Dodaj do ulubionych

wkurzyłam się na Leroy Merlin

23.03.11, 09:40
Kurcze przedwczoraj kupowałam kafelki do łazienki na dziale glazura bo robię remont, w sklepie spędziłam 3 godziny, Pan który mnie obsługiwał jakiś taki mało kumaty, ale ok, wybrałam zapłaciłam. Dzisiaj byłam po kolejne rzeczy na dziale drzwi i bardzo miła Pani która mnie obsługiwała poinformowała mnie od razu, że mogę u nich kupić kartę DOM za 20 złotych i zbierać punkty za które ma się rabaty w wysokości 10%. Za pierwszy zakup dostaje się 5% za uzbierane 1000 punktów jest zniżka 10%. Kurcze za kafle wydałam 2500 tysiąca, Pan oczywiście nawet słowem nie pisnął że mogę sobie taką kartę wykupić, miałabym już 5% zniżki na kafelki. Teraz będę robiła kolejne zakupy na które miałabym już 10% zniżki,gdyby mi doliczyli punkty za kafelki, ale niestety jak zadzwoniłam do nich dlaczego ja mam być stratna tylko dlatego że mają niekompetentnych pracowników,których chyba obowiązkiem jest informowanie klienta o tych zniżkach, to nie potrafili mi odpowiedzieć. Powiedzieli tylko że już nie ma możliwości dopisać tych punktów za kafelki. Jak myślicie, czy mogę się upierać przy swoim, czyli żeby doliczyli mi te punkty, przecież gdybym była poinformowana o tej karcie wzięłabym bez wahania, przecież miałabym 5% zniżki na kafle i 450 punktów.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ksfilipek Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 23.03.11, 09:51
      Prosze Cie co ja mam powiedzieć.
      Konczylismy dom od stanu deweloperskiego i nikt mi nic nie powiedzial na same podlogo widalam ponad 10tys w Leroyu drzwi ponad 5tys lacznie moze i kolo 25tys i nikt mi nic nie powiedzial, dopiero jak panele na poddasze kupowalam za 2tys. po roku czasu to mi koleś powiedzial uncertain
      --
      07.04.2008 r - 21.15 - Kubuś Puchatek Kubuś
      !!!!!!szift mi szwankuje !!!!!!!
    • moguer Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 23.03.11, 10:23
      Kurcze dziewczyny cały Leroy obwieszony jest plakatami z info o tej karcie, na każdym punkcie informacyjnym stoją ulotki, przy kasach sorry ale trzeba byc ślepym, żeby tego nie zauważyc.Ja sama zapytałam, sprzedawca mnie grzecznie poinformował.... ja się nie dziwie, że zapominają, dziennie mają setki klientów z róznymi pytaniami, niektórzy z problemami , pretensjami ....
      Wasza strata niestety, chyba, ze piszcie donosy do centrali, niech zwolnią takiego pracownika , przecież on jest winny , a my kleinci najważniejsi smile
      • jagodasoft2 Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 23.03.11, 10:59
        To samo chciałam napisać. Ja tam drobne rzeczy do ogrodu kupuje, ale o karcie to chyba od roku juz wiem i nawet swojego czasu wypisałam sie z newslettera bo mnie reklamy tej karty strasznie denerwowały.
        A czy gdzieś jest info że pracownicy mają obowiązek informować każdego klienta.
        --
        Asia mama Sandry (10.03.2005) i Emilki (12.08.2007)
          • magda79pn Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 24.03.11, 08:36
            tylko że pewnie kafle juz na ścianie smile

            ja nie wiedziałam (ale do leroy nie jeżdżę, bo w tej chwili nie mam po co), i dobrze że się dowiedziałam bo niedługo mam zamiar robic remont smile


            --
            ==================================================================
            bo GIANT to GIANT big_grin
            ==================================================================
            • ksfilipek Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 24.03.11, 09:21
              Ja do nikogo nie mialam prestensji ale jesli kupowalam kilka razy po 5tys to chociaz wtedy mogli mnie poinformować, gdzies mi sie rzucila w oczy ta karta tylko tyle ze skojarzylam że to kolejna karta kredytowa:/-
              -
              07.04.2008 r - 21.15 - Kubuś Puchatek Kubuś
              !!!!!!szift mi szwankuje !!!!!!!
              • demonik77 Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 24.03.11, 12:44
                po pierwsze widziałem jak facet zaczął się wydzierać na sprzedawce który mu zaproponował ta kartę że chce go naciągnąć na coś i w ogóle nie chciał słuchać o co chodzi, wiec nie dziwię się że sprzedawcy się nie pali do informowania o tej karcie jeśli raz lub drugi ktoś go zjechał jak burą sukę

                dwa to nawet jak kafelki są na ścianie robisz tak - kupujesz nowe na kartę dom i zaraz zwracasz je tylko za pomocą starej faktury tej bez karty dom. Ja kupiłem domofon, a za ponad miesiąc był na promocji. 50 zeta (prawie) drogą nie chodzi, kupiłem drugi i zaraz zwróciłem go ze starą fakturą smile
                Zwrot jest bezterminowy www.leroymerlin.pl/zobowiazania/przyjmujemy-zwroty-towarow,1102339311.html

                Karta dom ma jeszcze jeden plus jak widać pod tym linkiem , nie trzeba mieć dowodu zakupu bo zapisuje się on na karcie smile
    • kasiak37 Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 24.03.11, 12:51
      ja 2 miesiace temu robilam zakupy w leroyu na dosc duza kwote i pan z dzialu od razu powiedzial mi zebym najpierw zaplacila tylko za 2 butelki impregnatu do gresu a potem nastepnym razem za reszte juz z 10% znizka.W kwietniu odbieram nastepna partie zamowienia z leroya rowniez z 10% znizka.W sumie liczac wszystko razem zaoszczedze 1400 pln.
      Nie wiem gdzie kupowalas(w jakim miescie znaczy) ale nie ma co psow wieszac na calej sieci.
      --
      Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forumwink
      • ghotic2008 Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 25.03.11, 20:42
        nie rozumiem jak mozna tak sie czepiać tyhc biednych pracowników, wiele razy bylam świadkiem kiedy była propozycja karty dom, i słyszałam a po co mi kolejna karta, ta mam jeszcze za to zapłacić ble ble ble, macie problemy eh jak ta Polska na psy spada.
    • drimex Re: wkurzyłam się na Leroy Merlin 20.10.19, 21:30
      Muszę tez dołączyć się do narzekań na LM.Ta karta DOM jest jak miraż ,raz widzisz ją chyba dobrze ,a za chwilę ucieka.Z mojego doświadczenia z kartą i LM; przed 8.10 .2019 zapytałem w kasie jak mogę wykorzystać nagromadzone 1000 pkt,wyszło na to ,że najkorzystniej wziąć dwa razy zniżkę po 50 PLN,którą można jednorazowo tylko za jedne 50PLN.Tak tez zrobiłem opierając się na zapewnieniu,że punkty z karty nie przepadają i wykorzystałem pierwsze 50 PLN,a niby dlaczego jednorazowo rabat tylko w połowie/?/,ale o key ,niech będzie..Za dwa dni gdy chciałem wykorzystać drugie 50 PLN okazało się ,że już jest to nieaktualne,została tylko możliwość rabatu 5%.Niby prawa nabyte nie powinny przepadać,ale widać ,że to nie w LM.Wynikają z tego wnioski,aby nie zgrzytać potem zębami:
      1.Nie słuchać co sprzedawcy wyjaśniają ,bo są baaaardzo różni sprzedawcy w LM
      2.Czytać uważnie regulaminy różnych kart i promocji bo można się przeliczyć z tymi zniżkami i korzyściami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka