• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Diete 1000 cal zaczełam od dziś!

  • 02.01.04, 21:04
    Od dzisiaj zaczełam swoja walke z otyłoscia ! Mam dosc juz mojego cielska
    (jakies 20 kg za duzo ) wiec uznałam ze poczatek roku jest dobrym okresem
    zeby cos zmienic i własnie dlatego postanowiłam sie odchudzic zeby na wiosne
    byc szczuplejszą smileZa najbardziej racjonalną uwazam diete 1000cal tak wiec
    jezeli ktos chce tez pozbyc sie nadmiaru kilogramow uwazam ze w grupie bedzie
    nam łatwij i przyjemniej ! Kto zaczyna ze mną boj o piekny wygląd i smukłą
    sylwetke?
    Edytor zaawansowany
    • 02.01.04, 21:06
      zapomniałam dodac za mam na imie Agnieszka , mam 27 lat , 3 letniego synasmile
      Mam 170 cm i waze całe 81 kg smileAcha i jestem z Gliwic
      Pozdrawiam
      • 04.01.04, 20:59
        Witajcie
        Jestem juz 3 dzien na tej diecie smilenawet nie spodziewałam sie ze mi to jakos
        pojdzie smile
        W pracy sie kolezanki ze mnie smieją , dokuczają mi , podsuwaja smakołyki a ja
        sie twardo opieram (ciekawe jak długo)Dzisiaj mi to poszło bardzo łatwo , byłam
        w pracy .A ZJADŁAM ;
        2 JAJKA NA TWARDO =160CAL
        10dkg sera białego chudego =100cal
        2,5 kromki chleba=250
        2 jabłka=150
        banana =120
        i wypiłam mnostwo mineralki i zielonej herbaty smile
        Mam nadzieje ze okrutne ssanie w zoładku mi niebawem przejdzie smile
        A jak dietka u Was ?Napiszcie cos dziewczyny o sobie smile
        Pozdrawiam
    • 02.01.04, 22:36
      chętnie sie dopisze, ale ja dopiero dołacze sie w poniedziałek bo jeszcze
      jestesmy u mamy, a wiadomo, u mamy nie da sie odchudzac..
      a moze napisz cos o swojej diecie..razem bedzie razniej
      • 02.01.04, 22:57
        Jeżeli razem raźniej to może tez się dołączę, choć chciałam zacząć od Cambridge
        ale na razie jestem na etapie szukania we Wrocławiu tych zupek.
        Chciałabym taką dietę przy której nie trzeba za wiele szykować.
        • 03.01.04, 01:45
          Oj Agnieszko jestem z toba runde 2 zaczynam od poniedziłku. Podczas pierwszego
          odchudzania schudłam z 83 do 68 niestety swie mi efekt a i kolacyjki popsuły
          mi efekt i ważę 71. Jestem z tobą i trzyma kciuki nie zapominaj o ćwiczeniach.
          mój ideał wagi 60.
        • 14.01.04, 07:59
          wiem, ze dieta cambridge jest we wroclawiu do zdobycia w centrum odnowy przy
          ul. jackowskiego (biskupin fitness centrum)
      • 04.01.04, 18:20
        Chciałam powiedzieć,że i ja zaczęłam dietę 1000 kcal ale od 1 stycznia i też
        uważam ją za najbardziej racjonalną nie trzeba się głodzić no i nie ma tak
        szybkiego powrotu wagi. w ciąży przybylo mi 20 kg więc jest z czego zrzucać.
        Trzymam kciuki i dam znać jak tam efekty.
        • 16.01.04, 17:07
          czesc jestem 13 dzien na 1000 kcal i wreszcie sie ruszylo juz jest mnie mniej
          2.5 kilograma
          to dopiero poczatek
          trzymam za Was kciuki siostry i Wy za mnie tez trzymajcie
          pozdrawiam
    • 03.01.04, 05:31
      No wreszcie, fajnie ze komus udalo sie nas zebrac do kupy. Jestem z wami. Mam
      na imie Ewa (brzmi troche jak w klubie AA), 32 lata, 174cm, nadwagi nie mam
      wprawdzie przy obecnych 67,9kg, ale chce wrocic do wagi sprzed dwoch lat -
      64kg. Poniewaz karmie jeszcze malutka corcie, pozwole sobie na to, ze moja
      dieta bedzie wynosic 1500ckal. Zaczelam tydzien temu i juz sa widoczne efekty
      (zaczynalam od wagi 68,9) tylko, ze wtedy zaczynal mi sie okres, wiec ten duzy
      spadek wagi w tydzien zawdzieczam chyba przede wszystkim ubytkowi wody a nie
      tluszczu. Oprocz tego stosuje jeszcze srodek wspomagajacy - Fucus i czasami
      cwicze wieczorem miesnie brzucha. Pozdrawiam i zycze nam wszystkim wytrwalosci.
      • 03.01.04, 11:36
        A JA BYM CHCIALA ZAPYTAC SKAD BIERZESZ PRZEPISY NA POTRAWY 1000CAL? MOZESZ SIE
        PODZIELIC? oj, sorry, dziecko mi wlaczylo Capslock...
        --
        mrUfkaa*
        MOJA JULCIA:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9449776
        "A galinha da vezinha e mais gorda que a minha..."
        • 03.01.04, 13:32
          przepisy sa m.in. na stronie www.grubasy.pl, ale ja bym sie tym liczeniem
          bardzo nie przejmowala; staram sie jesc obfite sniadanie, lekki obiad i na
          kolacje jakis owoc i to nie pozniej niz o 18.00
    • 03.01.04, 12:02
      Witajcie
      Ja stosujac tą diete korzystam tylko z tablic kalorycznych . Sama komponuje
      sobie posiłki , jem poprostu wszystko ale w mniejszych ilosciach i staram sie
      nie przekroczyc dziennej dawki 1000cal .Wyeliminowałam ze swojego jadłospisu
      pieczywo białe ,tłuste wedliny , sery , unikam smazonych potraw i przede
      wszystkim słodyczy ktorych jestem wiernym fanem ( Pije duzo czerwonej i
      zielonej herbaty no i oczywiscie wode mineralną smile
      2 lata temu odchudzałam sie w ten sam sposob i chudłam bez specjalnego wysiłku
      20 kg .Poprostu uwazałam co jem . Potem lekarz nie znający skutkow ubocznych i
      działania lekow przepisał mi zastrzyk hormonalny (antykoncepcyjny)ktorego nie
      powinnam brac (przede wszystkim mozna go stosowac dopiero po 35 roku zycia)
      zaczełam znowu niemiłosiernie tyc .Zreszta potem zaczeły sie moje kłopoty bo
      miesiaczke dostałam dopiero po roku , takie spowodował ten zastrzyk zaburzenia
      hormonalnesadUwazam ,ze w grupie bedzie nam łatwiej pozbyc sie tego tłuszczyku ,
      bedziemy pisac co zjadłysmy przez cały dzien , bedziemy sie wspierac duchowo i
      bedzie ok smileCo wy na to ?
    • 03.01.04, 22:50
      cześć
      Mam na imię Magda, 170 cm, 70 kg.
      Chętnie przyłączę sie do Was z mocnym postanowieniem zrzucenia kilkunastu
      kiligramów.
      W ciąży przytyłam prawie 30 kg . W ciągu roku schudłam do wagi przedciążowej 62
      kg, a potem jakoś łatwo mi się jadło i dobrnęłam do 70.
    • 03.01.04, 23:14
      Oj, mam do zrzucenia mase kilogramow.
      Wchodze w 1000 cal od jutra smile
      A dzis mam na koncie lekką kolacyjke smile
      Na dobry początek smile

      Pozdrawiam
      YennaM
    • 04.01.04, 18:40
      ehhhhh
      i ja sie dolacze...juz sobie wydrukowlam te dietke 1000cal z jadlospisami z
      www.grubasy.pl ...
      Dziewczyny do ataku!!!!!!!!
      Pozdrawiam
      --
      Joaska mama Marysi/moderator z zycia rowiesnikowsmile
      gg2559607
    • 04.01.04, 20:39
      Ja też zaczynam ponownie od jutra.
      Odchudzałam siedietą 1000 kal od lipca z przerwami i udało mi sie schudnąc 10
      kg a chciałabym jeszcze 4. Dietę mam od jednej z forumowiczek. Polecam bo
      naprawdę działa. Zamieszczę tutaj bo może komuś się przyda:
      Dieta 1000 kal

      1 dzień
      śniadanie:
      jajko na miękko, kromka razowego chleba posmarowanego cienko serkiem np.
      Bieluch, pomidor lub ogórek
      obiad:
      0,10 dkg mięska gotowanego (chudego), pół kalafiora
      kolacja:
      0,10 dkg sera białego wymieszanego z warzywami np. rzodkiewka, ogórek, papryka,
      cienka kromka chleba razowego

      2 dzień
      śniadanie:
      jogurt owocowy, kromka chleba razowego
      obiad:
      0,15 dkg ryby pieczonej w folii, skropionej cytryna (jak lubisz cebulkę to
      możesz tez upiec ja razem z ryba), sałatka w dowolnej ilości np. kapusta
      kiszona, ogórki kiszone, papryka , pomidor, ogórki zielone
      kolacja:
      4 kromki chleba chrupkiego, posmarowanego cieniutko ( zamiast masła ) serkiem
      np. Bieluchem, z wędlina drobiowa ( najlepiej wędlina z piersi indyka ), z
      ogórkiem lub pomidorem

      3 dzień
      śniadanie:
      opakowanie serka ziarnistego białego, odtłuszczonego lub serka Bielucha ze
      szczypiorkiem lub ogórkiem, 2 kromki pieczywa chrupkiego
      obiad:
      0,10 dkg piersi z kurczaka pieczonej w piekarniku, sałata w dowolnej ilości z
      sosem vinegrette ( pół opakowania sosu knorra lub winiary + lyzeczka oliwy i
      woda )
      kolacja:
      4 kromki chleba chrupkiego lub jedna razowego z pasta z jajka i wedlina ( jedno
      jajko + 3 plasterki małe wędliny drobiowej posiekać lub zmielić + szczypiorek )

      4 dzień
      śniadanie:
      4 kromki chleba chrupkiego z serkiem Bieluchem, z wędlina drobiowa i ogórkiem
      obiad:
      2 średnie ziemniaki ugotować, 6 pieczarek przekroić na pół i upiec razem z
      ziemniakami, można tez upiec cebulkę pokrojona na ćwiartki
      kolacja:
      ryba w galarecie ( ugotować rybę w kostkach z marchewka dodać żelatyny ,
      jarzynki ) bardzo dobre , polecam, kromka chleba razowego

      5 dzień
      śniadanie:
      kromka chleba razowego, jajko na twardo, sałatka z pomidorów i ogórków
      obiad:
      0,10 dkg piersi z kury, dymka, dwa pomidory, pół papryki pokroić w kostkę (
      pomidory bez skorki ) i udusić na patelni z woda i łyżeczką oliwy, przyprawić
      wg smaku na koniec można dodać łyżkę koncentratu pomidorowego
      kolacja:
      4 kromki chleba chrupkiego z białym serem i ogórkiem kiszonym


      6 dzień:
      śniadanie
      jogurt owocowy, kromka chleba razowego
      obiad :
      omlet z jajek, dwa jajka wymieszać dobrze , dodać łyżkę mleka, łyżkę kukurydzy
      i dwa plasterki wędliny drobiowej pokrojonej w kostkę, usmażyć na łyżeczce
      oliwy pod przykryciem na bardzo malutkim ogniu, do tego można zjeść sałatkę np.
      z ogórków kiszonych i papryki


      kolacja:
      sałatka grecka: pomidor, ogórek zielony, papryka, 2 plasterki sera feta,
      pokroić w kostkę, wymieszać, skropić cytryna i łyżeczką oliwy, 2 kromki chleba
      chrupkiego

      7 dzień
      śniadanie:
      kromka chleba razowego z wędliną drobiowa i serkiem Bieluchem, pomidor lub
      ogórek
      obiad:
      zupa rybna ( ugotować 0,10 dkg ryby , marchewkę w kostkę, 2 ziemniaki średnie,
      kostka rosołowa, na koniec dodać łyżkę koncentratu pomidorowego
      kolacja:
      to na co się ma ochotę, ale z umiarem ( naprawdę niewielkie ilości )


      Nie wolno:
      słodyczy, cukru, tłustych wędlin, sera żółtego , wieprzowiny, słodkich owoców
      np. bananów
      Wolno:
      chude wędliny, jabłka, słodzik zamiast cukru, warzywa, chleb tylko chrupki lub
      razowy
      W ograniczonych ilościach:
      oliwa ( najwyżej jedna łyżeczka dziennie ), mleczko do kawy ( z umiarem ),
      Napoje:
      trzeba pić ok 2 litrów dziennie, najlepiej niegazowaną wodę mineralna, herbatę
      bez cukru, kawę, można cole light ale nie polecam bo niezdrowa.
      Miedzy posiłkami: jak się czuje głód można zjeść np.: jabłko, ogórki
      konserwowe, marchewki, pieczarki marynowane.
      Generalnie można się "dopychać" warzywami. Posiłki możesz wymieniać miedzy sobą

      pozdrawiam i życze wytrwałości
      Monika

    • 04.01.04, 22:25
      Ja chodze po stronach grubasy.pl i nie mogę znaleść przykładowych diet. poza
      pojedyńczymi przepisami. wolałabym taką dietę rozpisaną na kilka dni. jak mam
      to znaleść nawet sie zalogowałam i nie wiem gdzie szukać.
    • 05.01.04, 09:42
      No to i ja zaczynam. Idę się dzisiaj zapisać na aerobik i może na basen. No i
      dietasad Podobno najlepsza jest dieta MŻ (mniej żrećsmile). A na wiosnę będziemy
      chude laskismile (no, może na lato...) Pozdrawiam. Kasia
    • 05.01.04, 09:58
      Witajcie emamy!!!
      Ja rowniez jestem na diecie 1000 kalorii juz od 3 tygodni i jak narazie z
      bardzo dobrym skutkiem. Startowalam z waga 65 kg przy wzroscie 169cm, obecnie
      waze 60kg, chce zgubic jeszcze 3 kg. Korzystam z gotowych przepisow ale takze
      tworze dania sama na podstawie tabeli kalorycznych. Ja troszke zmodyfikowalam
      sobie ta diete tym, iz nie jem w ogole chleba, makaronu, kasz oraz ziemniakow.
      Za to wiecej jadam warzyw, nabialu i jajek.Polecam tez diete Atkinsa ale
      charakteryzuje sie ona bardziej kontrowerysjna metoda odchudzania.
      Pozdrawiam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9132371
    • 05.01.04, 13:37
      To ja się dołączę dopiero dziś (a raczej jutro bo ciasteczka już wcięłam). Na
      razie sukcesów żadnych nie mam tylko tyję.
      Mam 33 lata, w ciąży przytyłam 9 kg. Zrzuciłam to w 2 tygodnie (samo spadło), a
      potem to juz miałam wielkie nadzieje, że dalej będe chudła bo nie szalałam z
      jedzeniem i karmiłam. Ale zaburzenia hormonalne i antydepresanty swoje zrobiły
      i tylko łłapałam kilogramy. Oststnie wejście na wagę mnie załamało 70 kg, przy
      165 cm wzrostu. Muszę zrzucić 15 kg (minimum)
      Pozdrawiam
      anka
    • 05.01.04, 19:56
      ... cwiczenie. Ja staram sie codziennie zrobic 100 brzuszkow i chce dorzucac do
      tego kolejno cwiczenia na kolejne partie miesni. Co wy na to? Cwiczycie ze mna??
      • 08.01.04, 20:29
        miałam powiadomoć o efektach i przez tydzień schudłam 2 kg, nieźle co? Musze
        jednak zaznaczyć że nie jadam kolacji, na śniadanie skibka chleba typu p
        [umpernikiel i 1 pomarańcza lub banan, na obiad ryż z piersią kurczaka i
        warzywa lub rybę z warzywami a czasami jak mi się nie chce gotować tp wszamię
        zupokę z tytki. Nie stosuję żadnych preparatów wspomagających odchudzanie. Jak
        będzie później dam znać.
    • 12.01.04, 08:56
      Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!
      muszę zrzucić 14 kilo i szukam diety, która mi w tym pomoże. Karmię 4 msc
      Julię i nie wiem z czego mam zrezygnować. Nie jem słodyczy ograniczam też
      posiłki i jestem niestety leniwa, nie mam siły na ćwiczenia. Może któraś z Was
      ma dobrą recepturę na schudnięcie? Nigdy nie miałam kłopotów z nadwagą,
      przytyłam w ciąży i tak już zostało. Na początku lutego wracam do pracy i
      przeraża mnie fakt bo nie mam co na siebie włożyć.
      mój e -mail senmar@wp.pl
      • 14.01.04, 19:44
        Jezeli karmisz piersia to powoli powinno ci ubywac. Dobrze, ze nie jesz
        slodyczy. Ja jeszcze pieczywo zastapilam pieczywem ryzowym. No i doradzam
        cwiczyc, na poczatku troszeczke, ale systematycznie. Np 50 zwyklych brzuszkow
        dziennie. To poprawi ci nie tylko kondycje ale i humor.
    • 27.01.04, 08:45
      No to się zgłaszam z efektami. Ubyło 3 kg. Co prawda dieta jest "nie wiadomo
      ile kalorii", ale wiem, że mało. Pewnie czasami jest 1200, a czasami mniej,
      mieszanka różnych diet.
      Narzuciłam sobie reżim taki:
      1. rano śniadanie (staram się nie łączyć węglowodanów i białek), najczęściej
      jakaś padlina bo mięsożerna jestem, na ciepło (czasem parówki, czasem gotowane
      mięso z zupy, czasem kanapka, lub jajka), do tego jakieś warzywa (albo nie,
      zalezy ile mam czasu),
      2. w pracy, ok południa, jak się zaczynam robić głodna: sałatka (domowa) tzw.
      śmietniczka (czyli co tam mam), ale zawsze na bazie sałaty i cykorii, z
      rozmaitymi zapychaczami (sardynki z puszki, kawałek pieczonego kurczaka,
      wędlina, ser żółty lub pleśniowy) - pomysły mogę podesłać dla chętnych. W dużej
      ilości (ale ostatnio dużo nie wchodzi bo się żoładek skurczył).
      3. Jako przegryzka, ale raz dziennie, czasem rano czasem po południu, jak głód
      dokucza - owoce.
      4. Ok. 17 warzywa z patelni Hortexu. Albo coś innego warzywnego ale na ciepło
      5. duzo płynów (niestety mineralna tylko gazowana (coś mi się w końcu od życia
      nalezy zamiast Coli

      No i czasem grzeszę niestety, w ten weekend zjadłam 3 ptasie mleczka, i colę
      light wypiłam.
      Pozdrawiam
      Anka
      • 21.03.04, 19:48
        Tez chcem zrzucić parę kg. i stosuję dietę 1000 kal, uważam ,że jest najlepsza!!
        kiedyś już ją stosowałam i udało mi się schudnąć , co prawda ze słodyczy nie
        zrezygnowałam całkowicie ( nie mogłam bo je uwielbiam) ale ograniczyłam je
        bardzo. Nie należę do otyłych osób więc chyba te troszkę słodyczy mi nie
        zaszkodziło w efektach diety!!Dodam,że nie zawsze wynosiła ona 1000kal, nieraz
        było więcej, ale starałam się nie jeść póżnych kolacji!!Efekt diety trwał
        ok.7lat i wcale nie byłam cały czas na diecie, poprostu pilnowałam się !ale
        teraz znowu chcem zrzucić te parę kg. bo sobie przez 2 lata tak pofolgowałam(
        konkretnie),że trzeba znowu zgubić parę kg!!ze słodyczy znowu całkiem nie
        rezygnuję !!Myślę,że z czasem każda z nas potrafi sobie tak ułożyć diętę aby
        nie utyć, mi tak się udało przez te kilka lat i naprawdę nie były to ciężkie
        wyrzeczenia!!A przez te ostatnie 2 lata to naprawdę się obżerałam i efekt 5kg
        jest widoczny~!!
    • 25.03.04, 13:52
      Jeśli pozwolicie przyłącze się do Was
      mam do zrzucenia conajmniej 15 kg
      teraz przy wzroście 168 waże 76 kg
      mam nadzieje że już niedługo wrócę do swoich 60 kg

      Jak na razie wydrukowała sobie diete 1000 kcl
      i znalazłam super klub dal grubasów, w którym mam nadzieje niedługo się znaleźć
      papaptki od jutra zaczyman - chyba enty razsad(((
      --
      Edyta i Ola (17.02.03)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10299039
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.