Płatność kartą w sieci - do doświadczonych. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy kartą debetową VISA, wystawioną przez PKO BP (jeśli to ma znaczenie) mogę dokonywać płatności w sieci, jeśli zaznaczone jest, że płatności należy dokonać kartą kredytową.
    Nie płaciłam nigdy w sieci kartą i nie mam pojęcia, jak to się odbywa. Czy potrzebna jest rzeczywiście extra karta kredytowa?
    • Ja płaciłam zwykłą kartą VISA wydaną przez Inteligo.
    • Dzięki, w takim razie będę próbowaćsmile
    • czasami jest potrzebny trzycyfrowy kod (jest na odwrocie karty kred.), debetowe go nie maja- wtedy nie uda ci sie zaplacic.

      --
      http://lb1m.lilypie.com/ec2Up2.png
    • Płacę wypukłym mastercardem z Aliora(jest to karta płatnicza a nie kredytowa) lub prepaidową skarbonką z Auchan-dotychczas bez najmniejszych problemów zarówno w Polsce jak i za granicą.
      --
      Sygnaturka się zgubiła....
      • dziwie sie ze nikt nie pisal jeszcze o bezpieczenstwie takich zakupow. Co bank wystawiajacy karte robi w wypadku kradziezy pieniedzy karty? A musisz sie z tym liczyc wpisujac dane karty gdziekolwiek, czy chociazby uzywajac jej gdziekolwiek. Twoj numer karty moze zostac sciagniety nawet przy placeniu za benzyne na stacji benzynowej.
        Skontaktuj sie z bankiem i zapytaj czy oni monitoruja podejrzane transakcje np :powyzej pewnej kwoty, transakcje internetowe, transakcje w okreslonych miejscach.
        Na moich i meza kartach mamy takie ustawienia, placimy niewielkie pieniadze za ten monitoring a zarazem mamy ustalona dosc duza sume do jakiej dostaniemy zwrot kasy przypadku kradziezy.
        Bank dzwoni gdy np jest zakup kawy w jednym miejscu a za dwie minuty zakup w sklepie 200 km od miejsca zakupu kawy. tak wlasnie probowano ukrasc pieniadze mezowi, ktos wydrukowal nowa karte i fizycznie placil w 2 miejscach
        Zapytaj jaka jest procedura w przypadku kradziezy pieniedzy, do jakiej kwoty mozesz liczyc na zwrot, czasami slabe banki wogole nie pomagaja w takim wypadku. Po prostu "rob sobie co chcesz"

        Ostanio kase z karty probowano mi ukrasc 2 tygodnie temu, ktos wszedl w posiadanie nr karty, adresu, wszelkich informacji , nawet wpisal moj adres i nr telefonu do wysylki
        Co mnie zdziwilo, za przeciez ktos mi chyba nie kupowal prezentu,czlowiek ze sklepu powiedzial ze zlodziej pozniej dzwoni do kuriera i prosi o zmiane adresu dostarczenia.
        Zadzwonilam do banku, mam juz nowa karte, pytalam czy bank ze swojej strony stara sie uchwycic zlodziei, ale powiedzieli mi ze w tej chwili kradzieze na karty sa "pandemia na swiecie " , srednia udaje sie zlapac 1 zlodzieja na 10 i bank ze swojej strony stara sie tylko odzyskac pieniadze, nie maja juz mozliwosci zglaszac pojedynczyc spraw na pilicje, moze zrobic to wlasciciel karty, ale i tak pewnie nic to nie pomoze.
        • Tu chodzi nie tylko o bezpieczeństwo zakupów internetowych, ale bezpieczeństwo kart w ogóle. Przyznam, że zaskoczyła mnie skala zjawiska w twojej rodzinie i aż dwukrotna próba wykorzystania waszych danych - albo wyjątkowy pech, albo coś w waszym otoczeniu jest nie tak, szczególnie, że wykorzystane zostały twoje dane - ja pokusiłabym się o natychmiastowe zgłoszenie sprawy na policję i nie czekała na ruch banku.
          Ja do internetu stosuję wyłącznie prepaida, o czym pisałam wyżej, właśnie ze względu na bezpieczeństwo - jak nie robię zakupów to utrzymuję stan zerowy, w myśl zasady, że czego nie ma, tego nie ukradną.
          --
          Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację. (Churchill)
          • prepaid nie zdaje egzaminu w moim wypadku, zreszta to dobre dla tych ktorzy kupuja raz na jakis czas.
            Nie powiedzialabym ze ja jedna mam pecha, znam mase ludzi ktorych probowalno okresc z kart. Nie czekam na ruch banku, bo bank okreslil swoje stanowisko i nie zmieni zdania.
            Co moze byc w naszym otoczeniu (internet -swiat) nie tak? wink nie podejrzewam sasiada ze przeswietlil mi sciany i ukradl dane z karty, to po prostu sie dzieje na calym swiecie i glupota jest kupowac na karty i nie zabezpieczyc sie ok kradziezy pieniedzy . Bank moze po prostu na nas sie wypiac
            Kolezance wyplacano kase z bankomatow w Rumunii, gdzie nigdy nie byla!
            • To prawda co piszesz...takie sytuacje sie zdarzaja dosc czesto. Osobiscie nie place karta debetowa w necie (wlasnie ze wzgledow bezpieczenstwa), ale mam kredytowe- jedna ze smiesznie niskim limitem, drugiej nie uzywam. Na zakupy w necie mi wystarczy, a gdy cos sie nie powiedzie niewiadomo jakiej straty nie mam. Coz..ryzyko. Mojemu znajomemu zniknelo z karty 6 tys (zlodzieje wybrali kase na innym kontynencie). Musial udowadniac, ze nie byl w tym czasie w Afryce...Na szczescie bank mu zwrocilsmile.
              Ryzyko zawsze jest. Dla mnie karta do konta to do konta, a karta kredytowa to na zakupy.


              --
              http://lb1m.lilypie.com/ec2Up2.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.