reklamacja w Big Star Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wy tutaj to wiecie wszystko więc zadam pytanie smile
    mąż kupił bluzkę z długim rękawem i po 1-2 użyciu nie nadawała się do noszenia. materiał cienki i szybko sie rozciągnął wiec złożyłam reklamację. z bluzy zrobił sie worek na ziemniaki sad może nie kosztowała majątku no ale bez przesady po 2gim użyciu? dałam za nią 55zł a była przeceniona ze 110...
    jak myslicie uznają ta reklamację??
    Pani w sklepie powiedziała że ostatnio nie uznali klientowi jak dziurka wypadła...
    wiem że w tych wiekszych sieciówkach nie ma takiego problemu???
    • a kiedyś kupiłam u nich dzinsy... po ktorych nogi moje byly w kolorze niebieskim. Oni uznali ze jest informacja na metce ze moga farbowac wiec nie uznali mojej reklamacji. Tych spodni nie dało się nosić na gołe ciało i nic jasnego do nich. odwołałam się raz jeszcze i wymienili mi na ten sam model w jasnymkolorze. Ale teraz zanim cokolwiek u nich kupie 10 razy sie zastanowie czy oby na pewno bedzie ok i nic sie zaraz z tym nie stanie. Polecam ew postraszyc rzecznikiem praw konsumenta.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.