Dodaj do ulubionych

Lalka dla dwulatki jaka polecacie?

22.10.09, 21:45
Witam, szukam lalki urodzinowej dla mojej prawie dwulatki. Ostatnio bardzo
rozreklamowana jest lalka Natalia, no ale nie wiem czy warta jest swojej ceny,
tak samo Lalka CHOU CHOU LEARNING,dlatego będę wdzięczna za opinie na temat
tych lalek i oczywiście ciekawa jestem waszych propozycji, Drogie
Mamy.Pozdrawiam wszystkie Mamy.
Edytor zaawansowany
  • 22.10.09, 22:54
    te reklamowane lalki rzadko są warte swojej ceny niestety, jesli
    jednak wiesz, że dziecko chce taka lalę to kup - na pewno się ucieszy

    a bawi się juz Barbie? - to taki wiek, że dziewczynki dość ładnie
    bawią się takimi laleczkami
  • 22.10.09, 23:20
    Barbie dla DWULATKI??!!o_0

    Ja bym kupiła lalkę bobasa, ale bez wodotrysków, niepłaczącą, niesiusiającą, nieinteraktywną, NIEDUŻĄ! - większość tych reklamowanych jest mimo wszystko nieporęczna dla dwuletniego dziecka, one mają przynajmniej około 45cm, czyli praktycznie tyle co połowa dwulatka; z miękkim szmacianym brzuszkiem.

    Do tego parę ubranek, łóżeczko z pościelą i nieduży wózek, z takich najprostszych, niski i lekki.

    My taką w tesco przypadkiem kupiliśmy, nie mam pojęcia jakiej firmy, łóżka miała w zestawie. Mimo posiadania kilku baby born i innych wypasionych płaczących ciągnących smoczek i sikających, ta jest tą jedyną ukochaną i najlepszą od 2 lat już.

    --
    I'm weird, but I'm not strange.
  • 23.10.09, 11:20
    dwulatki potrafią ślicznie sie bawić barbiopodobnymi księżniczkami,
    mówią nimi, chodzą nimi (szczególnie na kibelek), wożą autkiem,
    naprawdę czują blusa zabawy

    u mojego brata tak jest, młodsza córeczka odziedziczyła lalki i
    domki po siostrze i naprawdę super się bawi - też się zdziwiłam

  • 23.10.09, 12:19
    Wybacz, ale znam niewiele dwulatek, które bawią się Barbie w opisany przez ciebie sposób. Pojedyncze sztuki. Szczególnie te, które mają starsze siostry wink.

    Znam natomiast sporo dwulatek, które w ten sposób bawą się każdą inną lalką (a wybór jest wielki), pluszakiem, gumową figurką - czemu akurat wybierać Barbie? Bo mamie się Barbie podoba, i mama zawsze chciała mieć, a nie było dolarów do Pewexu (to jest autentyczna motywacja u mojej znajomej, własnym uszom nie wierzyłam)? Nie wiem, może jestem skrzywiona w tej kwestii, ale jakoś mi nie pasuje Barbie do dwulatki.

    --
    I'm weird, but I'm not strange.
  • 23.10.09, 14:22
    moja dwóch lat nie ma a polly pocet się bawi ;p
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • 23.10.09, 19:54
    moja dwuipółlatka - mająca mamę twierdzącą, że nigdy barbie dziecku
    nei kupi, bo barbie jest głupia i przekazuje głupie tendencje co do
    wyglądu - własnie bawi się rodzinką Barbie...
    po kolei: w lekarza, w przyjęcie urodzinowe, w przedszkole, w
    lulanie dzidziusiów, w rodzinkę, w ślub (?!!!), w przytulanie, w
    załatwianie się na nocniczek, w zakupy i w rozbieranie, rozbieranie
    i rozbieranie

    pół roku temu też się bawiła - pierwszą otrzymaną w niechcianym
    przez mamę prezencie

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • 10.05.13, 12:53
    Moje dostały barbie od babci jak miały nieco ponad dwa latka i bardzo ładnie się nimi bawią. Jakieś tam księżniczki z torebkami, koronami itp. Jedynie butów nie potrafią same zakładać i trzeba pomagać. Później dostały jeszcze jakieś takie syrenki barbie i też bardzo, bardzo, bawią się nimi jak małą syrenką z bajki.
    --
    Punctuality is the thief of time - Oscar Wilde
  • 07.05.13, 14:34
    mama_kotula napisała:

    > Barbie dla DWULATKI??!!o_0
    >
    > Ja bym kupiła lalkę bobasa, ale bez wodotrysków, niepłaczącą, niesiusiającą, ni
    > einteraktywną, NIEDUŻĄ! - większość tych reklamowanych jest mimo wszystko niepo
    > ręczna dla dwuletniego dziecka, one mają przynajmniej około 45cm, czyli praktyc
    > znie tyle co połowa dwulatka; z miękkim szmacianym brzuszkiem.

    Moja miała Barbie i bobasa. Obiema bawiła się tak samo, znaczy olewała koncertowo. Bawiła się i do dzisiaj bawi różnymi rzeczami, od nibymakijażu po wiertarkę, ale lalek nie tykała.

    Natomiast syn, dwulatek, kładzie bobasa spać, wysadza na nocnik i prowadza po mieszkaniu. Nigdy nic nie wiadomo wink
    --
    Zorganizuj się!
  • 09.05.13, 12:09
    Borze, Trus, skont ty takie wątki prehistoryczne wygrzebałaś?? big_grinbig_grinbig_grin

    --
    Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
  • 22.10.09, 23:27
    moja ma 1,5 roku i kocha lalki
    najlepiej jakiegoś niewielkiego bobasa (żeby łatwo było nosić)- np baby born jest za duża.
    taka żeby miała smoczek, butelkę, nocnik -podstawowy ekwipunek dla młodej mamusi.

    my mamy ukochaną lalkę- bobasa, któregfo dostała na roczek od babci.
    i cierpię na brak nocnika smile wszystkie zabawki sikają na jej a nigdzie nie ma (oprócz używanych na allegro) do kupienia nocnika bez lalki.
    ostatnio byłyśmy u kuzynki, która ma taką:
    www.allegro.pl/item788502561_lalka_new_born_baby_zestaw_od_simba_pije_i_siusia.html
    imała świetnie się nią bawiła....
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • 22.10.09, 23:29
    Moja mała bardzo chętnie bawi się lalką Agatką a dokładniej Agatką u doktora.
    Bada ją i nas, robi jej zastrzyki, wozi ją w wózku, przytula i wszystko byłoby
    pięknie gdyby ta lalka nie mówiła MAMA wink Podpadła mojej córeczce od razu
    dlatego podczas zabawy musi być wyłączona.
    Lubi też swojego konika interaktywnego Różyczkę, rozmawia z nim, całuje go,
    czesze mu włosy.Tego z kolei nie boi się a też mówi kilka zdań.Może to miłość od
    pierwszego spojrzenia była, nie wiem.
    Pozdrawiam
  • 23.10.09, 09:24
    Moja córka dostała taką lalkę i ładnie się nią bawi.Tutaj cena mnie poraziła,bo ja zapłaciłam za nią 60zł(na wyprzedaży po świętach)
    Niestety nie działa już,nawet po zmianie baterii(coś przestało łączyć w środku i klops.Ale mała i tak się nią bawi)
    www.allegro.pl/item790968999_lalka_agatka_new_born_baby_interaktywna_mimic_grat.html
    Jak córka miała 2 latka to dostała z jakiejś okazji 2 prawie takie same lalki(różniły się ubrankiem i czapeczką)i te lalki non stop działają,są dość małe i na razie żadna lalka ich nie przebiłasmile
    www.allegro.pl/item785761239_lalka_born_interaktywna_12_funkcji_3_kolory.html
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 23.10.09, 11:14
    mój synek też uwielbia lalki smile

    teraz chcę mu sprawić bobasa fajniejszego ale troche się boję co on będzie z nim
    wyczyniał i czy to nie będize miało wpływu na to co potem zrobi ze swoim bratem
    lub siostrzyczką ;p

    więc tak myślałam, że może niebobasowa lalę dostanie jednak big_grin
  • 23.10.09, 12:25
    Nasz córcia też 2-letnia nie chce jakoś się bawić lalkami typu Barbie. Jeśli już to trwa to tylko chwilę i woli bawić się misiami, zebrami i różnymi zwierzątkami.

    Ale jest taka jedna lala - kupiona kiedyś na jakimś odpuście smile za parę złotych, która śpiewa znane piosenki jak np. "Stary niedwiedź mocno śpi..." Z tą lalą córcia może się bawić naprawdę dłuuuugo - np. tańczą sobie razem smile
    --
    www.naszemaluchy.pl
    Pochwal się swoim dzieckiem
  • 23.10.09, 13:09
    Moja niespełna 2 latka dopiero od niedawna bawi sie lalami. Do tej pory jeździła z pustym wózkiem i karmiła pluszaki i zwierzaki.
    Lale ma 4, zwykłe małe (około 30cm) bobaski, dwie mają szmaciane brzuszki. Oczywiście lale mają nocniczek, butelkę, śliniaczki, talerzyki i łyżeczki, kubeczki i to im wystarczy. Dwie płaczą i mówią mama, tata, papa itp. Córcia je nosi, tuli, lula, śpiewa im i co najważniejsze tańczy z nimi! I nawet w wózku wozi.
    Może na święta albo urodziny pomyślimy o jakiejś nowej lali, może takiej, co ma włosy do czesania smile

    Miała jedną "barbi", wyrwała jej nogi i na tym zabawa sie skończyła. Może to dla tego, że córcia ma starszego brata i nie ma wzorca zabawy takimi lalkami wink
  • 23.10.09, 13:23
    CytatMoże na święta albo urodziny pomyślimy o jakiejś nowej lali, może takiej, co ma włosy do czesania smile

    Najlepszą lalką z włosami do czesania jest własna matka (która dokonuje niebotycznych poświęceń, bo nienawidzi, jak ją ktoś smyra po głowie wink).
    W kwestii lalek z włosami to jest loteria - sporo jest takich, co się je da czesać przez kilka tygodni, a potem poleży taka gwiazda i jakimś cudem jej się włosy kompletnie filcują podczas tego leżenia.
    Moja córuś mam na to sposób oczywiście, w związku z czym niemal żadna z naszych lalek nie ma włosów dłuższych niż do ramion; kucyki też galopują w krótkich fryzurach na jeża tongue_out


    --
    I'm weird, but I'm not strange.
  • 23.10.09, 15:16
    big_grin
  • 24.10.09, 23:28
    Niestety nie kazda mamtka ma wystarczajaco wytrzymale wlosy wink U
    nas taka juz ponad rok w intensywnym czesaniu i dalej ma ladne
    gladkie wloski.
    www.corolle.pl/produkt.wiek_5
  • 24.10.09, 19:14
    Moja córeczka w wieku 2 latek lubiła bawić się szmacianą lalką, taką
    mięciutką do której mogła się przytulić też przy zasypianiu. Polecam
    lalki
    Softdolls
  • 24.10.09, 20:11
    Na drugie urodziny dla dziewczynki z rodziny kupiłam jakis czas temu lalkę wyglądającą jak dwulatka i sprawdziło się, bo dziecko bardzo polubiło lalę.
    Lalka miała giętkie kończyny, które mozna było układac dowolnie w różnych pozycjach-fajna sprawa, róznie stała, siedziała itd. miękki tułów, średni wzrost, była ładnie wykonana i ubrana, jak mała dziewuszka. Nadawala się i do wózka, nakarmienia i do wspólnego tańca, czy trzymania za rękę i spaceru/nie chodziła/. Innych funcji brak, ale specjanie taką wybrałam, pamiętając jak sama załatwiłam super lalkę, zrzucając ze schodów -byłam za mała.
    Nie pamiętam jakiej firmy niestety, ale pewnie mozna poszukac nawet na allegro.

    --
    jesiennie
  • 07.05.13, 11:26
    Nie, Barbie dla dwulatki - to niezbyt dobry pomysł... Wcześniej któś mówił o szmaciankach - co myślicie o waldorfskich? Albo o tych, są tańsze: www.lalki-szmaciane.pl Ma ktoś taką? U koleżanki widziałam takie, ale ona ma starszą córeczkę...
  • 07.05.13, 13:19
    nie spamuj w watkach sprzed 3 lat!!!!!
  • 07.05.13, 11:50
    polecam taką, kupiłam córce, a później bratanicy właśnie na 2gie urodziny
    milbi-zabawki.pl/lalka-racien-nacido-dziewczynka-42-cm-8066-p628.html#
    lalka jest porządnie wykonana, z dobrej jakości gumy, no i można się z nią kąpać.
  • 09.05.13, 07:52
    Jako że moje dziecko jest bardzo lalkowe (teraz ma już 7 lat) to mamy pełny przegląd lalek dostępnych na rynku.

    U nas najbardziej sprawdziła się lalką Baby Born którą można karmić - młoda uwielbiała karmić ją wodą (też z biała farbką żeby udawało mleko). Można ją także zabrać do wanny, lub wykąpać w misce - kolejna zaleta. Niestety lalka jest dosyć słaba jakościowo, u nas po jakimś czasie odpadła noga i ręka - ale przyznaję że była mocno eksploatowana. Zaletą tej lalki jest też to że jest duża - noworodkowy rozmiar 50/56 i pasują na nią ciuchy dla normalnych dzieci (ja kupowałam w lumpeksie i prałam - młoda zachwycona). Pasowały na nią też pieluchy dla noworodków (taniej wychodziło niż oryginalne dla Baby Borna).

    Drugą lalkę którą mieliśmy to Baby Anabelle i ona była rzadziej używana chociaż miała więcej funkcji (gadała, płakała, zasypiała zamykając oczy). Też jest duża więc ciuszki lumpeksowe pasują. Cięższa od Baby Borna, za to milsza w dotyku bo z miękkim materiałowym brzuszkiem. Niestety miała feler bo po zaśnięciu zacinała się i dopiero reset przez wyjęcie baterii pomagał. Generalnie nie polecam.

    Agatkę też mieliśmy - była za mała i nie szło na nią ciuszków kupić (były owszem ale w sklepach z zabawkami i drogie, lumpeks jednak tańszy). Miała materiałowy brzuch i była miła w dotyku. Ale nie dało się jej kąpać i karmić więc szybko poszła w odstawkę jak w domu pojawił się Baby Born.

    Natalii nie mieliśmy więc nie wypowiem się.

    Generalnie najbardziej u nas sprawdziły się lalki które można kąpać i karmić, bez elektroniki, niegadające.
  • 09.05.13, 08:31
    Corolle albo szmacianą z np www.przytullale.pl.
    Corolle są dla dzieci w róznym wieku - ślicznie pachną i mają cudne ubranka.
    Przytullale są miękkie i w bardzo dużym wyborze zarówno rodzajów lalek jak i ubranek. Moja córka ma lalkę kota i Japonkę. Obie śliczne.
  • 10.05.13, 12:58
    Z takich lalek bobasów to moje mają jakieś zwykłe, które płaczą, chrapią i wołają mama jak się naciśnie na brzuszek. Bardzo je lubią, mimo że to jakieś no name lalki. Ja im kupiłam baby born, które piją wodę, jedzą kaszkę, sikają i ponoć robią kupkę, nie wiem bo nie dałam tej kaszki do zabawy tylko butelkę z wodą. Bardzo im się też te podobają, dają im ciągle mleczko (wodę), sadzają na nocnik, po naciśnięciu na pępek sikają na nocnik i dumne lecą wylać te niby siki do ubikacji (specjalnie te lalki wybrałam, bo myślałam że je zmotywuję do sikania na nocnik, ale nic z tego smile). Wożą w wózkach, noszą, karmią, zawijają w kocyki i tak w kółko.
    --
    Punctuality is the thief of time - Oscar Wilde
  • 13.05.13, 23:51
    moja dziecina bawi się Simbą Evi, dostała na ostatnią gwiazdkę.
    Tak właściwie to zaczęła się nią bawić kilka dni temu, gdy zrobiłyśmy domek dla lalek:
    mamamili.blogspot.com/2013/05/domek-dla-lalek.html
    bo tak w ogóle to ona zupełnie nie lalkowa była, ale domek zmienił wszystko smile
    --
    zapraszam na swojego bloga: mamamili.blogspot.com/
  • 08.08.17, 12:32
    Chłopcy też mają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.