Dodaj do ulubionych

Sztućce Gerlach

31.05.10, 08:20
Kochane, poradźcie mi co zrobić. Muszę dokupić trochę sztućców i nie wiem czy
lepiej kupić na razie tańsze- chodzi mi głównie o widelczyki i łyżeczki do
ciasta oraz łyżkę do tortów czy też lepiej powoli kompletować zestaw Gerlacha?
Na cały zestaw mnie w tej chwili nie stać i nie mogę się zdecydować czy sobie
odpuścić a w przypływie gotówki kupić całą walizkę czy właśnie kupować po
trochu w miarę możliwości i potrzeb. Jak myślicie?
Czy używacie Gerlacha na codzień? Bo ostatnio się spotkałam z opinią, że
przecież Gerlacha używa się okazjonalnie a na codzień to jakieś tańsze sztućce
bo szkoda. Fakt, że zmywarka trochę niszczy ale sama nie wiem czy opłaca się
kupować, żeby potem w szafie trzymać... Będę wdzięczna za Waszą opinię.
Edytor zaawansowany
  • 31.05.10, 09:46
    ja mam gerlacha i bardzo się porysowały, nie tyle chyba od zmywarki,
    co po prostu od używania np noże i widelce tzn np od przesuwania
    przy krojeniu, są śliczne fakt, używam ich często, mają 8 lat
    mam też zwykłe ikea i też je bardzo lubię, ale te mam ze 2 lata
    dopiero, nie widzę zarysowań na razie
    dla mnie chyba ważniejszy wzór niż firma wink
    --
    Kamila
  • 31.05.10, 09:56
    Ja na co dzień używam Gerlacha, w sumie od ponad 13 lat bo dostaliśmy na ślub,
    od 3 lat myję w zmywarce i nic się nie dzieje. Jedynie do gotowania używam
    ikeowych, takich z plastikowymi uchwytami.
    Polecam również Bernghoffa, tylko nie kupuj na stoiskach na pasażach, bo są
    strasznie drogie. Na allegro jest spory wybór.


    > Czy używacie Gerlacha na codzień? Bo ostatnio się spotkałam z opinią, że
    > przecież Gerlacha używa się okazjonalnie a na codzień to jakieś tańsze sztućce
    > bo szkoda.

    Mimo wszystko stylistyka się nieco zmienia i za kilka lat nawet najładniejsze
    sztućce będą miały niezbyt nowoczesny wzór. Moje są ze złotymi dodatkami co jest
    chyba już mało popularne. Zresztą gdyby leżały w szafce pewnie złote dodatki
    byłyby już ciemne, więc miałabym brzydkie sztućce, w starym wzornictwie, używane
    okazjonalnie, a tak nawet jak się zniszczą i będę musiała kupić nowe nie będzie
    mi żal.
    --
    Weszłam ostatnio na wagę żeby sprawdzić swój wskaźnik BMI. Ja pierniczę! Jestem
    za niska!
  • 31.05.10, 11:14
    Zależy mi przede wszystkim na jakości i dlatego pomyślałam o Gerlachu, miałam
    zamiar używać ich na codzień dopóki ktoś mnie nie oświeciłsmile Tylko z drugiej
    strony mamy dużą rodzinę i jak się wszyscy zejdą to sztućców będzie potrzeba
    sporo więc wszystkich w szufladach kuchennych raczej nie będę trzymać bo mi aż
    tyle na codzień nie potrzeba. Dalej nie wiem co zrobić, kupować po trochę aż
    skompletuję potrzebny zestaw czy zaczekać i kupić od razu komplet. Kupując
    komplet ma się wszystko w walizce.
  • 31.05.10, 11:25
    Ja mam duży walizkowy Gerlach na większą ilość gości i bardziej rozbudowany i
    drugi podstawowy zestaw na 6 osób używany codziennie. Oba mają po 5 lat, te
    używane codziennie są nieco bardziej podniszczone ale nieznacznie (mycie ręczne
    i zmywarka).
    Sztućce mają ponadczasowy wygląd.
    --
    Nie jest próżnością znać swoje dobre strony. Przeciwnie, głupotą byłoby ich nie
    doceniać.
  • 31.05.10, 12:35
    Ja dostałam łyżeczki i widelczyki Gerlach w komplecie na 6 osób -
    resztę dokupiłam na sztuki bo chciałam miec zestawy dla 12 osób - i
    w taki sposób powoli skompletowałam cały zestaw na 12 osób - uzywam
    tylko przy okazji urodzin i imprez rodzinnych wink
    www.sztucce.pl/sztucce-luzem,42.html
    --
    http://lb1f.lilypie.com/wfpDp2.png
  • 31.05.10, 12:46
    A myślisz, że bez tej walizki też będzie ok? Chciałabym teraz kupić łopatkę do
    tortu, widelczyki i łyżeczki, potem z czasem dokupić zestaw obiadowy. Tylko bez
    walizki ciężko będzie je pewnie przechowywać.
  • 31.05.10, 13:24
    Ja mam taka plastikową przegródkę - taką organizacyjną do szuflady
    ze sztućcami - dla mnie żaden problem, mieści sie w szufladzie
    komody wink
    --
    http://lb1f.lilypie.com/wfpDp2.png
  • 31.05.10, 14:06
    Walizka na pewno jest wygodna i można ją w wiele miejsc wcisnąć, ja mam w sumie
    w niej trzy poziomy, w komodzie ciężko byłoby znaleźć na to miejsce. Nigdy nie
    sprawdzałam, ale zastanawiam się co wychodzi taniej: zakup kompletu z walizką
    czy stopniowe kupowanie poszczególnych elementów.
    --
    "Kobieta musi być dla swojego mężczyzny przede wszystkim kobietą albo będzie nią
    jakaś inna kobieta"
  • 31.05.10, 14:18
    Może nie wychodzi taniej - ale czasami nie ma się takiej kwoty na
    jednorazowy zakup całego kompletu smile
    --
    http://lb1f.lilypie.com/wfpDp2.png
  • 31.05.10, 15:16
    Przy dzieciach ciągle mi ginął małe łyżeczki i generalnie w tajemniczych
    okolicznościach sztućcewink dlatego też kupuję pojedyncze zestawy tego czego mam
    akurat najmniej w IKEi, tam też są bardzo fajne widelczyki do ciasta, które
    idealnie nadają się dla dzieci do drugiego daniasmile jak będę miała większe
    dzieci i czas, to pomyślę nad jednym, kompletnym, świetnym zestawem dla gości i
    wystawnym obiedzie, teraz na imprezach każdy sztuciec z innej parafii, ale
    nikomu to nie przeszkadza chybawink
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gb/vi/9j1z/A0f7W7v7VijqW9AUWA.jpg

    www.pomoz-amelce.pl/
  • 31.05.10, 15:24
    To tak samo jak u nas: każdy sztuciec z innej bajki. A niestety zdarza się też
    tak, że np. braknie mi dwóch łyżeczek i trzeba na spółę używać. Też do tej pory
    to nikomu nie przeszkadzało ale mnie już zaczyna denerwować. Fajnie by było mieć
    taką wielką walizę i wszystko na swoim miejscusmile
  • 08.07.10, 23:23
    mamy sztućce gerlach już 8 lat, mają oczywiście jakieś drobne rysy ale używane są codziennie smile myte były początkowo ręcznie, teraz w zmywarce, ogólnie uważam że warto smile my dostaliśmy je z okazji ślubu od męża kolegów z pracy, uzbierali wtedy pewną kwotę i pytali co mają kupić, wybraliśmy sztućce gerlacha ale nie w walizce tylko takie w kartonikach dla 6 osób (niepotrzebne nam były walizki bo zamierzaliśmy używać ich na codzień), w sumie mamy wszystko dla 12 osób, łącznie z widelczykami do ciasta, a dodatkowo po ślubie dokupiliśmy sobie sami z tej samej serii łyżki do sałatek, łyżeczki do filiżanek i widelczyki do mięsa itp.
    Na twoim miejscu kupiłabym gerlacha, chociaż te z ikei też są OK.

    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT big_grin
    ==================================================================
  • 12.07.10, 10:55
    W sztućcach cena zależy od stopu stali. Te gerlacha mają bodajże 18/10, czyli z
    cynkiem chyba. Przez to są jaśniejsze i lżejsze, na pewno nie zardzewieją,
    ładnie błyszczą, ale też ta błyszcząca powierzchnia jakby matoweieje (lub są to
    drobne ryski) np. od zmywarki. Kupiłam dużą skrzynkę drewnianą gerlacha na 12
    os. ale nie tą maksymalnie full, tylko taką mi potrzebną. W tej full było sporo
    takich niepotrzebnych mi rzeczy - np. specjalne sztućce do ryb (nie robię tak
    wykwintnych przyjęć). Do tej opcji musiałam dokupić osobno łyżeczki do kawy -
    ale i tak wyszło mniej - a przechowywać też nie ma po co. Na codzień zakuiłam
    też gerlacha, ale tańszego na 6 osób i niestety przy dzieciach porażka - ciągle
    mam zdekompletowane, zwłaszcza łyzeczkisad Łapię ich na tym - że w pędzie kubek
    po jogurcie wywalają do kosza z łyżeczkąsad Dlatego dokupiłam teraz tańsze -
    Zestaw na 6 osób z widelczykami do ciasta i łyżeczkami do kawy kosztował 50%
    ceny tańszego kompletu Gerlacha (bez łyżeczek i widelczyków). Ma stop 18/00 i są
    cięższe i ciemniejsze niż gerlach. KUpuję zawsze na allegro. Jest sporo taniej i
    wybór większy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.