zakup pióra dla pierwszaka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • na zebraniu pani powiadomila nas, że po feriach dzieciaki zaczynaja pisac piórem - i tu mam zgryza. Jakim? na stalówke, kulkowym? Naprawde nie mam pojęcia.
    Jakie próra zakupujecie dzieciom?, inwestujecie w jakies marki, czy na poczatek zwykłe no name z marketów?
    • No name z marketu u nas się początkowo nie sprawdziło, bardzo szybko popękało na łączeniach.

      Kupiłam potem metalowe na allegro, o takie jak w tym zestawie: allegro.pl/komplet-pioro-dlugopis-titanum-premium-metalowe-i2069681500.html - nie popękało, ale po miesiącu skuwka rozpadła się na 2 części.

      Zastanawiałam sie nad czymś porządniejszym, np. Parkerem, ale jestem pełna obaw, co byłoby z tym w stanie zrobić moje dziecko - więc powróciliśmy do marketowych plastików z opcją wymiany raz na miesiąc.

      --
      Klulicek
      I am weird but I am not strange.
      • Między tanimi marketowymi piórami, a bardzo drogimi, jest cała gama dobrych piór w rozsądnych cenach, zarówno kulkowych, jak i stalówkowych, w wersjach dla prawo i leworęcznych dzieci.
        Np Pelikan Griffix, Pelikan Junior, Stabilo, Faber Castell.
        Moje dziecko używa Faber Castell, bardzo dobrze mu się nim pisze. Pióro dobrze wykonane, stablilne, porządna stalówka, dokładnie takie:
        allegro.pl/pioro-na-naboje-faber-castell-prawor-3-etap-149865-i2033839859.html
        Inne ( przykładowe aukcje)
        allegro.pl/pelikan-pioro-wieczne-griffix-dla-leworecznych-fv-i2050586253.html
        allegro.pl/pioro-dla-leworecznych-dzieci-pelikan-junior-i2067582704.html
        allegro.pl/pioro-dla-leworecznych-dzieci-pelikan-junior-i2067582704.html
    • Może jednak Panią dopytasz, jakie pióro ma na myśli?

      My nie znamy pani Twojego dziecka...
      --
      Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
      • kanna napisała:

        > Może jednak Panią dopytasz, jakie pióro ma na myśli?
        > My nie znamy pani Twojego dziecka...

        Kanna, słyszałaś o jakiejkolwiek pierwszej klasie, gdzie dzieci piszą piórem kulkowym? big_grinbig_grin


        --
        Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
        • mama_kotula np. u nas w pierwszej klasie dzieci mogą pisać kulkowym. Pani powiedziała, że dobrze sprawdzają się Piloty i takimi też piszą dzieci u córki w klasie oraz znajome dzieci z II czy III klasy. Dla mnie też było to trochę dziwne, bo "za moich czasów", w tej samej szkole zresztą, w grę wchodziły tylko pióra ze stalówką. Córce kupiłam Herlitz My pen a jako zapasowe tego pilota właśnie. Córka po przetestowaniu jednego i drugiego wybrała to ze stalkówką i tylko tego używa. Od września nic się z nim nie dzieje ( u nas od razu pisały piórem, nie było etapu ołówków) więc mogę polecić smile
        • mama_kotula napisała:


          > Kanna, słyszałaś o jakiejkolwiek pierwszej klasie, gdzie dzieci piszą piórem ku
          > lkowym? big_grinbig_grin
          >
          >

          A co to w ogóle jest pióro kulkowe?? I czy pisanie piórem w I klasie to jakaś powszechna praktyka? Pierwsze słyszę - a też mam córkę w I klasie.
          • To u Was od września cały czas jeszcze ołówkiem piszą? Moja córka zaczyna w tym momencie trzeci zeszyt 16 kartkowy i od początku piszą piórem, na kolorowo mają podkreślać słowo "lekcja" , temat oraz słowo "zadanie" jeśli takie mają do napisania. Jakoś dziwnie wyglądałyby te zeszyty zapisane ołówkiem moim zdaniem. Mam w sumie tylko porównanie z dwójką pierwszoklasistów z mojej najbliższej rodziny z innych szkół, ale akurat oni też piszą piórami.
            A pióra kulkowe popularne u córki w klasie to te:
            allegro.pl/pioro-kulkowe-frixion-scieralne-pilot-mix-kolorow-i2077403309.html
            choć ja jestem zdecydowanie zwolenniczką piór ze stalówką smile
            • lilka0408 napisała:

              > To u Was od września cały czas jeszcze ołówkiem piszą?

              Nie - długopisami.

              > A pióra kulkowe popularne u córki w klasie to te:
              > choć ja jestem zdecydowanie zwolenniczką piór ze stalówką smile

              Pierwsze widzę, w życiu nie słyszałam o piórach kulkowych.
        • > Kanna, słyszałaś o jakiejkolwiek pierwszej klasie, gdzie dzieci piszą piórem ku
          > lkowym? big_grinbig_grin


          a sa jakies przeciwskazania do pisania piórem kulkowym w I klasie?

          moj pisze piorem kulkowym - i w I klasie, i teraz w II.
          • joanna_poz napisała:
            > a sa jakies przeciwskazania do pisania piórem kulkowym w I klasie?


            Osobom rozpoczynającym pisanie zaleca się pisanie piórem wiecznym (ze stalówką) celem ustalenia właściwego nacisku narzędzia na papier i wymuszenia poprawnej pracy nadgarstka - pisząc piórem, zupełnie inaczej ręka pracuje niż podczas pisania długopisem czy piórem kulkowym.
            Ale masz rację, przeciwskazań nie ma, niemniej zdecydowana większość nauczycieli wybiera pióro wieczne.

            --
            http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/u/u91pns7d0.png
            • moja dyletancka ocena sytuacji wyglada tak: pioro kulkowe zbyt latwo slizga sie po papierze i maluchom straszne gryzmoly wychodza, tymczasem do nauki ortografii np. konieczne jest mozliwie przejrzyste pismo.
            • > Osobom rozpoczynającym pisanie zaleca się pisanie piórem wiecznym (ze stalówką)
              > celem ustalenia właściwego nacisku narzędzia na papier i wymuszenia poprawnej
              > pracy nadgarstka - pisząc piórem, zupełnie inaczej ręka pracuje niż podczas pis
              > ania długopisem czy piórem kulkowym.
              > Ale masz rację, przeciwskazań nie ma, niemniej zdecydowana większość nauczyciel
              > i wybiera pióro wieczne.

              to, ze inaczej pracuje ręka i inaczej pisze się piórem i długopisem - to wiem.
              moja mama, emerytowana już nauczycielka nauczania poczatkowego tez przez lata wbijała dzieciom w szkole i nam w domu, zeby pisać piórem.
              aczkolwiek - subiektywnie - wydawało mi się, ze jednak pióru kulkowemu bliżej do pióra stalówkowego niż do długopisu. może się jednak mylę.

              moj syn w każdym razie bazgroli paskudnie długopisem i tez mu kategorycznie zabraniam używania długopisu. piórem kulkowym pisze ładnie.
    • bu-zia napisała:

      > na zebraniu pani powiadomila nas, że po feriach dzieciaki zaczynaja pisac pióre
      > m - i tu mam zgryza. Jakim? na stalówke, kulkowym? Naprawde nie mam pojęcia.
      > Jakie próra zakupujecie dzieciom?, inwestujecie w jakies marki, czy na poczatek
      > zwykłe no name z marketów?

      Moje dziecko miało Pelikana juniora ale nie polecam dośc niewygodnie jej sie trzymało, potem kupiłam kilka tańszych. U nas musiało być ze stalówką.
    • A mój pierwszak ma pióro Herlitza My Pen i bardzo je lubi, bo pióro rzeczywiście dobrze się prowadzi, jest lekkie, a stalówka mimo kilku upadków wciąż cała, choć lekko skrzywiona. Pasują do niego również zwykłe naboje. Jako zapasowe mamy pióro Papermate, ale nasz egzemplarz jest jakiś nieudany - ciągle przerywa, jakoś nie może się rozpisać, więc raczej nie polecam. Słyszałam, że z Parkerów to na początek polecany jest model Vector, ale czy dla pierwszaka będzie odpowiednie, to niestety nie mam pojęcia - dla mnie nie wygląda na pióro stricte szkolne.
    • juz drugie dziecko obsluguje nastepujaco: idziemy do duzego sklepu papierniczego z duzym wyborem pior, tez takich dla poczatkujacych "pisarzy". i dziecko sobie wyprobowuje rozne piora. o dziwo (dla mnie; nie sadzilam, ze tak jest) dzieciak szybko jakies pioro preferuje, i kazdy dzieciak inne. moja Mloda wybrala lammy, chociaz bylo malo "atrakcyjne". moj Mlody wlasnie wybral peilkana i tez nie bylo to to najbardziej "coolowe". ale najlepiej mu sie pisalo. lammy nie pisalo mu w ogole! sadzac po wyborze siostry, to nie wina lammy.
    • Mój pisze długopisem "zmywalnym". Zwykły długopis - na końcu ma taką kulkę - i jak się tą kulką potrze po tekście, to tekst znika. Nie wiem jak to ustrojstwo działa, ale działa na 100%. Piszesz jak długopisem, ścierasz jak ołówek.
      --
      Alabama8
    • Mój syn wybrał sobie pióro niemieckiej firmy Schneider - zippy. Głównie ze względu na kolorystykę. Kosztowało ok 10zł. Fajnie pisze. Na początku syn mocno naciskał, nim nauczył się nim pisać, ale ze stalówką nic się nie stało.
      • W nowej szkole dziecko pisze długopisem. To chyba dość rozsądny pomysł. Pióro brudzi, szczególnie ubrania, a dzieciaki nie chodzą w mundurkach. W poprzedniej szkole pisali wyłącznie ołówkiem. Jeżeli pani ma swoje wymagania i preferuje taką metodę nauki pisania sprawdzi się chyba tradycyjny Pelikan, jednak nie wiem, czy istnieje wersja na "naboje", a niektóre nauczycielki akceptują wyłącznie takie.
        • Ja tam wolę tradycyjne pióro i cieszę się, że w szkole, do której chodzą moje dzieci jest absolutny zakaz uzywania przez dzieci
          długopisów do końca klasy 3. Obowiązują ołówki i pióra ze
          stalówkami, w wyjątkowych wypadkach nauczyciel godzi się na pióro
          kulkowe, jeśli np dziecko jest leworęczne i żadnym piórem ze
          stalówką nie pisze mu się dobrze, bo pisząc od lewej do prawej-haczy.
          Literki pisane piórem nie będą się rozmazywały, jeśli dziecko od
          początku nauczy się prawidłowo trzymać i prowadzić narzędzie
          pisarskie.
          Piórem lżej, bardziej płynnie i w razie błędu można użyć zmazika i poprawić. Tusz długopisu jest gęsty, często zostawia grubsze plamki i nadgarstek dziecka szybciej się
          męczy.Pisanie długopisem to jak kolorowanie kredką ołówkową a piórem: jak malowanie pędzlem. Atrament wypływający ze stalówki pozwala na płynne, miękkie ruchy,
          równocześnie wymusza takie pisanie, aby literki naturalnie się ze
          sobą łączyły: czyli stosowanie wszystkich laseczek, haczyków-
          kształtuje się po prostu ładne pismo. Długopisem zazwyczaj dzieci
          piszą każdą literkę oddzielnie, nie dbają już o staranne łączenia Sama lubię pisać
          piórem i każdy tekst tak napisany jest ładniejszy i bardziej
          staranny niż ten sam tekst napisany długopisem.

          • Wkradł się błąd: miało być" piórem pisze się lżej" a nie : "piórem lżej"
          • iwek33 napisała:

            > Ja tam wolę tradycyjne pióro i cieszę się, że w szkole, do której chodzą moje
            > dzieci jest absolutny zakaz uzywania przez dzieci
            > długopisów do końca klasy 3.

            Mamy dziecko w tej samej szkole wink

            Mój syn w II klasie nadal pisze ołówkiem. Pani pozwala, jemu wygodnie. Ma bardzo staranne pismo. Może teraz po feriach zacznie pisać piórem. Ma bic easy clic.
            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/nHCcjO9rMaZFnEGJrA.jpg
    • U nas dzieci od początku pisały piórem. Najpierw ambitnie kupiłam wieczne na naboje z Herlitza, bo pióro ma być tradycyjne i już (no w sumie nie wiem czemu, jeśli kulkowe wymaga tej samej siły nacisku, ale każdy ma swoje schizy).

      Po miesiącu dziecię poinformowało, ża mam jej kupić długopis z gumką, taki jak mają wszyscy (tu karcące spojrzenie).
      http://www.interpap.pl/image_func.php?img=gfx/1c1f497af23ec9ec6a390f9dd2a07f89.jpg&maxwidth=150&lang=pl
      Kupiłam i okazało się zadziwiająco dobrym nabytkiem - to właściwie nie długopis, tylko coś na kształt grubego cienkopisu, płynność pisania zbliżona do pióra albo do pióra kulkowego. Nie wiem, z czego jest zrobiona ta gumka na końcu, ale rzeczywiście zmazuje to, co zostało napisane tym pisadłem, po czym można w tym samym miejscu pisać tym samym pisadłem, znowu zmazać, znowu pisać, i tak siedem razy czy ile tam trzeba. Pojęcia nie mam, jak to działa, ale skończyły się jęki pod tytułem "Mamo, pomyyyyyyyyyyyliłam się" "To zmaż zmazywaczem" "Ale ja już zmazałam i teraz pomyliłam się druuuuuuuugi raz". Rada typu "skreśl" przyjmowana jakbym poradziła jej, żeby udusiła ojca a potem wyskoczyła z okna.

      Jeżeli wasza pani nie jest ortodoksyjna w kwestii piór, szczerze polecam.
      --
      Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
      Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
    • Moja młoda pisze piórem od września. Kupuję marketowe za 3 czy 5 zł. i sprawują się nad podziw dobrze. Biorąc pod uwagę, że pierwsze pióro (podobno lepsze, bo droższe) rozleciało się po dwóch tygodniach przestałam mieć schizy nt. pisania piórem i kupuję najtańsze. Córce (o dziwo) lepiej się takim tanim pisze, bo ponoć lżej i tak nie skrobie jak to pierwsze.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.