silikonowe formy - jak się sprawują? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Po tym, jak mi ostatnio pół góry chleba odpadło, bo nie dość dokładnie wysypałam magiczną blachę diamentową, czy jak tam się zwie, zaczęłam się zastanawiać nad formami silikonowymi. Ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić pieczenia w tym czymś. Czy naprawdę nic nie przywiera? Wyjmuję z piekarnika i tak po prostu wyrzucam na kratkę? A jak boki i spód? Przypiekają się? Bo nie chcę mieć chleba a la wata. No i to co mnie najbardziej frapuje - nie roztopi się to będąc na blasze rozgrzanej do 240 st. C? wink
    • mam silikonowe foremki do muffinek. nie roztopiły się jeszczewink

      --
      * Mama Aleksandra (03.07.2004) i Wiktorii (12.02.2006) *
      • Próbowałam do muffinek jedne silikonowe mięciutkie z Anglii - fajnie wychodziły z foremek ciastak a drugie z Lidla - obecnie są w ofercie i tu były przypieczone ,a ciastko wyrywać z formy musiałam.Dlatego też kupiłam blachę na mufinki
        Może macie jakieś firmy , które robią dobre formy silikonowe? Sama jestem ciekawa bo chcę do dużej babki kupić formę. Nie zawsze chce mi sie robić gotowaną.

        --
        pozdrawiam.Pasik
        Przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
        • Ja mam dwie silikonowe keksówki z Tesco i mogę z czystym sumieniem polecić. Piekłam w nich sernik oraz chleb. Nic nie przywiera, po upieczeniu zawartość "sama wyskakuje" z foremki. Nie były tanie, 1 szt. ok 25 zł, nie pamiętam wymiarów, ale to raczej małe foremki są. Większe z tego co pamiętam były po ok. 50 zł. Teraz szukam okrągłej formy silikonowej na biszkopt, coś a la tortownica, ale o dużej średnicy ok. 30 cm, widział ktoś gdzieś takie?
        • Ja mam wypróbowane do muffinek z tupperware i z lidla - nie zauważyłam różnicy - oba rodzaje są super i nic mi nigdy nie przywarło.
    • Mam keksówke nie przywiera, nie rozpływa sie.
      Z minusów słabiej mi ciasto wyrasta nie jakoś tragicznie ale widać róznice. Robiłam już kilka prób, pół ciasta do silikonu pół do zwykłej ta sama temp i czas pieczenia i silikon zawsze niższy i taki mniej puszysty sad

    • ja mam do babeczek z tchibo, jest napisane że one są do 210 stopni, sprawdzają się super, babeczki nie przywierają nic a nic
      • Smarujesz olejem te z Tchibo? Nieco mnie przeraża taka perspektywa... wink
        --
        Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
        • Ja mam te foremki do muffinek Tchibo. Nic się nie przykleiło ani nie przypaliło. Robiłam z przepisu w instrukcji obsługi (te cytrynowe) i były to moje pierwsze takie wypieki wink Olejem smarowałam - kropelka do foremki i roztarłam palcem, bez specjalnego przykładania się smile Polecam. Mam również foremkę na babkę, była dodana do jakiegoś miesięcznika i też jest ok.
    • piekę chleb w silikonowej Jysk, nic nie przywiera. Piekę w 200 st.
    • Do muffinek macie całe formy z otworami czy tylko te małe papilotki? Oglądałam w Tchibo ostatnio, ale bałam się, że to nie utrzyma ciasta. No i kłopotliwe jest wkładanie do piekarnika 12 sztuk napelnionych masą. Ja mam normalną metalową blachę, którą wykładam papierkami. O tyle jest to wygodne, że nie trzeba myć.
      O silikonie czytałam na Kuchni, że Lurch jest dobry; ceny zabójcze.
      Oglądałam w różnych marketach, w Tesco też, te brązowe są w miarę sztywne, ale, o ile pamiętam, robił je Schin, a jeśli się da, choć to trudne, wolę kupować nie Made in China.
      No i ludzie skarżyli się, że długie formy silikonowe wybrzuszają się na środku i chleb zmienia lekko swój prostokątny kształt.
      • ja mam kilka i różnych . Kupioną w Ysku keksówke i tu się zgadzam,że jeśli ciasto jest rzadkie np: sernik to rozchodzi sie na środku. Natomiast mefinowe foremki(pojedyńcze i na jednej blaszce) kupowane w auchan i tesco są super. Nigdy nic nie przywarło, niczym nie smaruje i ładnie wszystko wychodzi samo. Ja polecam wszystkim , jedynie cena faktycznie dość wysoka.
    • Mnie foremki silikonowe ostatnio rozczarowały. A mam je kilka ładnych lat, wiec może z czasem ten silikon się starzeje. Bo zauważyłam, że niestety łapią zapachy. Foremka silikonowa, w której piekłam piernik na święta dalej pachnie korzeniami i klops, który piekłam później również miał korzenny posmak. Za to kolejna babka pieczona w tej formie była korzenno-cebulowa big_grin Przecież nie będę kupować osobnych foremek do różnego rodzaju wypieków. Z kolei foremka mufinkowa, którą używam rzadko złapała zapach "szafki" - takiej po prostu długo nieużywanej rzeczy. I niestety ten zapach czułam w mufinkach sad
      • wg mnie,ale ja gapa ze w takiej pieklam,potem ni diabla wyjac...robilam szarlotke w takim silikonie serce i d.blada bo nie moglam pozniej tego wyjactongue_out wszystko sie lamalo...ale moze do muffin i innych sa ok-nie wiem nie robilam,wole blaszane jednak.
    • Mam kilka form silikonowych z tupperware i nic się nie przypala nie przykleja, ciasto ładnie odchodzi.Piekłam w formach z tesco i bez porównania.W formach silikonowych tupperware możesz piec do 220 stopni.
    • Właśnie widziałam w gazetce selgros od 12 kwietnia fioletowe formy do muffinek i taka jakby tortownica po ok. 20 zł.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.