Dodaj do ulubionych

c&a on line-dostałam paczke i...

13.12.11, 19:42
zgłupiałam. Niestety nie sprawdziłam przy kurierze i nie wiem co o tym myśleć,. Zamówiłam miedzy innymi taka sukienkę
www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Kobiety//Kolekcja/Sukienki/77476/1
wydawało mi się -jak zamawiałam ,że ona jest z 2 części czarnej i w kratkę .A dostałam tylko to bolerko. I głupia otworzyłam worek szukając tej części w kratkę. jak myślicie powinny być 2 częsc? Pan na infolinii nie wiedział, poradził mi żeby zwrócić towar, ale nie mogłam sie dogadac gdzie -do Niemiec ? czy- on coś mówił -Zielonej Góry?
Edytor zaawansowany
  • 13.12.11, 19:54
    na mój rozum-skoro jest w dziale sukienki, to powinna być przynajmniej ta w kratkę a nie samo bolerko
  • 13.12.11, 19:55
    nie mam numeru, bo nie dzwonił. Wpadł i wypadł bym powiedziała...sad Dzwoniłam na tą infolinie, ale jakoś Pan mi nie pomógł, bo patrząc w swój system nie wiedział czy to zestaw czy nie.
  • 13.12.11, 20:06
    na metce byłoby 2 Teile 1 Preis.
    To tylko bolero. Na niemieckiej stronie też to tak myląco wygląda i jest w dziale sukienek. Więc nikt ci nic nie zadział raczej. Zestawy są na stronie zaznaczone jako zestawy. Po prostu czeski błą przy wprowadzaniu towaru na stronę.
    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • 13.12.11, 20:08
    alpepe napisała:

    > Na niemieckiej stronie też to tak myląco wygląda i jest w dzia
    > le sukienek.
    Nazwa Kleid-Jacke wskazuje na samą kurtkę.


    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • 13.12.11, 20:22
    o dzięki za to info. czyli będę mogła to oddaćsmile
  • 13.12.11, 21:22
    > Nazwa Kleid-Jacke wskazuje na samą kurtkę.

    Niemiecka nazwa faktycznie może chyba oznaczac jakby kurtkę (bolerko) do sukienki. Natomiast kupując na stronie polskiej i mając nazwę produktu "sukienka", w kategorii "sukienki" klient zdecydowanie może poczuc sie wprowadzony w błąd.
  • 14.12.11, 08:59
    nie neguję tego, ale i na stronie niemieckiej to nie powinno być w kategorii sukienek, tym bardziej, że bolerko jest sfotografowane z sukienką i takie zestawy też tam są.
    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • 13.12.11, 20:51
    Sorry, że nie na temat.... ale po jakim czasie dostałaś paczkę ? Coś u nich zamówiłam i zastanawiam się jaki czas realizacji będzie.... Z góry dzięki smile
  • 13.12.11, 21:02
    Ja zamawiał w dniu otwarcia poniedziałek i otrzymała dziś.
    --
  • 13.12.11, 21:15
    zamawiałam 8.12 dotarła dzisiaj. "śledziłam" ją na stronie GLS, bo miałam nr przesyłki podany w mailu
  • 13.12.11, 21:42
    Na Twoim miejscu napisałabym reklamacje, jest to jawne wprowadzenie w błąd i dostałaś towar niezgodny z opisem. Niech Ci teraz doślą sukienkę na ich koszt.


    --
    www.wyznania-kosmetykoholiczki.blogspot.com
  • 13.12.11, 21:45
    Ja też bym złożyła reklamację.Ewidentne wprowadzenie w błąd.Wyraźnie napisane jest sukienka.Do głowy by mi nie przyszło,że kupuję samo bolerkosmile
    Ja zamówiłam trochę rzeczy w czwartek i wczoraj dostałam meila,że towar wysłany i nr przesyłki.Czekam cierpliwie,może jutro będzie.
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 13.12.11, 21:57
    Oni chyba użyli automatycznego tłumacza big_grin Zauważyłam tam więcej takich kwiatków. "Bluzka" przetłumaczone jako "bluza", "polar" jako "flausz" (o ile pamiętam, albo jakaś inna bzdura). A z tym bolerkiem to już szczyt smile A kupon rabatowy dostałam po niemiecku - Wy też? Bo zastanawiałam się, czy to wynika z niedbalstwa, czy dlatego że w adresie mam ".de"...

    Na mnie te niedoróbki robią fatalne wrażenie, tym bardziej, że klient nie ma obowiązku znać niemieckiego i dociekać "co autor miał na myśli".
    No i po prostu wprowadzają w błąd. Jak w powyższym przypadku.
    Ponadto nie uznałabym, że to są czeskie błędy. Jeśli nie robił tego tłumacz Google, to ktoś, kto zna niemiecki na poziomie podstawowym - takie odniosłam wrażenie. Czy to aby nie jest skandaliczne, żeby tak duża sieć tak oszczędzała na fachowcach?
    --
    Be kind whenever possible. It is always possible. (Dalai Lama)
    Any fool can criticize, condemn, and complain - and most fools do. (Dale Carnegie)
  • 14.12.11, 08:55
    jak najbardziej czeski błąd, bo i po niemiecku to nie powinno być w dziale sukienek, a i Kleid-Jacke też nie jest tak super-hiper poprawnie po niemiecku, powinno być bolerko, a nie kurtka do sukienki, kto tak niby mówi po niemiecku, tym bardziej, że w tym dziale są poza tym tylko komplety lub sukienki. Pomyłka na stronie niemieckiej powielona na stronie polskiej.
    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • 13.12.11, 22:14
    zerknelam z ciekawości na strone i zauważyłam że wszędzie tam gdzie są komplety napisane jest 2 artykuły 1 cena, albo 3 artykuły 1 cena.
  • 13.12.11, 22:38
    Dla mnie sam tytul to juz ewidentna bzdura. "Sukienka-kurtka" i wez sie czlowieku domysl, ze chodzi o samo bolerko, tym bardziej, ze bolerko powinno byc raczej w dziale bluzek, a nie sukienek - tak przynajmniej mysle. Strona zostala po prostu przetlumaczona doslownie z niemieckiego. "Kleidjacke" to wlasnie okrycie na sukienke, a wiec innymi slowy bolerko, ale na Boga nie "sukienka-kurtka"!
    Wprowadzili klienta w blad - niech przysylaja sukienke ze zdjecia, bo w sumie mogli zrobic zdjecie z samym bolerkiem, prawda?
    Jestem ciekawa, jak to sie wyjasni?
  • 14.12.11, 09:13
    też odebrałam wczoraj paczkę i również niezgodne z zamówieniem;
    zamawiałam 6 rzeczy dla dzieci; wśród nich miały być te dzinsy dla siostrzeńca www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Boys/Dzieci,%20rozm.%20122-182/Kolekcja/jeansy/68086/1
    przyszły spdnie zupełnie inne, tez ocieplane ale z materiału bawełnianego, typu bojówki; co ciekawe - sprawdziłam spis na fakturze dołączonej do paczki z potwierdzeniem zamówienia i wszystko się zgadza, ale zarówno w fakturze jak i potwierdzeniu jest nazwa "dzinsy ocieplane" ale ten nr katalogowy zupełnie inny; no i to co otrzymałam dzinsami na pewno nie jest - chyba mają coś pokopane w systemie;
    jednak spodnie zostają, młody stwierdził że pasuja więc upieklo im się big_grin
  • 14.12.11, 09:36
    Właśnie jestem po rozmowie z panią z C&A (skądinąd bardzo uprzejmą i pełną skruchy). Moje zapłacone z góry zamówienie wyszło w ubiegłym tygodniu, ale przez błąd w adresie GLS nie dostarczył go tylko zwraca nadawcy, aktualnie przesyłka czeka w magazynie GLS nie wiadomo na co.
    Skąd się wziął wykrzyknik zamiast ukośnika w oznaczeniu budynek/nr mieszkania - pani nie wie.
    Adresu C&A nie poprawi, bo system nie pozwala, więc z automatu paczka z dobrym adresem nie zostanie nadana.
    GLS nie przyjmie zmiany adresu, kiedy paczka jest u nich, bo nie może.
    Kiedy paczka wróci (może za tydzień?) oddadzą mi pieniądze.
    Jeżeli chcę te ubranka to muszę zrobić nowe zamówienie, ale o rabacie mogę zapomnieć...

    Reasumując: mam zamrożone wcale niemałe pieniądze, nie mam w co ubrać dzieci na święta, straciłam wieczór na zrobienie tego debilnego zamówienia i półtora tygodnia na czekanie.

    Cóż, LUBIŁAM ubranka tej firmy i CIESZYŁAM się z otwarcia sklepu internetowego. Próbowałam skorzystać i już nigdy więcej.
  • 14.12.11, 09:43
    a ja odebrałam przesyłkę i jestem bardzo zadowolona

    a tą pomyłkę z bolerkiem mama nadzieje ze wyjaśnia szybko i na korzyść kupującej
    --
    http://img153.imageshack.us/img153/5940/pa233289mini.jpg
  • 14.12.11, 09:46
    u mnie też wykrzyknik zamiast ukośnika, ale doszło - widocznie moi pocztowcy bardziej domyślni big_grin
  • 14.12.11, 10:26
    Tak, widocznie pocztowcy są bardziej bystrzy niż kurierzy... A ja naiwna wybrałam kuriera, żaby było szybciejwink
  • 14.12.11, 10:29
    Moje zapłacone z góry zamówienie wyszło w ubiegłym tygodniu, ale przez bł
    > ąd w adresie GLS nie dostarczył go tylko zwraca nadawcy, aktualnie przesyłka cz
    > eka w magazynie GLS nie wiadomo na co.

    A nie możesz sama odebrać tej paczki z magazynu GLS?
    --
    "Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść."
  • 14.12.11, 10:47
    Jak czytam Wasze opowieści to cieszę się, że nic nie zamówiłam i raczej nigdy nie zamówię. szkoda nerwów dla kogoś kto niezbyt profesjonalnie traktuje klientów.


    --
    www.wyznania-kosmetykoholiczki.blogspot.com
  • 14.12.11, 11:54
    Moge odstapić kod rabatowy jeśli nie jest on imienny...nie wiem. Ja nie zrobie tam zakupów, bo kupiłam w De. stacjonarnie (były przeceny) piszcie na gazetowego.
  • 14.12.11, 11:05
    Do mnie też już paczka doszła. Jest kompletna i na szczęście bez żadnych niespodzianek - więc ja jestem zadowolona z zakupów smile
  • 14.12.11, 11:53
    Do nie ma dzisiaj dojśc i już się zaczynam bać,po waszych wypowiedziachsmile
    Tydz temu rozmawiałam z panią z Działu obsługi klienta i ona sama skruszona mówiła,że mają pełno błędów w systemie,że to początek ich działalności i że z czasem wszystko się unormuje itd.
    Prosiła o cierpliwośćbig_grin
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 14.12.11, 13:34
    Wszystko to co zamówiłam i jestem bardzo zadowolona.
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 14.12.11, 19:44
    Ha cd....jest taki że jak juz pisałam wcześniej dzwoniłam od razu na infolinię i Pan mówiący po polsku z mocnym akcentem niemieckim , nie umiał mi pomóc,ale powiedział że wyśle na maila informację gdzie wysłać towar z reklamacją. no i do dzisiaj cisza, więc dzwonie jeszcze raz i znów ten pan ( gdzie wy dzwonicie ,ze jest pani????).B.miły, ale mówi ze mają awarie systemu i nie może przesłać tej informacji na maila i mam cierpliwie( to słowo nie wychodziło mu smile czekać , bo on ma zapisane w systemie ,ze zgłaszałam reklamacje. Na pytanie co wtedy jak minie te 14dni które jest na reklamacje, to on ,że automatycznie przedłużą ten czas. Aha i wtedy oni odbiorą na swój koszt . Powiedziałam też panu ,ze najbardziej to ja bym chciała po prostu tę sukienkę, ale nie umiał mi powiedzieć nic na ten temat
    W moim adresie tez był ! zamiast ukośnika i zamawiałam kurierem, ale doszło bez problemu
    cdn....
  • 14.12.11, 21:04
    U mnie w adresie też był! zamiast / i nie było mojego nr tel - kurier zostawił paczkę w pobliskim sklepie spożywczym - dobre co?
    W dodatku nie otrzymałam jednej rzeczy - mają mi zwrócić pieniądze na konto w ciągu 14 dni - poczekamy,zobaczymy.
    A jedną rzecz przysłano mi w niewłaściwym rozmiarze - mają do mnie niby do jutra oddzwonić i powiedzieć co z tym dalej.
    Generalnie - wolę jednak zakupy stacjonarne, bo i wybór lepszy no i bez takich problemów, gdyby tylko doba mogła się trochę rozciągnąć smile
  • 15.12.11, 08:43
    Ja zamawiałam 8 grudnia i wczoraj paczka dotarła - wszystko dokładnie tak jak zamawiałam więc jak dla mnie super, a biorąc pod uwagę, że do najbliższego C&A mam ok 100km to dla mnie sklep internetowy jest najlepszym rozwiązaniem.

    Teraz mam pytanko odnośnie męskich kurtek - płaszczyków. Czy one sa ocieplane i nadają się na zimę? Załączam 2 linki o które kurtki mi chodzi:

    www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Mężczyźni//Kolekcja/Kurtki & płaszcze/65076/1

    www.c-and-a.com/pl/pl/shop/product.html#!/Mężczyźni//Kolekcja/Kurtki & płaszcze/66436/1

    Z góry dzięki za podpowiedzismile

    PS co do problemów z dostarczeniem to już chyba raczej wina kurierów GLS a nie samego sklepu internetowego.
  • 15.12.11, 20:15
    Godzinę temu kurier przyniósł!
    Przyjęłam, otwierając pożałowałam, bo przypomniały mi się Wasze posty o brakach i niezgodnościach, ale wszystko w należytym porządku. Ubranka ładne, warte ceny, trafiłam z rozmiarami. Paczka rzeczywiście była źle zaadresowana, jednak nie do końca tak, jak twierdziła panienka z infolinii: był tylko nr domu, bez owego wykrzyknika i bez nr mieszkania. Za pierwszym razem kurier nie dostarczył paczki, zrobił adnotację, że budynek wielorodzinny i brak nazwisk na domofonach. Dzisiaj nazwiska jakoś już były widoczne, a że nie mieszkam w falowcu to mnie znalazłwink
    Zatem trochę odobrażam się na C&A, ale pewien niesmak pozostał
  • 20.12.11, 13:09
    jednak po dokładnych przymiarkach okazało się, że dwie rzeczy muszę zwrócić.
    W paczce miałam dołączony formularz zwrotu i gotowe wypełnione kwity nadawcze dla poczty z info, że opłata jest przerzucona na adresata.
    Zanoszę paczkę na pocztę, a tu niespodzianka - Pani mnie informuje, że druki są wypełnione tak jakby paczka miała iść za pobraniem, i że jeśli chcę tę paczkę nadać to muszę za to zapłacić.
    Zgłupiałam.
    Czy ktoś z Was zwracał korzystając z ich druczków? Nie robili problemu na poczcie?
    Chciałabym wiedzieć czy to tylko ja mam problem zanim będę dzwonić na infolinię.

  • 20.12.11, 13:32
    Dzisiaj dostaam na maila taką informację,może ci się przyda


    Szanowni Państwo



    Dziękujemy za złożenie zamówienia w sklepie internetowym C&A oraz wybór wysyłki za pośrednictwem GLS Polska. Jeśli chcą Państwo zwrócić któryś z zamówionych artykułów, prosimy o skorzystanie z bezpłatnej przesyłki zwrotnej oferowanej przez GLS Polska.



    W tym celu prosimy o przeczytanie poniższych informacji:



    1.) Klikając na poniższy link www.c-and-a.pl/GLS znajdą Państwo formularz, poprzez który mogą Państwo zlecić odbiór przesyłki przez GLS Polska.

    2.) W poniższym formularzu proszę podać swój numer klienta, numer zamówienia oraz wskazać preferowaną datę odbioru przesyłki zwrotnej, a następnie kliknąć na Wyślij. W związku z tym otrzymają Państwo potwierdzenie z numerem referencyjnym na podany przez Państwa adres e-mailowy.

    3.) Proszę uwzględnić, że Państwa przesyłka zwrotna może być odebrana przez GLS najwcześniej w przeciągu dwóch kolejnych dni roboczych między godziną 8:30 a 17:00. W weekend odbiór przes GLS jest niestety niemożliwy.

    4.) Naklejka adresowa zwrotna zostanie doręczona przez kuriera. Należy mieć przygotowany wyłącznie numer klienta i numer zamówienia.

    5.) Jeżeli kurier nie zastanie nikogo pod podanym adresem, zostawi awizo. Wówczas należy zadzwonić do firmy kurierskiej, aby określić dokładną godzinę, o której kurier będzie mógł odebrać paczkę zwrotną.

    6.) Pytania dotyczace usług GLS prosimy kierować bezpośrednio do Biura Obsługi Klienta GLS pod numerem infolinii 804 262 262 lub na adres e-mailowy office@gls-poland.com.



    Dziękujemy za pomoc.



    Z poważaniem



    Sklep internetowy C&A


    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 20.12.11, 13:49
    super - bardzo dziękuję smile
  • 20.12.11, 18:36
    też dostałam maila, wysłała zgłoszenie i czekam na maila zwrotnego że przyjęli zgłoszenie, nadali numer itd. Od godz.12 cisza.
  • 20.12.11, 21:09
    jesli dostarczaja wam GLS i sobie mozecie paczke sledzic , jesli widzicie ze awizo wam zostawili,albo nie zostawili a w systemie pisze ze was nie zastali , to zwracajcie sie do GLS , oni maja tzw parcel shop`y , i jesli adresata nie zastali to nieraz zostawiaja w tych swoich punktach zebyscie nie musieli jezdzic przez cale miasto do ich oddzialu, spotkalam sie z tym ze paczka byla zostawiona w kwiaciarni, tam mieli akurat swoj punkt parcel shop najblizszy adresatowi i mozna bylo tam odebrac paczke , dwa razy awizuja( dwa dni pod rzad) i potem chwilke paczka u nich , polecam szybko reagowac , sparwdzac, sledzic te paczki bo szybko odsylaja do nadawcy,,,,,
    odsylki darmowe GLS ,a nie na poczcie,,,
    --
    A pocalujcie mnie wszyscy w sygnaturke !

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.