Dodaj do ulubionych

Dieta dla męża

23.03.09, 20:09
Na początku proszę moderatorki o nie przenosznie tego postu. Drogie
e-mamy pomóżcie w przepisach na skuteczne schudnięcie mojego męża,
który uwielbia dobrze zjejść. Nie mam pomysłu na np. gotowane mięso
i coś do tego. A może Wy macie jekieś pomysły dla całej rodziny.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joaska_wawa Re: Dieta dla męża 23.03.09, 20:15
      Dieta SB (South Beach) albo Ducana.
      O SB mozna poczytać na forum na gazecie .
      Dieta Ducana - tez i jest ksiązeczka za szalona sume 19,90 zł do nabycia w
      ksiegarniach - bardzo fajna i "łopatologicznie" napisana.
    • 18_lipcowa1 Re: Dieta dla męża 23.03.09, 20:16
      Jak uwielbia dobrze zjesc to bedzie musial to zmienic.
      5 lekkich posilkow dziennie,zero fast foodow, slodyczy,duzo warzyw,
      owocow, mieso gotowane albo pieczone, zero chleba, ziemniakow,
      makaronow, slodkich sokow i gazowanego , zero piwka
      woda do picia
      duzo ruchu- rower, basen, spacery,
      • paulina.galli Re: Dieta dla męża 23.03.09, 20:19
        Ja bardzo ładnie schudłam przestrzegajac tylko paru zasad:
        - zero alkoholu - jakiegokolwiek (buuu sad)
        - zero ziemniaków, białego chleba, bardzo mało makaronów i ryżu (czyli
        ograniczenie weglowodanów)
        - zero soków kupnych (masa cukrów)
        - nie jedzenie po godzinie 19.00
        - zero słodyczy 9ale i tak nie lubie smile)

        mieso i "zielone" - bez ograniczeń smile
        --
        http://www.sesja.neostrada.pl/image020.gif
        paulina.galli = dziewczynka_do_bicia (i na odwyrtkę)smile
    • emigrantka34 Re: Dieta dla męża 23.03.09, 20:27
      nie napisalas, jaka ma nadwage i czy wczesniej juz sie odchudzal.
      zakladajac, ze ma nadwage niezbyt wielka, nie ma co sie moim zdaniem
      pakowac w SB i jakies diety kilkuskladnikowe, a wprowadzic mu
      zbilansowane posilki tylko z minimalna iloscia tluszczu i cukru.
      Trzy glowne posilki i dwie przekaski.
      Kazdy posilek powinien byc zbilansowany. Jezeli nagle pozbawisz go
      tluszczow, cukrow i weglowodanow, to chlop moze Ci nie wytrzymac.
      Utrzymalabym makarony, ryz i ziemniaki - makarony z pszenicy durum
      lub razowe, ryz dziki (nie bialy) oraz ziemniaki z wody lub gotowane
      na parze czy tez pieczone w mundurkach w piekarniku - wcale nie sa
      tuczace, pod warunkiem, ze nie polejesz ich oliwa lub innym
      tluszczem.
      Mieso pieczone, ryby pieczone lub gotowane na parze z ziolami,
      przyprawami. Kropla oliwy nie zaszkodzi mu.
      Z owocami uwazalabym - maja cukry i w pierwszej fazie odchudzania
      wyeliminowalabym lub co najwyzej jeden. Do tego jougurt, surowki,
      salatki - ale sprawdzaj, czy nie ma w nich majonezu, oleju, oliwy,
      smietany itp.
      Z alkoholu wino czerwone i to jeden kieliszek dziennie.
      Jezeli ma duza nadwage, skonsultuje sie z dietetykiem, ktory mu
      ustawi diete pod katem kalorii.
      Aha, moze moglby zapisywac to, co zjada.
      Powodzenia.
      • joana12 Re: Dieta dla męża 23.03.09, 20:41
        Faktycznie nie napisałam podstawowych danych. Mąż nigdy nie był na
        diecie, Rzucił palenie parę lat temu i kilogramów przybyło w
        zastraszającym tempie. Nie wiem dokładnie ile waży, (nie ma ochoty
        wejść na wagę), ale wg mnie to jest ok 110 kg minimum 185 wzrostu.
        Jest super facetem i chcę aby schudł, poczuł się lepiej, oraz ciśnie
        nie, które ma powyżej normy spadło. Jeszcze raz pozdrawiam
      • memphis90 Re: Dieta dla męża 24.03.09, 10:15
        Hmm, chyba masz troszkę przestarzałe dane odnośnie zdrowego odżywiania...

        ziemniaki z wody lub gotowane
        > na parze czy tez pieczone w mundurkach w piekarniku - wcale nie sa
        > tuczace, pod warunkiem, ze nie polejesz ich oliwa lub innym
        > tluszczem.
        Właśnie dodanie oliwy czyni ziemniaki zdrowszymi i mniej tuczącymi. Zresztą- raz
        piszesz o ograniczaniu węglowodanów czy tłuszczów, potem piszesz, że posiłek ma
        być zbilansowany. Raz każdesz dodawać oliwy, potem- jej zabraniasz... Jogurt
        owocowy może mieć więcej kalorii niż zwykły obiad.

        Ja bym postawiła na jakiś zdrowy styl żywiania, może być SB, ale niekoniecznie
        od razu I faza, wystarczy łagodniejsza II czy po prostu zasady fazy III. Albo-
        dieta śródziemnomorska. Ogólnie- poznać zasady dobrego, racjonalnego żywienia i
        ich się trzymać.
        • angazetka Re: Dieta dla męża 24.03.09, 11:40
          > Jogurt owocowy może mieć więcej kalorii niż zwykły obiad.

          ??? Opakowanko (150 g) jogurtu owocowego to 120 kcal, obiad
          jednakowoż ma tych kalorii trochę więcej.
        • emigrantka34 memphis 24.03.09, 12:01
          Memphis tyle razy czepiasz sie o czytanie ze zrozumieniem, a jakos
          nie przeczytalas dokladnie tego, co napisalam.
          Odnosnie zdrowego odzywania mam bardzo dobre i aktualne dane.

          Czytaj dokladnie to co napisalam.
          Mieso pieczone bez tluszczu (lub gotowane na parze); nalezy
          ograniczyc tluszcze, ale nie calkowicie wyeliminowac - podawac w
          postaci nieprzetworzonej pare kropel swiezej oliwy czy olej z
          pierwszego tloczenia na salatke.
          Do tego weglowodany - napisalam jakie i w jaki sposob.
          Warzywa - tak.
          Owoce - uwazac, gdyz zawieraja duzo cukrow.
          Nigdzie nie napisalam, ze ma jesc jogurty z owocami, tylko jogurt -
          choc byc moze powinnam dodac = jogurty naturalne bez cukru.
          Jednak tyle razy juz wypowiadalam sie na temat jogurtow, ze byc moze
          wydaje mi sie to oczywista oczywistoscia, ze nie jada sie jogurtow
          owocowych w czasie diety (ja ich zreszta w ogole nie jadam).

          To, co napisalam, opieram na poradzie dietetyka z centrum Leczenia
          Otylosci w Krakowie, gdzie pozostawalam pod kontrola po porodzie,
          podczas ostatniego pobytu w Polsce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka