Dodaj do ulubionych

Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać?

15.07.05, 21:29
Dojrzałam do tego, żeby skroić sobie coś w rodzaju paseczka lub trójkącika
włosów. Niestety jedyne co dotychczas robiłam to wygolenie tyle, żeby nie
było widać na plaży spod bikini a i tak niespecjalnie byłam zadowolona z
efektów. Włosy odrastały szybko, wrastały, swędziały itp. Nie wyobrażam więc
sobie jak "wykroić" tych włosów więcej i utrzymać np. przez cały rok ale
chciałabym to zrobić dla mojego faceta.
Proszę o łopatologiczne rady jak się do tego zabrać, jak często trzeba zabieg
powtarzać i jak uniknąć tych mniej przyjemnych stron. Co gorsze odrastające,
krótkie, szorstkie włoski czy busz?
Obserwuj wątek
    • pasibrzuszek Re: Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać? 15.07.05, 21:41
      ja golę się jednorazówką. Chyba nie ma już kobiet, które nie wykonują tego
      zabiegu kosmetycznego. Nie polecam golenia zbyt blisko warg sromowych, łatwo
      wtedy o zakażenie i w ogóle taki dyskomfort (jak dla mnie). Natomiast golenie
      wzgórka łonowego to prosta sprawa: można teżplastrami, ale mimo wszystko wolę
      jednorazowe damskie maszynki.
      • ja-nowa Re: Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać? 15.07.05, 23:21
        A wosk tudzież plastry?
        A ktoś próbował depilatorem? Tylko włoski chyba muszą być krótsze.
        U mnie z jednorazówką jest tak, że widać czarne kropeczki przebijających się
        włosków i nie jest to chyba trendy? Czy, zatem, żeby być gładkim trzeba się
        golić codziennie?
        Koszmar! Codzienne golenie: nogi + bikini + pachy. Moczenie nóg + pumeks +
        krem. Manikir. Codzienna zwykła higiena. Skąd brać na to czas?
        • nanuk24 Re: Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać? 16.07.05, 06:14
          ja-nowa napisała:

          > A wosk tudzież plastry?
          > A ktoś próbował depilatorem? Tylko włoski chyba muszą być krótsze.
          > U mnie z jednorazówką jest tak, że widać czarne kropeczki przebijających się
          > włosków i nie jest to chyba trendy? Czy, zatem, żeby być gładkim trzeba się
          > golić codziennie?
          > Koszmar! Codzienne golenie: nogi + bikini + pachy. Moczenie nóg + pumeks +
          > krem. Manikir. Codzienna zwykła higiena. Skąd brać na to czas?

          Dlatego mezowi zawsze powtarzam: "wy, mezczyzni macie dobrze, bo nie musicie sie
          golic"smile
          --
          img259.echo.cx/img259/4969/00ad.jpg
      • e_madziq Re: Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać? 18.07.05, 08:41
        Ja depiluję wzgórek depilatorem elektrycznym i da sie wytrzymac. W zasadzie to
        już sie tak przyzwyczaiłam, ze w zasadzie bólu nie odczuwam. Troszkę gorzej jest
        niżej , ale zaciskam zęby i jakoś żyję smile Myślę, ze i tam z czasem przywyknę i
        ból zniknie. Jak sobie przypomnę jak cierpiałam depilując po raz pierwszy
        nogi....a teraz czuję tylko łaskotanie.
        Pozdrwaiam
        --
        "Puchatek spojrzał na swe obydwie łapki. Wiedział, że jedna z nich jest prawa, i
        wiedział jeszcze, ze kiedy się już ustaliło, która z nich jest prawa, to druga
        była lewa, ale nigdy nie wiedział, jak zacząć".
    • babsee Re: Tylko wosk! 18.07.05, 12:47
      Polecam! Początkowo robiłam woskiem w płynie ( kupuje sie taki duży słój) ale
      strasznie dużo przy tym babrania.Teraz od roku używam plastrów Veet i są
      rewelacyjne! Po wosku, dopiero po 2 tyg. pojawiają się osławione czarne
      kropki!!!.A po kolejnym zaczynają wyłazic powoli włoski- duuużo słabsze i
      jaśniejsze.W sumie- w zależności od rodzaju włosów- na 3,4 tyg. śiety spokój.
      Ważna wskazówka - nie woskować się tuż przed okresem!Boli i dłużej się goi.
      naprawdę polecam.Ja ten sposób depilacji wybrałam ponad 3 lata temu i teraz
      częśc włosków już mi w ogóle nie odrasta.
      Depilacja do bezbolesnych nie należy ale jakbym miała sie golić codziennie
      jednorazówką to już wolę raz na 4 tyg. a troszkę poboli.
    • adsa_21 a ja robie tak... 18.07.05, 15:07
      cala wygalam bo to zdrowo i higinicznie. Wloski nie bede wrastac jak wezmiesz
      ostra maszynke i przed zabiegiem ja sparzysz.
      Nie mam problemu z depilacja bikini, wloski nie wrastaja, nie mam krostek.
      Odradzam wszelkiego rodzaju Vitt'y i inne pianki, bo smierdza i uczulaja.
      Na poczatku troszke boli, ale pozniej skora sie przyzwyczaja.
    • flimoni Re: Fryzura intymna - jak zrobić, jak utrzymać? 18.07.05, 22:01
      Ja od zawsze uzywam plastrow z woskiem ale przeznaczonych do depilacji bikini i
      pach. Nie bede zciemniac ze jest to mile uczucie, ale za to krotkie, a efekt
      murowany. Gladziutka skora przez dlugi czas. Moze to masochizm, ale jak
      zaczynaja mi odrastac pojedyncze wloski to wyrywam je penseta smile.
      Zaraz po depilacji nie jest rewelacyjnie- czerwona, opuchnieta skora, i w
      dodatku zdaza sie ze miejsca po mieszkach wlosowych krwawia. Ale wystarczy
      posmarowac oliwka, ewentualnie pozniej delikatnie woda utleniona i nastepnego
      dnia wszystko wyglada SUPER.
      Acha, depiluje tylko wzgorek, reszty bym sie nie odwazyla smile) Krocze obcinam (no
      wlasciwie robi to moj maz smile)))nozyczkami zaraz przy ciele- ale moje wloski sa
      blad wiec mniej je widac.
      Bobry nigdy mi sie nie podobaly, choc slyszalam ze tego lata to wlasnie bobry sa
      trendy smile)))
      Moj maz twierdzi ze starannie przystrzyzony trawnik dobrze swiadczy o ogrodniku smile)
      pozdrawiam

          • beata985 fryzurka a ginekolog 22.07.05, 17:30
            no właśnie muszę iśc a tak mi jakoś nie tak...
            jakie są reakcje lekarzy??czy oni też pstępowi i na topie
            a może zacząć zapuszczać??

            a sie wyskubałam dzisiaj...
            --
            uśmiechnij sie,jutro będzie lepiej.
            smile))
            • beata985 żeby tak nie wypaść;-))))))))))))))) 22.07.05, 18:01
              Cześć, moja "znajoma" miała "znajomą", która umówiła się na wizytę u
              ginekologa. Do lekarza jechała po pracy, a że bliżej miała do mieszkania mojej
              znajomej, to tam pojechała odświeżyć sie przed badaniem. Umyła się, przebrała,
              a że na półeczce w łazience stał dezodorant intymny, to niewiele myśląc go
              użyła.
              Po badaniu dzwoni zbulwersowana do mojej znajomej i ralacjonuje, że ginelkolog
              okazał się chamem pierwszej wody, że rozmawiał z nią jakoś dziwnie, ciągle się
              uśmiechał, przyglądał i komentował: O... ależ się Pani wystroiła, Naprawdę, tak
              eleganckiej pacjentki, to w życiu jeszcze nie miałem - a i pewnie nieprędko się
              zdarzy... itp. Tyle wysiłku włożyć... no no... jestem pod wrażeniem...
              -Ty, no ale dlaczego? napawdę jakoś specjalnie się stroiłaś?
              - Nie... pojechałam do Ciebie, wykąpałam się, popsikałam dezodorantem
              intymnym... to wszystko...
              -Ty, ale ja nie mam dezodorantu intymnego... O jezuu... Ty głupia, to był
              BROKATsmile))

              --
              uśmiechnij sie,jutro będzie lepiej.
              smile))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka