Dodaj do ulubionych

Weiderki !!! łamiecie się???!!!

03.02.05, 21:48
Ja dziś zrobiłam 7 dzień. Jestem z siebie dumna!!! A wy???
Edytor zaawansowany
  • margarettka 03.02.05, 22:38
    23 smile
    --
    pozdrawiamy
    Gosia i <a
    href="http://forum.gazeta.pl/fo rum/72,2.html?f=621&w=12196385& a=12196385">Ignacy</a>
  • ladycherry 03.02.05, 22:58
    a ja zaczynam od jutra...
    mamtylko takie jedno pytanie: widzicie jużjakieś efekty? Ile centymetrów
    utraciłyście w pasie?
  • 7malina 04.02.05, 09:52
    czesc dziewczyny.Ja robię kolejny dzień 3serie po 20 powtórzeń.przyznam
    szczerze ze juz nie robię ich tak dokładnie jak na poczatku a dwa pierwsze
    cwiczenia zastapiłam,tzn.robie z rekami na karku,bo juz nie mogłam wyrobić
    przez te dwa pierwsze cwiczenia.efekty widac bo mąż sie zachwyca,mówi ze nie ma
    za co złapać.po 6weidera bede cwiczyc zwykłe brzuszki ale nie wiem jeszcze
    ile,też chyba tak ze z kazdym dniem więcej.Pozdrawiam-nie poddawajcie sie
    p.s.wkurza mnie to bo z tego co wiem to kazdy robi je inaczej i juz nie wiadomo
    jak należy, co osoba to interpretacja,np.czy w trzecim cwiczeniu lewa reka do
    lewej nogi i odwrotnie czy naprzemian,bo zdania sa podzielone...
    Ale tak ogólnie to i tak jestem zadowolona z efektów
  • 7malina 04.02.05, 09:52
    aha jeszcze dzis mam wyrzuty sumienia po wczorajszych pączkach...smile
  • patsik 04.02.05, 14:33
    nie łamiemy się. Mam dziś 30 dzień i też wymiękam przy pierwszym ćwiczeniu(ręce
    nie za głową). Przypuszczam, że coś źle robimy, tylko ciekawe czy ktoś mnie
    oświeci co...? Na razie nie wprowadzam modyfikacji, ale dopuszczam taką
    mozliwość. Efekty są - w ciągu tego miesiąca ubylo mi w pasie 5 cm!!!
  • utalia 04.02.05, 19:46
    Jestem prawie pewna, ze w trzecim cwiczeniu nalezy dociagnac obie rece do
    prawej nogi a nastepnie obie do lewej. W opisie na stronie fitnesowej napisane
    jest, ze nalezy lokciami - PRZYTRZYMAĆ kolano. A skoro przytrzymac to nie widze
    innej mozliwosci jak jedna i druga reka. Jak mozna przytrzymac kolano jedna
    reka??? Ja jeszcze nie zaczelam, choc zbieram sie od trzech tygodni ale nie
    moge wyjsc z zatokowej infekcji. Ale od czasu do czasu cwicze sobie w kolko
    pierwszy dzien. I wiecie co? Ku mojemu zdumieniu widze efekty!!!! Inna sprawa,
    ze jesli chodzi o wage to jest oki. Mam ok. 177cm wzrostu a waze mniej wiecej
    59-61 (nie wiem dokladnie bo waga mi sie zepsula). Wiec sadla na brzuchu
    niewiele wiec jak cos sie przecwiczy to od razu widac. Tym niemniej wnioskuje
    po sobie, ze cwiczenia warte sa zachodu. Pozdrawiam dzielne emamusie Utalia
    --
    A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
    świętą
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10999599
  • krasulas 04.02.05, 21:12
    Ja po kontuzji narciarskiej odpuściłam na tydzień i od poniedziałku zaczynam od
    nowa. Ja efekty widzę po spodniach (skończyłam 14tki). Najgorsze jest to - że
    mam przeogromny apetyt!!! Wczoraj 6 pączków, jutro koniec karnawału!!! A we
    wtorek ostatki!!! No i mam nadzieję, że przy niedzielnych narciarkich
    wygibasach znowu czegoś nie nabroję!!! PZDR
    --
    Pozdrawiamy
    Ania z Zuzią (13luty 2004)
  • beti555 07.02.05, 15:53
    Skąd można wziąć dokładny opis tych cudownych ćwiczeń? I jakieś rysunki do tego?
  • ladycherry 07.02.05, 16:28
    www.sfd.pl/temat144665/
  • klemensik2 09.02.05, 20:55
    Dzis zrobiłam 14 dzień, dalej jestem dumna i efekty też są . Polecam!!!
  • sylwia-wesola1 10.02.05, 08:51
    Hej smile
    Ja mam dziś 4 dzień (a właściwie MY, bo nie wiem jakim cudem, ale mój ślubny
    osobisty dał sie namówić!). Zbierałam się też baardzo długo, ale już początek
    jest, więc oby do świąt smile
    Pocieszyłyście mnie w tym wątku, że efekty są, szczególnie te -5 cm w pasie! Bo
    mi własnie zależy na mniejszym obwodzie talii, wagę mam ok.
    Tak jak piszecie, można się pogubić w opisach poszczególnych ćwiczeń przez
    poszczególne osoby, więc ćwiczymy tak, jak uważamy, że jest najdokładniej.
    Chociaż mam problem z interpretacją ćwiczenia piątego (szybkie wykonywanie
    skłonów na zmianę do każdego kolana). W opisie jest tak:" wszystkie skrętoskłony
    wykonać w jak najszybszym czasie (tzw. rowerek)" - rozumiem to tak, że klatkę
    piersiową mam cały czas uniesioną, z rękami na karku i tylko przyciągam ją raz
    do jednego, raz do drugiego kolana. Ale przed zacytowanym przeze mnie fragmentem
    jest napisane, że wykonujemy analogocznie do trzeciego, w którym to przecież
    kładziemy się - podnosimy, kładziemy - podnosimy. Więc jak, szybko jak rowerek,
    czy z kładzeniem się?
    Poza tym...
    pozdrawiam wszystkie Weiderki!!!
    Nie poddajemy się!
    Musi się udać!

    Sylwia
    --
    ...co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
  • margarettka 10.02.05, 10:30
    No niestety...a bylo tak pieknie sad Dopadla mnie rasowa grypa i po cwiczeniach.
    Przez 4 dni mialam prawie 40 stopni i nie wstawalam z lozka, teraz musze z
    tydzien poczekac, zeby dojsc do siebie, nabrac sil i zaczynam od poczatku...a
    robilam juz 25 dzien... ehhhhh
    --
    pozdrawiamy
    Gosia i Ignacy
  • utalia 10.02.05, 22:35
    Margerytko, cos wiem o tym. Tez sie przymuierzalam do tych cwiczen a jak sie w
    koncu zdecydowalam to zlozyla mnie choroba. Ale teraz jestem juz po 5 dni!!!!
    Jakos idzie nienajgorzej, choc ze strachem myslre, ze bedzie coraz ciezej i
    dluzej...
    Sylwio wszystko robicie dobrze, bo cwiczenie jest analogiczne do cw. 3, tylko,
    ze wlasnie glowe i odcinek piersiowy sa caly czas w gorze. Reka a raczej
    lokiec na przemian prawy do lewej nogi i odwrotnie ale za to noge "te
    wykorzystana" kladziemy i podnosimy nastepna, stykamy z kolanem i odkladamy.
    Glowa caly czas uniesiona. Wbrew pozorom najminiej meczace. Utalia
    --
    A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
    świętą
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10999599
  • renik.w 14.02.05, 15:22
    Hej
    Zamierzam rozpocząć jutro ćwiczenia - czy możecie mi napisać ile czasu ma trwać
    cały trening ??
    --
    Renik mama Igorka (13.08.2003)
    Taki jest nasz Igorek smile

    TIK TAK
  • kordula3 14.02.05, 19:39
    cały trening ma 42 dni. a ja dziś mam dzień 7 smile
    --
    Mój Kamilek ma dziś...
  • bodziar 19.02.05, 10:02

    Ja mam dziś 29 dzień.Muszę zrobić 3 serie po 18 powtórzeń.Brzuch trochę boli, ale efekty też na razie mierne.Nie mogę doczekać się wiosny-to może zachęci mnie do innego typu wysiłku- rower i dużo spacerów.Pozdrawiam wszystkich wytrwalych.Trzymajcie się dziewczyna.U mnie nadal przy siedzeni jest fałda, ale jak stoję nienajgorzej to wygląda.
    Bodzia
  • renik.w 15.02.05, 07:53
    wink nie jasno się wyraziłam - miałam na myśli czasowo jeden trening dziennie ile
    ma trwać wink
    --
    Renik mama Igorka (13.08.2003)
    Taki jest nasz Igorek smile

    TIK TAK
  • ps15 15.02.05, 22:20
    ale czadowo,szkoda że nie odkryłam tych ćwiczeń wcześniej.czy na prawdę efekty
    będą aż takie widoczne? Czy któraś ma za sobą cały program? Od jutra się
    przyłączam do was i dotrwam do końca choćby niewiem co! Cel-mniej cm w pasie i
    mniejsza oponka.
  • kordula3 15.02.05, 23:23
    renik - dziennie na początku ćwiczenia zajmują około 15 minut, no a w miarę
    zwiększania ilości powtórzeń czas ten się wydłuża. nie powinien on jednak
    przekroczyć 25 minut.
    --
    Mój Kamilek ma dziś...
  • ps15 16.02.05, 16:37
    myślałam że to będzie pestka ale się myliłam Już pierwszy dzień za mną ,niby
    tego niewiele ale czuję brzuch a to nie są moje pierwsze brzuszki bo już od
    dłuższego czasu ćwiczę .Mam pytanie:czy między seriami jest przerwa na
    odpoczynek?
  • patsik 16.02.05, 20:49
    no i odpadłamsad
    pod sam koniec - po zakończeniu "22", czyli zostały mi ostatnie 4 dni, jak
    dopadła mnie angina - leżę i kwiczę. Jak wstanę na nogi, zaczynam od początku...
  • utalia 17.02.05, 19:52
    Patsik, lezysz i kwiczysz ale czy z efektownym brzuchem???? W koncu te 4 dni
    chyba nie moga az tak znaczaco wplywac na efekt koncowy. To dla nas bardzo
    wazne czy faktycznie te cwiczenia czynia cuda? Utalia
    --
    A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
    świętą
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10999599
  • klemensik2 17.02.05, 20:43
    Hej kochane!!! Ja robiłam dzisiaj 22 dzień czyli ostatni raz po 14 powtórzeń.
    Za każdym razem myślę że nie dam rady, ale nie oszukuję i robię dalej. Stosuję
    dietę 1200 kcal średnio więc efekty są. Może i za szybko ale przez miesiąc
    straciłam ok 5-6 kg. Mam zamiar jeszcze 6-7 stracić. Tak więc do dzieła. Po
    ubraniach czuję że drgnęła waga, a zmierzę się w pasie i napiszę jutro ile
    ubyło prze 3 tygodnie ćwiczeń. Pa!!!
    Kocham Antosia
  • patsik 18.02.05, 11:56
    tak, Utalia, kwiczę z bardzo efektywnym brzuchemsmile
    ubyło mi w talii 6 cm a w "brzuchu"(odcinek dla mnie drastyczny: między talią a
    biodrami) 4 cm.
    nie ukrywam, że chciałabym drugie tyle, ale ja jestem cierpliwa i uparta - jak
    tylko stanę na nogi to biorę się za ćwiczenia ogólnobrzuszne wink a od początku
    marca od nowa "szóstka" - jeszcze żadne ćwiczenia tak szybko na mój brzuch nie
    podziałały...
  • ania_f1 18.02.05, 13:35
    Cześć! Czy ktoś może mnie oświecić - co to za ćwiczenia? Mnie też by się
    przydało pozbyć brzuszka. Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
    Ania
  • klemensik2 18.02.05, 14:25
    To ja założycielka tego pościka proszę bardzo:

    Kocham Antosia
    Aerobiczna "szóstka" Weidera.
    Jest to zestaw ćwiczeń na mięśnie brzucha wykonywane w celu spalenia tkanki
    tłuszczowej zalegającej w ich obrębie oraz do znacznego wzmocnienia wszystkich
    mięśni brzucha.
    Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się jedno po drugim bez żadnych przerw na
    rozluźnienie mięśni "szóstka" składa się z sześciu ćwiczeń następujących po
    sobie. Najważniejszym elementem każdego powtórzenia jest moment zatrzymania
    ruchu w momencie maksymalnego napięcia mięśni na 2-3 sek. Ćwiczenia "szóstki"
    wykonuje się na płaskim podłożu (materac lub dywan) bez żadnych specjalnych
    urządzeń i przedmiotów przez sześć tygodni. W końcowy okresie programu (piąty,
    szósty tydzień) należy zwrócić szczególną uwagę na to by całościowy trening
    dzienny nie przekroczył 25min. W przypadku takiego zagrożenia należy skracać do
    minimum ruch w czasie powtórzeń, powtórzeń nie moment zatrzymania 2-3 sek. W
    momencie napięcia maksymalnego.
    Cykl ćwiczeniowy obejmuje wykonywanie 6-ciu ćwiczeń jako jednej serii. Jednak
    ilość serii i powtórzeń w seriach zmienia się w miarę upływu dni realizacji
    całego programu.
    I tak :
    1 dzień - 1 seria po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    2,3 dzien - 2 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    4,5,6 - dzień - 3 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    7,8,9,10 - dzień - 3 serie po 8 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    11,12,13,14 - dzień - 3 serie po 10 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    15,16,17,18 - dzień -3 serie po 12 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    19,20,21,22 -dzień 3 serie po 14 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    23,24,25,26 - dzień 3 serie po 16 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    27,28,29,30 - dzień 3 serie po 18 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    31,32,33,34 - dzień 3 serie po 20 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    35,36,37,38 - dzień 3 serie po 22 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    39,40,41,42 - dzień 3 serie po 24 powtórzeń w każdym ćwiczeniu

    UWAGA!!! Gwarancją całego sukcesu, czyli otrzymanie po sześciu tygodniach
    wymaganego efektu jest dokładne wykonywanie wszystkich ćwiczeń i bezwzględne
    ćwiczenie każdego dnia od chwili rozpoczęcia programu. Każdy dzień ma swoją
    wartość dla motorycznego pobudzenia mięśni brzucha tak, aby nie miały one
    większej przerwy niż jednodniowa, w innym przypadku zostanie przerwane ich
    długotrwałe obciążenie, co nie rokuje uzyskania oczekiwanego wyniku końcowego.


    Opis ćwiczeń wykonywanych w jednej serii:

    1 ćwiczenie. W leżeniu na plecach, ręce wyprostowane wzdłuż tułowia, unosimy
    klatkę piersiową zginając kręgosłup do przodu w części piersiowej (część
    lędźwiową pozostaje prosta na podłożu) jednocześnie unosimy jedną nogę w górę
    zginając część udową w biodrze do konta 90o i kolano również zginamy do kąta
    90o. W pozycji uniesionej klatki i nogi przytrzymujemy lekko obiema rękami
    kolano dłońmi i obu stron. Jest to pozycja maksymalnego napięcia, którą
    utrzymujemy, przez 2-3 sek. Następnie wykonujemy szybkie przejście do leżenia
    początkowego i powtarzamy ćwiczenie do drugiej nogi, co daje nam pełne jedno
    powtórzenie.

    2.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego tą tylko różnicą, że ruch
    jest wykonywany jednocześnie do obu nóg.

    3.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego z tą tylko różnicą, że
    ręce nie leżą w pozycji początkowej na podłożu wzdłuż tułowia, lecz są
    splecione za karkiem, a przytrzymanie w momencie maksymalnego napięcia
    następuje nie dłońmi, lecz łokciami.

    4.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że ręce
    nadal są splecione jak w ćwiczeniu trzecim.

    5.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do trzeciego tą tylko różnicą, że nie
    występuje tutaj zatrzymanie w momencie maksymalnego napięcia mięśni, lecz cały
    sens polega na tym żeby wszystkie skrętoskłony wykonać w jak najszybszym czasie
    (tzw. rowerek).

    6.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że nie
    zginamy nóg w kolanach lecz unosimy nogi do góry całkiem wyprostowane

    do dwóch ostatnich ćwiczeń nie rysowałem rysunku bo napweno bedziećie juz
    wiedziec o co chodzi.

    Ćwiczenia pochodzą z jakiejś strony kulturystycznej!!!




  • miszka13131 18.02.05, 16:50
    Dziewczyny pomozcie bo nie kumam jak mam zrobic cwiczenie nr 5. Nie przypomina
    mi to cwiczenia rowerek. Coz klania mi sie czytanie ze zrozumieniem smile
    Pomozcie prosze w imieniu mojego brzucha smile
  • ps15 18.02.05, 22:40
    Ja to rozumiem tak:ręce na karku i na zmianę przyciągasz kolano do łokci raz
    jedno raz drugie prostując nogę która nie jest przyciągnięta do kolana,a góry
    nie opuszczasz tylko jest uniesiona i cały czas pracuje raz do jednego kolana
    raz do drugiego.To faktycznie są skrętoskłony połączone z rowerkiem
  • miszka13131 19.02.05, 22:41
    Dzieki wielkie, teraz juz zrozumialam.
  • ps15 18.02.05, 22:42
    A czy ktoś mi odpisze czy robi się przerwy między seriami????
  • renik.w 19.02.05, 08:44
    no właśnie o to chodzi , że nie ma przerw na rozciąganie sad - boli niestety ...
    Ja ćwiczę dopiero 5 dzionek więc mam jeszcze duużo do konca - czekam na efekty -
    narazie z efektów mam ból brzucha smile)
    --
    Renik mama Igorka (13.08.2003)
    Taki jest nasz Igorek smile

    TIK TAK
  • ps15 19.02.05, 21:09
    To straszne ,że nie można odpocząś ciutkę między seriami .Jak to będie w 5
    tyg???????????? Może wyrobię a to dopiero 4 dzień
  • ania_f1 21.02.05, 08:38
    Dzieki za wyjaśnienia! Muszę się zmobilizować i też poćwiczyć, ale na razie dam
    sobie spokój bo dopadło mnie choróbsko. Pozdrawiam. Ania
  • mamamisiaczka 19.02.05, 13:10
    Cześć dziewczyny !! Ja dzisiaj mam 11 dzień i cud !!!!!!! zmieściłam się w
    spodnie sprzed ciąży !!!!!!!!. Teraz to na pewno wytrwam do końca !!!
    Pozdrawiam Edyta
    --
    Michałek

    Michałek ma dziś
  • klemensik2 20.02.05, 22:03
    Hej ja dziś zaliczyłam 20 i któryś dzień, nie wiem dokładnie ale jutro kończę
    po 16 powtórzeń. Bardzo ciężko, ale połączone z dietką ubylo mi juz 8 cm w
    pasie!!!
    Kocham Antosia
  • ps15 21.02.05, 08:47
    Ale masz dobrze.gratulacje.Ja mam dopiero 6 dzień i dobre samopoczucie,a na cm
    muszę jeszcze poczekać
  • ps15 25.02.05, 19:09
    Jak lecą wam ćwiczenia,dajecie radę?Ja mam za sobą 9 dzień i 1 cm mniej w pasie
    (dieta czy ćwiczenia?)Byłam na tej stronie orginalnej i tam wyczytałam że może
    być ostatecznie przerwa między seriami nie więcej niż 30 sek.To na wypadek
    gdyby któraś miała już dość.Pozdrawiam serdecznie wszystkie wytrwałe
  • klemensik2 25.02.05, 20:57
    Ja dzis zrobiłam 30 dzień. Z dietą mam 12 cm mniej w pasie!!! Pozdrawiam i
    bądźcie wytrwale!!!
    Kocham Antosia
  • frantiszek 25.02.05, 22:13
    Uprzejme pytanie jak w tytule? książka? ztrona na necie? kaseta?
    pozdrawiam i dizękuję za odpowieź
    kasia

    --
    fran
  • miszka13131 25.02.05, 23:36
    Hello! Nie jest tak zle, juz 8 dni za mna,nie mysle ile jeszcze przede mna smile.
    Jestem dobrej mysli. Najgorsze dla mnie jest cwiczenie 3 i 4. Mam wrazenie ze
    nie potrafie go zrobic. Nie jestem w stanie trzymac zgietej nogi i lokciami
    przytrzymywac. U mnie wyglada to tak ze noge przyciagam do lokci.... czy to
    bardzo zle???
  • ps15 26.02.05, 21:42
    Ja też nie przytrzymuję nogi kolanem tylko dociągam ile sie da tak żeby był
    zachowany kąt prosty między tułowiem a udem.Mnie najbardziej męczy ćwiczenie
    piąte.
  • sylwia-wesola1 26.02.05, 10:57
    Wow, klemensik2!! Gratulacje!! 30 dzień to już nie byle co smile
    A te 12 cm to już wogóle sukces!!!
    Pochwal się jaką dietę stosujesz do tego.
    My z mężem mamy dziś 19 dzień, zaczynamy po 14 powtórzeń. Efekty są! Spodnie na
    mnie "latają" i brzuch jakby bardziej płaski smile))
    Nie wiem tylko co zrobię z tym nadmiarem pomarszczonej skóry, już wczesniej
    trochę było, a jak schudnę to będzie pewnie jeszcze więcej sad
    Ale pomyślę o tym później smile
    Pozdrowienia dla wszystkich ćwiczących i tych mających zamiar smile

    Sylwia
    --
    ...co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
  • maciejania 26.02.05, 13:15
    Ja też dołączyłam zachęcona waszymi sukcesami.Wczoraj był dzień 7, dziś
    wieczorem zrobię 8. Mam sporo wątpliwości co do tego czy na pewno poprawnie
    wykonuję niektóre ćwiczenia. Ale myślę że zawsze coś tam robię wiec wcześniej
    czy póxniej jakis efekt wystąpi.
    Pozdrawiam
    Ania
  • klemensik2 27.02.05, 20:49
    Wczoraj zrobiłam niechcąco jeden dzień przerwy. Położyłam się z Antkiem żeby
    usnął i obudziłam sie o 1.00 w nocy. Ale myślę że to nie jest grzech. Co do
    doskonalości w wykonywaniu ćwiczeń to jest mi daleko. Nawet nie pamiętam
    dokładnie o co chodzi z tymi kolanami i łokciami. Napinam mocno mięśnie brzucha
    tak żeby mnie piekły prawie i przynajmniej nie boli mnie kark. Pozdrawiam i
    trzymam za Was kciuki. Aha dieta po żreć połowę, nie jem chleba, słodyczy i po
    18.00. Ale schaboszczaka od czasu do czasu nie odmówię.Pa!!!
    Kocham Antosia
  • ps15 01.03.05, 09:09
    brzuch twardy jak deska szkoda, że ciągle pokryty tym zwałem tłuszczu ale do
    końca jeszcze 26dni może coś się zmieni z tym tłuszczem
  • 7malina 01.03.05, 15:34
    czesc dziewczyny!Już wcześniej pisałam jak robiłam pierwszy maraton 42dni,po
    nim obiecałam sobie ze bede robić zwykłe brzuszki,ale d..pa...Wogle mi sie nie
    chciało.jak przestałam ćwiczyć to z brzuchem sie zrobiło prawie to samo co
    wczesniejsad((((
    Tak więc zaczełam drugi maraton-od pierwszego dnia czuję sie świetnie tak
    lekko,te cwiczenia sa rewelacyjne, ale tak jak wiekszość wymagaja powtarzania i
    konsekwencji.od poczatku roku -5kg. nie jem po 18-tej-wtedy hektolitry wody i
    herbatek (wkurza mnie to ciągłe latanie siusiu).staram sie nie jesc
    słodyczy,najgorzej powstrzymac sie jak sie gdzies idzie w gości.ale jestem
    dobrej mysli,weszłam w moje jeansy z liceum (troche jeszcze ciasno) a w drugie
    to chyba wejde po zgubieniu kolejnych 5kg.Pozdrawiam Was wszystkie.Zyczę
    wytrwałości!!!
  • maciejania 10.03.05, 12:02
    Jakos dawno nikt się nie odzywał. Cwiczycie jeszcze? Ja mam dziś dzień 20, a
    więc 14 powtórzeń. Nie jest lekko ale naprawdę widać efekty. W ogóle to mam
    wrażenie ze niektóre ćwiczenia to dopiero teraz wykonuję poprawnie. Mysle ze dam
    radę, czego i Wam zyczę. A wszystkie "jeszcze nie Weiderki" namawiam zeby się
    przyłączyły.
    Ania
  • kachna.a 10.03.05, 21:55
    Czesc,zaczelam trzy dni temu. Nie jest tak ciezko jak myslalam. Mam tylko jedna
    watpliwosc. CZy nie wydaje sie Wam, ze prawie wogle nie pracuja dolne miesnie
    brzucha? Ja ich wogle nie czuję...
  • ps15 11.03.05, 08:07
    dolne mięśnie pracują jak masz poprawnie ustawione nogi czyli jak utrzymujesz
    kąt prosty między udem a tułowiem.Jeżeli chcesz wzmocnić ich pracę to nie
    opuszczaj nóg na podłogę tylko zatrzymuj je tuż nad ziemią.cwiczenie 6 daje
    bardziej czadu jak się podnosi i opuszcza proste nogi.Ja już jestem na 23
    dniu,jakoś leci tylko tych efektów w pasie nie widać.akt .brzuch się zrobił
    twardszy ale co z tego jak nie widać tego pod zalegającym tłuszczykiem
  • sylwia-wesola1 11.03.05, 09:16
    Witajcie!
    Ja mam dziś 31 dzień, zaczynam po 20 powtórzeń.
    Efekty już są, i pozytywne i negatywne. Mniej o prawie 4 cm w pasie, za to
    więcej zwisającej skóry sad Nie miałam za wiele tego tłuszczu na brzuchu,
    chciałam go tylko spłaszczyć, pozbyć sie tej "oponki" dookoła i usyskać wcięcie
    w talii. Prawie się udało i widzę, że jeśli dalej tak będę ćwiczyć to to
    osiągnę. Tylko co ja zrobię z tym nadmiarem skóry??Troche nie ciekawie wygląda
    taka pomarszczona od cienkich rozstępów, choć w jednym kolorze.
    Ale cóż, pomyślę o tym później smile
    Najwyżej pogodzę się z jednoczęściowym strojem, ale za to z płaskim brzuszkiem i
    wąską talią smile))
    Pozdrawiam !
    Nie łamcie się!!!

    Sylwia

    --
    ...co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
  • klemensik2 11.03.05, 15:36
    A ja juz skończyłam całą serie i efekty są. Odpoczywam e 3 dni bo mam grype i
    zaczynam od nowa. Pozdrawiam!!!
    --
    Kocham Antosia
  • sylwia-wesola1 12.03.05, 10:03
    GRATULACJE!!!

    Sylwia
    --
    ...co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
  • kuba1206 03.05.05, 10:23
    po porodzie naturalnym?
    jak czytam o waszych sukcesach to aż mi ciepło na sercu,że WAM sise udało
    schudnać.
    ja tez powalczę z tym brzuchem.
  • nchyb 04.05.05, 14:23
    Witaj, a jak się po tym porodzie czujesz? Dobrze? Okres połogu (6 tygodni )
    minął? No to ćwicz, możesz przecież z mniejszą ilością powtórzeń i mniej serii
    robić na początek. Ćwicz tyle ile możesz bez nadmiernego przemęczania się.

    A ja powoli zaczynam 6 tydzień. Już jestem przy 22 powtórzeniach, przede mną
    jeszcze 2 dni po 22 i 4 dni po 24 powtórzenia. A w perspektywie lato w
    dwuczęściowym stroju kąpielowym - bez wstydu z powodu brzydkiego brzucha!
    --
    Dla fanów Cobena

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka