Dodaj do ulubionych

Karmię piersią-jak schudnąć!!!???o 10kg za dużo...

20.07.08, 22:33
9 kg jakos samo zniknelo,a 10 pozostalo...Winne jest moje
calodzienne podjadanie,brak stalych por posilkow i malo ruchu-oprocz
spacerkow z dzieckiem wozeczkiem.Cwiczyc sama w domu nie mam czasu i
motywacji,od rana do wieczora jestem sama z dzieckiem,nie moge wiec
wyrwac sie na silownie,ani chocby na rower.Ale dodatkowe kg bardzo
mi przeszkadzaja...Zle sie z nimi czuje,nie akceptuje sie,nienawidze
patrzec na siebie w lustrze,ubierac sie-we wszystkim wygladam
grubo...Waze 66kg przy 162cm.Przed ciaza wazylam o 10kg nie i bardzo
tesknie do tamtej wagi...
Blagam,pomozcie,jak mam schudnac nie ryzykujac utraty pokarmu???
--
Ja-Kubeczek ma już..
Edytor zaawansowany
  • beniusia79 21.07.08, 08:05
    moze organizm jeszcze nie doszedl do siebie?
    sport i racjonalne odzywianie nie wplywa negatywnia na laktacje-cos
    o tym wiem. proponuje zaczac jadac posilki o stalych porach, uwazac
    na to co sie je i unikac slodycz. jesli rzeczywiscie nie masz czasu
    na fitness, to polecam jogging z maluszkiem. zaczelam biegac z
    corka gdy ta miala pol roczku i biegamy do dzis (ma dwa latka).
    polecam, ladnie mozna dzieki temu schudnac a i dzieciaczek ma
    frajde (no i szybciej zasypia dzieki kolysaniusmile
  • annamaria720325 21.07.08, 09:25
    Rodzilam pol roku temu.Jakos trudno mi sobie wyobrazic bieganie z
    dzieckiem-mialby byc w chuscie?ak to organizowalas?ja jestem
    przekonana,ze to nie organizm nie doszedl jeszcze do siebie,ale moje
    zaniedbania doprowadzily do tego,jak wygladam...
    --
    Ja-Kubeczek ma już..
  • brazbol 21.07.08, 11:08
    witajsmile mam ten sam problem, zrzuciłam już 18kg, ale wciąż mam 7kg
    do zgubienia a waga od jakiegoś czasu stoi jak zaczarowana i nie
    chce nic ruszyć w dół... czuje się okropnie, ale taka "dobra" dieta
    odpada ze względu na karmienie. przed ciążą dwa razy przechodziłam
    dietę warzywno-owocową z super efektami, ale teraz nie mogę sobie na
    to pozwolić, bbuuuuuuu...
  • beniusia79 21.07.08, 11:55
    mam jogger-wozek trzykolowy, w ktorym mala sobie siedzi (kiedys
    spala)a ja sobie biegam. od pol roku jezdzimy tez tak na rolkach.
  • agula_33 24.07.08, 13:59
    mam nadzieje, ze was troche pociesze! W ciazy przytylam 22kg, a do tej pory zrzucilam 24kg! Rodzilam w lutym tego roku, Maluszka karmie tylko! piersia i wazy juz 8,5 kg!! a wiec sie wszystko da!

    Od porodu nie jem zadnych slodyczy, slyszalam, ze powoduja kolki, wiec dla dobra synka..to najlepsza motywacja.

    Moje obiady, to najczesciej gotowane mieso (filety z kurczaka lub cos w tym stylu) z warzywami oraz zapiekanki rybne (filety z ryby obkladam tarta jarzyna i pieke w piekarniku z odrobina oliwy z oliwek)
    sniadania musza byc szybkie i sycace - jogurt z ogromna iloscia muesli (zaczynalam od platkow owsianych i jeczmiennych - obawialam sie orzechow i innych dodatkow)
    kolacje to najczesciej kanapki z pieczywa wieloziarnistego z dobra wedlina itp..
    oprocz tego wypijam ogromne ilosci wody mineralnej, ziolka typu rumianek, melisa, koper wloski, herbatki z dzikiej rozy i malin oraz kawe inke z duza iloscia mleka. Na szczescie maly nie jest alergikiem i moge sobie pozwolic na nabial.
    Wprowadzilam juz tez "surowizne" - pomidory, papryke, ogorki itp.

    Dodam, ze nigdy nie chodze glodna, jem spore posilki! nie wazne ile, ale wazne CO!!!

    Ruch - dzienne spacery po 2-4 godz. Zadko siadam na lawce, czy wchodze do sklepow.
    Caly dzien jestem sama, wiec musze sie dobrze zorganizowac i ruchu mam sporo wink

    przed nami wakacje, kupilam stanik sportowy i mam zamiar wrocic choc troszke do sportu.

    Takie jedzenie nie jest dla mnie wyrzeczeniem! Po prostu to polubilam smile)) czego i wam zycze!
    chetnie odpowiem na pytania
    pozdrawiam
    a.
  • angelaxyz84 25.07.08, 22:17
    Ja w ciąży przytyłam 21 kg,teraz wazę już kilo mniej jak przed ciążą.Karmię
    piersią i też nie stosowałam diet,nie jadłam po 18 i jadłam same zdrowe
    jedzonko,nie ćwiczyłam bo nie miałam czasu na to,w ciągu dnia mam zawsze tyle do
    zrobieniasmile
    Powodzenia

    Aha ja wyeliminowałam całkowicie kofeinę i słodyczetongue_out
    --
    Wiktoria, 8 kwietnia 2008, 3010g, 54 cm, 10 Apgar
  • zabeczka73 25.07.08, 23:37
    Wychodź często na spacery. Zrobisz 10 km z dzieckiem dziennie plus
    racjonalna dieta - pomoże. Nie musisz mieć ekstra wózka- szybko
    mozesz przemieszczać sie z każdym wózkiem...
  • annamaria720325 26.07.08, 00:40
    Dziekuje Wam,a co niektorym szczerze zazdroszcze wspanialej
    figury...Motywacje juz mam,troche gorzej bedzie z uporem i
    konsekwencja.....
    --
    Ja-Kubeczek ma już..
  • agula_33 26.07.08, 09:15
    pomysl, ze robisz to dla Dzieciaczka. To jest swietna motywacja. Zdrowe jedzenie jest rownie wazne dla was obojga, a ruch, ktory pomaga przyswic wiele cennych skladnikow nie tylko wspomaga figure. Mysl o zdrowiu, a figura sama wroci!
    powodzenia! teraz latem jest latwiej wink
  • akado 28.07.08, 15:42
    Ja miałam ten sam problem co Ty - 10 kg zleciało, a zostało mi 8 kg. Piersią karmiłam tylko 2 miesiące (bo nie cierpiałam tego zajęcia!!!) ale potem i tak nie mogłam schudnąć (brak czasu na ćwiczenia, zmęczenie, brak motywacji do czegokolwiek). Dopiero jak dziecko miało 2 lata to się wkurzyłam i zastosowałam dietę 1000 kcal i zadziałało!!!
    W 1 miesiąc zrzuciłam 7 kg a potem w 2 tygodnie jeszcze 1 kg. Teraz ważę 56 kg - czyli waga sprzed ciąży, jestem szczęśliwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • annamaria720325 28.07.08, 21:34
    Akado!gratuluje i zazdroszce...
    --
    Ja-Kubeczek ma już..
  • akado 28.07.08, 21:43
    Dieta jest bardzo prosta i polecam Ci ją, gorzej że Ty jeszcze karmisz i musisz dostarczać dziecku niezbędne składniki w swoim pokarmie (więc na dzień dzisiejszy u Ciebie odpada). Jak chcesz to napiszę Ci co wyeliminowałam z diety zupełnie na czas odchudzania i co jadłam a gwarantuję że też schudniesz szybciutko. Teraz już się nie odchudzam a waga stoi ładnie na 56 kg od kilku miesięcy (ważę tyle co przed ciążą). Czyli dieta skutecznasmile
  • annamaria720325 29.07.08, 11:25
    Napisz mi prosze tu,albo na priv,szcegoly Twej diety,bede bardzo
    wdzieczna....Juz od zaraz bede sie do niej przymierzac.Czekam i
    jeszcze raz dziekuje...Moze moje marzenie sie spelni i bede
    zadowolona z siebie,a nie chowala po katach...
    --
    Ja-Kubeczek ma już..
  • beniusia79 29.07.08, 12:52
    bo ta dieta nie jest dla karmiacych a ty chyba karmisz? osobiscie
    polecam ci diete south beach. sama nigdy jej nie stosowalam, ale
    wiele karmiacych mam ja stosuje-najadaja sie, daja dziecku to co
    potrzebuje a przy okazji chudna w szybkim tempie...
  • akado 03.08.08, 23:57
    PODKREŚLAM - JEŻELI KARMISZ PIERSIĄ NIE STOSUJ TEJ DIETY.

    A więc wyeliminowałam zupełnie:
    1) masło
    2) sery
    3) cukier (max 1 łyżeczka dziennie do kawy)
    4) ziemniaki
    5) wszystkie smażone rzeczy
    6) pieczywo białe
    7) soki
    8) coca-colę
    9) owoce - zwłaszcza jabłka (jabłka tuczą)

    Co jadłam - tak było codziennie:
    1) ŚNIADANIE - 1 kromka pieczywa razowego bez masła z wędliną 2-3 plasterkami, pomidorem, sałatą itp. + kawa ze mlekiem
    2) II ŚNIADANIE - jajecznica z 3 jajek robiona bez tłuszczu na patelni teflonowej (syci na kilka godzin)
    3) OBIAD - ćwiartka ugotowanego kurczaka po ugotowaniu obrana ze skórki + dowolna sałatka albo surówka
    4) KOLACJA - 1 serek DANIO
    5) Codziennie łykałam 5 łyżek Otrębów Pszennych mielonych (kupuję w Kauflandzie w pudełkach po 1,69 zł) przepijanych 2 szklankami wody mineralnej.
    6) Codziennie 1 tabletka Zestawu witaminowego Vigor Complete
    7) Codziennie piłam ok. 4 kaw z mlekiem (jestem niskociśnieniowcem).
    8) Chleb - tylko razowy, czarny!!!

    Na obiady kupowałam 7 ćwiartek kurczaka na cały tydzień i zjadałam codziennie 1 ćwiartkę z dużą ilością sałatki (wymyślałam je sama np.pomidor+ogórek+sałata+oliwki z sosem sałatkowym Knorr).
    Jak Cię dopadnie głód to zrób kolejną porcję jajecznicy bez tłuszczu lub jedz ananasy (też świetnie sycą ale nie tuczą). Co parę dni możesz sobie pozwolić na 1 ciasteczko - np 1 Delicję, a co tydzień na smażoną rybę albo smażonego schabowego zamiast kurczaka.
    Znajdź na internecie tebelę kcal dla własnej orientacji!

    Najgorsze są pierwsze 2-3 dni, potem już leci. POWODZENIA!!!!
  • akado 04.08.08, 00:00
    Aha - i ostatni posiłek jadłam o 17-ej!!!!!
  • mongra 14.08.08, 12:34
    u mnie było troche inaczej - syn ma juz 2 lata, a ja od 1,5 roku
    waże 12 kilo mniej niż przed ciążą. Trochę winna była tarczyca, ale
    podczas karmienia piersią poradziłam się dietetyczki. Zalecenia były
    proste:
    jeść 5 razy dziennie:
    węglowodany - na śniadanie, bo potrzebuje ich mózg po nocy
    II sniadanie - jogurt+musli
    obiad: niezbyt tłuste mięsko+sałatka/warzywa gotowane - od tego
    momentu unikać węglowodanów
    podwieczorek: owoc (ale nie później niż o 17-tej)
    kolacja: sałatka z odrobiną oliwy - najlepiej nie później niż o 18-
    tej.
    zapomnieć o słodyczach i przegryzkach
    Podziałało - od tego momentu naprawdę waga zaczęła spadać.
    Na pocieszenie dodam, że kilka moich koleżanek schudło najbardziej
    zaraz po zaprzestaniu karmienia bez żadnej extra diety...
    pozdrawiam i cierpliwosci zycze
    --
    Dziś jest pierwszy dzień reszty twojego życia.
  • ania2613 17.08.08, 07:57
    ja w ciazy przytylam az 25kg, zaczelam po porodzoe schudlam 10, pare
    mies pozniej ok 5, dopiero jak przestalam karmic po ok roku waga
    znow zaczela leciec i wazylam juz jakies 55kg, a teraz po po dopiero
    prawie 2 latch wrocilam do wagi sprzed ciazy- 50kg wink powoli wrocisz
    do figury wink
    --
    Pozdrawiam Ania

    fotoforum.gazeta.pl/u/ania2613.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka