• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Amatorski film porno z 14-latką w internecie

  • 22.02.07, 11:27
    co 14 latka robiła na imprezie??? Rodzice pilnujcie swoich dzieci.
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3936867.html
    Edytor zaawansowany
    • 22.02.07, 11:34
      Okropne.
      Widać mamusia nie mówiła, że "baba pijana, d... sprzedana".
      Udusiłabym tych gnoi, którzy to zrobili.
      Ale z drugiej strony - jak się można tak uchlać? Średnie usprawiedliwienie moim zdaniem.
      --
      ---
      • 22.02.07, 11:51
        Ok, upila sie, nieladnie.
        Ale nawazniejsze, co zrobil ten koles i ci, ktorzy to filmowali.
      • 22.02.07, 12:08
        Wiesz co, uchlać jak uchlać, może jej po prostu coś wrzucili do drinka? Bywa i tak.
        --
        Uwielbiam dzieci. Zwłaszcza płci męskiej, między 18 a 40 rokiem życia.
        Forum Avon
        • 22.02.07, 12:14
          do drinka?? 14-latce??
          • 22.02.07, 12:18
            Do coca-coli albo herbaty też można. "Tabletka gwałtu" ponoć bezwonna i bez
            smaku jest. Nie słyszałaś nigdy, by nie zostawiać szklanki luzem, ani nie brać
            nic do picia/jedzenia od obcych? Wystarczyło, że poszła na imprezę, gdzie nie
            znała wszystkich... Może to nie najrozsądniejsze, ale największą głupotą
            nastolęctwa bym tego nie nazwała.

            --
            'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
            'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
          • 22.02.07, 12:30
            owszem, czternastolatce
            namówienie przeciętnej czternastolatki na jednego drinka na imprezie nie jest
            szczególnym problemem
            --
            Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
            posłuchaj naszego organisty".
      • 22.02.07, 13:55
        udusić to chyba należało by rodziców, a nie chłopaka. To nie chłopak puścił
        dziewczynę na imprezę tylko rodzice.
        • 22.02.07, 14:13
          A te, które zostały zgwałcone nie na imprezie, tylko np. w czasie spaceru w
          parku też są sobie winne, bo po co z domu wychodziły, no nie? No i rodzice ich
          też - kto to widział, by 14-latka po ulicy sama chodziła? Chyba ci coś
          zaszkodziło...

          --
          "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
          mniej awanturujący."
          • 22.02.07, 17:03
            szkoda, że nie widzisz różnicy. Ja nie popieram działania tych chłopaków, ale
            czternastolatka nie powinna być na imprezie zakrapianej alkoholem
            • 22.02.07, 22:18
              problem w tym ze rodzice zazwyczaj nie wiedzą ze na imprezie jest alkohol.
              Sama byłam nastolatką i pamiętam jeszcze jak ściemniałam rodzicom a jakie były
              fakty.
              --
              Królewna Monisia urodziła sie 17 października 2005 roku
              • 22.02.07, 23:04
                rodzice nie sa małymi dziećmi i powinni sie z tym liczyć
                • 22.02.07, 23:13
                  uparcie i namiętnie widzisz problem nie tam, gdzie trzeba
                  owszem, zgadzam się - kontrola rodzicielska, niepuszczanie na podejrzane
                  ideologicznie imprezy, ale - tak, jak napisała niżej Triss - gwałt na pijanej
                  nastolatce nie zawsze jest ściśle związany z imprezą, może się zdarzyć wszędzie:
                  u koleżanki na wagarach, u kolegi na wagarach, cóż za problem kupić piwko i zmyć
                  się ze szkoły, w biały dzień
                  tego rodzic może nie przewidzieć, chyba, że zwolni się z pracy i będzie się
                  włóczył za dzieckiem, a i to nie musi przynieść oczekiwanych rezultatów
                  nie ma co odwracać kota ogonem
                  --
                  Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
                  posłuchaj naszego organisty".
                • 23.02.07, 08:30
                  makurokurosek napisała:

                  > rodzice nie sa małymi dziećmi i powinni sie z tym liczyć



                  sugerujesz, że do matury dziecko powinno siedzieć w domu, albo wychodzić TYLKO
                  z rodzicami ?




                  --
                  Paweł

                  Moje dziecko powiedziało wink
    • 22.02.07, 12:16
      Mając lat 14 jest się nieświadomym wieeelu zagrożeń.
      A z drugiej strony jak patrzę na niektóre dziewczyneczki w wieku lat 14-15 ubrane i wypindrzone jak najgorsze ... Co, przepraszam mamuśki nie widzą?
      W mieście, w którym mieszkałam 14-latka miała sprawę o namawianie do nierządu...
      • 22.02.07, 12:20
        > A z drugiej strony jak patrzę na niektóre dziewczyneczki w wieku lat 14-15 ubra
        > ne i wypindrzone jak najgorsze

        jak się ma 14 lat, to nie zawsze ma się już wykształcony wyrafinowany gust i
        odpowiednią samokrytykę. Tylko co to ma do rzeczy? Jak "wypindrzona" to już
        zgwałcić można?

        --
        'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
        'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
        • 22.02.07, 12:31
          Absolutnie panów nie usprawiedliwiam sad
          I nie chodzi tu o wyrafinowany gust tylko o to, że "dziecko" nie nosi odsłaniających tyłek szortów, tipsów z kiosku ruchu i make-upu spod latarni...
          Rozejrzyj się...
          • 22.02.07, 12:36
            > I nie chodzi tu o wyrafinowany gust tylko o to, że "dziecko" nie nosi odsłaniaj
            > ących tyłek szortów, tipsów z kiosku ruchu i make-upu spod latarni

            Owszem, nosi, zwłaszcza jeśli aspiruje do "dorosłości" (co u 14-latki nie uważam
            za dziwną aspirację). To dorosła kobieta nie nosi tipsów z kiosku ruchu ani
            tandetnego make-upu, bo się zdążyła nauczyć 1)normalnego makijażu 2)ubierania
            odpowiedniego do sytuacji. Dziecko ma prawo być głupie i niewyrobione (nie
            mówię, że rodzice nie powinni tego korygować wychowaniem, ale to nie zmienia
            faktu, iż argument "wyglądała jak dziwka" to żaden argument)


            --
            "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
            mniej awanturujący."
            • 22.02.07, 13:20
              Aspirować do dorosłości można na różne sposoby.
              Zależy jakie wzorce otrzymało się "w spadku" i od wielu innych rzeczy.
              Generalnie nie wiemy jaka była ta dziewczyna i trochę nasza dyskusja zbacza z tematu smile
              Ale nie uważam za niewinną dziewczyny, która w autobusie głośno prawi o cudownej minecie, którą ostatnio zafundował jej Wiesiu po dyskotece i tyle...
              Fakt, że gdyby Wiesiu był normalnym facetem to dałby klapsa i pogonił na wieczorynkę.
              • 22.02.07, 13:33
                > Aspirować do dorosłości można na różne sposoby.
                > Zależy jakie wzorce otrzymało się "w spadku" i od wielu innych rzeczy.

                Owszem, ale akurat na to, co się otrzymało "w spadku" dziewczę lat 14 wpływ ma
                raczej niewielki. jełśi ten "spadek" jest z nie najwyższej półki, to jedynie
                wzorce osób postronnych i ich wpływ może tu coś zmienić (choć nie zawsze musi,
                niestety)

                > Fakt, że gdyby Wiesiu był normalnym facetem to dałby klapsa i pogonił na wieczo
                > rynkę.

                Ano właśnie. Tyle że dyskusje na takie tematy rzadko raczej obracają się wokół
                Wiesia, natomiast nader często wokół 14-latki, co to z nim po dyskotece wrażeń
                szuka. I to nie jest dobre, bo utrwala tylko stereotyp, iż "porządnym
                dziewczynom to się nie zdarza", co nie zawsze jest prawdą (różne motywacje
                postępowania/ tabletka gwałtu/ brak świadomości pewnych rzeczy, że podam tylko
                pierwsze z brzegu przykładu). I potem taki Wiesio przymknięty na prokuratorski
                wniosek (oraz jego rodzice i sąsiedzi, którzy stwierdzą jeszcze, że "to dobry
                chłopak był") jest przekonany autentycznie o swej niewinności i o tym, że padł
                ofiarą wrednej Lolity jedynie...

                --
                'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
                'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
                • 22.02.07, 14:01
                  koleś miał osiemnaście lat to chyba wiek w którym można szukać wrażeń,
                  czternastkę określam jako małolatę, która po 22 z domu nie powinna wychodzić.
                  Wina moim zdaniem leży wybitnie po stronie rodziców dziewczyny. Chyba nikt nie
                  ma złudzeń, że imprezy ze starszymi kolegami to imprezy alkoholowe czasami tez z
                  innymi dopalaczami. Jeżeli ktoś uważa czternastkę za odpowiedzialną i puszcza ją
                  na takie imprezki to nie [powinien się chyba później dziwić konsekwencją
                  • 22.02.07, 14:09
                    > koleś miał osiemnaście lat to chyba wiek w którym można szukać wrażeń

                    Gwałcenie pijanej małolaty to "szukanie wrażeń"?! Dziewczyno, zastanów się, co
                    piszesz.

                    > Wina moim zdaniem leży wybitnie po stronie rodziców dziewczyny.

                    A nie przypadkiem rodziców chłopaka - którzy wychowali takie zdegenerowane
                    bydlę? Skoro już wśród rodziców szukamy winnych, to byłby to chyba lepszy trop?

                    > Jeżeli ktoś uważa czternastkę za odpowiedzialną i puszcza j
                    > ą
                    > na takie imprezki to nie [powinien się chyba później dziwić

                    Fakt, że uczestniczenie w imprezach, na których nie można mieć zaufania do
                    towarzystwa to kiepski pomysł, co wszelako nie zmienia faktu, że samo pójście na
                    imprezę - choćby nastolatki na alkoholową - nie jest od razu objawem
                    nieodpowiedzialności. Być może panna faktycznie nie dbała o swoje bezpieczeństwo
                    w należyty sposób, co nie zmienia faktu, że jest ofiarą wyjątkowo podłego człowieka.

                    --
                    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
                    mniej awanturujący."
                    • 22.02.07, 17:07
                      w artykule nie wspomniano o gwałcie , tylko stosunku seksualnym, nie wiemy czy
                      dziewczyna na pewno nie wyraziła ochoty na takie zbliżenie. Uważam, że
                      puszczanie młodej dziewczyny na takie imprezy nie jest odpowiedzialne, co do
                      chłopaka jest on pełnoletni więc za jego czyny nie odpowiadają rodzice, tylko
                      on sam
                      • 22.02.07, 17:15
                        > w artykule nie wspomniano o gwałcie , tylko stosunku seksualnym, nie wiemy czy
                        > dziewczyna na pewno nie wyraziła ochoty na takie zbliżenie

                        Taa, zwłaszcza że napisano wyraźnie, iż była nieprzytomna...

                        --
                        'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
                        'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
                        • 22.02.07, 20:49
                          żadna z nas nie widziała filmu, więc trudno dokładnie ocenić sytuację. Sądzę, ze
                          gdyby to był ewidentny gwałt to koleżanki i koledzy ze szkoły oraz nauczyciele
                          nie zareagowali by w taki sposób.
                          • 22.02.07, 20:54
                            > gdyby to był ewidentny gwałt to koleżanki i koledzy ze szkoły oraz nauczyciele
                            > nie zareagowali by w taki sposób.

                            Nauczyciele zareagowali (wg artykułu) zupełnie inaczej niż koleżanki i koledzy -
                            byli wstrząśnięci zachowaniem uczniów, dyrektorka musiała udzielić dziewczynie
                            schronienia w gabinecie i wezwać rodziców, by w ich towarzystwie uczennica mogła
                            spokojnie opuścić szkołę. Zatem o czym ty mówisz?

                            --
                            "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
                            mniej awanturujący."
                            • 22.02.07, 21:11
                              Chciałabym zauważyć, że z gwałtem mamy do czynienia NIE TYLKO wtedy kiedy
                              ofiara jest pobita do nieprzytomności albo sterroryzowana nożem. Gwałtem jest
                              odbycie stosunku z osobą, ktora nie wyraziła na to zgody, gwałtem jest
                              wykorzystanie zależności (np. służbowej). Stosunek lub inne czynności seksualne
                              z małoletnim poniżej 15 roku życia są przestępstwem niezaleznie od tego czy
                              małoletni zgodę wyraził.

                              Najwyraźniej pani pisząca (nie Ty Iwoniaw) szczerze wierzy, że pożądnym
                              dziewczynkom nie zdarza się ani gwałt ani molestowanie ani nawet brzydkie
                              zaczepki.
                              • 22.02.07, 23:21
                                i tu się mylisz.mieszkałam blisko lasu, gwałty tam były tak samo częste jak
                                widok ekshibicjonisty. Kilka dziewczyn z mojej podstawówki zostało zgwałconych,
                                nikt ich nie wytykał, nie wyśmiewał. Każda z nas wiedziała, ze mogłaby być tą
                                wciągniętą do piwnicy, lub zgwałconą w lesie. Moi rodzice tak jak i rodzice
                                moich koleżanek, ostrzegali mnie przed niebezpiecznymi sytuacjami i mężczyznami.
                                Nie mówiąc juz o tym, że na imprezy w tym wieku raczej mało która z moich
                                koleżanek wychodziła. owszem, chodziły te których opinia była już dawno
                                nadszarpnięta, a ich zachowanie i ilość facetów wiele mówiła o ich postawie.
                                Moim rodzicom do głowy by nie przyszło puścić czternastoletnią dziewczynę na
                                imprezę, ze starszymi chłopakami. Chodziłam na andrzejki i inne tego typu
                                imprezki, jednak moi rodzice dokładnie wiedzieli gdzie idę, znali osoby które
                                tam były i były to imprezy po okiem kogoś dorosłego.
                                Dla mnie puszczanie tak młodej dziewczyny na imprezę alkoholową z kilka lat
                                starszymi chłopakami jest nieodpowiedzialne.
                                Jeżeli tyczy się nauczycieli, to jednak ich rola zakończyła się na odseparowaniu
                                dziewczyny od grona uczniów i oddaniu w ręce rodziców. Nie było, żadnej dyskusji
                                odnośnie niestosownego i chamskiego zachowania rówieśników( na co zresztą
                                zwróciła uwagę poproszona o komentarz psycholog). Nie wiem jak faktycznie
                                wyglądała ta sytuacja, nie widziałam filmu, jednak nie każda czternastolatka
                                jest świętą nie świadomą swojej seksualności. Osobiście znam dziewczyny które w
                                tym wieku rozpoczęły współżycie seksualne, i nie były do tego przymuszane.
                                Dziwne jest fakt, ze dziewczyna kilka miesięcy po fakcie stwierdziła gwałt,
                                wcześniej nie wiedziała że współżyła bo była pijana.
                                • 22.02.07, 23:29
                                  OK
                                  czy ta tyrada oznacza, że osiemnastolatek miał prawo współżyć z ćwierćprzytomną
                                  czternastolatką, a następnie opublikować to doniosłe wydarzenie w necie?
                                  --
                                  Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
                                  posłuchaj naszego organisty".
                                  • 22.02.07, 23:55
                                    potępiam zachowanie chłopaków, tak samo jak potępiam zachowanie wszystkich osób
                                    znajdujących się na tej imprezie
                                • 22.02.07, 23:35
                                  a prostytutki nie można zgwałcić
                                  to tak OT oczywiście
                                  --
                                  "Mama, czego ty słuchasz? Czegoooo? Już Pluj?!"
                  • 23.02.07, 09:17
                    Ciekawe, jakim cudem matki usprawiedliwiają 18letnich Wiesiów czy kogokolwiek
                    szukających wrażeń z pijanym dzieckiem?

                    Ciekawe jakim cudem kobiety potrafią obwiniać pijane dziecko za koszmar, jaki mu
                    zafundowano?

                    • 23.02.07, 14:46
                      Nikt tu nikogo nie usprawiedliwia sad
                      Chodzi tylko o to, że problem jest złożony - jedna część to zezwierzęcony Wiesio a druga - dlaczego tak łatwo znajduje ofiary.
                      I nie mówię tu tylko o tej jednej konkretnej sytuacji.
                      • 23.02.07, 15:10
                        A jednak ofiary są winne - np tego, że są łatwo znajdywalne????

                        Każdy wie, że nietrudno jest znaleźć egzaltowaną 13latkę z kompleksami,
                        przeszczęśliwą , ze będzie mieć przynajmniej starszych znajomych.

                        To jeszcze nie znaczy, że każda taka dziewczynka pragnie być ofiarą gwałtu
                        (absurdalnie brzmi).
                        Poza tym problemem jest czemu Wiesio szuka takich wrażeń; czemu takich Wiesiów
                        jest multum, mimo że podobno należą do gatunku homo SAPIENS; i czemu próbuje się
                        Wiesia wybielić , choćby kosztem ofiar jego "wrażeń".


                        • 23.02.07, 15:19
                          >A jednak ofiary są winne - np tego, że są łatwo znajdywalne????
                          Jak ja lubię jak ktoś wkłada mi w usta nie moje słowa uncertain

                          A Wiesiów jest multum i zawsze będzie i myślenie, że wsadzenie Wiesia za kratki załatwi sprawę jest trochę powierzchowne.
                          Wzniośle to zabrzmi ale edukacja i uświadamianie egzaltowanych nastolatek mogłoby poprawić sytuację.
                          • 23.02.07, 16:54
                            Nie brzmi to wzniośle - tylko niespecjalnie mądrze.
                            Ponieważ nie chodzi o to, by by ludzie przestali chodzić na imprezy, do parku na
                            spacer, wracać samemu do domu, nosić miniówek , przestali być egzaltowani itp-
                            tylko o to, by korzystanie z tych przyjemności nie kończyło się w razie napaści,
                            gwałtu komentarzem "sama chciał", "mogła nie wychodzić", "kto normalny szwenda
                            się po parku" itp.
                            Wmawianie dziewczynkom, że ich spódniczka może stać się przyczyną nieszczęścia
                            to stawianie sprawy na głowie.
                            Muzułmanki w burkach, w krajach , gdzie alkohol jest nielegalny, też są gwałcone.
                            Gwałcone bywaja zakonnice, staruszki, joggerki w dresach, wreszcie - gwałcone
                            bywają dzieci.
      • 22.02.07, 12:23
        Taa... jak suka nie da to pies nie weźmie.
        Nastolatek może zwyczajnie NIE WIEDZIEĆ jakie konkretne skutki ma wypicie
        takiego czy innego alkoholu. Likier można pić jak soczek a zwala z nóg,
        podobnie słodkie wódki (wiśniówka chociażby) czy drinki. Na 13-14-latka
        podziała inna ilość alkoholu niż na dorosłego.
    • 22.02.07, 12:20
      14-latkę można łatwo upić. Dużo łatwiej niż dorosłego. Wystarczy mała ilość
      alkoholu, poczęstowanie słodkim, mocnym winem, likierem czy drinkiem w którym
      nie czuć wódki. Wystarczy żeby dziewczyna pomieszała nawet niewielkie ilości
      różnych alkoholi.
      Gnoje, które ją sfilmowały i gnój, który odbył stosunek z półprzytomną, pijaną
      dziewczyną - do odstrzału sanitarnego.
      • 22.02.07, 12:31
        Zgodzę się, że łatwo można dziewczynę upić. Ale też chyba dziewczyna w tym wieku na zakrapiane imprezy nie powinna chodzić.
        Albo jest dzieckiem i chodzi co najwyżej na urodziny do kolegi, odbywające się pod pieczą dorosłych, albo, skoro jest dorosła to niech pije i uprawia seks.
        Trochę to jest da mnie niekonsekwencja - zgoda, że nieletnia, że przestępstwo, ale skoro nieletnia, to może pilnować trzeba?

        Co nie znaczy, ze usprawiedliwiam tych sukinsynów, bo nawet uprawianie seksu z nieletnią to jedno, ale nagrywanie filmu i puszczanie tego w internecie, w dodatku z dokładnymi danymi dziewczyny to już jest coś, na co słów brak.
        --
        ---
        • 22.02.07, 12:58
          andaba napisała:

          > Zgodzę się, że łatwo można dziewczynę upić. Ale też chyba dziewczyna w tym wiek
          > u na zakrapiane imprezy nie powinna chodzić.

          powinna czy nie, stało się, poszła i zapiła.
          współczuję środowiska.
          za szczyla mieliśmy jednak inne układy. jak ktoś zachlał pałkę to ci sprawniejsi
          umysłowo i motorycznie pomagali. wycierali wymiot, układali w spokojnym miejscu,
          zdejmowali okulary, obracali na bok, a nie dybali na okazję żeby wydymać zapitą
          osobę.
          potworne.


          --
          Wesoło dźwięcząc karabinkami obokprzeleciała grupka alpinistów...
      • 22.02.07, 12:32
        Samiec debil i kretyn plus naiwna dziewczynka , chciała się podobać , a samce
        wykorzystali sytuacje i nagrali mając z tego niezły ubaw!!!
        Boże!!
        Ostrzegam mamuśki mające córki..!!!
        Nie pozwalajcie na takie numery, rozmawiajcie z córkami na temat charakterów
        nastolatków!!
        nastolatek to jak młody głupi byczek czy ma 18-19 lat, czy 15-scie i tak musi
        się popisać przed kolegami..taka ich natura..
        p.s w łeb każdego, który podchodzi z tekstem: oddasz mi się?
        wypijesz drineczka, zapalisz fajeczkę etc..od tego zaczynają o tym mówcie swoim
        córkom ..,
        O BOGU i czystości rozmawiajcie, O szacunku dla kobiety, a nie o ciuchach i
        pierdołach

        • 22.02.07, 12:37
          A mamuśki mające synów są zwolnione z rozmów o Bogu i o czystości?
          --
          ---
          • 22.02.07, 12:46
            Jesli syn jest rozumny i szanuje kobiety to nie trzeba mu nic tłumaczyć
            Jesli jest "debilem" to jednak trzeba parę spraw wyjaśnić i to nawet ręcznie
            W kwestii czystości jest równouprawnienie zarówno dla X jak i dla Y
            • 22.02.07, 12:49
              babka71 napisała:

              > Jesli syn jest rozumny

              Posiadanie rozumnej córki wykluczasz?
              --
              ---
          • 22.02.07, 12:47
            Myślę, że synom też należy wbijać do nastoletnich główek, że współżycie z
            odurzoną dziewczyną na oczach kolegów i nagrywanie i rozpowszechnianie zapisu
            akcji jest czymś poniżającym i obrzydliwym moralnie.
            Wpajać, że to nie jest śmieszne.
            Wpajać, że o męskości nie świadczy odbycie stosunku w takich okolicznościach.
          • 22.02.07, 13:06
            no andaba -zwolnione wink przecież babka napisała, ze taka ich młodobycza natura,
            z naturą chcesz walczyć?


            --
            moje młode: Paweł 03.2001 i Karolina 01.2005
        • 22.02.07, 12:40
          > rozmawiajcie, O szacunku dla kobiety, a nie o ciuchach i
          > pierdołach

          A to takie rozmowy się wykluczają? Sądzę, że o "ciuchach i pierdołach", jak
          byłaś uprzejma to określić, też NALEŻY rozmawiać i naprawdę nie wróżę powodzenia
          pedagogicznego matce, która rozmawia z własną córką wyłącznie na tematy
          eschatologiczne...

          --
          "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
          mniej awanturujący."
          • 22.02.07, 12:48
            O rany... IMO od nauki o czystości ważniejsze, że wpojenie nastolatkowi, że ma
            prawo powiedzieć NIE. Odmówić, uciec, szukać pomocy dorosłego. I wcale nie
            będzie leszczem, frajerem czy niefajnym osobnikiem.
            • 22.02.07, 13:01
              wpajać synom, że nie bedzie leszczem jak sobie nie po.... w wieku odpowiednim,
              bo inaczej jest frajerem//..
              Czy ja napisałam coś innego..
              To właśnie jest czystość, dziewictwo i walcie się..tak odpowie mój syn poniewaz
              jest katolikiem
              Twój syn odpowie inaczej ale zasada jest taka sama prawda?/
              • 22.02.07, 13:05
                Nie robiłabym tragedii gdyby mój 16-letni syn przespał się z 16-letnią
                koleżanką. Nastolatki mają popęd płciowy i to b. silny, ważne, żeby oprócz tego
                przynajmniej starały się używać mózgu.
                Byłoby dla mnie tragedią gdyby mój 16-letni syn sam czy z kolegami upił
                dziewczynę/zaszantażował, odbył z nią stosunek a potem wyzwał od k...w.
              • 22.02.07, 13:05
                babka71 napisała:

                .tak odpowie mój syn poniewaz
                >
                > jest katolikiem

                Oj babka, babka, a ty myślisz, że ci co to zrobili to muzłumanie byli?

                Zachowanie przeciętnego nastolatka nie zależy od wyznania, ani awet od praktykowania danego wyznania - mam troche do czynienia ze służba liturgiczną i żeby to byli idealni młodzieńcy, to nie mogę powiedzieć.
                --
                ---
              • 22.02.07, 13:07
                babka71 napisała:
                > To właśnie jest czystość, dziewictwo i walcie się..tak odpowie mój syn poniewaz
                >
                > jest katolikiem

                Daj Boże,abyś doczekała takich słów...
              • 22.02.07, 14:10
                wydaje mi się, że niezależnie od płci dziecka należy z nim porozmawiać (i to
                kilka razy w różnym wieku) o rozwoju płciowym, intymności stosunków, antykoncepcji
            • 22.02.07, 13:11
              triss_merigold6 napisała:

              > O rany...

              Mam nadzieję, że to nie moja wyowiedź cię tak zbulwersowała?

              > ma prawo powiedzieć NIE. Odmówić, uciec, szukać pomocy dorosłego. I wcale nie
              > będzie leszczem, frajerem czy niefajnym osobnikiem.

              Z tym się zgodzę w 100%. Tyle, że jeśli mamy do czynienia z towarzystwem, gdzie
              zabawne i fajne jest upicie małolaty, a następnie sfilmowanie gwałtu na niej, to
              świadomość, że może mówić "nie" czy protestować nic tu nie zmieni. Zauważcie,
              jakie były reakcje na ten film w szkole tej 14-latki. To jest nie mniej
              przerażające, niż fakt, że ten zboczeniec sfilmował stosunek z pijaną uczennicą
              i chwalił się tym w necie.

              Dlatego oprócz uczenia zasad należy zwrócić uwagę na zagrożenia i o tym mówić
              dzieciom. O uczeniu pewnych postaw, o których pisze Babka i Triss też należałoby
              myśleć - bo chyba nie jest dobrze, jeśli nasze dzieci ochoczo przyłączą się do
              tych wyszydzających kolegów 14-latki?

              --
              "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
              mniej awanturujący."
              • 22.02.07, 13:18
                Nie Twoja. Ta o czystości jako remedium. Chodziło mi o nastolatka - chłopaka, o
                nauczenie, że taka relacja między płciami jest poniżająca, że miarą męskości
                nie jest upicie dziewczyny i współżycie z nią.
              • 22.02.07, 14:26
                jak chodziłam do ósmej klasy trzy dziewczyny z mojej klasy latały za chłopakami
                o trzy, cztery lata starszymi. Miały bardzo wcześnie rozbudzony popęd na
                imprezie sylwestrowej też jedna z nich przespała się z kolesiem. Podejrzewam ,
                że gdyby wtedy były kamerki, też by to nagrali a tak wiedziała o tym cała
                podstawówka, tym bardziej że dziewczyna wpadła i sądownie rodzice uzyskali
                pozwolenia na aborcje. Problem leży moim zdaniem po stronie rodziców. Młoda
                dziewczyna z rozbudzonym za wcześnie popędem, nie wie co zrobić, dodatkowo jest
                zazwyczaj pod silnym wpływem grupy. Rodzice powinni zwrócić uwagę co się dzieje.
                Z mojego otoczenia znam wiele osób z ogromnym popędem , które nauczyły się go
                kontrolować kilka lat po rozpoczęciu współżycia. Nigdy laski które wcześnie
                rozpoczynały współżycie nie były uznawane za święte i zawsze się mówiło o ich
                podbojach, teraz zmieniła się forma wypowiedzi. Szkoda mi dziewczyny, sama
                jestem mamą dziewczynki i z przerażeniem myślę o tym, że kiedyś może ją spotkac
                coś takiego.
                • 22.02.07, 14:34

                  Gdzie Ty widzisz ten rozbudzony popęd u tej dziewczyny?
                  To raczej panowie, nie mogli utrzymac przyrodzenia w spodniach, wiec o ich
                  popędzie należałoby mówić.......makijaż, ciuchy, picie alkoholu, jeszcze oznaką
                  chęci uprawiania seksu z każdym, kto znajdzie się w poblizu, nie są.
                  --
                  "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
                • 22.02.07, 14:43
                  makurokurosek napisała:
                  > Szkoda mi dziewczyny, sama
                  > jestem mamą dziewczynki i z przerażeniem myślę o tym, że kiedyś może ją
                  spotkac
                  > coś takiego.

                  Ale czym się martwisz? Przecież jej los leży tylko w Twoich rękach. Wystarczy,
                  że będziesz zwracać uwagę co się dzieje i nie będziesz puszczać córki na
                  imprezy alkoholowe.
                  --
                  Ma
                  • 22.02.07, 17:14
                    nie jesteśmy w stanie pilnować dziecka 24h na dobę, nie mamy wpływu na jego
                    temperament. Możemy jedynie uważnie obserwować, rozmawiać aby uchronić je przed
                    pewnymi błedami
                • 23.02.07, 09:37
                  z jednym kolegą-rówieśnikiem a gwałtem dokonanym przez starsze osoby - jest
                  widoczna dla każdego.
                  • 23.02.07, 09:45
                    sir.vimes napisała:

                    > z jednym kolegą-rówieśnikiem a gwałtem dokonanym przez starsze osoby - jest
                    > widoczna dla każdego.

                    Mylisz się, Sir.vimes. Nie dla każdego - co widać na załączonym obrazku.

                    --
                    Ma
                    • 23.02.07, 12:30
                      zazwyczaj się mylę - bo nie mogę nadziwić się jakim cudem ktoś nie dostrzega
                      rzeczy oczywistychsmile
        • 22.02.07, 14:55
          > nastolatek to jak młody głupi byczek czy ma 18-19 lat, czy 15-scie i tak musi
          > się popisać przed kolegami..taka ich natura.

          Właśnie takie poglądy spowodowały, że nastolatkom wybacza się właściwie
          wszystko. Zgwałcił? Taka jego natura. "Młode koty lubią włóczyć się". Nie, to
          nie jest młody byczek, który kieruje się naturą. To zdegenerowane bydlę, które
          z całkowitą odpowiedzialnością skrzywdziło i upodliło drugiego człowieka. W
          dupę sobie wsadź poglądy, że młodzi chłopcy mogą, a nawet muszą dymać co im pod
          rękę wpanie, a rolą matek jest dziewczynki chronić. Czystość? Młodzieniaszek
          musi się wyszumieć, a dziewczynka musi być czysta? Babka, jak Ty tego swojego
          syna wychowasz?

          --
          Lepszy wibrator niż laktator
          • 22.02.07, 15:14
            cze włascicielom kocurów i psów , którzy nie chcą kastrować swoich
            pupilków..!!! twierdzą , ze kocur , pies musi sie wyzyć, pociupciać, bo taka
            ich natura..!!LOL
            To co napisałam o nastolatkach to byla ironia, własnie w kontekscie generalnego
            podejścia samców/Ludzi do tematu płodności, seksualności..itp.
            Baba nie musi, ale samiec juz musi, bo jak nie to mu testosteron na mózg pada i
            jest agresywny!!
            N/T
            • 22.02.07, 15:18
              > To co napisałam o nastolatkach to byla ironia, własnie w kontekscie
              generalnego
              >
              > podejścia samców/Ludzi do tematu płodności, seksualności..itp.
              > Baba nie musi, ale samiec juz musi, bo jak nie to mu testosteron na mózg pada
              i
              >
              > jest agresywny!!
              Ups...A to przepraszamsmileNie poznałam się byłam.

              --
              Lepszy wibrator niż laktator
              • 22.02.07, 15:26
                pod szkołą, szczeniak pies , koleś też, szczeniak mentalnie.., tak na oko 20 l.
                krosty na gebie , kretynizm, az bije po oczach.., pies szczeka na dzieci
                wychodzace ze szkoły, pytam: OOO!!! widze, że agresywnego ma "pan pieska"
                NOOO!!!
                mówie, a moze by tak go wysterylizowac i na tresure posłać??
                - a po co jak sobie por....cha to mu przejdzie
                pytam, a co zrobisz jak nie pomoże?
                - a ja wiem ch.. mnie to obchodzi
        • 23.02.07, 09:19
          potencjalny gwałciciel?
          Dokładnie każdy? Bo to młode "byczki", zwierzątka nie panujące nad popędem? Bez
          mózgów?
          Bo wszystko może ich sprowokować?
    • 22.02.07, 13:05
      żaden w dupę kopany gnój nie miał prawa jej dotknąć i robić sobie z tego widowiska
      bez względu na to, dokąd poszła, z kim i jakie ilości alkoholu w siebie wlała
      --
      Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
      posłuchaj naszego organisty".
      • 22.02.07, 13:06
        O toto. Krótko i na temat.
        Mogła się walać goła po podłodze ale nikt nie miał prawa jej tknąć. Najwyżej
        przykryć kocykiem i zadzwonić po rodziców.
        • 22.02.07, 13:13
          Amen.
          --
          'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
          'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
      • 22.02.07, 13:37
        amen amen
        solidarność jajników jak widać działa wyłącznie w przypadku fasolek i
        fluidków wink

        --
        "Mama, czego ty słuchasz? Czegoooo? Już Pluj?!"
        • 22.02.07, 13:42
          > solidarność jajników jak widać działa wyłącznie w przypadku fasolek i
          > fluidków wink
          to a propos...?
          --
          Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
          posłuchaj naszego organisty".
          • 22.02.07, 13:52
            tak, taka ogólna refleksja na temat wypowiedzi powyższych

            zgadzam się z tobą, kawka, w 200%, to głupie baby mnie ponoszą
            --
            "Mama, czego ty słuchasz? Czegoooo? Już Pluj?!"
      • 22.02.07, 16:43
        kawko74 racja tylko nie unoś się tak bardzo...
        • 22.02.07, 23:05
          luzik
          już, że tak powiem, opadłam
          --
          Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
          posłuchaj naszego organisty".
      • 23.02.07, 08:40
        Popieram Kawka. Gdyby była pełnoletnia tez nic gnoi nie usprawiedliwia. Tabletke
        gwaltu dodawano do wody w dyskotekach doroslym kobietom. I to po prostu byl
        gwalt, a jego upublicznienie jest dodatkowym zamierzonym okrucienstwem i
        upokorzeniem dziewczyny.
        M.
        --
        <*>
        'Our greatest natural resource is the minds of our children' Walt Disney
    • 22.02.07, 13:34
      Ja obiecywałam sobie niegdyś, że nigdy przenigdy nie będę używała tego typu
      sformułowań, ale niestety, kiedy obserwuję poczynania dzisiejszych 14-latek, na
      usta ciśnie mi się: za moich czasów...
      Znam jedna 14-latkę całe grono jej koleżanek. I wiecie co? Mi się niektóre
      rzeczy naprawdę w głowie nie mieszczą, a w sumie tolerancyjna jestem i sama do
      aniołów nie należałam. Tylko że ta średnia wieku szalonych poczynań i imprez,
      jakoś się strasznie w dół opuściła. Nie wiem co ci rodzice sobie właściwie
      myślą puszczając 14-latkę na zakrapiane imprezy?
      • 22.02.07, 13:35
        między innymi dlatego właśnie nie pojmuję jak można na to dziecku pozwolić,
        wiedząc, że na świecie są i byli w dupę kopani gnoje, którzy nie przykryją
        kocykiem pijanej dziewczyny, tylko ją wykorzystają.
        • 22.02.07, 15:40
          14-latka to nie dzidzia, ktorą się przyprowadza za rękę ze szkoły. 14-latka
          może iść na wagary do mieszkania kolegi, tam wypić 2 piwa i upić do
          nieprzytomności. Może wracając ze szkoły o 13 zahaczyć o czyjś dom i zostać tam
          na parę godzin.
          "Niepuszczanie" na nocne imprezy 14-latka wydaje mi się dość oczywiste ale do
          w/w sytuacji wcale nie musi dojść w nocy.

          BTW jakos sobie nie wyobrażam, żeby rodzice znali zawsze wszystkich gości
          obecnych na nastolatkowych imprezach i dokładnie wiedzieli z kim ich dziecko
          się bawi.
          • 22.02.07, 15:52
            triss_merigold6 napisała:
            >
            > BTW jakos sobie nie wyobrażam, żeby rodzice znali zawsze wszystkich gości
            > obecnych na nastolatkowych imprezach i dokładnie wiedzieli z kim ich dziecko
            > się bawi.


            Albo, żeby mogli sprawdzić, czy na rzekomo bezalkoholowej imprezie, wspomagacze
            jednak nie pojawią się... dla mnie to utopia.
            --
            "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
          • 22.02.07, 17:42
            nie nie znają wszystkich gości , ale przynajmniej połowę ich tak i wiedzą że w
            towarzystwie tej połowy ich dziecko jest bezpieczne. Oczywiście nie da się
            czternastolatki trzymać na smyczy , ale sa pewne granice, puszczanie na takie
            imprezy dziecka w tym wieku to wychowywanie bez granic
    • 22.02.07, 13:50
      Zgadzam się z Triss i Kawką, nie będę powtarzać, bo wszystko zostało
      powiedziane w tym temacie.
      Dodam tylko, że gdyby mój syn zrobił cos takiego, uznałabym to za swoja porażkę
      wychowawczą. Bo niestety szacunku do kobiet nie wysysa się z mlekiem matki,
      jego też się trzeba nauczyć......najlepiej działa jak zwykle przykład z domu, a
      nie lanie, jak tutaj ktoś sugerował...
      --
      "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
      • 22.02.07, 14:48
        14-latka jest DZIECKIEM
        14-latka z artykułu jest zgwałconym dzieckiem
        Pier..nie, że mogła się nie upijać, że pewnie miała mini i goły brzuch jest
        wynikiem wody z mózgu zrobionej kobietom przez setki lat patriarchatu i
        świadczy o jednej z największych porażek naszych czasów
        Ta dziewczynka została zgwałcona. Kropka.

        Dzieci zachowują się prowokująco, dzieci eksperymentują z alkoholem, dzieci
        chcą naśladować dorosłych.
        A psim obowiązkiem dorosłych jest otoczyć je opieką i wyjaśniac, jakie
        niebezpieczeństwa czyhają ca Czerwonego Kapturka
        Jesli dziecko chce uwieść dorosłego(co zresztą nie miało miejsca w dyskutowanej
        sytuacji), to obowiązkiem dorosłego jest to IGNOROWAĆ.

        --
        Lepszy wibrator niż laktator
        • 22.02.07, 15:59
          zgadzam się z led. a teksty w rodzju "suka nie da, pies nie weźmie" i inne
          mundrości o potzrebach młodych samców powodują tylko to, że czują się oni
          rozgrzeszeni, bo przecież "natura". tym, między innymi, się róznimy od
          zwierząt, że potrafimy panować nad swoim popędem.
          --
          wątek wydalonysmile
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=57701378&v=2&s=0
          • 22.02.07, 16:26
            fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/za-kratki-za-niezgloszone-ciaze-uczennic,874285,2943
            Nie będę zakładać kolejnego wątku, bo problem nieco zbliżony.

            Moje pytanie jest następujące: czy powinno się karać wszystkich, którzy współżyli z dziewczyną poniżej 15 roku życia, czy ściganie powinno być na wniosek poszkodowanej lub jej opiekunów.
            • 22.02.07, 16:36
              Owszem, powinno się karać tych, co chędożą dzieci.

              --
              Lepszy wibrator niż laktator
              • 22.02.07, 16:41
                A gdy ogier ma 16 lat? Do poprawczaka go?
                --
                ---
                • 22.02.07, 17:22
                  Za dużo tu pomieszania pojęć. Czy chodzi o gwałt? Czy o współżycie za ogólnym
                  przyzwoleniem? Tylko w tym drugim przypadku kto wniósłby oskarżenie, albo skąd,
                  jesli oskarżenia brak, wziąć dowody? Bo jeśli jest zgłoszenie, to jest i
                  ofiara, prawda? A jesli zgłoszenia brak, kto udowodni fakt współżycia, skoro
                  dziewczyna na pewno swojego chłopaka będzie kryła? Dużo tu problemów i
                  większość nie na ten wątek, w tym wątku jest mowa o gwałcie na 14-stolatce.


                  --
                  Lepszy wibrator niż laktator
                  • 22.02.07, 17:27
                    Nie wiem, jaka kara, to czcze gadanie typu "a ja to bym gnoja wykastrowała",
                    albo gdybanie, że może nie poprawczak bo się chłopiec zmarnuje, tylko praca na
                    rzecz dobra publicznego itepe. Nie mnie stanowić kary. One powinny być za
                    chędożenie dzieci, raz jeszcze powtórzę.
                    --
                    Lepszy wibrator niż laktator
            • 22.02.07, 16:53
              "fajny" komentarz pod tym artykulem jest:
              fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/za-kratki-za-niezgloszone-ciaze-uczennic/komentarze,874285,,8289484
              --
              -----------\\- -//-------
              ---------( @ @ )-------
              --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
              • 22.02.07, 17:01
                Eee, a co ma piernik do wiatraka, tj. ten akurat komentarz do tematu watku? Bo
                czegos tu nie zalapalam.
    • 22.02.07, 16:42
      Mamy tu:
      - gwalt,
      - poddanie czynnosciom seksualnym osoby ponizej lat 15,
      - nagranie i rozpowszechnienie filmu o tresci pornograficznej,

      Gnojom, ktorzy dziewczyne zgwalcili, sfilmowali, a nastepnie puscili film w
      obieg zycze za..biscie dlugich wyrokow.
    • 22.02.07, 17:33
      Mam masę znajomych i rodziny w policji. Znajomi wiedząc, że mam nastoletnią
      córkę uświadomili mnie, że istnieje coś takiefo jak "tabletka gwałtu". To
      tabletka niewyczuwalna w napoju - jakimkolwiek napoju. Po tej tabletce człowiek
      robi wszystko co ktoś mu każe. Nie oceniałabym tej dziewczyny źle. Co do imprez
      na które chodzą nastolatki - ta impreza była w domu. Czyżbyście nigdy nie były
      na imprezie [sylwester, osiemnastka kumpla, urodziny] w wieku 14 lat i nigdy do
      lat 18 nie wypiłyście grama alkoholu ? Fajnie jest oceniać, jak takie ekscesy
      już za nami i mamy większą świadomość tego, co się może stać.
      --
      Partner Leń i Egoista
      • 22.02.07, 18:06
        nie wiadomo czy to był gwałt, ona tak powiedziała, bo co miała powiedzieć,
        chłopaki przegieli na całego z tym filmem,
        ale znam wiele 14 - 15 latek uprawiających seks,
        w wszystkie uczennice w ciąży to co niepokalanie poczete, i nie jedna taka
        ciąża jest wynikiem właśnie takiej imprezy,
        wiele 14 - 15 latek więcej wie o seksie niż niektóre stare "klary", i to z
        doswiadczenia,
        dziewczyna miała pecha, że trafiła na takich gnoi, wiem , że dla normalnej
        matki 14 latnia laska to mała dziewczynka, ale są matki dla których to już
        kobitka i same gin. proszą o tab. dla niej
        a co do rodziców to często już nie pilnuja co robią 8 - 10 latki (palą, pij,
        szwędają się po zmroku)
        może czeka ja kariera Paris Hilton??
        • 22.02.07, 18:11
          > nie wiadomo czy to był gwałt, ona tak powiedziała, bo co miała powiedzieć

          Taa, skoro na filmie nieprzytomna, to na pewno zgodziła się i w ogóle sama
          nalegała... Szkoda gadać - skąd tyle obrończyń gwałciciela powątpiewających "czy
          aby na pewno nie chciała"?

          --
          'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
          'It's a prerogatie of every life form, Mr Stibbons!'
          • 22.02.07, 23:40
            ja nie bronie tych chłopaków, bo dla mnie to śmiecie, jednak staram się być
            obiektywna. Nie mamy wystarczającej wiedzy, aby być pewnym co tam zaszło.
            • 23.02.07, 09:25
              makurokurosek napisała:
              > ja nie bronie tych chłopaków, bo dla mnie to śmiecie, jednak staram się być
              > obiektywna. Nie mamy wystarczającej wiedzy, aby być pewnym co tam zaszło.

              I obiektywnie stwierdzasz, że winni są rodzice dziewczynywink

              --
              Ma
              • 23.02.07, 09:59
                tak moim zdaniem ponoszą jakąś winę(oczywiście nie całkowitą), bo
                czternastolatka nie powinna znaleźć się na takiej imprezie takiej
                • 23.02.07, 12:32
                  Hmmm, to oni wychowali GWAŁCICIELI???

                  > tak moim zdaniem ponoszą jakąś winę(oczywiście nie całkowitą)
                  Cieszy mnie twoja łaskawość - miło, że nie przypisujesz im "całkowitej" winy.
        • 22.02.07, 18:50
          Coz, zachecam do lektury kodeksu karnego (ten fragment o przestepstwach
          przeciwko wolnosci seksualnej i obyczajnosci).
          Bierzemy kodeks i czytamy:

          Art. 197. § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną
          osobę do obcowania płciowego,
          podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
          § 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do
          poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności,
          podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
          § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia określonego w § 1 lub 2, działając
          ze szczególnym okrucieństwem lub wspólnie z inną osobą,
          podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
        • 22.02.07, 23:36
          całkowicie ciebie popieram. większość tu kobiet uznaje, ze dziewczyna była
          zgwałcona, a tak naprawdę nie wiemy tego bo nie widziałyśmy filmu. Nie wiemy w
          jakim stanie upojenia alkoholowego była dziewczyna,nie wiemy czy była świadoma
          czy nie, mamy tylko szczątkowe informacje
    • 22.02.07, 19:17
      wrzucili gowniarze cos do drinka - co do tej pory nei zorientowala sie ze z
      kims uprawiala seks, to dziwne, dla mnei to prawdopodobnie byl gwalt - sa tak
      zwane pigulki gwaltu w posce tez coraz bardziejpopularne...
      druga rzecz - co gowniara robila na imprezie z alkoho;lem

      --
      BASKA
      i MICHAL
    • 22.02.07, 23:50
      wkurzaja mnie niektore opinie,
      fajnie wypila piwo jedno drugie i to juz upowaznia jakiegos oblesnego typka
      do tego aby laske zgwalcic bo "glowa pijana dupa sprzedana"
      dla mnie nie wazne czy dziewczyna byla pijana czy trzezwa, nawet jesli pila
      to co z tego koles naklonil ja do czegos czego na pewno nie zrobilaby na
      trzezwo (bo chyba jedynie debil dal by sie nagrac na kamere w aparacie
      prawda??) a taka jest wlasnie definicja gwaltu
      a wszystkie "madralinskie" z watku tylko przywoluje do porzadku bo tez czasem
      zdarza im sie wypic w pubie piwko, moze ktos dorzuci kiedys do niego jakas
      niespodzianke ktora sprawi ze kolezanki beda bardziej rozwiazle a wtedy
      coz.. "glowa pijana dupa sprzedana"
      jak my mamy w sadach wygrywac skoro baby same takie glupoty pieprza za
      przeproszeniem!!!!!!
      czemu nikt nie pisze o tym kolesiu - juz dawno za kraty p[owinien gnoj pojsc
      siedziec....
      • 22.02.07, 23:57
        bo nie wszystkie kobiety są święte, są też takie które same włażą do łóżek, a
        później jak sprawa się sypnie to udają niewiniątka pokrzywdzone przez życie
        • 23.02.07, 00:02
          makurokurosek napisała:

          > bo nie wszystkie kobiety są święte, są też takie które same włażą do łóżek, a
          > później jak sprawa się sypnie to udają niewiniątka pokrzywdzone przez życie
          Tu jest mowa o dziecku, a nie o dorosłej kobiecie
          która świadomie wepchnęła się komuś do łóżka. Zatłukłabym gn.... którzy
          zrobiliby coś takiego mojej córce.
          --
          Partner Leń i Egoista
          • 23.02.07, 09:59
            nie kazda czternastolatka nie ma świadomość seksualnej
        • 23.02.07, 08:43
          To klasyczne tłumaczenie wszystkich gwałcicieli i molestujących "sama chciała,
          dobrze jej było a teraz świętą udaje".
          Przypominam, że mowa jest o 14-latce. Nie dorosłej kobiecie tylko nastolatce.
          Może już wyglądać jak kobieta ale psychicznie jest dojrzewającym dzieckiem.
        • 23.02.07, 09:12
          i tu sie z Toba zgadzam, nie wszystkie są świete,
          nie wiem czy któraś wiedziała film, bo ja nie,
          bardzo szkoda mi tej dziewczyny, bo spotkało ją dużo złego i wszyscy z jej
          otoczenia o tym wiedza,
          nie wiem na ile była ona świadoma i na ile i czego chciała, ale są takie,
          że są świadome, chcą a jak są mieszani dyrektorzy, rodzice - to gwałt,
          nie seksząca nastolatka nie chodzi na alkoholowe imprezy z dorosłymi dla niej
          facetami, bo nie ma takich potrzeb,
          a to, że w tym przypadku gnoje przegieli jest bezsprzeczne, i z pewnością
          zostana ukarani,
          ( na świątecznej orkiestrze tuż po pokazie sztucznych ogni widziałam masę
          nastolatek pijących i zachowujących się skandalicznie - jedna krzyczała dam
          du..py za miskę zupy, reszta zaśmiewała się, zaczepiała dorosłych facetów, a że
          była dość atrakcyjna nikt z dorosłych facetów-ojców nie zwrócił uwagi tylko z
          uśmiechem odchodził, czy matka, ojciec jak juz taka wraca do domu upita,
          obrzygana, napalona petów nie widzą????)
          • 23.02.07, 09:44
            aguskin napisała:

            >
            > nie seksząca nastolatka nie chodzi na alkoholowe imprezy z dorosłymi dla niej
            > facetami, bo nie ma takich potrzeb


            otoz bzdura
            dla czternastolatki koles 17-18-19 letni moze byc obiektem westchnien
            czteranstolatki rzadko kochają sie w rowiesniakach
            czternastolatki chodza na imprezy, a na to czy bedzie alkohol czy nie nie maja
            wpływu najczescsiej
            sama w tym wieku spotykalam sie ze starszymi ludzmi rowniez, a sekszaca sie nie
            bylam
            moje szczescie, ze mialam zawsze fajnych znajomych
            latwo obwiniac dziewczyne i wytykac jej, ze wszytsko jej wina
            zadna jej wina - jej pech, ze takie gnidy jej na drodze stanely

            --
            _
            • 23.02.07, 09:57
              moofka może i masz rację, ale wiesz w moich czasach choć jak chodziłam na
              imprezy byłam dużo starsza, nie było takich ludzi, dlatego wyobrażam sobie,
              że ci gnoje byli gnojami i ona idąc tam o tym wiedziała, bo wśród moich
              znajomych wiadomo było która jest łatwa, który by chętnie, i ci którzy nie byli
              tym zainteresowani omijali te osoby, trudno mi wyobrazić sobie, że ide ze
              znajomymi do znajomych i tam mnie gwałcą, bo co to za znajomi to kryminaliści,
              nawet jak się 2 obcych zdarzyło to gdzie ci z którymi przyszła, i do których
              przyszła?? przecież to nie było w dyskotece w tłumie obcych,
              no może ja jestem z innych czasów,
              • 23.02.07, 10:22
                tylko niestety, tak jest, że w grupie, to nawet tym najbardziej ułożonym,
                najkulturalniejszym, z najlepszych domów, zdawałoby się, najporządniejszym -
                odbija czasami.





                --
                Paweł

                Moje dziecko powiedziało wink
                • 23.02.07, 15:13
                  Nie, nie czasami odbija.
                  Tak można powiedzieć o porządnej osobie, której zdarzyło się śpiewać w knajpie
                  pierwszą brygadę i zarzygać stolik.
                  Nie o bandytach.

                  Bo bandytą (np. gwałcicielem) się po prostu jest - a nie się bywa.
          • 23.02.07, 09:47
            aguskin napisała:
            > nie seksząca nastolatka nie chodzi na alkoholowe imprezy z dorosłymi dla niej
            > facetami, bo nie ma takich potrzeb,

            Powiem więcej. Nie seksząca nastolatka to nawet nie ma jeszcze pochwy, ani
            macicy.
            --
            Ma
            • 23.02.07, 10:10
              malila napisała:


              > Powiem więcej. Nie seksząca nastolatka to nawet nie ma jeszcze pochwy, ani
              > macicy.

              jak tak miałaś to zgłoś to może Cię w discovery pokażą?
              • 23.02.07, 10:39
                Sugerujesz, że wciąż jestem nastolatką? To miłewink)
                --
                Ma
        • 23.02.07, 09:33
          makurokurosek napisała:

          > bo nie wszystkie kobiety są święte, są też takie które same włażą do łóżek, a
          > później jak sprawa się sypnie to udają niewiniątka pokrzywdzone przez życie

          A o tym, że same się pchały, wiesz od tych kobiet czy od pokrzywdzonych
          mężczyzn?
          --
          Ma
          • 23.02.07, 10:07
            czasami wystarczy popatrzyć na to co robią , czasami posłuchać , a czasami
            człowiek sam znajdzie sie w chwili gdy panienka włazi na faceta. Większość
            czternastolatek to dzieci ale jest wśród nich grupa dziewczyn, która już nie
            jest małymi dziewczynkami, i które same prowokują i zachęcają do stosunku.
            Jeszcze raz mówię nie tłumaczę tych chłopaków, jednak nie wiemy co tam do końca
            zaszło, nie wiemy w jakim stanie upojenia alkoholowego była panienka.
            • 23.02.07, 10:16
              Wymiotująca nastolatka to żywa reklama upojnego seksu, kusząca jak diabli,
              prowokująca, normalnie nie da się przejść obojętnie. Biedni chłopcy.
              --
              Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
              posłuchaj naszego organisty".
            • 23.02.07, 10:24

              Zaszło to, że chłopcy NIE MIELI PRAWA nagrywac i puszczac filmu w internecie.

              A skoro tak bardzo bronisz tych 18-latków, jako osoby już dorosłe, to szkoda,
              że nie zachowali się jak prawdziwi dojrzali ludzie, i nie odstawili natychmiast
              dziewczyny do domu.

              --
              Paweł

              Moje dziecko powiedziało wink
    • 23.02.07, 08:22
      Jak w przypadku Ani z Gdanska- oj tam od razu molestowanie- przeciez chlopaki
      poklepaki, podszczypali i juz.

      A tu? oj tam od razu gwalt- sama na impreze przyszla przeciez i sama pila i sama
      sie nawalila jak meserszmit.

      Mam 14 letnia corke- czy wiem w 100% gdzie jest? NIE.
      Chodzi na imprezy? TAK
      czy mam 100% pewnosci ze nie bedzie tam alkoholu? NIE

      z perspektywy 2 latka naprawde pewne rzeczy sa zupelnie inne.
      --
      opsesyjna.blox.pl/html

      gosklec@poczta.onet.pl
      • 23.02.07, 08:41
        No, proszsz Cię.wink Nie zawsze z perspektywy dwulatka świat wygląda inaczej.
        Pamiętam nastoletnie czasy bardzo dobrze i mogłabym podać parę przykładów
        sytuacji, które mogły skończyć się źle. O, takie wyjście przez balkon na
        koloniach - kilka dziewczyn + paru chłopaków (wiek 14-16) poszliśmy sobie nad
        ranem wschód słońca oglądać na plaży, oczywiście bez wiedzy opiekunów.
      • 23.02.07, 10:20
        sama nie byłam święta, obracam się wśród dwóch zupełnie skrajnych środowisk, mam
        18 letniego brata i od kilku lat obserwuję zachowanie jego co niektórych
        koleżanek. Po za tym w ciąże nie zachodzą tylko 16 i starsze ale również
        czternastolatki, a przyciesz nie wszystkie zostały zmuszone do stosunku. Miałam
        możliwość poznania punktu widzenia różnych osób od skrajnie wierzących, do
        przysłowiowych kurewek.
        Może wygaśnie dlaczego tak ufnie jak wy nie podchodzę do tego tematu.
        Po pierwsze uważam, że czternastolatka nie powinna znaleźć sie w takim miejscu
        Po drugie dziwi mnie, że nikt z jej znajomych nie zareagował
        po trzecie brak reakcji nauczycieli.Dyrektorka owszę zabrała ją do gabinetu, ale
        właściwie oprócz oddania pod opiekę rodziców nic nie zrobiono. żaden z
        nauczycieli nie przeprowadził z jej rówieśnikami rozmowy, a przyciesz przy
        gwałcie to powinno być normalne wytłumaczenie, ze dla dziewczyny jest to ogromny
        szok i że ich zachowanie jest naganne
        Po czwarte dziewczyna po 10 miesiącach stwierdziła, ze została zgawłcona w
        chwili gdy cała sytuacja wyszła na jaw

        Jak dla mnie trochę za dużo niejasności aby bezgranicznie wierzyć
        czternastolatce. Uważam, ze żaden z nich nie miał prawa jej wykorzystać nawet
        przy jej zezwoleniu bo jest nieletnia, jednak nie znam na tyl sytuacji by tak
        jak wy wybielić dziewczynę.
        • 23.02.07, 10:29
          > Po pierwsze uważam, że czternastolatka nie powinna znaleźć sie w takim miejscu
          Nastolatki, jak wynika z przykładu Ani z Gdańska, nie są bezpieczne od gwałtu i
          molestowania nawet w szkole.

          > Po drugie dziwi mnie, że nikt z jej znajomych nie zareagował
          To chyba nie jej wina?

          > po trzecie brak reakcji nauczycieli.Dyrektorka owszę zabrała ją do gabinetu, al
          > e
          > właściwie oprócz oddania pod opiekę rodziców nic nie zrobiono. żaden z
          > nauczycieli nie przeprowadził z jej rówieśnikami rozmowy, a przyciesz przy
          > gwałcie to powinno być normalne wytłumaczenie, ze dla dziewczyny jest to ogromn
          > y
          > szok i że ich zachowanie jest naganne
          Nauczyciele nie mogą przeprowadzać w takich sytuacjach rozmów na własną rękę.

          > Po czwarte dziewczyna po 10 miesiącach stwierdziła, ze została zgawłcona w
          > chwili gdy cała sytuacja wyszła na jaw
          Zdarzają się gwałty, które wychodzą na jaw po 10 latach. Albo wcale.
          --
          Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i
          posłuchaj naszego organisty".
        • 23.02.07, 10:37
          makurokurosek napisała:
          > Po drugie dziwi mnie, że nikt z jej znajomych nie zareagował
          > po trzecie brak reakcji nauczycieli.Dyrektorka owszę zabrała ją do gabinetu,
          al
          > e
          > właściwie oprócz oddania pod opiekę rodziców nic nie zrobiono. żaden z
          > nauczycieli nie przeprowadził z jej rówieśnikami rozmowy, a przyciesz przy
          > gwałcie to powinno być normalne wytłumaczenie, ze dla dziewczyny jest to
          ogromn
          > y
          > szok i że ich zachowanie jest naganne

          Naprawdę to Cię dziwi? W kraju, w którym molestowana jest dziewczynka na oczach
          całej klasy i żadna z tych osób nie zawiadamia nauczyciela? W którym tolerowani
          są nauczyciele molestujący dzieci, a zwalniani z jednej szkoły znajdują
          zatrudnienie w innej? W którym powszechne jest hasło "Jak ktoś nie chce być
          zgwałcony, to nie będzie", do czego zresztą sama się przyczyniasz twierdząc, że
          czternastolatka nie powinna się znaleźć w jednym miejscu z osiemnastolatkiem,
          który częstuje alkoholem? W którym ludzie stają po stronie księdza pedofila?
          Naprawdę to Cię dziwi? Bo mnie wcale.
          --
          Ma
        • 23.02.07, 10:47
          > Po czwarte dziewczyna po 10 miesiącach stwierdziła, ze została zgawłcona w
          > chwili gdy cała sytuacja wyszła na jaw
          >

          jesli dziewczyna byla nieprzytomna- to chyba nie dziwota ze nie wiedziala ze ja
          gwalca?
          Ale nawet jesli przytomna byla- naprawde tak trudn sobie wyobrazic ze nie poszla
          z tym do nikogo? Bo mi wcale nie jest trudno, szczegolnie przy powszechnym
          przekonaniu ze skoro cos takiego sie stalo to ona przeciez MUSIALA jakos ich
          zachecic, sprowokiowac, no przeciez porzadnym dziewczynom sie to nie zdarza.
          --
          opsesyjna.blox.pl/html

          gosklec@poczta.onet.pl
        • 23.02.07, 12:34
          lafiryndeczką???

          Miałam
          > możliwość poznania punktu widzenia różnych osób od skrajnie wierzących, do
          > przysłowiowych k

    • 23.02.07, 12:10
      byl taki film z michele pfeiffer, podobna sytuacja prawnicy tez tak na filmie
      bronili ziomkow - bo ona sama chciala
      niektorym madrym glowom widac wytlumaczyc nie mozna tego ze gwalt to gwalt
      niezaleznie czy ofiara byla pijana ubrana jak dziwka czy nie
      wazne ze nie miala swiadomosci tego co sie z nia dzieje a na trzezwo na pewno
      by do tego nie dopuscila

      najpierw krzyk jest na slowa leppera "jak mozna zgwalcic prostytutke" a tu ktos
      zgwalcij pijana nastolatke to sama chciala wezcie sie zastanowcie
      czy zgwalcic mozna tylko babcie w moherowym berecie wracajaca z kosciola, albo
      uczestniczke jakiegos ruchu oazowego??

      --
      BASKA
      i MICHAL
      • 23.02.07, 12:14
        NAJCZESCIEJ do gwaltow dochodzi na takich wlasnie pannach, bo glupie sa i
        pchaja sie same tam gdzie ich nei trzeba ale to nie znaczy ze nie zostaja
        zgwalcone
        mam kolezanke ktora w bardzo podobny sposob zaczela swoje zycie seksualne tez
        na imprezie tyle ze bez kamery
        na policje nie poszla wiecie czemu?
        bo bala sie ze powiedza ze "SAMA CHCIALA"
        do takich sytuacji wlasnie dochodzi jesli mysli sie tak jak wy

        --
        BASKA
        i MICHAL
        • 23.02.07, 14:37
          nawet zakładając, ze "chciała" i nawet na film się zgodziła
          to ona ma/miała 14 lat. Więc mogła sobie chcieć jak kotka w marcu -NIKT DOROSŁY
          a takim jest 18 latek nie powinien jej tknąc. Żeby nawet wyskocyła ubrana w
          pióra, pończochy i z gołą broszką i wołała "chcę, chcę". Takie mamy prawo. i
          jeśli bzyka się kogoś poniżej 15 roku zycia to się je łamie.
          --
          moje młode: Paweł 03.2001 i Karolina 01.2005
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.