Dodaj do ulubionych

strój do jazdy konnej

21.02.10, 12:12
Drogie emamy pomózcie. Córa rozpoczęła naukę jazdy konnej. Mieszkamy
w małym miasteczku, nie ma tu odpowiedniego sklepu, najblizszy 3 h
jazdy. Potrzebuję: kask koniecznie, reszta później. Gdzie i jak
kupić kask? Jak dobrać rozmiar? Nie chcę toczka, tylko taki
bezpieczniejszy wg mnie kask o wyglądzie toczka, jak na rower.
Przeszukałam allegro i nie znalazłam, na 10 latkę szukam. Co jeszcze
powinnam jej kupić? planujemy stopniowo - bryczesy, rękawiczki,
buty. ale pózniej. Za najważniejszy uważam kask. W stadninie niby
pożyczają, ale mają duże i zwykłe toczki.
Obserwuj wątek
    • pia_ Re: strój do jazdy konnej 21.02.10, 12:18
      Są internetowe sklepy z akcesoriami do jazdy konnej, ja w ten sposób
      zamawiałam kask dla córki. Kaski są w kilku rozmiarach, a dodatkowo
      mają jeszcze z tyłu rózne pokrętła, więc mozna idealnie dopasować.
      Oprócz kasku kupiłam bryczesy, bo w legginsach, czy normalnych
      spodniach było młodej niewygodnie. Dopiero w tym roku kupimy jej
      buty do jazdy.
    • frestre Re: strój do jazdy konnej 21.02.10, 13:16
      jeśli dziewczynka zaczyna przygodę z końmi to chyba warto wybrać się
      raz te 3 h i poprzymierzać na miejscu....kask/toczek są najważniejsze
      spodnie (byleby nie jeansy, bo mają gruby szew, który podczas jazdy
      obciera)
      rękawiczki wystarczą zwykłe pięciopalczaste
      a buty najlepiej z jakimś małym obcasem (nie płaskie bo wpada stopa
      w strzemię)
      • pia_ Re: strój do jazdy konnej 21.02.10, 18:33
        Taka podróż moze oznaczać fiasko. Pojechałam wraz z córką do
        Decathlona po kask, dla dzieci byłe jedynie kaski Fouganza, rozmiar,
        który teoretycznie powinien pasować był za duży. Poobdzwaniałam
        wszystkie sklepy ze sprzętem jeździeckim we Wrocławiu i o ile z
        kaskami dla dorosłych nie było problemu, to dziecięce mogłam
        sprowadzić wyłącznie na zamówienie, nikt nie miał ich na stanie.
        Wobec tego znalazłam sklep Hidalgo w necie, zadzwoniłam, udzielili
        mi porady jakie kaski powinny najlepiej pasować i zdecydowałam się
        na jeden z nich. Wszystkie kaski mieli dostępne, więc na drugi dzień
        miałam go kurierem. W razie, gdyby okazał się niedopasowany miałam
        10 dni na zwrot lub wymianę. W Decathlonie kupiłam za to tanio
        bryczesy oraz rękawiczki (córka się uparła, bo miały wyhaftowaną
        głowę konia). Teraz zamierzam tam kupić jeszcze buty.
    • camilcia Re: strój do jazdy konnej 21.02.10, 19:09
      na początek na pewno kask, my kupowaliśmy w go sport (akurat w
      łodzi) - nigdzie indziej nie mieli :o taki właśnie regulowany
      rękawiczki ma zwykłe, na zimę polarowe wzmacniane skórką od wewnątrz
      czapsy ponoć wystarczają na bardzo krótko, Maja jeździ w bokserkach
      butach, albo takich gumowych do jazdy konnej fouganza właśnie
      z czasem może kamizelka, bryczesy
      spodnie zakłada aksamitne/welurowe, albo zwykłe getry smile
      --
      Kamila
    • mamami Re: strój do jazdy konnej 22.02.10, 12:03
      Te kaski z regulacją są takie bardziej kaskowe, typowe kaskotoczki (wyglądaja
      dokładnie jak toczek, ale sa grubachne jak kas) są już chyba tylko w
      konkretnycvh wymiarach. Te regulowane polacem tylko na same początki, bo o ile
      są praktyczne tak niespecjalnie bezpieczne. Jeśli dziecko załapie bakcyla i
      bedzie widac że sprzęt to nie wyrzucanie kasy w bloto tylko inwestycja to
      polecam kasi takie z pasem potylicznym, z tyłu mają taki miękki pas chroniący
      potylicę w razie uderzenia tyłem głowy, w kaskach bez tego tył kasku wbija sie
      po prostu w głowę i może to powodowac poważne urazy.
      Bryczesy tez bardzo polecam, albo ostatecznie zwykłe getry, ale z mękkim
      wewnetrznym szwem. Nie polecam spodni dresowych bo przez to że sa luźne mogą
      powodować otarcia, ja zawsze kupuję bryczesy z pełnym lejem i z takich jestem
      bardzo zadowolona. Odradzam spodnie ze śliskich materiałow bo dziecko będzie sie
      ślizgać po siodle i będzie mu znacznie trudniej siedzieć.
      Kamizelki i takie bajery spokojnie można sobie odpuścić, zwykła bluza, w zimie
      kurtka załatwia sprawe.

      Buty, tak ktoś pisał z małym obcasem i pilnowac sznurówek żeby nie dyndały i
      żeby buty nie miały wystajacych języków (takich grubych), bo w razie upadku
      bardzo latwo zaczepić takim butem o strzemię i zawisnąć.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka