Dodaj do ulubionych

Obowiązek dbania o siebie?

24.07.17, 11:32
Tak czytam i czytam o perfumach i cyrkoniach i się zastanawiam.

Miałam zawsze mniej lub bardziej w nosie jak wyglądam. Zawsze, od przedszkola. Nie cierpię chodzić do fryzjera (i nie pozwalam sobie suszyć włosów - ma obciąć i wypuścić mnie do domu z mokrymi, w domu też nie mam suszarki), nigdy nie byłam u kosmetyczki, paznokcie na własny ślub malowałam sobie sama.
Moje ubrania mają średnio 5-10 lat (pocieszam się, że to ponadczasowa klasyka w doskonałym gatunku, co raczej nie jest prawdą, bo kupowałam je w sieciówkach) albo pochodzą z Lidla (odzież funkcyjna). Zarabiam powyżej średniej krajowej, ale nadal wolę wydać pieniądze na podróże albo teatr, niż na ciuchy. Ewentualnie wolę kupić coś markowego dziecku (bo to dla niej ważne), a nie sobie (bo mnie to wisi).

Coś ze mną bardzo nie tak? Jest obowiązek dbania o wygląd?
Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 24.07.17, 11:36
    Nie ma.
    Aczkolwiek nie bardzo wiem jakim cudem ubrania z sieciówek przy codziennym lub regularnym użytkowaniu mogą dobrze wyglądać przez 5 czy 10 lat. No chyba, że to jakieś ekskluzywne sieciówki.
    Dziękuję za uwagę.
  • tinatin 24.07.17, 11:39
    Więc NIE DBAM o siebie. Moje ubrania prawdopodobnie nie wyglądają dobrze. Dla mnie to jest OK póki się nie rozlatują/nie spadają/dopinają. Prawdopodobnie są również zupełnie niemodne.
  • cauliflowerpl 24.07.17, 11:41
    Normalnie.
    W pracy nosisz pracowe. Zakupy i inne obskakujesz po pracy, w tym samym. Po domu chodzisz w domowym a z domu popoludniami wychodzisz glownie po to, zeby uprawiac sport.
    "Normalne" ubranie nosisz w weekendy.
    No chyba ze ematka te kreacje wklada jak idzie ze smieciami.
  • black_halo 24.07.17, 12:46
    triss_merigold6 napisała:

    > Nie ma.
    > Aczkolwiek nie bardzo wiem jakim cudem ubrania z sieciówek przy codziennym lub
    > regularnym użytkowaniu mogą dobrze wyglądać przez 5 czy 10 lat. No chyba, że to
    > jakieś ekskluzywne sieciówki.
    > Dziękuję za uwagę.

    Mam kilka szmatek z H&M i Zara, kupione wlasnie 10-15 lat temu, ktore wytrzymaly tyle lat. Jedna taka koszulke z Zary uzytkuje chyba wlasnie 10 rok, teraz po domu. Jakbym wyszla na ulice to bym zdala szyku jako hipsterka. Aktualnie zuzyte i dziurawe jest modne.

    Posiadam nawet swetr/golf zakupiony na bazarze za jakies 30 pln na pierwszym roku studiow i jest to moj ulubiony swetr. Wyglada niezle, jestem pewna, ze to produkcja chinska. Niestety teraz ciezko cos takiego upolowac.




    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • memphis90 24.07.17, 14:47
    Halo, halo! Nie mówi się swetr! Nawet dzieci wiedzą, ze mówi się pulower!!!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • black_halo 24.07.17, 14:49
    No co Ty? Kiedy to sie zmienilo?

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • tt-tka 24.07.17, 11:39
    Bardzo z Toba nie tak. jest ustawowy obowiazek dbania o wyglad i za zaniechanie go groza sankcje, tez ustawowe. Boj sie !
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 11:44
    Ja też tak wolę (oprócz dziecka bo nie mam i teatru bo nie chodzę oraz podróży, za którymi nie przepadam).

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • kkalipso 24.07.17, 11:51
    A czujesz się z tego powodu lepsza bardziej wartościowa czy jak? Uwierz mi, nikogo to nie obchodzi. Tak jak i ciebie nie powinno na co inne kobiety wydają i ile czasu poświęcają na dbanie o sobie.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 11:54
    A Ciebie nie? Dopiero co pisałaś, że podziwiasz piękne starsze kobiety. Za wygląd jak rozumiem, a nie znajomość jakiejś niszowej dziedziny czy wykształcenie.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • kkalipso 24.07.17, 12:23
    Przepraszam przepraszam tam był zupełnie inny kontekst nie podziwiam wyłącznie za to że piękne ale za to że nie zapuszczają się na własne życzenie tylko mimo wielu trudności życiowych być może finansowych, logistycznych ba nawet zdrowotnych w miarę możliwości prezentują się dobrze, ładnie, zdrowo aż miło popatrzeć. To samo powiem jak w innej dziedzinie prze do przodu a nie odpuszcza i narzeka na złe wiatry.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 18:53
    A skąd wiesz czy mimo starszego wieku są poważnie chore, mają problemy np. finansowe czy logistyczne? Może akurat zarabiają tyle (lub mają na tyle zaradnego męża), że je zwyczajnie stać w odróżnieniu od kasjerek w Tesco w tym samym przedziale wiekowym, ale dla których natura (brak urody) i życie (zwykle naprawdę ciężkie) nie oszczędzało.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • pade 24.07.17, 11:54
    Podpisuję się.

    --
    Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. Oskar Wilde
  • zosia_1 24.07.17, 11:54
    no ale właśnie autorki to nie obchodzi, natomiast watek powstał na kanwie innego wątku o dbaniu o siebie, więc jednak to nie jest tak, że nikogo nie obchodzi, bo jak widać ematki zwracają uwagę, jak się wygląda, i to w wielu watkach o tym piszą, i mnie też to zastanawia.
  • pade 24.07.17, 11:59
    Ale co Cię zastanawia?
    Że dla każdego człowieka/kobiety termin dbanie o siebie oznacza co innego?
    Że ludzie/kobiety zwracają uwagę na innych i oceniają ich wg własnych kryteriów?
    Przecież to jest jak najbardziej normalne.

    --
    Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. Oskar Wilde
  • tinatin 24.07.17, 12:01
    No więc mnie nie obchodzi. Podziwiam te zadbane, bo mnie się nie chce. Nie, nie czuję się lepsza, natomiast często czuję się gorsza (nie na tyle, żeby coś robić w tym kierunku), taka właśnie "przymuszana" do dbania o siebie. Walka z tym "przymuszaniem" pochłania sporo energii. Jakaś krucjata - nawet tu, na forum - walki z bylejakością zewnętrzną.

    Dlaczego nawet powiedziane bardzo wprost: mam w 4 literach jak wyglądam i odstosunkuj się proszę ode mnie - nie działa? Dlaczego tyle kobiet jest przekonanych, że to nie prawda, że mi nie zależy, bo mi musi zależeć, tylko się do tego nie przyznaję? I one mi pomogą?
  • fomica 24.07.17, 12:13
    Oj przestań, na forum toczą się krucjaty o każdą bzdurę - o palenie w mieszkaniu, krótkość spódnicy, psa w bloku, kase w związku, biegające dziecko, kp czy mm, cc czy sn, abc czy xyz smile
    Taka natura forum, że dyskutuje i forsuje swoje zdanie.
    Rozejrzyj się, czy faktycznie otaczają cię ludzi o tak odmiennych poglądach i próbujący cię naginać. I ile takich osób jest - jedna, dwie? Osobiście nigdy w życiu nie słyszałam w tzw. realu absurdalnego tekstu "phi, jak można nie odróżnić brylantu od cyrkonii" albo "ja nie znam takich kobiet które nie lubią zakupów/ perfum/ świecidełek", nie pamiętam żebym w ogóle o czymś takim rozmawiała smile, bo autorka takiego bzdetu nieźle zostałaby wyśmiana w grupie. Ot, taka poza na potrzeby anonimowego forum.
  • lauren6 24.07.17, 12:29
    Chcesz, żebyśmy napisały: super, że nie dbasz o siebie, na pewno masz ciekawszą osobowość niż te zadbane, bo zamiast do kosmetyczki chodzisz do teatru?

    Rozczaruję cię. Czy ktoś jest ciekawą osobą czy nie decyduje to co mówi/pisze na forum. Nie deklarowany wygląd zewnętrzny.
  • girasole01 24.07.17, 19:17
    "Czy ktoś jest ciekawą osobą czy nie decyduje to co mówi/pisze na forum."
    Serio??? A nie np. to co ktoś robi?
  • c2h6 24.07.17, 16:13
    tinatin napisała:

    > Dlaczego nawet powiedziane bardzo wprost: mam w 4 literach jak wyglądam i odsto
    > sunkuj się proszę ode mnie - nie działa? Dlaczego tyle kobiet jest przekonanych

    Nie działa dlatego, że bylejakość razi innych ludzi. O ile mniejsza o bylejakość odzieżową, chociaż to też przykry widok, o tyle bylejakość już chociażby architektoniczna wali po oczach bardzo. Bylejakość na drodze utrudnia prowadzenia samochodu i powoduje wypadki. Bylejakość w pracy powoduje, że świeżo kupiony rower gubi pedały. Bylejakość w gazecie powoduje, że człowiekowi bzdury próbują zapakować do głowy. A w to, że ktoś jest aniołem staranności, a tylko ubiera się w szmaty, to nie wierzę.

    Tak, Twoja bylejakość jest problemem innych. Nie podoba Ci się, że innym się nie podoba Twoja bylejakość? Wyprowadź się w Bieszczady.
  • pade 24.07.17, 11:54
    Następna. To już jest cholernie nudne (wiem, mogę nie czytać).
    "Nie przywiązuję wagi do wyglądu" kojarzy mi się z "a ja nie mam facebooka".
    Skoro Ci wisi jak wyglądasz to po co Ci chór potakiwaczek?

    --
    Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. Oskar Wilde
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 11:55
    Każdy szuka akceptacji.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • lauren6 24.07.17, 12:27
    10/10
  • madami 24.07.17, 11:58
    Nie nie ma obowiązku dbania o siebie, nie chcesz, nie lubisz, nie zwracasz uwagi - nie dbaj
  • inguszetia_2006 24.07.17, 12:10
    Witam
    Nie ma obowiązku. Ja dbam o siebie, lubię kosmetyczki, fryzjerów, kamienie szlachetne, perfumy i ciuchy. I co? Jajcobig_grin
    Pzdr.
    Ing
  • jdylag75 24.07.17, 12:17
    Nie ma obowiązku dbania o wygląd, do granic naruszania cudzej przestrzeni osobistej swoim przykrym zapachem na przykład.
    Wg mnie wiele rzeczy nie tylko robionych "koło siebie" ale też w domu czy w pracy można takim samym nakładem kosztowo -czasowym robić byle jak, jak i porządnie. Skoro mam potrzebę kupienia spodni to staram się kupić takie pasujące do figury, jeśli idę do fryzjera żeby mi obciął włosy to proszę o niekłopotliwą do układania fryzurę wtedy wyglądam dobrze i nie muszę układać włosów - przykład z życia mojego własnego, jak sie czeszę to porządnie, bo przecież i tak to robię.
    Nie trzeba być wystrojonym i modnie ubranym żeby wyglądać schludnie i zadbanie, czasu i kasy kosztuje tyle samo i w ogóle nie koliduje z teatrami i podróżami.
  • edelstein 24.07.17, 12:26
    Ale kogo interesuja twoje dziwactwa?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 12:39
    A kogo obchodzą Twoje torebeczki, czy że synuś zdobył 10 miejsce w jakimś lokalnym konkursie?

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • edelstein 24.07.17, 12:49
    Nie zauwazylam bym pisala o moich torebkach w watkach innych niz te dotyczace torebek.Co do syna z kims mnie pomyliles.Zadnych lokalnych konkursow nie absolwowal.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • miss_fahrenheit 24.07.17, 12:28
    tinatin napisała:

    > Coś ze mną bardzo nie tak? Jest obowiązek dbania o wygląd?

    Nie ma takiego obowiązku. Nie chcesz, to nie dbaj.
  • nowi-jka 24.07.17, 12:37
    suszarka zabija, masz rację zrób z siebie dziwowisko bo ci fryzjer chce włosy wysuszyć, ja nie znosze chodzić do ginekologa a jednak chodzę, nie mozesz sie zmusic ten raz na kilka lat (bo skoro nie dbasz o siebie to pewnie rzadko do tego fryzjera nie chodzisz) tylko robisz jakis dziwny problem uciekajac fryzjerom z fotela z mokrym łbem?


    --
    Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 12:53
    A komu to przeszkadza? Płaci za pełną obsługę, a dla fryzjera to lepiej bo oszczędza swój czas.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • malwa51 24.07.17, 13:29
    moze laska obcina sie na bardzo krotko i nie widac tego po prostu, a czasu jej szkoda? Kiedy mialam nieco dluzsze wlosy prosilam tylko o podszuszanie, bez tego wywijania z dmuchaniem - bo zajmowalo to tyle samo co strzyzenie.
  • cauliflowerpl 24.07.17, 13:34
    Oj bez jaj, fryzjerzy nie takie rzeczy widuja, jak klientka mowiaca "prosze nie suszyc, nie przepadam za tym". Histeria jakby co najmniej chciala sie przed wyjsciem pobujac na lampie w salonie fryzjerskim.
  • malwa51 24.07.17, 16:58
    Tez nie rozumiem problemu. Nikt sie bowiem nie dziwil, kiedy mowilam w trakcie "dziekuje, wystarczy". I, o zgrozo, tez nie mam w domu suszarki do wlosow! big_grin
  • rysiowa85 24.07.17, 12:48
    wiesz odróżnianie złota od srebra i cyrkonii od kamieni szlachetnych jest umiejętnością, nie ma nic wspólnego z dbaniem o siebie.
    Ja jestem z tych co rozróżniają i nawet żadnej biżuterii nie noszę (ale za samo rozróżnianie na ematce jedna z nich potrafiła nazwać pustym lachonem...Więc to umiejętność którą można się narazić)

    Nie musisz dbać o siebie. Żaden obowiązek. Zauważ że wolisz wydać na teatr, podróż zamiast na coś co w twoim mniemaniu by cię upiększyło. Możliwe że są kobiety które nie muszą wybierać. Nie pojawia się wole wydać na to, niż na to bo, mogą mieć obie rzeczy bez wyrzutów sumienia .
    Lub co bardziej może wstrząsające, są kobiety które decydują się wypośrodkować: trochę błyskotek , trochę teatru itd.

    Nie ma obowiązku. Jest z tobą potencjalnie tyle samo nie tak co z tymi co koncentrują sie na wyglądzie. (twoje coś nie tak po prostu umiejscawia się gdzie indziej. Np w poczuciu wyższości, albo potrzebie sztucznych podziałów, albo w samej koncentracji na temacie.) Gdyby ci nie zależało na temacie dbania o siebie po byś go zakładała.
    Jesteście po prostu po skrajnych stronach ty i osoby czujące obowiązek dbania o wygląd. Wszyscy jednak koncentrujecie uwagę na temacie dbania
  • ola_dom 24.07.17, 13:02
    rysiowa85 napisał(a):

    > Możliwe że są kobiety które nie muszą wybierać. Nie pojawia się wole wydać na to,
    > niż na to bo, mogą mieć obie rzeczy bez wyrzutów sumienia .
    > Lub co bardziej może wstrząsające, są kobiety które decydują się wypośrodkować:
    > trochę błyskotek , trochę teatru itd.

    Wszystko psujesz big_grin

    --
    Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam!
    (by Jan Tomaszewski)
  • leyre1 24.07.17, 13:05
    Coś ze mną bardzo nie tak? Jest obowiązek dbania o wygląd?

    Potrzebujesz forum zeby ci na to pytanie odpowiedzialo?
  • nowel1 24.07.17, 13:08
    tinatin, obowiązek dbania o siebie, jeśli w ogóle uznamy istnienie czegoś takiego, to używanie regularne mydła i obcinanie paznokci. Koniec.
    Cała reszta to kwestia osobistych upodobań, zwyczajów obowiązujących w danej społeczności i ich wypadkowej smile
  • katriel 24.07.17, 14:42
    Skoro nie lubisz chodzić do fryzjera i masz w nosie jak wyglądasz, to po co w ogóle do tego fryzjera chodzisz? Jak ci włosy przeszkadzają, to weź nożyczki i sobie sama ciachnij. Taniej, szybciej, a na wyglądzie ci przecież nie zależy...

    --
    Rad nie rad, nie chcę zdrad, na pohybel łzom -
    wolej krzyż przyjąć niż służyć panom dwom.
  • memphis90 24.07.17, 14:48
    A masz chociaż jeden brylant albo perfum >100zł?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kasiulka25 24.07.17, 14:57
    Nie ma obowiazku, ale mysle ze mojemu otoczeniu (dom, praca) milej sie na mnie patrzy jak mam porzadnie podciete wlosy, czysta cere (nie full make up, maluje sie bardzo malo bo nie umiem hehe), ladne ubranie (nie musi byc drogie! Sa sieciowki I wyprzedaze przeciez). Mi tez jest milej zawiesic oko zadbanych ludziach, wiec uwazam ze dziala to w dwie strony.
  • truscaveczka 24.07.17, 17:10
    No dobra, a jak ja nie mam i nie będę miała ładnej cery, bo na twarzy były uprzejme się zadomowić trzy choroby skóry, dziedziczne, niekoniecznie zaleczalne, a na pewno niewyleczalne?
    Mam się iść zakopać i nie pokazywać wrażliwcom?

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 18:49
    Ja tam akurat wolę brzydsze babeczki.
    Dla każdego coś miłego.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • kasiulka25 24.07.17, 19:35
    Choroba to inna inszosc - ale jesli masz tlusta zaniedbana (czy sucha etc) cere - to juz cos czemu mozesz jakos zaradzic to probujesz to zrobic. I o to mi chodzilo.
  • truscaveczka 24.07.17, 20:26
    No. Bo zabrzmiało bardziej radykalnie. Ale frustruje mnie, że mimo tych zabiegów wyglądam z grubsza jak mój owoc z nicka tongue_out

    --
    Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/
  • 1234wxyz 24.07.17, 22:09
    Jezusie jakie brednie. Można zaradzić albo nie można. Naprawdę mało jest kobiet, które mają fatalną cerę bo tak lubią. Zwykle taką mają bo właśnie NIE są w stanie "zaradzić".
  • butch_cassidy 24.07.17, 15:35

    Mam podobnie. Tzn. Mam swój styl, w miarę ogarnięte paznokcie (pomalowane u nóg), do fryzjera chodzę co trzy miesiące, nie farbuję, używam minimum kosmetyków i to polskich (poza pastą do zębów)... I nie mam wcale ochoty wydawać kasy i poświęcac czasu na ciuchy, kosmetyki, czy inne zabiegi niby odmładzające. Jak patrzę w lustro, to się sobie podobam, choć nie odpowiadam ideałowi lansowanemu przez magazyny z błyszczącymi okładkami 😃

    A energię i kasę poświęcam na psa, książki, rośliny, herbatę, porcelanę, dom, zwiedzanie, itp.

    Ale córce nie żałuję na modne ciuchy. Nie chcę stworzyć wrażenia, że to coś dla niej nieosiągalnego, żeby za takimi bzdurami tęskniła 😉
  • lady-z-gaga 24.07.17, 15:37
    Nie jestes oryginalna.
    Na tym forum podobne deklaracje to normalka. "Mam w nosie/ w dudzie, jak wyglądam i co inni myślą, ale pod warunkiem, że nie krytykują i nie oceniają.... bo jeśli to zrobią, będę się handryczyć przez 300 postów i udowadniać, jak bardzo nie mają racji"
  • pade 24.07.17, 16:03
    Te deklaracje mają zazwyczaj mniej lub bardziej ukryty przekaz: ja jestem lepsza od tych co: lubią/nie lubią świecidełka, dbają/nie dbają o siebie, są grube, chude, ćwiczą/nie ćwiczą, ect., ect.

    --
    Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. Oskar Wilde
  • gama2003 24.07.17, 16:41
    A mnie się zdaje, że zdarza się i ukryty przekaz, nie dbam bom z natury doskonała. Nie to co te malowańce.

    Mam fazy różne, ale podziwiam zadbane kobiety, takie co to przychodzi im to bez wysiłku i pamiętania. Do tego upiększa, wygląda naturalnie i nadaje takiego swobodnego szyku.
    Jestem leniwa i miewam fazy, może nie abnegacji, ale powiedzmy dyskusyjnej elegancji. Lubię być zrobiona na wielki dzwon, tylko przychodzi mi to z trudem wink.
  • asia_i_p 24.07.17, 16:47
    Zdarza się, ale ja odebrałam przekaz autorki raczej jak swoją wątpliwość przed wyjazdem do elegantszej części rodziny - czy ja się jeszcze nadaję do szacownego grona czy już mi pokażecie drzwi? wink

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • pade 24.07.17, 16:47
    "A mnie się zdaje, że zdarza się i ukryty przekaz, nie dbam bom z natury doskonała. Nie to co te malowańce."
    Tak, tak, ten przekaz tez zaobserwowałam.



    --
    Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. Oskar Wilde
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 18:48
    Jeśli autorka nie pokazuje swojego zdjęcia z pytaniem "Jak wyglądam" albo w realu nie prosi o ocenę swojego wyglądu to jakby nie wypada oceniać i krytykować, prawda? A przynajmniej nie robi tego człowiek z minimum kultury osobistej.

    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • kornelia_sowa 25.07.17, 00:06
    smile
  • asia_i_p 24.07.17, 15:58
    Obowiązku nie ma, nacisk jest. Starczy porównać, ile razy usłyszałaś w życiu "Fajnie dzisiaj wyglądasz", a ile razy "Dobrze mi się z tobą rozmawia".

    Rozumiem cię całkowicie, bo też za większością z czynności z dziedziny dbanie o siebie nie przepadam, przed fryzjerem się stresuję niemal jak przed dentystą, a do spa pojechałabym równie chętnie jak do szpitala. Wolę to wszystko zrobić sama i żeby mnie nikt nie dotykał, nie oglądał, brrr ... Do fryzjera chodzę, bo się nie da uniknąć, kosmetyczkę obchodzę szerokim łukiem, do czynności, których nie mogę zrobić sama zatrudniam męża.

    Jedyne, co lubię, to kupować ubrania, a zwłaszcza planować ich kupowanie, chociaż i tak wolę dzieciom niż sobie, im jakoś ładniej. smile

    I to nie jest tak, że mam w nosie - po prostu jakoś to umyka, materiał wyjściowy mam taki, że naprawdę musiałabym bardzo popracować, a szczerze mówiąc mi się nie chce. W innych dziedzinach wkładając mniej pracy mam lepsze wyniki. Oczywiście przy lada okazji opracowuję nowe programy naprawcze, i znowu mi się nie chce. smile No są jakieś postępy, ale do kobiety zadbanej jeszcze mi daleko.

    Nic nie jest z tobą nie tak, takie jak my też są smile

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • c2h6 24.07.17, 16:24
    asia_i_p napisała:

    > Obowiązku nie ma, nacisk jest. Starczy porównać, ile razy usłyszałaś w życiu "F
    > ajnie dzisiaj wyglądasz", a ile razy "Dobrze mi się z tobą rozmawia".

    To nie jest to samo. "Fajnie wyglądasz" to takie tam konwersacyjne okazanie sympatii bez większego znaczenia. "Dobrze mi się z tobą rozmawia" to raczej deklaracja głębszego zaangażowania emocjonalnego.
  • volta2 24.07.17, 16:44
    est obowiązek dbania o wygląd

    oczywiście że jest, przy czym
    jak byłam młoda to obowiązek miały dobrze wyglądać właśnie młódki, matkom, pogardliwie zwanym mamuśkami i starszym kobietom w wieku dojrzałym odpuszczano, ale nie na długo.

    bo jak zostałam mamuśką, to się okazuje, że jednak powinnam się bardziej ogarniać wyglądowo, latać na fitensy zumby i baseny, nie latam ale miałam nadzieję, że jeszcze parę lat i mi się odpuści.

    i otóż chyba jednak nie! bo gdzieś usłyszałam/zobaczyłam?/przeczytałam - "nie bądź jak pani w wieku okołomenopauzalnym", weź sie za siebie, i lataj na zumby masaże i baseny. masz wyglądać jak własna wnuczka, która oczywiscie też ma wygłądać. artykuł ilustrowany siwowłosymi paniami...

    a w tle biznes urodowy....
  • kaz_nodzieja 24.07.17, 18:45
    Ha ha. Chciałabym zobaczyć tę reklamę.


    --
    Zbanowanie Rikiego to skandal. Precz z cenzurą na forum e-mama"
  • anorektycznazdzira 24.07.17, 17:10
    Cały czas zachodzę w głowę, na kogo to ostatnio spadło coś ciężkiego, że się zaczęło zastawianie posiadania oryginalnych brylantów z d.b.a.n.i.e.m. o. s.w.ó.j. w.y.g.l.ą.d.
    WTF?!



    --
    zasady są po to, by je zobojętniać
  • 18lipcowa3 24.07.17, 21:56
    dla mnie takie zycie to jakis kosmos,,,no ale co kto lubi

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • ichi51e 24.07.17, 22:12
    Nie ma. Ja tez wole dziecku wink

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka