Balsam brązujący w ciąży??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Orientujecie się dziewczyny czy w ciąży (obecnie 14 tydzień )mogę stosować
    balsam do ciała brązujący?
    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie smile
    • po prostu niektórym w ciąży rozum odbiera?
    • jak tak to odradzam, to niezbyt dobry pomysł.

      Boże... coraz mniej kobiet w ciąży myśli ;/
      --
      Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar
    • Nie rozumiem skąd te ataki? pytanie jest bardzo sensowne - dziewczyna chce
      wiedzieć czy można stosować samoopalacz, odpowiadam, że można ale powinien to
      być samoopalacz dla kobiet w ciąży (np. vichy autobronzant z DHA, minus to
      wysoka cena 48zł), ja tego używam i sobie chwalę, nawet nie śmierdzi tak mocno
      jak "normalne" samoopalacze.
      Dla tych co nie wiedzą po co używać samoopalacza w ciąży odpowiadam - żeby się
      czuć piękniej, bo każda kobieta może mieć potrzebę bycia ładną nie ważne czy w
      ciąży czy nie. Ja np. źle wyglądam jak jestem blada ...Używam samoopalacza,
      maluję się, staram się ładnie ubierać i dzięki temu czuję się super!
      --
      Suwaczeksmile
    • Nie, no dlaczego atakujecie dziewczynę...Źle robi, że tu pyta,
      powinna zapytać lekarza, przecież forumowicze to nie wyrocznia, jak
      wszędzie można trafić na panikarzy jak i na olewaczy.
      Dlaczego tutaj panuje taka dziwna atmosfera, że jak ktoś o coś pyta,
      to się go wyśmiewa? Jak mnie wnerwia jakieś pytanie, to nie
      odpisuję, po co ranić uczucia innych?

      Ja tam też się boję używać samoopalacza, nie znam badań w tym
      temacie. Tak samo nie powinno się używać kosmetyków z kwasami AHA i
      retinolem, czytałam w jakimś czasopiśmie, nie wiem czy to prawda,
      ale ziarno niepokoju już we mnie zakiełkowało. We wczesnej ciąży im
      mniej chemii tym lepiej.
      --
      Koty z fundacji SFINX proszą o wsparcie...(www.sfinx.org.pl)
      • W ciąży MOŻNA używać samoopalaczy, MOŻNA używać kremów z retinolem i MOŻNA
        używać kremów z kwasami AHA. Generalnie istnieją poważne wątpliwości czy te
        substancje w ogóle działają w samym miejscu swojego przeznaczenia (czyli na
        skórę twarzy), a co dopiero mówić o wchłanianiu ich do krwi, osiąganiu stężeń
        toksycznych (takie osiąga się podczas stosowania aktywnych pochodnych witA w
        postaci doustnych tabletek na zaawansowany trądzik czy łuszczycę) i działaniu
        tychże na płód...

    • Można używać balsamu brązującego natomiast nie należy przesadzać z
      kosmetykami, które zawierają retinol. Podobno balsamy antycelulitowe
      też nie są wskazane ponieważ zawierają kofeinę, a wiadomo w ciąży
      powinnyśmy ją ograniczyć. Lepiej skupić się na nawilżaniu, bo o
      rozstępy nietrudnosmile

      Wydaje mi się, że jeżeli ktoś zadaje konkretne pytanie, to oczekuje
      odpowiedzi, a nie krytykismile
      • jasne - każde pytanie zasługuje na odpowiedź...równie poważną jak poważne jest pytanie. Po pierwsze - przed zadaniem podobnie bzdurnego pytania, żeby nie być posądzoną o bycie "odmóżdżoną ciężarówką" sprawdziłabym czy był podobny wątek ( o balsamach brązujących były!!! ). Po drugie - nauczcie się traktować ciążę jako stan normalny a nie chorobę, gdzie na siebie trzeba dmuchać i chuchać ( trochę odporności się przyda Waszym dzieciom, a nabierają je już w Waszym łonie ).Po trzecie - traktując poważnie tego typu pytania dajecie zielone swiatło jeszcze bardziej idiotycznym pytaniom typu:" czy można nosić stringi w ciązy, czy polizanie kleju z koperty może spowodować poronienie lub uszkodzenie płodu, czy całą ciążę mam siedzieć w domu, a na ulicę wychodzić w masce tlenowej ( zanieczyszczenie powietrza - tam dopiero jest chemii!!!), czy moge myć włosy szamponem ( a co? tam chemii nie ma???) czy mogę używać artukułów chemii gospodarczej w domu ( płyn do mycia naczyń, do wanny, do kibelka, proszki do prania, wybielacze itd.itd ), czy mogę stosować kremy z kwasami owocowymi? i tysiące innych równie mało powaznych. No ale...wolna wola ( zadawania pytań jak i na nie odpowiadania )uncertain
        --
        Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
        • umiescic na froncie w przyszpilonych.

          Jak bardzo sie ciesze, że pojawił sie kolejny (nie czesto tak jest
          niestety) post, który nakazuje nie pieścic sie z durnymi pytaniami i
          ich autorkami, który nie demonizuje ciaży jako stanu w którym
          wszystko szkodzi "dzidzi", wiec lepeij na wszelki wypadek unikac
          wszystkiego.

          Jestem przekonana, że te cięzarne, które teraz nie podrózuja
          samolotem/samochodem/pociagiem, nie jeżdża na rowerze bo mozna
          spaść, nie stosuja kremów, nie jedzą serów plesciowych i mają
          starcha przezd "ukąszeniem owada w ciaży" nie odmówią dziecku potem
          coca-coli z czipsami i hamburgera w mcdonaldzie.

        • absit napisała:

          > ... Po drugie - nauczcie się traktować ciążę ja
          > ko stan normalny a nie chorobę, gdzie na siebie trzeba dmuchać i
          chuchać ....> a )uncertain

          Ciąża to nie choroba, ale też nie taki do końca normalny stan. Mówi
          się też na ciążę stan odmienny, itp.
          Ja jestem przekonana, że na siebie trzeba dmuchać i chuchać. Nie bez
          powodu w ciąży nie wolno pić alkoholu, należy odżywiać się zdrowo,
          jeżeli przedtem się na to nie zwracało uwagi i nie należy palić,
          jeżeli wcześniej się paliło.
          Jestem pełna szacunku do kobiet, które chuchają i dmuchają na siebie
          w ciąży, to lepsze niż udawanie, że się w ciąży nie jest i skakanie
          na bungee, imprezowanie i szaleństwa.

          --
          Koty z fundacji SFINX proszą o wsparcie...(www.sfinx.org.pl)
          • Ja jestem przekonana, że na siebie trzeba dmuchać i chuchać. Nie bez
            > powodu w ciąży nie wolno pić alkoholu, należy odżywiać się zdrowo,
            > jeżeli przedtem się na to nie zwracało uwagi i nie należy palić,
            > jeżeli wcześniej się paliło.


            Alkohol nawet nieciężarnym i mężczynom średnio służy, i najlepiej z
            nim nie przesadzać. Co do paieroswów, to są tak samo kancerogenne i
            ogólnie szkodliwe w ciąży jak i nie w ciąży. Racjonalna, zdrowa
            dieta służy zdrowiu od poczęcia, aż do śmierci.
            Ciąża to stan fizjologiczny, naturlany. W 100% normalny. A dbac o
            siebie trzeba zawsze, a nie tylko od wielkiego dzwonu, jak sie dwie
            kreski pojawią na teście.
            Mnie takie trzęsące się nad sobą mamusie wkurzają, bo przed ciążą
            jaranie, imprezy do rana, często z małą traweczką, czy jakimś
            dopalaczem, jedzenie byle czego i wizyta u ginekologa raz od
            wielkiego dzwonu (w czasach studenckich, jak miesiączka się
            spóźniała po imprezie w akademiku). Potem w ciąży czytają wszystko
            co im wpdanie w ręce, udają święte matrony, matki-polki, a po paru
            miesiącach dzieci i tak karmia czipsami, colą, a niemowlakom wręczją
            białą bułkę na trening ząbków.
            • Trochę się nie rozumiemy...Mnie też wnerwiają mamusie, które
              opisałaś, zgadzam się, że nie należy wogóle palić, nawet przed ciążą
              i należy dbać o siebie przez całe życie.

              Ja to napisałam jako argument do mojej tezy, że w ciąży należy o
              siebie dbać ze szczególną troską. Takie jest moje zdanie.

              --
              Koty z fundacji SFINX proszą o wsparcie...(www.sfinx.org.pl)
              • ze szczególna troska trzeba o siebie dbac nie tylko w ciaży.

                Bo nie ciaża, a chęc zachowania zdrowia powinna byc motywatorem do
                zaniechania palenia, picia i cpania, motywatorem do prowadzenia
                aktywnego, nie osiadłego trybu zycia oraz do zdrowego odzywiania itd.

                Nie uważam, ze nalezy sie robic z siebie niemote czy jakos
                szczególnie oszczedzać, bo umycie okien zaszkodzi, jazda na rowerze
                tez, a spacer po górach to czynnik wywolujacy poronienie.

                Nie bede popierac też grzecznego i dobrodusznego odpowiadania na
                debilne pytania, bo nie mam zamiaru podchodzic z wyrozumieniem do
                ludzkiej głupoty i zabobonu.
            • titerlitury napisała:

              > Alkohol nawet nieciężarnym i mężczynom średnio służy, i najlepiej z nim nie przesadzać. Co do paieroswów, to są tak samo kancerogenne i ogólnie szkodliwe w ciąży jak i nie w ciąży. Racjonalna, zdrowa
              > dieta służy zdrowiu od poczęcia, aż do śmierci.Ciąża to stan fizjologiczny, naturlany. W 100% normalny. A dbac o siebie trzeba zawsze, a nie tylko od wielkiego dzwonu, jak sie dwie kreski pojawią na teście. Mnie takie trzęsące się nad sobą mamusie wkurzają, bo przed ciążą jaranie, imprezy do rana, często z małą traweczką, czy jakimś dopalaczem, jedzenie byle czego i wizyta u ginekologa raz od
              wielkiego dzwonu (w czasach studenckich, jak miesiączka się spóźniała po imprezie w akademiku). Potem w ciąży czytają wszystko
              co im wpdanie w ręce, udają święte matrony, matki-polki, a po paru
              miesiącach dzieci i tak karmia czipsami, colą, a niemowlakom wręczją
              białą bułkę na trening ząbków.

              Nie odpisałabym lepiej - podpisuję się smile



              --
              Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
    • można.
      to irytujące, kiedy normalne pytanie wywołuje tego typu reakcje.
      druga rzecz,ze zawsze lepiej zapytać, niż zrobić coś ryzykownego.
      w życiu na przykład bym nie przypuszczała, że np.w ciąży nie wybiela
      się zębów beyond'em. dlaczego? nie ma powodu, ale po prostu tego nie
      robią. trzeba pytać, bo to nie kosztuje, a odpowiedź może być inna
      od zakładanej.
    • ja przyłączam się do głosu tych, których bulwersuje złośliwość na
      forum. Wychodzi na to, że przed zadaniem pytania na forum mamy się
      zastanawiać czy jest ono mądre czy głupie według kryteriów niejakiej
      kamelii i jej podobnych Pań. Ludzie są różni. Jedni bystrzy i
      oczytani inni mniej. Jedni i drudzy mają swoją godność i nietaktem
      jest nazywać kogokolwiek głupim, odmóżdżonym itp. Ktoś tu pisze
      (wspomniana kamelia bodajże)że nie ma zamaru tolerować ludzkiej
      głupoty i czegoś tam jeszcze. A za kogo się uważasz pisząc te słowa
      i jakim prawem, WIELCE OŚWIECONA ośmieszasz innych? To według ciebie
      jest takie mądre?


      Co do balsamów brązujących: ja jednego czasami używam. Nie boję się.
      • ewa.z1 napisała:

        > Wychodzi na to, że przed zadaniem pytania na forum mamy się
        > zastanawiać czy jest ono mądre czy głupie według kryteriów
        niejakiej
        > kamelii i jej podobnych Pań.

        przed zadaniem pytania na forum nalezy przejrzec wyszukiwarkę, mozna
        sobie wten sposób oszczedzić komentarzy adekwatnych do zadanego
        pytania.


        > Jedni bystrzy i
        > oczytani inni mniej.

        myslenie nie boli


        > Jedni i drudzy mają swoją godność i nietaktem
        > jest nazywać kogokolwiek głupim, odmóżdżonym itp.

        a kto tak robi? nie wiedze nic obraźliwego w stwierdzeniu, ze komus
        ciąża rozum odbiera. Co innego jest kogos nazwac głupim, a co innego
        stwierdzic, że zadaje głupie pytania. Kumasz tę różnicę??


        > A za kogo się uważasz pisząc te słowa
        > i jakim prawem, WIELCE OŚWIECONA ośmieszasz innych?

        tutaj bezposrednio do mnie.
        Uważam sie za madrzjsza osobę - jesli tego rodzaju odpowiedzi
        oczekiwałaś. Zadaję sobie trud jakim jest myslenie, czytanie i
        wnioskowanie.

        Ośmieszam nie osoby, a ich PYTANIA (rozumiesz czym to sie różni?)
        prawem do wypowiedzi na forum publicznym.
        • w moim odczuciu wyraźnie ośmieszasz ludzi własnie. No cóż, ale ty
          mądrzejsza przeciez jestes i tobie wolno, prawda?
          A ja, owszem kumam i rozumiem pewne różnice, mimo że ty w swej
          mądrości pewnie postrzegasz mnie inaczej. Ale co mi tam.
          Nie chcę się z tobą kłócic. Po prostu złości mnie nieszanowanie
          ludzi.
          • Przyłączam się do głosów oburzenia na oburzonych ludzką glupotą.
            Umiejętnośc konstruktywnej krytyki to sztuka, której brakuje wielu
            osobom na tym forum. Wdocznie ciąża jednak odbiera rozum a niektórym
            to nawet dobre maniery.
            Wydaje mi się, że złośliwość, pycha a w niektórych przypadkach nawet
            chamstwo to nie są atrybuty mądrości.

            Ja się smaruję.

      • ... sposób postępowania przed nieodpartą ochotą na zadanie podobnych pytań na forum ogólnopolskim....
        Przykład - balsam brązujący:
        1. czytam ulotkę produktu ( brak wzmianki o niestosowaniu w czasie ciązy daje mi zielone światło - mogę uzywać )
        2. zadaję sobie pytanie jak działa balsam ( czy dostaje się do krwioobiegu? płuc? skóry właściwej? macicy?łozyska? płodu? eeee....chyba nie.. działa tylko na naskórek więc nie ma zagrożenia - nawet nie śmierdzi więc oparami też się nie zatruję...więc mam drugie zielone światło - mogę używać )
        3. cholera - nie ufam swojej intuicji...mam internet - tam sprawdzę. Google: wpisuję hasło "balsam brązujący a ciąża".. w ciągu kilku sekund mam około 9 500 linków do stron związanych z tematem....a tam conajmniej kilkaset osób przekonuje mnie, że nie ma podstaw do obawy przed zastosowaniem balsamu.. trzecie zielone światło - mogę używać.
        4. ufam tylko forum CiP....wpiszę hasło "balsam brązujący"...może już był taki temat. No pewnie, że był...według wypowiedzi innych kobiet - można uzywać - mam czwarte zielone światło ( o kurczę! dobrze, że nie zadałam tego pytania na forum - tamtą wyśmiały za głupie pytanie uncertain )

        Pisać dalej?????uncertain
        --
        Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
        • zajebiście fajny wacik big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          --
          doral2 to jakiś cham..." by wronikab145
          nowy, jeszcze lepszy kaloszblox
          • a mnie z kolei smiesza inteligentne i bystre (w mniemaniu tych co pisza) odpowiedzi
            tylko, ze panie nie sila sie na oryginalnosc i sie powtarzaja piszac
            standardowo: "tak - nie smarowac, bo urodzi sie czarnoskore", "na sygnale do
            szpitala" itp.itd - w kazdym niemalze tego rodzaju watku
            ze one niby takie dowcipne?...

            jeszcze raz pisze: na forum mamy sobie pomagac - jesli ktos zadaje pytanie, to
            znaczy, ze czegos nie wie, chocby to bylo dla wiekszosci oczywiste
            wiec takie ataki moga byc przykre dla pytajacej, ktora wlasnie tu, na forum
            szukala porady...szkoda, ze niektorzy sa na tym forum tylko dlatego, zeby
            wysmiewac sie z innych
            --
            Ania 08.10.2007
            Anulka smile
            • na forum nie jestem długo ale doskonale już wiem które szanowne
              panie ośmieszają wszystkich i czują się niesamowicie mądre i
              wszechwiedzące o dowcipie nie wspomnę - żałosne!
              • pingwinek13 napisała:

                > na forum nie jestem długo ale doskonale już wiem które szanowne
                > panie ośmieszają wszystkich i czują się niesamowicie mądre i
                > wszechwiedzące o dowcipie nie wspomnę - żałosne!

                dla mnie żałosne jest przyklaskiwanie zadającym tego typu bzdurne pytania zamiast wskazania im konstruktywnej "instrukcji obsługi narządu zwanego mózgiem, którego posiadanie obliguje do używania go w odpowiedni i nienarażajacy na śmieszność otoczenia sposób"
                --
                Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
        • brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          I Twoją wypowiedź powinni przyszpić na górze.JAk miło wiedzieć że
          jednak są MYŚLĄCE osoby na tym forum ..
          --
          Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar
          • artdesign84 napisała:

            > brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > I Twoją wypowiedź powinni przyszpić na górze.JAk miło wiedzieć że
            > jednak są MYŚLĄCE osoby na tym forum ..

            dokladnie - dobrze, ze sa osoby, ktore wiedza wszystko...w razie czego bedziemy
            Cie o wszystko pytac absit - oczywiscie najpierw przemyslimy swoje pytania, zeby
            nie narazic sie w Twych oczach na smiesznosc

            ja dodam jeszcze jedno - wsrod ginekologow sa naprawde rozne opinie na tamt
            uzywania przeroznych srodkow chemicznych, kosmetykow, farb do wlosow (na
            przyklad moj jest z tego rodzaju lekarzy,ktorzy raczej radza sie powstrzymac
            przed uzywaniem takich rzeczy - ja nie do konca sie go slucham, bo np. farbuje
            wlosy, balsamuje sie tez, i owszem - ale chodzi mi o to,ze skoro wsrod
            ginekologow sa tak sprzeczne opinie, to naprawde zwykly czlowiek moze miec
            watpiwosci w tym wzgledzie i naprawde nie ma nic zlego w tym, ze pyta

            --
            Ania 08.10.2007
            Anulka smile
            • do jakiegos konowała, który nie ma pojecia o medycynie, a "wiedzę"
              czerpie z "mądrosci ludowych".

              batutka napisała:
              > wsrod ginekologow sa naprawde rozne opinie na tamt
              > uzywania przeroznych srodkow chemicznych, kosmetykow, farb do
              wlosow (na
              > przyklad moj jest z tego rodzaju lekarzy,ktorzy raczej radza sie
              powstrzymac
              > przed uzywaniem takich rzeczy - ja nie do konca sie go slucham, bo
              np. farbuje
              > wlosy, balsamuje sie tez.
              • kamelia04.08.2007 napisała:

                > do jakiegos konowała, który nie ma pojecia o medycynie, a "wiedzę"
                > czerpie z "mądrosci ludowych".
                >
                > batutka napisała:
                > > wsrod ginekologow sa naprawde rozne opinie na tamt
                > > uzywania przeroznych srodkow chemicznych, kosmetykow, farb do
                > wlosow (na
                > > przyklad moj jest z tego rodzaju lekarzy,ktorzy raczej radza sie
                > powstrzymac
                > > przed uzywaniem takich rzeczy - ja nie do konca sie go slucham,
                bo
                > np. farbuje
                > > wlosy, balsamuje sie tez.



                Boze!Kobieto daj juz spokoj i nie zagladaj na ten watek!!!Prosze!!!!
                Masz tak ubogie zycie wewnetrzne czy nie masz co robic w domu??????

                Apeluje-nie wyswietlac juz tego watku!Dziewczyna zadala pytanie-
                dostala kilka roznych odpowiedzi i ok.Nie wymadrzac sie,nie
                prowokowac glupich sporow...Jestem juz zmeczona czytaniem takich
                pie..(

                ....no i ciekawe kto teraz przyczepi sie do powyzszej
                wypowiedzi...Och..
                • my-azi napisała:

                  > Boze!Kobieto daj juz spokoj i nie zagladaj na ten watek!!!Prosze!!!!
                  > Masz tak ubogie zycie wewnetrzne czy nie masz co robic w domu??????
                  >
                  > Apeluje-nie wyswietlac juz tego watku!Dziewczyna zadala pytanie-
                  > dostala kilka roznych odpowiedzi i ok.Nie wymadrzac sie,nie
                  > prowokowac glupich sporow...Jestem juz zmeczona czytaniem takich
                  > pie..(
                  >
                  > ....no i ciekawe kto teraz przyczepi sie do powyzszej
                  > wypowiedzi...Och..

                  fakt - ja juz tez nie zagladam na ten watek, szkoda nerwow smile
                  --
                  Ania 08.10.2007
                  Anulka smile
              • to bardzo dobry ginekolog, dodatkowo specjalista w dziedzinie nieplodnosci
                jeden z lepszych w Warszawie
                no, ale coz - pewnie z rodzaju takich co to lubia dmuchac na zimne i nie radzic
                stosowania czegosc, czego nie zna
                nie przesadza jednak z tym, niczego nie zabrania smile
                ja mam swoj rozum wiec takie rzeczy sa dla mnie bez znaczenia - robie, to co
                uwazam za sluszne i co mi rozum podpowiada
                lekarza nie zmienie,poniewaz to dzieki niemu mam pierwsze dziecko (invitro),
                swietnie prowadzil moja ciaze, druga zreszta tez
                --
                Ania 08.10.2007
                Anulka smile
              • Witam Droga Kamelio!
                Artykuł z Rzeczpospolitej, ok. 1 tydzień temu "...jak wykazały
                przeprowadzone do tej poru wstepne badania, używanie przez kobiety w
                ciąży balsamów oraz perfum może doprowadzić, przede wszytskim u
                chłopców, do bezpłodności i czestszej zachorowalności na raka
                jąder...". Badania są w fazie wstepnej i dopiero będą potwierdzane.
                No i co Ty na to?
            • batutko, bardzo prosze, nie broń sprawy beznadziejnej z żarliwościa
              godną lepszej sprawy. Po pierwsze absit ma rację ze względu na
              netykietę i regulamin forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=585&w=59236231 pkt 3. Po drugie człowiekowi zasze powinną
              towarzyszyć refleksja i myśleć należy w każdym stanie i w każdej
              sytuacji (no moze poza staraniami o dziecko, co wszystkie zgodnie
              konstatujemy wink ). Mnie bardziej od takich "niemądrych" pytań
              denerwuja pytania "czysto" medyczne: odchodzące wody, zapalenia,
              bóle, czy inne dolegliwości. To jest forum internetowe, nie
              poradnia, a lekceważeniem niepokojących objawów i stosowaniem się do
              rad nawet najbardziej życzliwych forumowiczek można sobie i dziecku
              narobić ambarasu.

              Ale wrócmy do meritum: rozumiem rozdrażnienie niektórych osób
              pietrzącymi się wątkami na ten sam temat, w których zadawane są
              naprawdę nieprzemyślane pytania. Ciąża nikogo nie zwalnia od
              myślenia, a wręcz przeciwnie, to czas w którym należy wyjatkowo
              racjonalnie przyglądać się każdemu zagadnieniu. A racjonalizm,
              nauka, logika podpowiadają, że ciąża jest stanem fizjologicznym,
              czyli NORMALNYM, nie należy zatem domniemywać, że rzeczy normalnie
              dla zdrowia obojętne są wówczas zdolne zaszkodzić (alkohol,
              papaierosy, narkotyki, nadmierne spozycie pewnych pokarmów, czy
              badania promieniami Roentgena nie są zdrowe czy jest się w ciązy,
              czy też nie). Zatem zwykły człowiek powinien po prostu postępować
              rozsądnie. To w zupełności wystarczy.

              Oczywiście mówimy tu o ciaży fizjologicznej, czyli rozwijającej się
              bez komplikacji i bez zagrożenia, w przeciwnym bowiem wypadku
              konieczne są dodatkowe środku ostrożności, ale przeciez nie w tym
              leży problem.

              Ja z własnego doświadczenia wiem, że lekrze są na ogół w
              przeważającej większości zgodni co do tego, że kobieta ciężarna to
              jednak nadal normalna kobieta. Nie słyszłąma, by jakiś lekarz mówił
              cos o farbowaniu właosów, jako szkodliwym. Owszem, farbowanie może
              byc ryzykowne, bo stężenie hormonów w I trymestrze ciąży może
              sprawić, ze efekt tego zabiegu nie będzie zgodny z pożądanym (osoby
              farbujące włosy regularnie napewno potwierdzą, że podobnie zachowuja
              się włosy w róznych fazach cyklu, ja sie na tym dokładnie nie znam,
              bo jak na razie nie mam potrzeby farbowania włosów). To tyle. Nikt
              nie wdycha specjalnie amoniaku zawartego w farbach, nikt ich nie je,
              a nasza skóra wyposażona jest w naskórek, który naprawdę dobrze
              chroni nasz organizm przed wnikaniem substancji czynnych.

              Doszło ostatno do pewnej mitologizacji ciąży. Ilość "miejskich
              legend", które wokół niej narosły prześcignęła juz chyba o parę
              długości ilośc staroświeckich przesądów z nią związanych. Kobiety
              ciężarne traktują sie jak jakieś ofiary martylorogii, heroiny, które
              wszytkiego muszą sobie odmawiać. To jest podejście chore. I kto wie,
              czy właśnie nie to jest jednym z powodów dla których obecnie rodzące
              sie dzieci tak często cierpia na wszelkie alergie i są tak chorowite
              i podatne na zakażenia.

              I nie chodzi o to, ze jedni wiedzą wszytko, ale o to, by zanim
              załozy się wątek z pytaniem zastanowić sie i przemyśleć. Przecież to
              niewiele, nawet mniejszy wysiłek niz założenie nowego tematu. smile
    • Ja czasem smarowalam sie balsamem samoopalajacym w ciazy i jakos
      mojemu dziecku to nie zaszkodzilowink Dluuuugo przed porodem
      przestalam, bo juz mialam inne rzeczy na glowie, ale za to po
      porodzie skora na brzuchu troche sie luszczyla "na ciemno" wiec nie
      wiem czy to jeszcze resztki tego balsamu byly czy tak po prostu
      mialo byc. dodam ze brzucha prawie wogole nie smarowalam, ale
      wiecznie natluszczalamsmile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.