Dodaj do ulubionych

jakie łóżko dla dwulatka???????????????

21.06.04, 19:23
wiem ze wybiegam tym pytaniem w przyszłość ale jak urodze drugiego bobasa to
amrcel będzie miał niespełna 2 latka... wtedy do łozeczka wsadzimy
niemowle... a co z moim marceludkiem? czy są łóżka dla tak malych dzieci? bo
mnie sie wydaje ze takie dziecko to jeszcze w lóżeczku śpi....(?) ale
przeciez nie bede kupowała drugiego łożeczka... stąd moje pytanie o łozko ,
chodiz o takie które mu posluzy dluzej - ale chyba musi być z jakimiś
barierkami prawda? bo takie maluchy to jeszcze sie wiercą...

dzięki za odpowiedzi
Edytor zaawansowany
  • 21.06.04, 22:40
    My mamy takie zwykle, sosnowe z Ikei - Vikare. Kosztuje toto razem z materacem
    około 500 zł, ale na allegro widzialam kiedyś używane, oczywiście tańsze. Masz
    trochę czasu, więc możesz się spokojnie rozglądać, jakby co.
    Łóżko jest z tych tzw. "rosnących razem z dzieckiem" - najpierw ma 140 cm
    długości, potem można je powiększyć o jakieś 25 cm, a potem o następne 25, aż
    do 190 cm zdaje się. Rzecz jest dobrym pomysłem, bo np. moja ZUzka lubiła spać
    z czubkiem głowy przyciśniętym do szczytu łóżeczka - a w tym łóżku ma miękkie
    wezgłowie (materac jest "skladany" z trzech części), więc nie ma obawy, że się
    gdzies uderzy.
    Aha, do łózka dokupuje się barierkę zabezpieczającą, kosztuje jakieś 30 zł.
    Więc nawet jeśli będziesz miała inne łóżko, barierkę możesz spokojnie kupić,
    żeby miec pewnośc, że Marcel nie spadnie.
    A nasze łóżko znajdziesz tu (przypominam, że cena nie obejmuje materaca,
    niestety):
    www.ikea.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=19&langId=-27&catalogId=10101&productId=11210

    POzdrawiam smile
    gemma
    --
    Welcome to The Machine
  • 21.06.04, 22:42
    Spojrzałam teraz na ten opis ze strony ikei, no i pomyliłam się z
    wymiarami. smile
    --
    Welcome to The Machine
  • 21.06.04, 23:26
    sowa_hu_hu napisała:

    > wiem ze wybiegam tym pytaniem w przyszłość ale jak urodze drugiego bobasa to
    > amrcel będzie miał niespełna 2 latka...

    To podobnie jak u nas, moja coreczka bedzie miala 22 miesiace, jak urodzi sie
    jej siostrzyczka.

    >wtedy do łozeczka wsadzimy
    > niemowle... a co z moim marceludkiem? czy są łóżka dla tak malych dzieci? bo
    > mnie sie wydaje ze takie dziecko to jeszcze w lóżeczku śpi....(?) ale
    > przeciez nie bede kupowała drugiego łożeczka...

    No wiec, my myslelismy jednak o kupnie drugiego lozeczka (do tej pory coreczka
    spala w takim 120x60) , ale w koncu pozyczylismy od szwagra lozeczko po ich
    coreczce. To jest lozeczko 140x70, ma szczebelki, ale mozna z niego zrobic tez
    lozeczko zwykle (bez szczebelkow), z tym, ze ono juz nie "rosnie" jak te z
    IKEi - wersja bez szczebelkow ma tez 140x70. Niestety, nie mam pojecia jakiej
    ono jest firmy, ile kosztuje i gdzie mozna takie kupic...

    Z kolei VOX ma tez takie lozeczka jak IKEA - najpierw jest takie ze
    szczebelkami, a pozniej zwykle z wezglowiem - tyle, ze na pewno sa drozsze od
    tych z IKEi.

    aga
  • 22.06.04, 12:53
    A ja polecam łóżeczko 70/140, z którego robi się później tapczanik. Takie
    łóżeczka mają firmy: Klupś i Drewex. Mojej siostry córka spała w nim do 5 lat.
    Ja teraz kupiłam dla mojej oczekiwanej córci takie z Klupsia z szufladą za 300
    zł.
  • 23.06.04, 22:59
    Oj my mamy ten sam problem. Nasz synuś będzie miał 22 miesiące gdy urodzi się
    jego braciszek. Mały cała noc prześpi w swoim łóżeczku, nie budzi się i nie śpi
    z nami, bardzo je lubi i chyba tak łatwo go nie odda młodszemu bratu. Więc
    pozostanie nam chyba kupno drugiego łóżeczka.
  • 24.06.04, 09:11
    To ja tylko pozwole sobie wtracic, ze: uwazajcie dziewczyny z "zabieraniem"
    lozeczka starszemu dziecku bezposrednio przed urodzeniem malenstwa, lub, co
    gorsza, juz jak sie urodzi. Starsze moze to bardzo przezyc, dzieci przywiazuja
    sie do takich rzeczy, jak np. lozeczko, bo to "jego wlasne" i daje poczucie
    bezpieczenstwa, no a ponadto dlaczego "ten maly mi zabiera"!? Ja bym polecala
    zamienienie lozeczek starszemu pare miesiecy przed narodzinami drugiego (ja tak
    zrobilam, ale mam 3 lata roznicy, wiec problem typu wiekszego lozka byl
    znikomy, ale 2 pary znajomych z 2-letnia roznica z powodzeniem zamienily
    lozeczko niemowlece na to opisywane z IKEI juz u 16-18 mies. maluchow).
    Niemowlece lozeczko chowamy az do narodzin - co z oczu to z serca smile
    Dodam jeszcze, ze my dla naszej owczesnej 2-latki kupilismy od razu
    pelnowymiarowe lozko, tzn. kupilismy w IKEA pietrowe lozko (podobne byly tez w
    Conforamie), bardzo prosty model, ktore da sie zlozyc na 2 osobne lozka. Jedno
    czeka az drugie dziecko do niego dorosnie, a w drugim spi starsza (to lozko da
    sie tak zmontowac, ze ma barierke z jednej stony, a druga strona dosunelismy je
    do sciany). Barierka chroni przed wypadnieciem w nocy, ale jest na tyle niska,
    ze juz 1.5 roczniak jest w stanie sam wyjsc, jak sie dosunie do lozka fotel czy
    skrzynie, po ktorej moze zejsc. Bardzo poleczam - z piankowymi materacami to
    bylo cos ok. 500 zl za calosc. A takie tanie materace sa super na
    nauke "nocnego bezpieluchowia", starsza teraz dostala porzadny matera, bo juz
    nie ma awarii. Acha, a jako piertusa to my tych lozek nigdy nie bedziemy
    uzywac, bo ja uwazam ze to niebezpieczne, no ale to moje zdanie. Pozdrowienia!
  • 24.06.04, 09:45
    aja poleam po prostu materac wyjac z ego lozeczka dokupic drugi a zainwestowac
    za 2-3 lata w lozko pietrowe.
    --
    gosklec@poczta.onet.pl

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.