizm bardzo się poprawia.
    dodatkowo, jeżeli i tak zamierzasz uprawiać poza siłownią inne aeroby typu rower, to bardzo bym Cię namawiała na ćwiczenia siłowe, również na maszynach itp. - zazwyczaj jak się zapisujesz na siłkę, to proponują rozpisanie takiego treningu, za darmo czy za jakieś 20 zł. Pierwszy trening pokazuje trener, mówi co masz robić po kolei i jak się ćwiczy. Naprawdę warto, bo ciało szybko się zmienia, ładnie się rzeźbi no i przy tym pięknie się spala tłuszcz


    --
    - dobry wieczór, czy jest przyprawa do grzańca?
    - przyprawa do grzańca będzie wtedy, jak spadnie śnieg....
  • pannagosia 15.01.13, 18:33
    luknij na oszczędzamy forum mam tam pytanko do ciebie w wątku o drugim dziecku
  • pannagosia 16.01.13, 08:19
    hej, odpowiesz? wink
  • donkaczka 16.01.13, 09:33
    wiecie, dobrze jest sobie uswiadomic, ze wysilek fizyczny, chocby najlepiej ustawiony to tylko 20%
    80% to odpowiednio ustawiona dieta, bez niej nie bedzie oczekiwanych efektow
    dlatego sama dieta mozna owszem schudnac, choc czasem efekty bez ubrania sa niezbyt ciekawe i tu treningi daja przewage ladnego zbiegania sie skory i ladnego wyrzezbienia
    ale sam wysilek fizyczny bez diety da niewiele, moze parametry wydolnosciowe, silowe sie poprawia, ale tez niekoniecznie - katabolizm miesni, brak sil, to wszystko efekt zle ustawionej diety, czlowiek sie umeczy i wkurzy, bo pot po tylku bedzie plynal, a efekty mizerne

    trzeba z trenerem porozmawiac, okreslic oczekiwania i ustalic zywienie, inaczej je ktos kto chce zrzucic tluszcz i sie porzezbic, inaczej ktos majacy duuuza nadwage, inaczej ktos cwiaczacy kondycyjnie i na rzezbe tylko
    nie mozna niedojadac, co wiele osob robi, a efekt jest odwrotny od oczekiwanego

    ja zaczelam jakis czas temu p90x, w domu, hardcore jest niezly, ale licze na efekty, do zrzucenia mam juz niewiele, a porzezbic ladnie bym sie chciala na koncowce
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • mamaemmy 16.01.13, 14:43
    Dali mi wycisk ,od nastepnego tygodnia będę miała ustawiony indywidualny grafik cwiczen etc..
    Ale energi mam duużo smile Endorfinki dzialają smile
    Byłysmy od 12 do 14.
    Jak jutro wstanę to tez idę,więc będzie 3 razy w tygodniu i w sb chyba tez-byłoby 4.

    --
    Historia małej Emmy Marii
  • myelegans 16.01.13, 19:27
    A co zamierzasz zrobic, jak juz schudniesz te 4kg? Masz jakis plan? Nie pytam zlosliwie, ale schudnac to czasami mniejszy problem niz utrzymac to schudniecie, forme, wydolnosc, zeby nie zaczynac od tegp samego poziomu ponownie za rok.
  • mamaemmy 16.01.13, 20:38
    dobre pytanie.
    Mam zamiar chodzic dalej na siłownie tyle,że juz nie po to aby waga dalej spadła(bo wyglądalabym jak kosciotrup).
    Mam zamiar jezdzic na rowerze-w ramach pogodowych mozliwosci.
    Jesc mam zamiar dalej tak -jak teraz zaczełam-czyli zdrowo.Po ślubie wrócilam do dawnych nawyków-czas z tym skonczyc.
    Mam w tym momencie 3 kumpele które twardo chcą mnie wyciagnac na bieganie 2 razy w tygodniu -inne kolezanki niz te z którymi chodze na siłownie.
    W tym roku jeszcze pewnie się wybierzemy na narty-ale tutaj za wiele sobie nie obiecuje,mąż pojezdzi,ja moze zjade kilka razy-na oslej łączce.
    Od wiosny chodzimy w góry-więc to tez mega ruch jak dal mnie.
    Basen mamy niedaleko-też mam zamiar zakupic karnet,bo wiem,ze jak kupie to żal będzie nie korzystac tongue_out
    Tyle.Taki plan.Może się uda.

    --
    Historia małej Emmy Marii
  • myelegans 16.01.13, 20:56
    Z mojego doswiadczenia, to dobrze miec rutyne, cos co robi sie zawsze, regularnie, bez wzgledu na wzglad, jest wpisane w zakres takich samych czynnosci jak mycie zebow.

    Ja na moja ogolnorozwojowke chodze od ponad 2 lat, o 5 rano, 2-3 razy w tygodniu na powietrzu (sprobowalam i juz nie umiem na silowni), snieg, deszcz, czy mroz i tak mi to weszlo w krew, ze spie w rzeczach do cwiczen, wstaje jak budzik zadzwoni, wskakuje w buty i nie debatuje ze soba tylko wychodze. Jeszcze nigdy nie zalowalam jak poszlam, natomiast zawsze mnie wyrzuty sumienia atakowaly jak nie poszlam.
    Tak samo z bieganiem, mam grafik nad biurkiem z planem i tego sie trzymam, deszcz, snieg, mroz, to pozwala na utrzymanie rutyny, po kilku miesiacach wchodzi w nawyk.

    Powodzenia,
  • anisza78 24.02.13, 23:35
    CENTRUM DIETETYKI I TERAPII NATURALNYCH oferuje skuteczne porady dietetyczne , indywidualne diety ułożone specjalnie dla Państwa , dostosowane do Waszego planu zajęć. Diety dla osób z otyłością , nadwagą , kobiet w ciąży , matek karmiących piersią ,osób z niedowagą, uprawiających sporty.

    Oferujemy też NOWOŚĆ Food Detective test

    Prosimy przeczytaj do końca - ważne informacje

    Co mamy Państwu do zaoferowania?



    * indywidualną dietę ułożoną specjalnie dla Państwa i dostosowaną do Waszego planu dnia i zajęć​

    * indywidualną dietę uwazględniającą wyniki testu nietolerancji Food Detective
    * dietę rozpisaną na cały tydzień - 7 dni -można stosować dietę zamienną (zamieniać kolejność dni)
    *posiłki są smaczne i różnorodne (koniec z codziennym jedzeniem tego samego)
    *zauważalny spadek masy ciała (już po 1-2 tyg.)
    * gwarancję jej skuteczności, czyli pewną utratę tłuszczu a nie tylko pozbycie się zbędnej wody z organizmu czy utraty masy mięśniowej
    *w odróżnieniu od diet z gazet, dieta ode mnie jest zdrowa i nie szkodzi organizmowi!!!
    *kilogramy tracą Państwo równomiernie - tydzień po tygodniu, dzięki czemu nie ma efektu jojo

    *rozpiskę suplementacji , którą zakupią Państwo w swojej aptece, która jest niezbędna do prawidłowej i zdrowej utraty tkanki tłuszczowej ( witaminy , minerały , priobiotyki itp)​


    Zajmujemy się również dystrybucją znakomitego testu wykrywającego nietolerancje pokarmowe Food Detective.
    Food Detective test to łatwy i bezpieczny oraz pierwszy na świecie zestaw do badania nietolerancji pokarmowej, który można wykonać samodzielnie.
    Wynik już po 40 min.

    Dzięki wyeliminowaniu produktów , które nie są tolerowane przez nasz organizm można szybko , skutecznie i zdrowo schudnąć , bez efektu jojo.

    Zapraszamy do zapoznania się z naszą pełną ofertą dostępną na naszej stronie internetowej :

    fooddetective.wix.com/skuteczneodchudzanie
    lub na facebooku :

    www.facebook.com/pages/Centrum-Dietetyki-i-Terapii-Naturalnych-Anna-Wilk/271444262987609
    Dla osób które polubią nasz profil i udostępnią go na swojej tablicy przewidujemy zniżki na nasze usługi.
    Zapraszamy

    ODCHUDZAJĄC SIĘ Z NAMI NIE GROZI CI EFEKT JOJO - 100% GWARANCJI ..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka