Dodaj do ulubionych

PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej

10.02.08, 08:21
---------------------------------------------------------------------
-----------
Chłopczyk 10 miesięcy potrzebuje rodziny adopcyjnej od zaraz...jest
w pełni zdrowy intelektualnie, jest śliczny, kochany i rozwija się
prawidłowo,

dziecko choruje na mukowiscydozę, jestem mamą dzieka z tą chorobą
więc udzielę wszelkich informacji,
rodzina jest poszukiwana bardzo PILNIE, dziecku grozi deportacja na
Białoruś do DD.
Rodzina adopcyjna musi posiadać ważne kwalifikacje, nie bać się
choroby i być pewnym swojej decyzji.
Kontakt:
Anna Hałasa
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lublinie, ul. Grodzka 7
tel. służbowy 081 53 50 715

lub mój mail: kiwwinka1@wp.pl

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak
forum rodzina zastepcza zaprasza:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26501
www.dominik.netcorp.pl

Obserwuj wątek
    • rroza56 Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 10.02.08, 13:23
      Deportacja jest zatwierdzona przez Sąd. Czemu Pani pisze, ze grozi?
      To już przesądzone. A decyzję może zmienic tylko MSZ w porozumieniu
      ze strona Białoruską.
      To jest dramat dziecka i tych, którzy dokładali wszelkich starań,
      aby Jaś był szczęśliwy. Podaje Pani telefon urzędowy. Proszę więc
      tam zapytać o wszystko! Przecież urząd wie, ze deportacja może się
      odbyć już w poniedziałek, 11 lutego.
      Uważa Pani, że jeśli znajdzie Pani Rodzinę, to cokolwiek zmieni?
      Litera Prawa dla wielu urzędników jest ważniejsza, niż dobro
      maleńkiego dziecka, pozostawionego samemu sobie. Od chwili Jego
      narodzin, działa litera prawa, bo dorosli pozostawili dziecko bez
      pomocy.
      To bardzo Gorzka Prawda!
      • kiwwinka Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 11.02.08, 08:11
        tam właśnie, w tym urzędzie się dowiedziałam że jedynie adopcja może
        jeszcze coś zmienić,
        w sierpniu ubiegłego roku błagałam tą mamę zastępczą aby nie
        występowała do sądu o dziecko, przekonywałam że nie da sobie rady 25
        samotna dziewczyna...na nic a już był w sądzie wniosek innej,
        wspaniałej rodziny z wieloletnim doświadczeniem która zgłosiła się
        na mój apel.
        niestety przez jakąś straszną pomyłkę ta pani dostała małego co
        zdumiało wszystkich i Pani Różo Pani, była za nią.
        wystarczy aby zastępcza mama wystapiła z wnioskiem o adopcję jak
        zapewniała od początku że tak zrobi i jest duża szansa że dziecko
        pozostanie u niej, dlaczego tego nie zrobi???
        umieszczając apele o znalezienie rodziny adopcyjnej liczę na cud,
        cud dla tego niewinnego dziecka, którym dorośli bawili się jak
        zabawką...tragiczne,
        jestem mamą dziecka z tą chorobą i jestem przekonana że malutki nie
        poradzi sobie tam gdzie chca go wysłać, tak jak byłam przekonana o
        tym że ta Pani nie powinna nigdy dostać tego dziecka.
        Litera prawa o której Pani napisała nic nie ma już do rzeczy, mama
        zastępcza zrezygnowała po kilku dniach z opieki i to jest powód
        deportacji, czy ma mi Pani za złe że próbuję cokolwiek w tej sprawie
        zrobić?

        www.tvn24.pl/28377,1538353.1,0,1,fakty_wiadomosc.html
        ...
        --
        "Dziecko chce być dobre
        Jeśli nie umie-naucz
        Jeśli nie wie-wytłumacz
        • phoebe10 Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 11.02.08, 09:04
          Przed chwilą dzwoniłam pod numer podany przez Kiwwinkę, niestety
          pani Hałasa powiedziała, że niewiele da się zrobićsad Próbuję
          dodzwonić się do sądu. Na próbach się kończy. My jesteśmy gotowi
          wziąć małego, jeśli nie jest za późno. Kiwwinko, wysłałam Ci maila
          na adres gazety, odezwij się proszę.
        • mutsy Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 11.02.08, 09:07
          Nie powiedziałabym po obejrzeniu reportażu,że Dziecko źle
          wyglądało,było zadbane i zadowolone.Skoro tamata rodzina była taka
          wspaniałą i cudowna to czemu sąd nie przyznał jej opieki nad
          maluchem?chyba odbyło sie to na podstawie jakiś dokumentów prawda?
          najwyraźniej sie nie nadawali.Czemu Pani nie wystapi o adopcje skoro
          ma Pani takie doświadczenie jako Mama Dziecka chorego?oczerniać jest
          łatwo każdego kiedy odwagi brak
          • leli1 Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 11.02.08, 10:44
            ostatnia część wypowiedzi mutsy jest wybitnie nie na miejscu.
            Kiwwinka wiele robi dobrego dla dzieci o których los zapomniał, ale to nie znaczy ze ma zaadoptować każde dziecko potrzebujące pomocy. Szkoda, że choc to oczywiste, trzeba mi było o tym napisać sad.
          • atrust Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 11.02.08, 14:09
            Mutsy przejrzalam twoje posty.Teraz wiem czemu jestes taka jedza dla
            Kiwwinki.Klamczucha z ciebie okropna.To w koncu bylas rodzina
            zastepcza jako samotna osoba czy jako mezatka.Dziecko to nie mebel z
            twojego sklepu.
            Nawet domyslam sie kim jestes.
            Zajmij sie lepiej swoim odchudzaniem,sklepem i nie rob wiecej krzywd
            dzieciom.
            • abigajl35 MUTSY 11.02.08, 14:37
              Mutsy przesadziłaś

              "Nie powiedziałabym po obejrzeniu reportażu,że Dziecko źle
              wyglądało"

              Nie o wygląd dziecka chodzi tylko o to ze matka zastepcza
              zrezygnowała z bycia rodzina zastepcza dla dziecka i to w kilka
              dni / czy kilkanascie jak sugeruje tvn/
              Na "naszej klasie " ta mama zastepcza która zrezygnowała z opieki
              nad małym pisze przy fotografii z małym" ja i mój synus" -powiem
              szczerze to obrzydliwe.
              Nie chce dziecka a zgrywa się na mamusie i syneczka.
              Tamta rz która się starała sie o małego nie mogła dostac fotografi
              mimo ze prosiła p.Ole mogła ogladac dziecko tylko z fotografii w
              internecie czy to z art.w gazecie czy na naszej klasie .


              "Skoro tamata rodzina była taka
              wspaniałą i cudowna to czemu sąd nie przyznał jej opieki nad
              maluchem?chyba odbyło sie to na podstawie jakiś dokumentów prawda?
              najwyraźniej sie nie nadawali."

              Mutsy czy to jest pytanie retoryczne ? Bo ty przeciez wiesz
              dlaczego .
              Dla niewtajemniczonych napisze ze rodzina nie dostała małego dlatego
              ze sad uznał iż p Ola będzie lepsza opiekunka dla małego... po czym
              ona zrezygnowała .... nie będę tego kometowac sami wyciagnijcie
              wnioski.Samotna 24 letnia kobieta bezdzietna bez osobistego
              doswiadczenia nad smiertelnie chorym dzieckiem z nieukonczonym
              kursem dla rz / nie wiem czy skonczyła kurs i dostała kwalifikacje
              ale wiem ze nie miała ich w czasie gdy mały do niej trafił/
              W trakcie starania się o Jasia od rodziny zastepczej miała odejsc
              16latka do rodziny biologicznej tak się nie stało /dziewczynka
              została z rodzina zastepcza/ wiec ta rodzina zastepcza która mutsy
              tak łatwo i lekko skresliła jako nienadajaca się / kurs i
              kwalifikacja dla rz , opieki nad muko,kurs rehabilitacyjny, duze
              doswiadczenie z dziecmi chorymi i w rz ,odpowiednie warunki
              mieszkaniowe i dobre opiekowanie się swoimi i zastepczymi
              dziecmi/nie mogła dostac małego głównie dlatego ze przepisy nie
              pozwalaja
              tzn rz nie może mieć wiecej niż 3 dzieci w rz a tyle własnie ma ta
              starajaca się o małego /do samego konca i nierezygnujaca z niego/
              rodzina.
              MOPS i kurator w wywiadzie to własnie napisał ze nie mogą opiekowac
              się kolejnym dzieckiem.
              Nieprawda jest ze jest to rodzina zawodowa to zwykła rz.

              Mutsy bardzo łatwo ci skreslic ludzi którzy pokochali małego a
              których na oczy nie widziałas.
              Ludzi dla których jest dramatem to ze nie mogli być z tym dzieckiem .

              "Czemu Pani nie wystapi o adopcje skoro
              ma Pani takie doświadczenie jako Mama Dziecka chorego?oczerniać jest
              łatwo każdego kiedy odwagi brak"

              Mutsy Kiwinka nigdy nigdzie nie deklarowała adopcji małego a pani
              Ola tak .
              Link dla tych którzy nie czytali :
              www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071022/NEWS01/71022047
              Jak można publicznie na cała POlske obiecywac a potem po kilku
              dniach zmienic zdanie? Dziecko to nie zabawka!
              I gdzie Kiwinka oczernia mame zastepcza ? przeciez to p Ola
              powiedziała ze będzie się starac o adopcje po czym zrezygnowała z
              bycia rz.

              Do tego mutsy gdybys siedziała w temacie mukowiscydozy to
              wiedziałabys ze złym rozwiazaniem jest aby 2 takich chorych dzieci
              wychowywała się razem .Mogliby się wzajemnie zarazac.
              Wszyscy wiemy ze kiwinka ma dziecko z MUKO wiec nie mogłaby być
              nawet rz dla 2 takiego dziecka a co dopiero adoptowac .
              A dlaczego ktos nie adoptuje to pytanie nie jest na miejscu.
              decyzja o adopjci to osobista sprawa chyba ze już ktos się tego
              zobowiazał i to na cała POlske.

              Miło byłoby gdybys napisała w którym miejscu kiwinka oczernia i
              kogo?
              Kiwinka aktywnie poszukiwała rodziny dla małego , organizowała
              paczki dla niego a teraz szuka rodz adopcyjnej a p Ola co zrobiła?
              wzięła dziecko i po kilku dniach już go nie chciała .Taka jest
              prawda.
              Wiec naprawde pretensje nie do kiwinki która próbuje jeszcze cos dla
              małego zrobic ...


              Pani Różo chyba dobrze ze kiwinka jeszscze walczy jeszcze próbuje
              małego ratowac? Miałam wrazenie ze naskjoczyła pani na nia .


        • mietekuz Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 14.02.08, 21:07
          I co, Pani Kiwinko?
          Ładnie to tak szkalować Wolontariusze?
          Kobieta jak lwica walczyla o dziecko, a Ty Kobieto masz czelnośc
          pisac o niej jakies pomowienia?
          A napisz o swojej kolezance, Hałasowej! Od poczatki wiedziala, gdzie
          jest matka naturalna dziecka, mioala z nia caly czas kontakt,
          wykorzystywala pewnie jej niewiedze, i mydlila oczy jaka to wazna z
          niej urzedniczka. Wszystkie tu bzdury piszecie, a Matkami jestescie.
          a pani, to jadem zieje na odległość. Ja jestem facet i ojciec.
          Śledziłem od poczatku losy dziecka i starania Tamtej wolontariuszki!
          Kłaniam się do ziemi, za taką postawę.
          A Pani, Kiwinko, czy jak tam sie pani nazywa, niechze już zamilknie
          na temat tego chłopczyny! Dość.
          Basta!
          Mieczysław U.
          • kiwwinka Re: PILNIE poszukujemy rodziny adopcyjnej 14.02.08, 21:59
            Panie Mieczysławie nigdy nie zamierzałam szkalować Pani Róży, znam ją od wielu
            miesięcy i jestem pod wrażeniem jej poświęcenia dla tego dziecka,
            odpowiedziałam tylko na jej post w którym mówi że już nic nie można zrobić, że
            Jaś na pewno zostanie deportowany,proszę uważnie przeczytać.
            Pozdrawiam.

            --
            "Dziecko chce być dobre
            Jeśli nie umie-naucz
            Jeśli nie wie-wytłumacz"
            • abigajl35 Panie Mieczysławie. 15.02.08, 13:30
              Gdzie dokładnie kiwinka szkaluje wolontariuszy ? prosze o podanie
              linku poniewaz czytam wszystkie wypowiedzi i nie zauwazyłam aby
              szkalowała kogokolwiek.

              Panie Mieczysławie jakim prawem zakazuje pan kiwince angazowania sie
              w te sprawe? Napewno małemu nie zaszkodzi -jest od poczatku
              zaangazowana w jego sprawe .

              Potrafie zrozumiec ze kazdy z nas zyje ostatnio emocjami ale mimo
              to trzeba je miec na wodzy i nie oskarzac nikogo i to bez podstaw.
              Wydaje mi sie ze Kiwince naleza sie przeprosiny od pana poniewaz pan
              naskoczył na nia i to bez powodu /jak mozna przeczytac kiwinka jest
              pełna podziwu dla pani Róży/
              Mam nadzieje ze jako człowiek kulturalny zdobedzie sie pan na to .


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka