Allegro Kup Teraz - czy mogę zrezygnować z zakupu? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie,
    w poniedziałek kupiłam na Allegro na Kup Teraz kilka ciuszków dla dziecka kuzynki bo jadę do nich w odwiedziny na Święta. Wybrałam opcję dostarczenia paczki kurierem za pobraniem bo zależało mi, żeby paczka przyszła jak najszybciej (jeszcze przed Świętami), nie chciałam aby sprzedawca musiał czekać na zaksięgowanie wpłaty z wysyłką. Do tej pory taka opcja kupna na Allegro oznaczała, że sprzedający wysyłali towar tego samego dnia.
    Tu jednak było inaczej - w środę po interwencji dowiedziałam się, że towar zostanie wysłany w piątek (regulaminowo - mają 5dni na wysyłkę). W czwartek zrezygnowałam więc z zakupów - poprosiłam aby anulowano moje zamówienie. Odrzucono moją prośbą (tłumacząc, że będę mieć problemy jeśli nie sfinalizuję transakcji) i dziś wysłano paczkę...
    Co mam zrobić? Kurier przyjedzie już na pewno w przyszłym tygodniu, w ogóle mi te ciuchy już nie będą potrzebne, dziś i tak muszę się wybrać do Świata Dziecka aby kupić coś na prezent uncertain. No ale nawet nie o to chodzi - odechciało mi się w ogóle finalizować tę transakcję czy towar się przyda czy nie...
    Poradźcie co zrobić...
    • Trzeba było zapytać sprzedawcę o to czy wyśle tego samego dnia,
      zanim kliknęłaś kup teraz. Nie ma obowiązku wysyłki tego samego dnia
      przecież.
    • Spróbuj ponegocjować.
      Oni nie mieli tego obowiązku wysyłać od razu, nie mają też obowiązku
      przyjąć twojej rezygnacji. Dosyć naturalne jest, że nie chcą być na
      tym stratni.
      Ja miałam w pewnym stopniu podobną sytuacje, z tym, że u mnie
      zawinił kurier, nie zostawiając pierwszego awizo, a potem
      dezinformując przez telefon - długo by gadać - i umówiłam się ze
      sprzedającą, że pokrywam koszty transportu i wystawienia na Allegro -
      w sumie to, co już wpłaciłam, a ona daje mi spokój. Bo to nie jej
      wina, że lokalny kurier jest do d... i nie może kobieta do interesu
      dokładać.
      Spróbuj zaproponować, że pokryjesz koszty realnie przez
      sprzedającego poniesione, a może się dogadacie.
      --
      Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
      że przylecą piraci bombowcem
      i bogatym zabiorą pieniądze,
      a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
    • anna_bar napisała:
      >Wybrałam opcję dostarczenia paczki kurierem za pobraniem.... Do tej pory taka
      opcja kupna na Allegro oznaczała, że sprzedający wysyłali towar tego samego dnia.
      > a kiedy to sie zmieniło?? wink przeciez kazdy sprzedajacy sam okresla terminy
      wysyłki a nie allegro. co zreszta stwierdzasz dalej piszac ze (regulaminowo -
      mają 5dni na wysyłkę).twój bląd- błędne założenie wink
      jesli kupiłas u legalnej firmy i kliknełas kup teraz to jest to prawnie wiazaca
      transakcja.
      oni poniesli koszty wystawienia i prowizji od sprzedazy.
      1.mozesz nie odebrac paczki, zarobisz kilka negatywów(za kazda aukcje) i moga ci
      zablokowac konto.
      2. mozesz odebrac i odesłać w ciagu 10 dni, poniesiesz koszty przesyłek.
      3. jak juz kliknełas to taniej było zaproponowac od razu zwrot kosztów
      wystawienia i prowizji od sprzedazy. nic dziwnego ze zareagowali nerwowo na mail
      o rezygnacji.
      • Wydaje mi się, że niestety nie masz wielkich szans na polubowne załatwienie
        sprawy sad Niestety tak to bywa z zakupami na allegro.
        Ja miałam kiedyś podobną sytuację, z tym, że przed zakupem zadzwoniłam do
        sprzedającego i umowa była, że wyślą kurierem na następny dzień. Okazało się, że
        w danym dniu nie wysłali bo kurier był załadowany paczkami i nie odebrał
        przesyłki. Ponieważ zakupiony towar miał być na prezent, na sobotnią imprezkę, a
        kurier dostarczył by mi ją dopiero we wtorek to za obopólną zgodą ustaliliśmy ze
        sprzedającym, że rezygnuję z zakupu.
        Jednak to wszystko zależy od sprzedającego. Jeśli negatywy nie robią na tobie
        wrażenia to chyba najprościej będzie nie odbierać przesyłki lub ją odesłać.
        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-38247.png
        • Nie tylko o negatywne komentarze chodzi. Za niesfinalizowanie transakcji allegro
          przyznaje ostrzeżenie czy coś takiego. Trzy ostrzeżenia mogą oznaczać
          zablokowanie konta. Jeśli kupowałaś na kilku aukcjach, to jest ryzyko. Miałam
          taką sytuację, chciałam się wycofać z kupna w porozumieniu i za zgodą
          sprzedającego, napisałam też do allegro, co w takiej sytuacji i odpisali, że
          grozi mi jak powyżej, jeśli sprzedający wystąpi do nich o zwrot prowizji. A że
          dotyczyło to 3 aukcji, to nie zaryzykowałam.
          --
          Anielka 11.10.2007
          • takze chyba juz wiesz na czym stoisz,
            albo nie odbierzesz i zarobisz kilka negatywów,
            sprzedający wystąpi o zwrot prowizji i zablokują Ci konto,
            bo kupiłas na kilku aucjach
            muszą byc 3 takie prośby o zwrot prowizji )
            albo mozesz odebrac i odesłac, ale wtedy ponosisz koszty przesyłki
            w tą stronę do Ciebie i koszt zwrotu, poza tym sprzedający ma prawo
            jeszcze pomniejszyc zwrot za ciuszki o kwote przelewu bankowego
            • Nie kazde wystapienie przez sprzedajacego o zwrot prowizji oznacza, ze kupujacy otrzyma ostrzezenie. Sama juz kilka razy zwracalam towar ( wczesniej umawialam sie ze sprzedajacym ze jak bedzie on za maly lub za duzy mam prawo do zwrotu ) i ani raz nie otrzymalam ostrzezenia z Allegro tylko info ze dana osoba wystapila o zwrot prowizji. Mysle, ze sprzedawca, ktory wypelnia formularz musi miec mozliwosc wyboru czy dany kupujacy ma otrzymac takie ostrzezenie.

              W Twoim przypadku nalezy sie raczej spodziewac ostrzezen poniewaz sprzedajacy jak widac jest malo ugodowysad
    • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

      W celu wyjaśnienia - sprzedający to firma więc rozumiem, że zwrot
      możliwy.

      Rzeczywiście głupio, że od razu nie zaproponowałam im zwrtu pieniędzy
      za prowizję Allegro. Nie pomyślałam, myślałam że jeśli sprzedaż
      będzie anulowana to Allegro nie pobierze prowizji. Nie sprzedaję sama
      więc też tak do końca nie jestem obeznana.

      Myślę, że mało opłaca mi się płacić 20zl za kuriera i jeszcze Bóg wie
      ile za przesyłkę do nich. I czy jak odeślę towar to nie stwierdzą, że
      używany/metki urwane itp i odmówią zwrotu pieniędzy. Kolejny mój błąd
      - nie przeczytałam jakie mieli komentarze (mają trochę negatywów),
      zerknęłam że w sumie ponad 15tys komentarzy i pomyślałam, aha uczciwi
      smile. No ale jak się człowiek spieszy...

      Myślę, że kupię dla świętego spokoju ten towar i wystawię im negatywy
      za niemiłą obsługę i zastraszanie. Pewnie też dostanę negatywy (choć
      ciekawe za co jeśli za towar zapłacę) no ale jako że sprzedaży nie
      prowadzę to właściwie chyba nie robi mi to różnicy?
    • A ja nie do końca uważam, że racja jest po Twojej stronie. Kupując
      na ich aukcji wyraziłaś zgodę na ich zasady - wysyłka w ciągu 5 dni.
      Czy napisałaś do nich przed zakupem, że zalezy Ci na czasie?
      Jesli nie odbierzesz paczki to Ty ryzykujesz tylko negatywem a
      sprzedający ponosi straty finansowe. Moim zdanem jeśli chcesz byc
      uczciwa to powinnaś ponieść koszt przesyłki.
      Uważam, że to Twoje gapiostwo, że zostawiłaś takie zakupy na
      ostatnią chwilę.
      Ja również we wtorek kupowałam rzecz, którą chciałam mieć przed
      świętami więc najpierw napisałam do sprzedającego czy ma możliwość
      wysłania przedmiotu tego samego dnia i zakup uzależniłam od
      odpowiedzi na to pytanie.

      Wydaje mi się, że nigdzie nie jest napisane, że wysyłka za pobraniem
      musi nastąpić w dniu zakupu.
    • Mozna sie wstawiac za sprzedajacym, ze firma, ze ponosi koszty etc.,
      ale wysylajac towar juz po tym, jak ta Pani prosila o anulowanie
      zakupu, to totalna chamowa i ja w tym przypadku bym sie nie bawila w
      zadne odbieranie towaru i odsylanie. Mieli jasna sytuacje, ze dana
      osoba nie chce tej rzeczy, wiec wysylajac paczke, ryzykowali, ze nie
      zostanie ona przyjeta. Ona jako osoba prywatna nie musi sie znac na
      handl, a oni z 15 tys. transakcji na koncie, nie chcac byc stratni
      mogli jej zaproponowac oplacenie prowizji i polubowne zalatwienie
      sytuacji.
      Moze to jest niezgodne z zasadami handlu i allegro, ale napisalam
      tylko o tym, co ja bym w takiej sytuacji zrobila.
      • "Ona jako osoba prywatna nie musi sie znac na
        > handl"
        ale czytać chyba potrafi? jeśli bierze udział w aukcji to znaczy, że
        zgadza się z jej warunkami, nawet gdyby było napisane, że wysyłają
        towar po kilku miesiącach. winę za całą sytuację ponosi kupująca,
        wyssała sobie z palca własne założenie dotyczące wysyłki, a teraz
        stara sie uniknąć kosztów. jedyny (uczciwe) rozwiązanie to przyjęcie
        towaru i odesłanie go w terminie 10 dni.
        --
        OLA 16.09.2007
        • ... bowiedzieli przed wysyłką że chce zrezygnować.
          Poza tym żeby allegro zablokowało konto muszą być 3 ostrzeżenia od 3
          RÓŻNYCH sprzedajacych. Nawet jeśli kupiłaś od tego sprzedającego 3
          rzeczy na różnych aukcjach to nie mozna zablokować Ci konta.
          Sprzedający prosząc allegro o zwrt prowizji wypełnia formularz,
          gdzie musi wybrac jedna z opcji dlaczego nie doszło do finalizacji
          transakcji. Tochyba od tego wyboru zalezy, czy kupujący dostanie
          ostrzeżenie i jaksię do tego ustosunkje

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.