Dodaj do ulubionych

Plastyka brzucha

31.03.15, 21:28
Gdybyście miały nieograniczone możliwości finansowe, brak przeciwwskazań zdrowotnych, czy zdecydowalibyście się na plastykę brzucha/liposukcję.
Wiele kobiet cierpi z powodu dużego odstającego brzucha, rozstępów itd. Spędza godziny na siłowni a efektów brak. Jak myślicie, co jest powodem, że nawet o tym nie pomyślą. Za to przy biuście np. już nie mają takich oporów. Hm.
--
https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
Edytor zaawansowany
  • zuleyka.z.talgaru 31.03.15, 21:32
    Nie, nie zdecydowałabym się. Tak samo jak na majstrowanie przy biuście.
    Nie jestem fanką ingerencji w organizm bez wskazań medycznych.
  • princesswhitewolf 02.04.15, 01:00
    dokladnie. podpisuje sie. Pal szesc moj wydatniejszy po ciazy brzuszek. Ja tam siebie lubie jaka jestem, rodzina tez. Reszta bez znaczenia.
  • princy-mincy 31.03.15, 21:34
    Jestem po 4 operacjach w dolnej czesći brzucha.
    Nie zrobiłabym sobie ani plastyki brzucha ani w ogóle żadnej innej operacji.
    Dość sie nacierpialam. Owszem, blizny po tych operacjach szpecą brzuch, ktory nigdy nie bedzie taki jak jeszcze 15 lat temu przed pierwsza operacja.
    Maz mowi, ze jemu te blizny w niczym nie przeszkadzają. Mnie kiedys przeszkadzały, zwłaszcza ta pierwsza. Teraz uważam, ze sa częścią mnie i zaakceptowałam ich obecność.
    Gdyby moj maz miał takie blizny, kochalabym go tak samo, wiec wierze mu na słowo, ze mu nie przeszkadzają.
    Kiedys miałam wysoki próg bólu, teraz staram sie unikać nawet pobrania krwi.
    Jesli miałabym byc znow operowana (oby nie!) to tylko z powodów zdrowotnych.
  • echtom 31.03.15, 21:35
    Ja nie, bo z tego, co wiem, zabiegi brzuszne są obarczone dużym ryzykiem powikłań, więc nie zdecydowałabym się z przyczyn tylko estetycznych. Jedyne, co mnie wkurza i co chciałabym poprawić, to opadający fałd skóry nad górną powieką.

    --
    "Dorośnij, za swoje dziecko trzeba brać odpowiedzialność." by wioskowy_glupek (do mnie)
  • zuleyka.z.talgaru 31.03.15, 21:37
    Mogę Ci polecić dobrego plastyka, który robi cuda. Akurat on operuje powieki i fałdy nakątne mojego syna - ale mistrzostwo świata. (prawie 30 lat temu operował też jego ojca big_grin).
  • mayaalex 31.03.15, 21:49
    zuleyka, czy dobrze pamietam, ze Ty jestes z Poznania? lekarz tez? moglabys polecic? bo ja mam spory problem z powiekami wlasnie i zaczelam sie rozgladac za kims...
  • aandzia43 01.04.15, 16:55
    Oj, jak z Pozania, to ja bym też prosiła o namiary na pana chirurga plastycznego od i oczek smile

    --
    "Uwazam rozniez, ze to wlasnie zadaniem zony bedzie uswiadomienie swojego mezczyzny, wazne, zeby to bylo dosc wczesnie, tj. w trakcie nocy poslubnej, ze zona nie ma psikawki" big_grin by nanuk24
  • echtom 01.04.15, 23:18
    Ja nie z Poznania, ale miałabym do teściów blisko na rekonwalescencję wink

    --
    "Dorośnij, za swoje dziecko trzeba brać odpowiedzialność." by wioskowy_glupek (do mnie)
  • aandzia43 02.04.15, 00:21
    Ja też nie z Poznania, ale mam tam bazę na czas rekonwalescencji smile

    --
    "Uwazam rozniez, ze to wlasnie zadaniem zony bedzie uswiadomienie swojego mezczyzny, wazne, zeby to bylo dosc wczesnie, tj. w trakcie nocy poslubnej, ze zona nie ma psikawki" big_grin by nanuk24
  • zuleyka.z.talgaru 02.04.15, 00:39
    dr Jan Stępniewski. Dzieci operuje na Krysiewicza. Dorosłych w poliklinice w Kobylnikach. Jest już trochę stary ale operuje jak dziki smile no i uczy syna, więc jak już mu się zejdzie z tego świata to będzie godny następca (jego syn był w zespole, który przeszczepiał twarz).

    To co zrobił z oczkami młodego to jest mistrzostwo świata - młody ma/miał ptozę na obu oczach.
  • mayaalex 02.04.15, 12:38
    dzieki! slyszalam o nim juz od mojej kosmetolog, fajnie ze potwierdzasz jego doskonala opinie!
  • juuuu7 05.06.16, 19:04
    Co dolega Twojemu synowi, ze konieczna jest taka operacja?

    zuleyka.z.talgaru napisała:

    > Mogę Ci polecić dobrego plastyka, który robi cuda. Akurat on operuje powieki i
    > fałdy nakątne mojego syna - ale mistrzostwo świata. (prawie 30 lat temu operowa
    > ł też jego ojca big_grin).
  • kkalipso 31.03.15, 21:43
    Ja dokładnie to mam w planach za jakieś 10 lat. Jestem cała ojciec, a on miał właśnie opadające powieki i wiem, że też będę miała. Pewnie wtedy, to będzie jak "pójście do dentysty".


    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • princesswhitewolf 02.04.15, 01:02
    komplikacje po operacji wycinania faldu powieki ponoc nie sa tak powazne ani nawet porownywalne z tym co moze sie dziac po liposukcji...

  • seniorita_24 31.03.15, 21:35
    Biust może zasłonić niezbyt ładny brzuch. Brzuch można wyćwiczyć jeśli jest tylko za duży chociaż skóry się nie naprawi. Mnie żadna z operacji nie pociąga ale nie zdecydowałam bym się na pewno na liposukcje zamiast ćwiczeń i diety.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/wnidiei3gggfflj4.png[/url]
  • karmin_ka 10.06.18, 20:22
    Polecam zabieg liposukcji a konkretnie metodą Body-Jet w gabinecie medycyny estetycznej Dream-Med. Mogę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona efektem. W gabinecie spotkałam się z pełną dyskrecją i profesjonalizmem a do tego miła atmosfera dała mi totalne poczucie bezpieczeństwa. Jestem bardzo zadowolona z obsługi oraz z efektu.
  • triss_merigold6 31.03.15, 21:36
    Absolutnie nie. Za duże ryzyko.
  • barbibarbi 31.03.15, 21:39
    Widziałam taki zdewastowany brzuch kiedyś u koleżanki, miała wtedy 22 lata, po pierwszym dziecku. Skórka jak pomarszczony balonik z którego zeszło powietrze, wiszący flaczek poorany rozstępami, aż nie mogłam uwierzyć że to możliwe - gdybym miała coś takiego to na pewno chciałabym się pozbyć, naprawdę wyglądało to bardzo, bardzo źle.
  • kkalipso 31.03.15, 21:46
    Ja zaczynam zmieniać zdanie na ten temat. Chyba strach ma wielkie oczy, a biedne kobiety męczą się i cierpią katusze.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • barbibarbi 31.03.15, 21:53
    Są rzeczy, które naprawdę mogą zatruć życie, np bardzo garbaty długi nos, albo zupełny brak biustu, albo takie naprawdę zdewastowane brzuchy - tu nie pomogą żadne ćwiczenia. Ja wcale się nie dziwię, że takie osoby idą pod nóż.

    Inną sprawą są wymyślone wady, jakieś bzdurki, jakaś oponka na brzuchu, albo grube uda - tu absolutnie nie decydowałabym się na żadną liposukcję czy co gorsza czy operację, tylko odchudzanie i ćwiczenia.
  • bablara 03.07.17, 15:28
    Gdybym miała kasę , to te grube uda własnie chciałabym poprawić. Pewnie nie wyobrażasz sobie jaki to problem podczas upałów nie móc założyć spódnicy. I żadne sposoby nie pomagają. Wypróbowane wszystko.
  • aankaa 31.03.15, 21:47
    no, po takim nicku trudno się spodziewać innej odpowiedzi tongue_out
  • kkalipso 31.03.15, 21:56
    No, dobrze, ale powiedz ludzie od lat naciągają twarze, robią sobie nosy, powiększają usta, robią korektę uszu. Przeszczepiają włosy, no cuda, więc dlaczego z tym brzuchem to nadal taki ciemnogród. Przecież tam też naciągają skórę, usuwają zbędą i tyle.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • kota_marcowa 31.03.15, 21:56
    Moja koleżanka ma taki, po jednym dziecku, urodzonym młodo, takie geny niestety. Brzuch wygląda jak z horroru, wiszący flak poorany rozstępami, to zdecydowanie zbyt łagodne określenie. Koleżanka planuje plastykę i nie dziwię się, ja bym sobie na pewno zrobiła w takim przypadku. Ale ten brzuch naprawdę wygląda strasznie. Tak samo zdecydowałabym się na zabieg np. w przypadku rozległych blizn po poparzeniu, jakąś rekonstrukcyjną, czy w przypadku jakichś poważnych deformacji.

    Nie zdecydowałabym się natomiast w przypadku stricte kosmetycznym, czyli większe cycki, korekta nosa, twarzy, bo mi się np. kształt nie podoba, liposukcja.
  • lauren6 31.03.15, 22:24
    W takim wypadku to i ja bym się zdecydowała na plastyke. W przypadku rozstępów czy odstajacego brzuszka nie. Blizna po takim zabiegu jest jednak paskudna.
  • ofelia1982 02.04.15, 23:21
    ale jak dlugo po porodzie to bylo?
  • inguszetia_2006 31.03.15, 21:47
    Witam
    Brak przeciwwskazań lekarskich? Tak, zdecydowałabym się.
    Pzdr
    Ing
  • cosmetic.wipes 31.03.15, 21:48
    Ani brzuch, ani piersi, ani twarz, ani nic. Nie są doskonałe, ale je lubię.

    Nie lubię ingerencji chirurgicznych w ciało bez potrzeby, a za potrzebę uważam coś, co ma uzasadnienie medyczne. Zdrowie psychiczne, dziękibogu mi nie szwankuje, więc naturalnych zmian nie musze niwelować.
    Mam bliznę po wyrostku - fajna jest tongue_out

    --
    "You only get one shot, do not miss your chance to blow.
    This opportunity comes once in a lifetime."
  • joasia33 31.03.15, 22:01
    Hmmm... Mam gruby brzuch. Rozorany rozstępami od 12 roku życia. Pocięty bliznami 4 operacji, w tym dwóch takich bardzo dużych, po których blizny biegną przez cały brzuch z góry do wzgórka łonowego, prawie równolegle. Koszmar, zdawałoby się. Jasne, całe, dokładnie całe życie marzy mi się płaski, gładki brzuch. Ale nawet gdybym miała tę kasę na zbyciu - nie, nie zdecydowałabym się. Raz, i tak nie mogłabym teraz, bo primo raz, jestem dializowana, primo dwa: czekam na przeszczep nerki, a zatem piątą, kruca fuks, operację na brzuchu. I już teraz strach mnie ogarnia. Wcześniej nigdy się nie bałam, ale po ostatniej operacji, przeprowadzonej w bezpośrednim zagrożeniu życia, po której zbierałam się 3 miesiące, nie potrafię myśleć o tym bez lęku, że coś pójdzie nie tak.
    A blizny, cóż, oswoiłam. Są moje, są kartą mego życia. Mężowi nie przeszkadzają. Wygładziłam je ostatnio zabiegami icoone i rmf, lepiej wyglądają. I starczy. W bikini i tak nigdy nie wystąpię, więc chrzanię. Lubię siebie, a jak komuś się nie podobam (np. mojej matce, która wciąż uważa za niezbędne pouczenie mnie, jak fatalnie wygląda mój brzuch en masse), to jego/jej problemsmile))
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
  • mag1982 31.03.15, 22:06
    A czy te zabiegi tez jakoś ujedrniają skórę?
  • kkalipso 31.03.15, 22:11
    Z tego co widać to tak jak najbardziej. Najgorsza jest ta blizna, ale nie wiadomo czy zawsze i czy przy każdym przypadku jest tak widoczna.
    https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSEB5KBuRTXhHm8Mjmdd7xr72irWZhkKwYhYFdl7HGodVQ2Os8g

    Jest wiele zdjęć w sieci po takich operacjach, czasem efekty są wspaniałe.
    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • mag1982 01.04.15, 21:10
    Chodziło mi o te zabiegi na których była joasia.
  • cosmetic.wipes 31.03.15, 22:11
    Przepraszam z góry, że to napiszę, ale zasadź w dupę serdecznego kopa ode mnie swojej matce.

    --
    "You only get one shot, do not miss your chance to blow.
    This opportunity comes once in a lifetime."
  • princesswhitewolf 02.04.15, 01:06
    to ja tez sie dolacze do cosmetic wipes i rowniez stwierdze ze matka lekko nalezy wstrzasnac dla otrzezwienia. Corka ma nerke transplantowana a ona bredzi tej corce o jakims brzuchu jakby ta planowala byc modelka conajmniej...
  • kkalipso 31.03.15, 22:14
    Silna z Ciebie dziewczyna. Dużo szczęścia życzę.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • joasia33 31.03.15, 22:35
    Dziekismile. Przywykłam. Człowiek potrafi naprawde wiele zniesc. Dobrze jestsmile.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
  • triss_merigold6 31.03.15, 22:37
    Trzymaj się.
  • pade 31.03.15, 22:51
    Jesteś bardzo dzielna, dużo zdrowia Ci życzę.

    --
    „Nie denerwują nas rzeczy czy zdarzenia, ale
    nasze spojrzenie na nie.”
    (Epiktet)
  • gama2003 05.06.16, 19:33
    Trzymam kciuki, żeby było dobrze, wróć ! - żeby było super.
  • ida_listopadowa 03.07.17, 00:27
    Joasia, odklei toksyczna matke od siebie. To nie jest normalne. Nikt nie powinien ci zwracac uwagi na brzuch, a matka to juz napewno nie. Trzymaj sie i duzo zdrowia dla ciebie i twojego brzucha
  • mayaalex 31.03.15, 21:51
    jesli juz to wlasnie brzuch a nie piersi. piersi mam fajne smile brzuchowi daje jeszcze troche czasu na dojscie do siebie po ciazy - potem sie zastanowie.
  • mag1982 31.03.15, 21:54
    Ja mam beznadziejny brzuch i chętnie zrobiłabym plastyk ę ale wstrzymują mnie dwie rzeczy. Po pierwsze nie jestem pewna czy już zakończyłam reprodukcję. A po drugie szkoda mi kasy.
  • klamkas 31.03.15, 22:16
    Nie zdecydowałabym się na operację plastyczną części ciała "naturalnych" - za długi nos, odstające uszy, czy mały biust. Ale gdybym po ciąży miała brzuch a'la wyschnięta brzoskwinia, to zdecydowałabym się na plastykę brzucha, podobnie jak bez zastanowienia zdecydowałabym się na plastykę pochwy po źle wykonanym cięciu/szyciu przy porodzie. Około porodowe "uszczerbki" na urodzie i zdrowiu operowałabym bez zastanowienia (no, biust bym sobie mogła odpuścić).

    Na liposukcję bym się nie zdecydowała.
  • triss_merigold6 31.03.15, 22:18
    A ja bym odstające uszy zrobiła bez mrugnięcia okiem, zarówno sobie, jak i dziecku gdyby któreś miało taki defekt. Inwazyjność korekty odstających uszu jest zerowa w porównaniu z inwazyjnością plastyki brzucha.
  • kkalipso 31.03.15, 22:26
    Na liposukcję bym się nie zdecydowała.

    Możesz powiedzieć dlaczego?
    Ja np. plastyki brzucha nie potrzebuję a czasem po morderczych ćwiczeniach myślę sobie, że chyba nie warto się męczyć jak i tak tego szcześciopaka to nie będzie. Kurcze wszystkie gwiazdy gwiazdeczki to robią i żyją.
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • triss_merigold6 31.03.15, 22:29
    Chyba jednak nie wszystkie celebrytki robią liposukcję brzucha.
    Już Ci pisano, to inwazyjny zabieg, bolesny i długi okres rekonwalescencji, jest duże ryzko zakrzepów i innych powikłań.
  • olewka100procent 31.03.15, 22:32
    pewnie ze bym zrobiła , u dobrego lekarza w rekomendowanej klinice
  • kkalipso 31.03.15, 22:42
    A właśnie robią tylko wiadomo - nie ma co opowiadać.
    Ja bym z chęcią posłuchała osób które się zdecydowały.
    Kurcze czy jak człowiek przeliczy godz. na siłowni, stracone zdrowie (np. przez kontuzje) wydane pieniądze na karnet/ubrania/buty a efektów brak, to ja, jak już wcześniej powiedziałam zmieniam zdanie. Fajnie jest ćwiczyć dla przyjemności - nie odwrotnie.

    W USA jest to drugi najczęściej wykonywany zabieg wśród kobiet i najczęstszy wśród mężczyzn. W Polsce jego popularność wzrasta z każdym rokiem – wybierają ją nie tylko gwiazdy, ale i tzw. zwykli obywatele, chcący odzyskać zgrabną sylwetkę. W polskich klinikach poddają się jej również obcokrajowcy, dla których ceny zabiegów są korzystne, a jakość usług chirurgów bez zarzutu. Utrzymujący się trend szczupłej sylwetki przyciąga do Polski coraz większą liczbę zagranicznych pacjentów skuszonych zarówno cenami, jak i pięknem kraju.
    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • klamkas 31.03.15, 22:53
    kkalipso - organizm potrzebuje trochę tłuszczu. Jeśli twój ma tendencje do odkładania go w brzuchu (u większości kobiet tak jest), to i po liposukcji wróci. Albo i nie - organizm nauczony, że brzuch jest magazynkiem tłuszczu oszaleje z jego braku i nabawisz się zaburzeń hormonalnych i metabolicznych jak moja koleżanka (ogólnie szczupła, ale z "naturalnym" brzuszkiem, zdecydowała się na liposukcję i jej organizm oszalał).
  • szpil1 02.07.17, 21:13
    klamkas napisała:

    > jak moja koleża
    > nka (ogólnie szczupła, ale z "naturalnym" brzuszkiem, zdecydowała się na liposu
    > kcję i jej organizm oszalał).

    Klamkas, a z ciekawości jak się to szaleństwo u koleżanki objawiło? Ja gdzieś czytałam, że liposukcja to jedna z najbardziej ryzykownych operacji, duże ryzyko powikłań. Niedawno też był taki przypadek w Polsce, ta dziewczyna, która zmarła na zator płucny bodajże?
  • oqoq74 01.04.15, 16:51
    Istotne dla figury są nie tylko ćwiczenia, ale też dieta. A nawet szacuje się, że 70 - 80 % to dieta, a reszta to ćwiczenia.
    Zatem żadna operacja nie pomoże, jeśli po nie będzie się stosować żadnych ograniczeń.
  • slona78 31.03.15, 22:44
    Liposukcja nie boli w ogóle. Okres rekonwalescencji - hmmm... 6 tygodni chodzi się w elastycznej bieliźnie i tyle. Ryzyko zakrzepów jest jak po każdej operacji, dlatego też trzeba nosić bieliznę pooperacyjną, by to zagrożenie było mniejsze.
  • klamkas 31.03.15, 22:50
    Bo nadmiar tłuszczu można spalić, a jak uparcie nie chce się spalić mimo CAŁEJ szczupłej sylwetki to należy go zaakceptować wink. Ja mam naturalnie duży tyłek, biodra i uda. Nawet w czasach BMI na poziomie 17-18 i super umięśnienia miałam tłuszcz w tym rejonie. Zaakceptowałam- trochę tłuszczu organizm potrzebuje, skoro musi go odkładać akurat tam, to niech mu będzie (a wyglądałam śmiesznie - łydki jak igiełki, obfite uda, biodra ponad 90 cm i talia w okolicach 60 cm). Po co ci sześciopak (twój ideał piękna)? Nie wystarczy zadbane i wysportowane ciało, które ci dobrze służy, jest zdrowe i ładne? Ja nawet przy talii 60 cm nie miałam sześciopaka, bo od wielu lat skupiam się na ogólnorozwojowym treningu i mięśniach głębokich. Mam płaski brzuch, ładnie wyznaczoną przez mięśnie talię, a sześciopaka ni widu, ni słychu (i dobrze, bo mi się nie podoba wink).
  • kkalipso 31.03.15, 23:00
    smile


    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/85/45/18/01909d216a.jpg
  • princesswhitewolf 02.04.15, 01:09
    kkalipso, najgorzej jak ktos po zabiegu liposukcji zacznie tyc a to dopada wielu ludzi na roznych etapach zycia. Juz nigdy tluszcz nie osadza sie w ten sam rownomierny sposob co przed liposukcja. Wyglada to czesto bardzo zle gdy pozostale czesci ciala tyja a tam nie i jest pewna "granica" widzialna
  • slona78 31.03.15, 22:39
    Chyba nie zdajecie sobie sprawy jak wiele kobiet robi sobie operacje plastyczne. W Polsce po prostu kobiety się nie przyznają, bo to "wstyd". Opadające powieki to jeden z prostszych zabiegów i bardzo wiele kobiet je naprawia, nie tylko te bogatsze.
    Plastyka brzucha to zabieg, który w wielu przypadkach jest konieczny, np po dużej utracie wagi, lub po rozejściu się mięśni po ciąży. Takie mięśnie trzeba najpierw zszyć. Nie można w żaden sposób pomóc sobie ćwiczeniami. Po prostu plastyka w takich przypadkach jest dobrodziejstwem.
    Wklejone wyżej zdjęcia nie są dowodem najlepszej pracy chirurga plastycznego, ale są chirurdzy, którzy doskonale radzą sobie z plastyką a linia cięcia jest znacznie niżej.
    Liposukcję można zrobić jedynie w przypadku nagromadzenia tkanki tłuszczowej w problematycznym miejscu pod warunkiem, że skóra jest w dobrej kondycji i jest nadal bardzo elastyczna. Liposukcja w przypadkach o których pisałam wyżej jest kompletnym nieporozumieniem.
    A i jeszcze - wcale nie jest tak, że Polki robią sobie tylko biusty, a brzuchy olewają. Robią jedno i drugie, tylko nie chwalą się zabiegami. Naprawdę smile
  • katnip 01.04.15, 09:27
    Ja bym nie zrobiła.
    Brzucha po dwóch ciążach najpiękniejszego nie mam, ale też nie boli mnie to aż tak, żeby znowu pod nóż iść. Tzn. jest trochę wystający i już nie tak jędrny, jak kiedyś, ale nic nie zwisa i dla mnie jest to ok. Jestem po dwóch cc, więc za kolejne cięcie też podziękuję.

    Jeśli chodzi o liposukcję, to nigdy na pewno nie. Znam tylko dwie osoby, które ją miały i na dobre im wcale to nie wyszło. Jedna miała ją zrobioną jakoś krzywo (a niby fantastyczny lekarz) - co z tego, jak ciało wygląda szczuplej, jeśli jakoś tak... krzywo. Druga osoba miała liposukcję i plastykę brzucha. Namęczyła się strasznie, miała uformowany nowy pępek. Schudła 30 kg. Wyglądała świetnie przez jakieś pół roku, a potem zaczęła tyć i mam wrażenie, że tego tłuszczu ma teraz więcej niż kiedyś.

    Poza tym... Niby to wszystko powinno być pod jakąś kontrolą, lekarze wyspecjalizowani, ale ja w to nie wierzę do końca. Może nie jest tak jak w USA wiadomosci.onet.pl/prasa/smiertelna-liposukcja/2fznn , ale przykład pewnej Szwedki pokazuje, że niekoniecznie dużo lepiej.
    To jest bardzo dochodowy interes. W ciągu ostatnich kilku lat poznałam kilku dentystów zajmujących się implantami, chociaż w ogóle nie powinni się do tego dotykać. Partacze wprowadzający pacjentów w błąd, wyciągający tylko kasę. I wielu lekarzy zajmujących się in vitro (pracujących w klinikach in vitro), którzy mieli mniejszą wiedzę o całej procedurze niż ich pacjentki (bo kolega założył klinikę, klinika dostała dofinansowanie, więc nagle zjawiło się mnóstwo pacjentek, czyli trzeba było ściągnąć lekarzy, oczywiście kolegów ze szpitala....)
  • aneta-skarpeta 01.04.15, 21:57
    ja wiem o jednej plastyce brzucha u znajomej- starszej bace przy kosci z figurą brzuszkową

    po wyglądałą lepiej choc tak troszę deskowato na brzuchu co nie byloby widoczne u szczupłej,a u niej było widoczne, że wszedzie krągłości a brzuch płąski jak deska..jednak po 2 czy 3 latach zauwazylam ze brzuch wraca
    --
    beataj1, ale nie tylko o sobiewink
    "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
  • princess_yo_yo 01.04.15, 11:07
    plastyka brzucha jest obarczona wiekszym ryzykiem, dluzszy czas dochodzenia do siebie, dluga blizna. ogolnie, musisz bardzo tego chciec zeby lubic efekt i miec przekonanie ze bylo warto.
  • wuika 01.04.15, 11:19
    Tak. Nawet przemyśliwuję jako bonus dla siebie po zakończeniu spraw okołodzieciowych.

    --
    Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
  • lily-evans01 01.04.15, 16:15
    Żadnych ingerencji chirurgicznych.
    Jak jadłam regularnie, bez stresu i rozsądnie, to nigdy nie miałam problemów z wystającym brzuchem wink.

    --
    I dreamed a dream my life would be
    So different from this hell I'm living
    So different now from what it seems
    Now life has killed the dream I dreamed.
  • marzeka1 01.04.15, 16:26
    Nie, bo juz teraz wiem, że żadna operacja nie jest dla mnie bezpieczna, co okazało się po mojej pierwszej w życiu w zeszłym roku operacji.
  • oqoq74 01.04.15, 16:47
    Gdybym miała nieograniczone możliwości finansowe w d... miałabym liposukcję i plastykę brzucha, czy inne operacje plastyczne.

    Po ciąży nie mam śladu na brzuchu, choć przytyłam ponad 20 kg. Mam za to rozstępy na udach.
  • sasanka4321 01.04.15, 22:11
    > Gdybym miała nieograniczone możliwości finansowe w d... miałabym liposukcję i p
    > lastykę brzucha, czy inne operacje plastyczne.

    I to jest najrozsadniejsza odpowiedz big_grin
  • aandzia43 01.04.15, 17:06
    Bałabym się. Brutalne manipulowanie kaniulą odsysajaca tłuszcz spod skóry na tułowiu wygląda okropnie. To musi potem okropnie boleć. I ryzyko powikłań.. Natomiast wycięcie nadmiarów skóry jawi mi się mniej traumatycznie.

    --
    "Uwazam rozniez, ze to wlasnie zadaniem zony bedzie uswiadomienie swojego mezczyzny, wazne, zeby to bylo dosc wczesnie, tj. w trakcie nocy poslubnej, ze zona nie ma psikawki" big_grin by nanuk24
  • aneta-skarpeta 01.04.15, 21:50
    moj brzuch sie kwalifikuje do operacji chocnie jest jakis strasznie dramatyczny tymbardziej, że nie jestem zawodową striptizerkąwink

    i tak w pierwszej mysli to bym chciala sobie zrobic plastykę...ale jak się głębiej zastanowię to po 1 żaden moj kompleks jakoś specjalnie mnie nie uwiera wiec nie mam motywacji do odkładania na ten cel kasy po drugie blizna po operacji niekoniecznie jest tym co bym chciała miec. nie podoba mi się tez to ze takie brzuchy sa takie płąskie i wyprasowane- chodzi mi o brzuchy z rozstępami

    ale cycki to bym mogła sobie zrobic
    --
    beataj1, ale nie tylko o sobiewink
    "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
  • mamaa3d 01.04.15, 23:12
    Mój brzuch mimo trzech ciąż jest płaski i bez rozstępów , ale ja w tyłam max 11 kg. Nie poddałabym się żadnej operacji, bo się boję, ale gdybym mogła się rano obudzić z okrągłymi pośladkami, a nie takie chude płaskie co mam, to bym była zadowolona. Cycki mam małe, ale po każdej ciąży/karmieniu coraz dłuższe smile nie raz się śmiałam, że zamiast stanika mogę sobie skarpetki zakładać big_grin więc tez na jędrności mogły by zyskać. Ale pod nóż za żadne skarby świata.
  • black_halo 02.04.15, 10:33
    Szczescie. Moja kolezanka utyla zaledwie 8 kg a po ciazy zostal jej smetny fartuszek ze skory, zero tluszczu, nie ma czego spalac, po prostu wisi jej skora. Osoba na granicy niedowagi.


    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ofelia1982 02.04.15, 23:27
    o, ja też mam fałdkę na brzuchu i taki flakowaty pępek, mimo, ze tłuszczu to tam mało
  • mamaa3d 02.04.15, 23:33
    No, aż tam taki super płaski to mój też nie jest big_grin mała fałdka jest, ale absolutnie nie operacyjna, ale przypomniałaś mi o pępku sad wychodzi mi przepuklina i chyba jednak kiedyś się będą musiała pod nóż położyć sad
  • jola-kotka 02.04.15, 01:09
    liposukcja nie jest zabiegiem na zawsze nie bbędziesz się pilnować wszystko wróci do stanu pierwotnego. liposukcja i plastyk brzucha to różne zabiegi. pierwszy to usuwanie tłuszczu ale też tyło w bezpiecznej ilości,plastyka to może być równie dobrze np.usuwanie nadmiaru skóry.
    akurat ten obszar ciała jest najbardziej ryzykowny miejscem na operacje plastyczne,powstaje dużo powikłań w tej kwestii warto się zastanowić. tutaj polecam siłownię,Piersi twarz nawet usunięcie żeber dla weższej tali czy implanty posladkow ok sama przeszłam ale brzuch nie,zresztą ja tutaj nie musze
  • mag1982 02.04.15, 07:50
    No tak, ale siłownia przy skórze wiszącej po ciąży nie pomoże.
  • nutella_fan 02.04.15, 08:06
    Ja juz od pieciu lat sie zbieram zeby zrobic mini plastyke, wgooglajcie sobie, robia to w miejscu blizny po cesarce. Ale tylko ze zniecleniem zo, narkozie nie poddam sie za nic.
  • jola-kotka 03.04.15, 00:04
    tego nie wiem,nie mam takich doświadczeń nie rodziłam.
  • anorektycznazdzira 02.04.15, 08:20
    Nie mam takie powodu.
    Gdybym miała powód i możliwości- oczywiście.
    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • kitty4 02.04.15, 08:21
    BARDZO chętnie bym sobie zrobiła plastykę brzucha, tylko mnie na to nie stać, niestety. Moje drugie i ostatnie dziecko ważyło 5,550. Urodzone przez cesarkę. Ale : brzuch , skóra pozostała rozciągnięta i mimo moich wysiłków nie umiem nic z tym zrobić. Po prostu został taki paskudny, rozciągnięty fałd skóry. Cała moja sylwetka od razu by inaczej wyglądała , gdybym tylko mogła się pozbyć tego paskudztwa.
  • princesswhitewolf 02.04.15, 22:46
    maluch. moj wazyl rowne 6kg. Nie mialam cukrzycy ciazowej co ciekawe. Tez cesarka. Rozstepy sie zeszly, tluszczyk na podbrzuszu jest. Olac to.
  • zuleyka.z.talgaru 02.04.15, 22:52
    Jezu, jak go wyhodowałaś?
  • mag1982 03.04.15, 07:27
    A wysoka jesteś? Ja przed ciążą byłam bardzo szczupła w talii a do tego niska jestem i wystarczyło 4 kg. córki pierwszej i 4400 drugiej żebym się kwalifikowała do operacji plastycznej.
  • ofelia1982 02.04.15, 09:29
    Jestem fanka botoksu i kwasu hial. Ale na plastykę brzucha bym się nie zdecydowala. Toć to operacja obarczona ryzykiem.
  • mag1982 02.04.15, 10:43
    Nie obraź się ofelio ale mam wrażenie, że jesteś perfekcjonistką, więc podejrzewam, że gdybyś miała taki brzuch jak ja to już dawno byłabyś po operacji.
  • princesswhitewolf 02.04.15, 22:44
    po co jej to mowisz ? nie znasz jej wiec nie truj baby swoimi diagnozami. Jak chce miec maske na twarzy to ma prawo.
  • ofelia1982 02.04.15, 23:20
    ma racjje, duzo od siebie wymagam i czasem slysze, ze przesadzam. ale jednak jestem matka i mam dwojke najwspanialszych ludzi do odchowania, nic nie jest warte ryzyka, by tego nie zrobic.
    a co masz takiego z brzuchem? duzo skory czy tylko tluszcz? bo Skalpel Chodakowskiej radzi sobie z wieeelkimi brzuchami.
  • mag1982 03.04.15, 07:22
    Luźna skóra + masa rozstępów. Jak mi powiedziała znajoma fizioterapeutka - ze skórą jak z gumą w majtkach. Jak za mocno się naciągnie to już nie wróci do dawnej postaci. A cała jestem szczupła, ważę ok. 53 kg. tylko ten brzuch...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka